Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Progressive 06 maja 2014, 18:49
Nie wiem czy gorsza samotność, czy ciągła obawa przed odrzuceniem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
06 maja 2014, 16:46
Lokalizacja
Kraków

Samotność

przez KONIEC1984 06 maja 2014, 19:09
Tak walcze o swoją milość. mmmmh moj stan on sam idzie w dno
Mi juz czasmi brakuję łez. amen
Kiedy się zakochiwała nie znała ceny miłości, gdy ją poznała oszalała...

Na początku depresja potem nerwica potem alkoholizm a teraz szaleństwo
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
04 maja 2014, 16:13

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 06 maja 2014, 19:32
KONIEC1984 napisał(a):mark123, moi zeby wiedzieli wszystko a wiedzą i tak duzo to by chyba to psychiatryka mnie oddali w obawię ze sobie coś zrobie

Nie jestem pewien, jak zareagowaliby moi, ale przypuszczam, że by się mocno wkurzyli na mnie, że taki jestem.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.


Zjawiska nadprzyrodzone, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10502
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Saraid 06 maja 2014, 20:19
comatom, Obrazek
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 06 maja 2014, 20:23
ostatnio usłyszałam coś w stylu 'tylko niech cię nigdzie nie wywożą, gadam przecież tylko z tobą'.
I tak doszłam do wniosku, że jedyna rozmawiająca ze mną osoba w życiu realnym to typowy wyznawca weltschmerzu, czyli pogrążamy się wzajemnie. Jedno drugiemu jęczy jakie życie jest złe, okropne i że jesteśmy życiowymi sierotami oraz nic nam się nigdy nie udało i nie uda. No ale jak można przebywać z kimś, kto cieszy się, że po prostu żyje? No jak?

Nawet nie poszłam umawiać się na tatuaż, bo zaczęłam sobie wmawiać, ze jestem sama i nie będzie miał kto mnie za rąsię potrzymać :lol:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8788
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 06 maja 2014, 20:55
No ale jak można przebywać z kimś, kto cieszy się, że po prostu żyje? No jak?

Normalnie :D Mam przyjaciółkę, bardzo pozytywna dziewczyna. Wyciągnęła mnie z domu jak było ze mną źle :uklon: Jakbym miała przyjaciółkę ponurą jak ja wtedy to pewnie razem popełniłybyśmy samobójstwo :P
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1690
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

przez KONIEC1984 06 maja 2014, 20:56
Co do samobójstwa jak to robic to dobrze mnie sie nie udało a serducho padło
Więc mimo wszystko śmierć przyjdzie sama ale szybciej
Kiedy się zakochiwała nie znała ceny miłości, gdy ją poznała oszalała...

Na początku depresja potem nerwica potem alkoholizm a teraz szaleństwo
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
04 maja 2014, 16:13

Samotność

Avatar użytkownika
przez terminal 06 maja 2014, 21:01
Indifference1 napisał(a):
No ale jak można przebywać z kimś, kto cieszy się, że po prostu żyje? No jak?

Normalnie :D Mam przyjaciółkę, bardzo pozytywna dziewczyna. Wyciągnęła mnie z domu jak było ze mną źle :uklon: Jakbym miała przyjaciółkę ponurą jak ja wtedy to pewnie razem popełniłybyśmy samobójstwo :P



Tak jest, grunt to pozytywni ludzie obok nas. Od pewnego czasu odcinam się od ludzi ciągnących mnie w dół. Trudno, całego świata nie uratuję, ale mogę uratować siebie.
Dobry wieczór państwu. Minęła godzina 20:53. Za chwilę przedstawimy ostatni odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
01 maja 2014, 20:33
Lokalizacja
3city

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 06 maja 2014, 21:23
Indifference1 napisał(a):
No ale jak można przebywać z kimś, kto cieszy się, że po prostu żyje? No jak?

Normalnie :D Mam przyjaciółkę, bardzo pozytywna dziewczyna. Wyciągnęła mnie z domu jak było ze mną źle :uklon: Jakbym miała przyjaciółkę ponurą jak ja wtedy to pewnie razem popełniłybyśmy samobójstwo :P

A ja tak nie umiem. Tacy ludzie mnie irytują. Siedzi ktoś i się chichra z byle czego jak jakiś wariat.
Nie toleruję takich zachowań.

Znaczy się to nie tak, że tak było zawsze, po prostu już kilka razy próbowałam z takimi osobami się zaprzyjaźnić, myślałam, że to to, angażowałam się, ale nic z tego nie wychodziło
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8788
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez Siddhi 06 maja 2014, 21:36
A ja tak nie umiem. Tacy ludzie mnie irytują. Siedzi ktoś i się chichra z byle czego jak jakiś wariat.
Nie toleruję takich zachowań.
Oj, to mnie byś nie polubiła, czasem lubię się pochichrać z byle czego (aż do przesady) :smile:

Choć z drugiej strony czasem jestem tak smutny, że aż się smutno robi. :(
Siddhi
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 06 maja 2014, 21:38
Siddhi napisał(a):
A ja tak nie umiem. Tacy ludzie mnie irytują. Siedzi ktoś i się chichra z byle czego jak jakiś wariat.
Nie toleruję takich zachowań.
Oj, to mnie byś nie polubiła, czasem lubię się pochichrać z byle czego (aż do przesady) :smile:

Ja mam czasem tak, że chce mi się śmiać z... niczego.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.


Zjawiska nadprzyrodzone, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10502
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 06 maja 2014, 21:41
Ale to, że jest pozytywna nie znaczy, że się "chichra jak wariatka". To znaczy, że jest uprzejma, że lubi przebywać z ludźmi, jest zawsze chętna do pomocy, można z nią porozmawiać na wszelkie tematy, pośmiać się, poprosić o radę, wygadać, bo zawsze chętnie wysłucha. To znaczy, że jakby ktoś mi groził, że dostane wpierdol to sama zlałaby tego kogoś. Ale też zlałaby mnie jakbym znowu wpadła w depreche :mrgreen: Taka przyjaciółka to skarb ;)
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1690
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

przez Siddhi 06 maja 2014, 21:45
Ale też zlałaby mnie jakbym znowu wpadła w depreche Taka przyjaciółka to skarb
Nie wiem czy taki skarb. Ty nie będziesz mogła zczołgać się z łóżka, a ona przyjdzie i Cię jeszcze zleje.
Siddhi
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 06 maja 2014, 21:48
xD Chodziło mi o to, że wyciągnęła bym mnie z tego łóżka do ludzi i nie pozwoliła na marudzenie. W moim przypadku to pomaga ;)
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1690
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do