Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Peter740 21 mar 2016, 20:52
disgraziato napisał(a):Kurde tak siedzę sobie teraz przed nocną zmianą i patrze na ludzi z "fejsbuka" w moim wieku (l.24) głównie znajomi i zazdroszczę bo coraz więcej z nich już albo pochajtani albo mieszkają razem a co niektórzy mają bobasa a ja odkąd się rozstałem nie mogę sobie życia ułożyć a rozstałem się już hmm około 4 lata "?" nawet już nie pamiętam... Gotuję sam dla siebie ,na spacer wychodzę tylko z psem ,każdy ma swoje życie i już nawet nie chce mi się nikomu narzucać .. zmieniłem sobie właśnie dietkę ,robie różne sałatki i ogólnie zdrowe rzeczy ,palenie fajek rzuciłem miesiąć temu po 5 latach ,biegam (też sam :) ) i tak się zastanawiam... na co to komu ?? tak dla siebie się starać troszkę to bezsensu mi się wydaje ... :( smutno mi bardzo i w dodatku na nocke do pracy ... :(


No mnie "pociesza" jedynie fakt że znam parę osób po 30 , którzy mają ten sam problem . Ja jakoś nie mogę się pogodzić z tym faktem , podobnie jak Ty , bo jednak to nie jest życie jak robi się wszystko dla siebie hmmm Ja powoli się zbieram w sobie , bo ostatnio miałem dużego pecha co do kobiet i będę się starał znowu coś zmienić . Jak dla mnie grunt to nie odpuszczać mimo wszystko :) i życzyć pozostałym powodzenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
06 sty 2016, 19:24
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez AtroposIsDead 21 mar 2016, 21:04
disgraziato napisał(a):tak dla siebie się starać troszkę to bezsensu mi się wydaje ...


No właśnie dla siebie się starać jest naprawdę warto! Dla innych - okej, jeśli już jest związek i pokazujemy, że nam zależy. Ale jeśli jest ktoś sam, to tym bardziej najlepiej starać się nie wyglądać jak mokra od wód Saraswati wąsata dzifka z jedną brwią :P
Gå inte i gräset med bara fötter; min trädgård är full av skärvor.
ChAD
Ketrel 100 mg
Kwetaplex XR 200 mg
Lamotrix 25 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1165
Dołączył(a)
07 wrz 2014, 22:31
Lokalizacja
Kraków

Samotność

przez dar 22 mar 2016, 01:02
dla siebie! Warto wybić sobie z głowy staranie się dla kogoś bo to my żyjemy a nie uzależniajmy swojego szczęścia i sensu od innych osób czy szczególnie od jednej. Ciężko w sobie wypracować ten tok myślenia ale wtedy nie ma problemów z podejściem do życia lub co najmniej nastrój jest dużo lepszy ;)
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Eteryczna 22 mar 2016, 04:29
dar napisał(a):dla siebie! Warto wybić sobie z głowy staranie się dla kogoś bo to my żyjemy a nie uzależniajmy swojego szczęścia i sensu od innych osób czy szczególnie od jednej. Ciężko w sobie wypracować ten tok myślenia ale wtedy nie ma problemów z podejściem do życia lub co najmniej nastrój jest dużo lepszy ;)
:great: o to to dokładnie .
"Happiness can be found even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1033
Dołączył(a)
04 lis 2015, 12:03

Samotność

Avatar użytkownika
przez Stracona100 22 mar 2016, 12:23
Nie warto uzależniać się emocjonalnie od nikogo i dla nikogo poświęcać (chyba, że poświęcanie się daje satysfakcję i spełnienie). Nawet ukochana osoba może stać się źródłem cierpień, jeśli nadmiernie się od niej uzależnimy. Nie wolno dla innych rezygnować ze swoich marzeń i potrzeb. Trzeba żyć przede wszystkim dla siebie, starać się dla siebie i myśleć o sobie i swoich potrzebach. Jak najczęściej robić wszystko to co daje poczucie szczęścia i realizować swoje pragnienia. Wtedy także osoby nam bliskie będą szczęśliwsze, bo będą miały obok siebie człowieka szczęśliwego.
Wiem coś o tym, połowę życia straciłam próbując uszczęśliwić wszystkich dookoła błędnie sądząc, że ja w tym wszystkim jestem najmniej istotna, drugą połowę męczę się z chorobą, do której sama nieświadomie się doprowadziłam.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1431
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Samotność

Avatar użytkownika
przez disgraziato 22 mar 2016, 18:10
Niby macie racje.. Ale smutno jest gdy masz zamiar w planie ugotować jakiś obiad bądź jakąś fajną kolacje a później siadasz do niej sam .. to wtedy się płakać chce bo nikt nawet tego nie oceni mimo starań .. albo ostatnio miałem sytuacje ,że wyszedłem z kumplem na piwko i on po godzinie musiał iść do dziewczyny a to była sobota i słońce i nawet nie wiedziałem co mam robić ,iść do domu zaprzepaścić taką pogodę na weekend czy siedzieć sam jak debil i liczyć na szczęscie.. a wiec wziąłem psa poszedłem po drugie piwo i przespacerowałem się. Weekendy są smutne cały tydzień na nie czekam ,wizualizuje czego to ja nie porobie a w praniu wychodzi ,że nawet nie mam co robić i z kim :). W gimnazjum ,liceum zawsze miałem jakaś dziewczyne ,pełno kumpli a później olałem ziomków bo wolałem przebywać z moją miłością. Miłość się skonczyła ,kumpli praktycznie brak i tak własnie zostałem w dupie czarnej sam^^ Pozdrawiam wszystkich ! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
13 maja 2013, 21:24
Lokalizacja
z daleka

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 22 mar 2016, 19:16
zacznij grać w planszówki, sprawdzony sposób na samotne wieczory i weekendy
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1736
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Peter740 22 mar 2016, 19:39
No ja z własnego doświadczenia mogę powiedzieć że faktycznie starania się dla innych i zaprzepaszczenia swoich planów jest czymś potwornym . W sumie dzięki wam się znowu zmotywowałem do roboty , bo jakoś cholernie mi głupio jak mam tkwić ciągle w tym samym miejscu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
06 sty 2016, 19:24
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez sebastian86 22 mar 2016, 21:42
samotnosc doluje, bycie z kims wywoluje lęk,wlasciwie nie ma dobrej opcji dla faceta z nerwica i depresja
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2298
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Samotność

Avatar użytkownika
przez Stracona100 23 mar 2016, 10:26
disgraziato napisał(a):Niby macie racje.. Ale smutno jest gdy masz zamiar w planie ugotować jakiś obiad bądź jakąś fajną kolacje a później siadasz do niej sam .. to wtedy się płakać chce bo nikt nawet tego nie oceni mimo starań ..

Życie dla siebie nie oznacza życia w samotności. Chodzi tylko o to, by będąc w związku (czy innych relacjach międzyludzkich) nie poświęcać wszystkiego (swojego JA) dla partnera, by pozostać SOBĄ i nadal SIEBIE realizować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1431
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Samotność

przez WiolkaKlaman 25 mar 2016, 13:40
Można być w związku, mięc przyjaciół wkoło a i tak być samotnym...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
21 mar 2016, 10:02

Samotność

Avatar użytkownika
przez Ambivalentna 25 mar 2016, 23:56
Dopadło mnie dziś poczucie osamotnienia. Niby pragnę kontaktu z ludźmi, nowych znajomości, rozmowy, zwykłej obecności, chcę się zaangażować, ale najwyraźniej walczę sama ze sobą. Może to lęk przed odrzuceniem, bo w mojej głowie pojawiają się myśli; nie jesteś dość mądra, zabawna, rozrywkowa, błyskotliwa. Patrzę na rodziców i widzę jak rzadko spotykają się z kimkolwiek. Narzekają. Mówię, będę inna, ale najwyraźniej zmierzam w tym samym kierunku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
22 cze 2015, 20:58
Lokalizacja
Nibylandia

Samotność

przez DDasia25 26 mar 2016, 12:44
Ambivalentna - Pewnie się to nie pocieszy ale wiedz,że nie jesteś sama :)
Widać ,że masz chęci no i świadomość z czego wynikają Twoje lęki a to już coś.Nie wszyscy którzy mają z tym problem mają tego świadomość.
Każdy z nas jest inny,na swój sposób wyjątkowy,Trochę więcej wiary w siebie :) Lęk przed odrzuceniem może wynikać z tego ,że Twoi rodzice nie spełnili Twoich potrzeb takich jak - poczucie akceptacji,bezpieczeństwa i miłości i boisz się ,że ktoś może postąpić podobnie w stosunku do Ciebie jak się otworzysz.Ale nawet jeśli zdarzy się,że zostaniesz wyśmiana,obrażona,odrzucona w jakiś sposób- to pomyśl czy to jest powód ,żeby nie próbować i nie szukać ludzi ,którzy Cie zrozumieją,pokochają taka jaka jesteś.Bo na pewno są tacy ludzie na świecie.Życie mamy jedno przypuszczalnie :) Jeśli masz w sobie chęć życia a wydaje mi się ,że tak jest to próbuj,żyj,popełniaj błędy,strzelaj gafy,daj sobie na tzw luz :)
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
25 mar 2016, 14:01

Samotność

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 29 mar 2016, 21:50
Dopadło mnie poczucie samotności. Poza pracą to nie mam ostatnio z nikim pogadać. nawet już nie marzę o przytulaniu, zadowoliłbym się zwykłą rozmową w 4 oczy. Ech... jak ja nie lubię przesilenia wiosennego.
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8894
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 11 gości

Przeskocz do