Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez tooshyandsincere 18 gru 2014, 20:24
nieodgadniona26 napisał(a):Hej mam pytanko do Wasz. Jak nauczyć się żyć w samotności? Bo nie będę nigdy z żadnym mężczyzną :(

Wydaje mi się że w dużej mierze to kwestia personalna, są tacy którym przychodzi to łatwiej i są singlami z wyboru i tacy którzy nigdy się ze swoją samotnością nie pogodzą. Z tego co zauważyłem Ci pierwsi są często ludźmi wielu pasji lub zwyczajnie całkowicie poświęcają się swojej pracy, ewentualnie maja zawód który utrudnia utrzymywanie dłuższych relacji.
Dlaczego uważasz że będziesz już sama?
You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med.

I am by myself, hidden in the shadow of life, you cannot see, acknowledge that there is a me.
These are my walls, this is my shelter, build it by myself, didn´t let nobody help me
Posty
88
Dołączył(a)
27 wrz 2014, 13:43
Lokalizacja
Rybnik

Samotność

przez Saraid 18 gru 2014, 20:28
nieodgadniona26 napisał(a):Hej mam pytanko do Wasz. Jak nauczyć się żyć w samotności? Bo nie będę nigdy z żadnym mężczyzną :(

Naucz się dobrze czuć we własnym towarzystwie to raz,a dwa czy tylko mężczyzna może Cię wyrwać z kręgu samotności?chyba że masz na myśli związek,ale oprócz związku istnieją też w zyciu relacje z innymi osobami..
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez nieodgadniona26 18 gru 2014, 21:37
tooshyandsincere jest parę kwestii które za tym przemawiają. może ci podam to tak: jestem gruba, brzydka, głupia. blondynka, mam chorą tarczycę i jestem beznadziejna w każdym calu
Marzenia dzielimy na te które się spełnią i na te które pozostaną wyłącznie marzeniami. Ale przychodzi taki moment w życiu, że już nie ma żadnych marzeń, bo one się nie spełnią nigdy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
21 paź 2014, 18:31
Lokalizacja
Olsztyn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez tooshyandsincere 18 gru 2014, 22:05
gruba - to można zmienić :yeah:
brzydka - nie ma brzydkich kobiet, są tylko niezadbane :nono:
głupia - to pojęcie relatywistyczne, czasami sobie myślę że fajnie byłoby być trochę głupszym, mam wrażenie że tacy ludzie zazwyczaj nie zadają sobie pytań po co żyją, tylko zwyczajnie żyją z dnia na dzień i się niczym nie przejmują. :bezradny:
blondynka - ponoć naturalne blondynki mają większe wzięcie :105:
mam chorą tarczycę - mało jest dzisiaj ludzi którzy nie są na coś chorzy, znam sporo osób które borykają się z poważnymi chorobami a mimo to dają sobie radę i są szczęśliwi, wydaje mi się że więcej jednak zależy od charakteru i zdrowia psychicznego :angel:
beznadziejna w każdym calu - zwyczajnie nie ma takiej opcji nawet gdyby się chciało :comone:

..aa i tak nie wierze w żadne Twoje słowo :blabla: , po prostu masz niską samoocenę tak jak ja :why:
You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med.

I am by myself, hidden in the shadow of life, you cannot see, acknowledge that there is a me.
These are my walls, this is my shelter, build it by myself, didn´t let nobody help me
Posty
88
Dołączył(a)
27 wrz 2014, 13:43
Lokalizacja
Rybnik

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 18 gru 2014, 22:06
ja tez jestem gruba i brzydka a miałam faceta...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez Nadie 18 gru 2014, 22:27
Jak ktoś już na górze napisał samotność to chyba najgorsza rzecz jaka może spotkać, zwłaszcza chorą osobę. Nie mam nikogo, absolutnie nikogo. Nie mam z kim iść na kawę, czy kupić razem buty. Czasami widzę moich rówieśników, którzy razem siedzą w KFC i ledwie się trzymam,żeby się nie poryczeć. Widzę film w kinie i myślę sobie jak fajnie byłoby na niego pójść, ale z kim?! A jak pójdę sama to się rozjebie psychicznie. Mam dopiero 21 lat, a czuje,że marnuje życie. Kiedyś gardziłam moimi rówieśnikami, którzy szaleli na dyskotekach, palili papierosy i zarzygani wracali do domu, a teraz , ku*wa zazdroszczę im, bo przynajmniej robią wspomnienia i czują,że żyją. Znowu zbliża się Sylwester i znowu zostanę sama.
Od 2007 roku depresja, od Września 2013 nerwica lękowa
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
24 kwi 2013, 01:40

Samotność

Avatar użytkownika
przez nieodgadniona26 18 gru 2014, 22:28
Mnie każdy facet wyśmiewa wprost albo w ukryciu tak abym nie wiedziała o tym. mam niska samoocenę ale ona tylko potwierdza to co napisałam o sobie.
Marzenia dzielimy na te które się spełnią i na te które pozostaną wyłącznie marzeniami. Ale przychodzi taki moment w życiu, że już nie ma żadnych marzeń, bo one się nie spełnią nigdy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
21 paź 2014, 18:31
Lokalizacja
Olsztyn

Samotność

przez Saraid 18 gru 2014, 22:51
nieodgadniona26 napisał(a):Mnie każdy facet wyśmiewa wprost albo w ukryciu tak abym nie wiedziała o tym. mam niska samoocenę ale ona tylko potwierdza to co napisałam o sobie.

Tę samoocenę chyba można podnieść?Od tego dziewczyny zacznijcie póki same siebie nie będziecie lubić i dobrze się czuć ze sobą póty inni także nie będą się czuli dobrze w waszym towarzystwie .To emanuje na innych.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 18 gru 2014, 22:54
Nikt Ci jej nie podniesie oprócz Ciebie...
Wkręcasz sobie jakieś chore rzeczy i ciężko się po tym nie czuć źle czy zdeptaną.
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez tooshyandsincere 18 gru 2014, 23:03
Nadie napisał(a):Jak ktoś już na górze napisał samotność to chyba najgorsza rzecz jaka może spotkać, zwłaszcza chorą osobę. Nie mam nikogo, absolutnie nikogo. Nie mam z kim iść na kawę, czy kupić razem buty. Czasami widzę moich rówieśników, którzy razem siedzą w KFC i ledwie się trzymam,żeby się nie poryczeć. Widzę film w kinie i myślę sobie jak fajnie byłoby na niego pójść, ale z kim?! A jak pójdę sama to się rozjebie psychicznie. Mam dopiero 21 lat, a czuje,że marnuje życie. Kiedyś gardziłam moimi rówieśnikami, którzy szaleli na dyskotekach, palili papierosy i zarzygani wracali do domu, a teraz , ku*wa zazdroszczę im, bo przynajmniej robią wspomnienia i czują,że żyją. Znowu zbliża się Sylwester i znowu zostanę sama.


Mogę tylko napisać że doskonale wiem co czujesz, ja odciąłem się od wszystkich znajomych jakiś czas temu i teraz nie mam dosłownie nikogo z kim mógłbym gdzieś wyjść czy chociaż pogadać, a ciężko nawiązać nowe znajomości jak się praktycznie nie wychodzi z domu. :hide:
You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med.

I am by myself, hidden in the shadow of life, you cannot see, acknowledge that there is a me.
These are my walls, this is my shelter, build it by myself, didn´t let nobody help me
Posty
88
Dołączył(a)
27 wrz 2014, 13:43
Lokalizacja
Rybnik

Samotność

Avatar użytkownika
przez Petek 19 gru 2014, 03:52
Nadie napisał(a):Jak ktoś już na górze napisał samotność to chyba najgorsza rzecz jaka może spotkać, zwłaszcza chorą osobę. Nie mam nikogo, absolutnie nikogo. Nie mam z kim iść na kawę, czy kupić razem buty. Czasami widzę moich rówieśników, którzy razem siedzą w KFC i ledwie się trzymam,żeby się nie poryczeć. Widzę film w kinie i myślę sobie jak fajnie byłoby na niego pójść, ale z kim?! A jak pójdę sama to się rozjebie psychicznie. Mam dopiero 21 lat, a czuje,że marnuje życie. Kiedyś gardziłam moimi rówieśnikami, którzy szaleli na dyskotekach, palili papierosy i zarzygani wracali do domu, a teraz , ku*wa zazdroszczę im, bo przynajmniej robią wspomnienia i czują,że żyją. Znowu zbliża się Sylwester i znowu zostanę sama.


Dokładnie mam tak samo :why: Moje znajomości zawsze były powierzchowne takie nijakie zawsze mi brakowo aby była takie głębsze i żeby mieć grupke znajomych .Na domówkach to może byłem z 7 razy a w clubie 1 rqz brakuje mi tego takiej swobody zabyawy radości i wspomnień chciałbym jesze więcej i jeszcze mocniej i intensywniej przezyc te najlepsze lata ale już się nieda cofnac zabrano mi przez leki wszystko. A teraz jest za pozno na wszystko mój wygląd jest odrazajacy wiec i ludzie niechca się ustawiac a i w do klubu niema z kim , i za co i z czym na pewno nie z takim wyglądem słonia .
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 gru 2014, 09:51
Akurat do dżamprezowania czy chlania nie trzeba wyglądu modela,litości psze państwa.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez on123 19 gru 2014, 12:43
nieodgadniona26 napisał(a):Mnie każdy facet wyśmiewa wprost albo w ukryciu tak abym nie wiedziała o tym. mam niska samoocenę ale ona tylko potwierdza to co napisałam o sobie.

Ilu facetów wyśmiewało? Może kilku na których trafiłaś. Są też faceci z niską samooceną i się nie wyśmiewają z tego że ktoś tak ma.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
10 lis 2014, 10:35

Samotność

Avatar użytkownika
przez Cognac 19 gru 2014, 12:58
Arhol napisał(a):Akurat do dżamprezowania czy chlania nie trzeba wyglądu modela,litości psze państwa.


Zgadzam się. Wszystko, ale to absolutnie wszystko zależy od tego, jak sami siebie widzimy... Znam ludzi "grubych i brzydkich", różnych "chorych", ale tak wyszczekanych, że nikt im nie podskoczy.
Tylko spokój może nas uratować.
Mój blogowątek na forum.
Avatar użytkownika
Online
Posty
546
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do