Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Saraid 06 maja 2014, 18:41
KONIEC1984 napisał(a):white Lily, Byłam w psychaitryku ponad dwa tygodnie dostalam prochy po tygodniu w domu wziełam wszystko na raz jak to się nazywa próba S - w dupe nie udana - teraz żaluję że się obudziłam uwaga przez 15 minut czułam ulgę na serce i nawet kuzwa raz a sztucznie się usmiechnęłam . Moja gehenna trwa jebane ja wam mówię jak to się skończy kaftan i szpital psychiatryczny oddział zamknięty na milość lekarstwa nie ma tak jak na jebanego raka a ja z miłośći zeświruję jak już to się nie stało amen

Dlatego własnie pisze Ci o psychoterapii oj dużo może zmienić w życiu na lepsze uwierz mi tak naprawdę coś robisz by zmienić swój obecny stan?
Saraid
Offline

Samotność

przez comatom 06 maja 2014, 18:45
:(
comatom
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Progressive 06 maja 2014, 18:49
Nie wiem czy gorsza samotność, czy ciągła obawa przed odrzuceniem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
06 maja 2014, 16:46
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez KONIEC1984 06 maja 2014, 19:09
Tak walcze o swoją milość. mmmmh moj stan on sam idzie w dno
Mi juz czasmi brakuję łez. amen
Kiedy się zakochiwała nie znała ceny miłości, gdy ją poznała oszalała...

Na początku depresja potem nerwica potem alkoholizm a teraz szaleństwo
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
04 maja 2014, 16:13

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 06 maja 2014, 19:32
KONIEC1984 napisał(a):mark123, moi zeby wiedzieli wszystko a wiedzą i tak duzo to by chyba to psychiatryka mnie oddali w obawię ze sobie coś zrobie

Nie jestem pewien, jak zareagowaliby moi, ale przypuszczam, że by się mocno wkurzyli na mnie, że taki jestem.
Większość toksycznych związków powstała i utrzymuje się dzięki wspólnej głupocie partnera i partnerki.
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Moja dusza nie pochodzi z Ziemi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10200
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

przez Saraid 06 maja 2014, 20:19
comatom, Obrazek
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 06 maja 2014, 20:23
ostatnio usłyszałam coś w stylu 'tylko niech cię nigdzie nie wywożą, gadam przecież tylko z tobą'.
I tak doszłam do wniosku, że jedyna rozmawiająca ze mną osoba w życiu realnym to typowy wyznawca weltschmerzu, czyli pogrążamy się wzajemnie. Jedno drugiemu jęczy jakie życie jest złe, okropne i że jesteśmy życiowymi sierotami oraz nic nam się nigdy nie udało i nie uda. No ale jak można przebywać z kimś, kto cieszy się, że po prostu żyje? No jak?

Nawet nie poszłam umawiać się na tatuaż, bo zaczęłam sobie wmawiać, ze jestem sama i nie będzie miał kto mnie za rąsię potrzymać :lol:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 06 maja 2014, 20:55
No ale jak można przebywać z kimś, kto cieszy się, że po prostu żyje? No jak?

Normalnie :D Mam przyjaciółkę, bardzo pozytywna dziewczyna. Wyciągnęła mnie z domu jak było ze mną źle :uklon: Jakbym miała przyjaciółkę ponurą jak ja wtedy to pewnie razem popełniłybyśmy samobójstwo :P
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

przez KONIEC1984 06 maja 2014, 20:56
Co do samobójstwa jak to robic to dobrze mnie sie nie udało a serducho padło
Więc mimo wszystko śmierć przyjdzie sama ale szybciej
Kiedy się zakochiwała nie znała ceny miłości, gdy ją poznała oszalała...

Na początku depresja potem nerwica potem alkoholizm a teraz szaleństwo
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
04 maja 2014, 16:13

Samotność

Avatar użytkownika
przez terminal 06 maja 2014, 21:01
Indifference1 napisał(a):
No ale jak można przebywać z kimś, kto cieszy się, że po prostu żyje? No jak?

Normalnie :D Mam przyjaciółkę, bardzo pozytywna dziewczyna. Wyciągnęła mnie z domu jak było ze mną źle :uklon: Jakbym miała przyjaciółkę ponurą jak ja wtedy to pewnie razem popełniłybyśmy samobójstwo :P



Tak jest, grunt to pozytywni ludzie obok nas. Od pewnego czasu odcinam się od ludzi ciągnących mnie w dół. Trudno, całego świata nie uratuję, ale mogę uratować siebie.
Dobry wieczór państwu. Minęła godzina 20:53. Za chwilę przedstawimy ostatni odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
01 maja 2014, 20:33
Lokalizacja
3city

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 06 maja 2014, 21:23
Indifference1 napisał(a):
No ale jak można przebywać z kimś, kto cieszy się, że po prostu żyje? No jak?

Normalnie :D Mam przyjaciółkę, bardzo pozytywna dziewczyna. Wyciągnęła mnie z domu jak było ze mną źle :uklon: Jakbym miała przyjaciółkę ponurą jak ja wtedy to pewnie razem popełniłybyśmy samobójstwo :P

A ja tak nie umiem. Tacy ludzie mnie irytują. Siedzi ktoś i się chichra z byle czego jak jakiś wariat.
Nie toleruję takich zachowań.

Znaczy się to nie tak, że tak było zawsze, po prostu już kilka razy próbowałam z takimi osobami się zaprzyjaźnić, myślałam, że to to, angażowałam się, ale nic z tego nie wychodziło
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez Siddhi 06 maja 2014, 21:36
A ja tak nie umiem. Tacy ludzie mnie irytują. Siedzi ktoś i się chichra z byle czego jak jakiś wariat.
Nie toleruję takich zachowań.
Oj, to mnie byś nie polubiła, czasem lubię się pochichrać z byle czego (aż do przesady) :smile:

Choć z drugiej strony czasem jestem tak smutny, że aż się smutno robi. :(
Siddhi
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 06 maja 2014, 21:38
Siddhi napisał(a):
A ja tak nie umiem. Tacy ludzie mnie irytują. Siedzi ktoś i się chichra z byle czego jak jakiś wariat.
Nie toleruję takich zachowań.
Oj, to mnie byś nie polubiła, czasem lubię się pochichrać z byle czego (aż do przesady) :smile:

Ja mam czasem tak, że chce mi się śmiać z... niczego.
Większość toksycznych związków powstała i utrzymuje się dzięki wspólnej głupocie partnera i partnerki.
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Moja dusza nie pochodzi z Ziemi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10200
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 06 maja 2014, 21:41
Ale to, że jest pozytywna nie znaczy, że się "chichra jak wariatka". To znaczy, że jest uprzejma, że lubi przebywać z ludźmi, jest zawsze chętna do pomocy, można z nią porozmawiać na wszelkie tematy, pośmiać się, poprosić o radę, wygadać, bo zawsze chętnie wysłucha. To znaczy, że jakby ktoś mi groził, że dostane wpierdol to sama zlałaby tego kogoś. Ale też zlałaby mnie jakbym znowu wpadła w depreche :mrgreen: Taka przyjaciółka to skarb ;)
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bulas i 18 gości

Przeskocz do