Jak się uczyć?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: Jak się uczyć?

Avatar użytkownika
przez soulfly89 02 sty 2011, 22:43
Sorrow, zajebisty temat!

Ja też się mocno zastanawiałam jak się zabrać do nauki, początki, jeszcze świeżo po depresji, to była rzeźnia, ja siedziałam przy stole nad notatkami i książkami i płakałam, naprawdę, myślałam, że mam już zepsuty mózg i jestem skazana na bycie debilem bez pracy i na utrzymaniu rodziny. Musiałam walczyć ze sobą, ale udało mi się, zaliczyłam najgorszą dla mnie, z powodu pory roku, zimową sesję i potem już było łatwiej.

W tym roku mam dużo bardziej zapchany plan na uczelni i zajęcia poza nią, ale nie chcę rezygnować z tego życia, które niedawno udało mi się odzyskać. Studia bardzo mi pomagają w utrzymywaniu się na powierzchni życie, jeśli wiesz o co mi chodzi. Mam lepsze zdanie o sobie, wiem, że będę komuś potrzebna, jeśli je skończę, już raz przerwałam studia i ...

123 napisał(a):Jedynie co mnie motywuje to to, że nie chcę tych studiów teraz kończyć. Są za bardzo zaje*iste. (...) Zawsze gdy mówię, że wysram swoje zęby i wypruje flaki, żeby tylko zostać na tych studiach dostaje powera.


Podpisuję się pod tym! 123 masz takie samo podejście jak ja :D

Muszę zrobić wszystko, żeby zostać na tych studiach bo nie mam KUR** INNEGO WYBORU. To jest to co lubię, to ma przyszłość, jest sensowne, ludzie są fajni, byłabym idiotką gdybym o to nie walczyła.

Jaka mi zostaje alternatywa? Siedzieć w domu i użalać się nas sobą. Ale ja już nigdy więcej nie chcę być takim żywym trupem, bezużytecznym ścierwem jak zeszłej zimy, dlatego muszę iść do przodu. To mi pomaga. Wiem, że stać mnie na więcej, tak jak każdego człowieka, nasze mózgi i ciała to dzieło sztuki, najbardziej przemyślana maszyna na świecie, chociaż tak delikatna.

eldruto napisał(a):Nie chce byc niemily, ale zadko zdazaja sie ludzie ktorzy siebie oszukuja na tyle, zeby sobie wmawiac ze beda sie uczyc przez swieta;D Ja juz dawno tego nie robie...:D Swieta to swieta i swieto! Czas nic nie robienia. Czas lenistwa, jedzenia i picia.


Hm... A ja drugiego dnia świąt zrobiłam dwa trudne tłumaczenia. Tylko dlatego, żeby zaraz po świętach móc wyjechać w góry. To była moja nagroda i mój cel, było warto, chociaż zajęło mi to cały dzień i wszyscy moi znajomi się wtedy słodko opierdalali ;)

Myślę, że ważne jest nagradzać się za małe sukcesy - dziś się pouczyłam, następnego dnia mogę obejrzeć fajny film albo pójść do knajpy ze znajomymi. Trzeba zachowywać zdrowe proporcje, nie samą nauką żyje człowiek.

Co do wszystkich systemów nauki i cudownych sposobów, ja mam jeden, uczyć się intensywnie 3 dni, 2 dni lub 1 dzień nawet przed kołem bądź egzaminem i iść z pozytywnym nastawieniem, nawet jeśli mało umiem, dać z siebie wszystko. Niestety nie mam czasu na takie luksusy jak dzielenie materiału albo robienie notatek - za to staram się wynosić jak najwięcej z zajęć, zawsze być przytomna, zadawać dużo pytać, doprecyzowywać, dopytywać. Jak na razie to działa. Też uczy mi się najlepiej wieczorami.

A sesja to już praktycznie mi się zaczęła, chociaż w teorii to dopiero za 3 tygodnie. Co tylko mogę zaliczam wcześniej.

A motywuje mnie to: http://www.youtube.com/watch?v=KZlcSQK5KY8
I mały tekst z Jacka Kaczmarskiego:

Jeśli istnieje coś takiego,
Co złe otuchą syci sny -
To wbrew, pomimo i dlatego
Nadzieją taką jesteś Ty.


Wiem, że jeśli ja sama nie kopnę się w dupę i nie zabiorę do nauki to nic mi nie pomoże.

Aha, jeszcze jedno - nie polecam wszelkich burnów, BE Powerów z Biedrony i innych tego typu rzeczy, są niezdrowe dla serca i wątroby. Za to piję yerba mate, litrami :)

Damy radę :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Jak się uczyć?

przez Apii 03 sty 2011, 01:10
a ja wam powiem, ze olewalam sobie zawsze nauke do ostatniej chwili, nie dzielilam nigdy materialu na partie, nie robilam notatek, moja mobilizacja byla bliska zeru. Wszyscy juz ryli a ja bylam w lesie z nauką. Czasem nawet na najwieksze egzaminy poswiecalam 1 dzien nauki... i o, dziwo zdawalam. Uczylam sie wszytskiego po trochu, nie koncentrowalam sie na jakims jedym dziale. Na opanowanie calego materialu nigdy nie mialam czasu wiec podchodzilam taktycznie - wybieralam sobie te dzialy, ktore byly najbardziej prawdopodobne, ze beda na egzaminie (z reguly trafialam). Jestem wieczna studentka (nie przez to, ze powtarzam ;)) i dalej tak robie i bede robic. Wale systematyczna nauke :mrgreen: Nic nie robilam przez swieta, ale zamierzam w pare dni przygotowac sie na kazde zaliczenie/egzamin i dac rade. Co najlepsze moja srednia z jednych skonczonych juz studiow jest naprawde dobra heheh, z drugich pewnie bedzie jeszcze lepsza. Studiuje kierunki uwazane za trudne. Nauka to jedyna dziedzina zycia, w ktorej mam szczescie.
Apii
Offline

Re: Jak się uczyć?

przez Śnieżka* 03 sty 2011, 01:14
Apiii i dajesz rade uczyc sie podczas choroby? studiujesz dziennie czy zaocznie?
Miałas jakies przerwy w studiowaniu?
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak się uczyć?

przez Apii 03 sty 2011, 01:23
Śnieżka*,

tak, miałam urlopy zdrowotne bo nie dawałam jednocześnie rady na dwóch kierunkach podczas choroby.
Studiowalam dziennie i zaocznie. Podczas choroby tak jak mowie, bralam dziekanke na jedym kierunku i robilam wszystko zeby wyrobic na drugim, bylo maksymalnie ciężko, czasem podchodzilam z mizerną wiedzą, ale sie udawalo bo uczylam sie chociaz podstawowych podstaw (nigdy przy tym nie zaslanialam sie chorobą czy innymi bzdetami i nie bralam na litosc, to jest zalosne moim zdaniem). Do egzaminów podchodziłam zawsze zaćpana xanaxem :?
Apii
Offline

Re: Jak się uczyć?

przez Śnieżka* 03 sty 2011, 01:27
A na co sie leczyłas? z nauka to chyba było cieżko w takich stanach sie uczyc? brałas jakioes leki antydepresyjne?
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Jak się uczyć?

przez Apii 03 sty 2011, 01:35
Śnieżka*,
Bralam i biore leki. Lecze sie na NL i ZOK. W zaostrzeniach choroby baaardzo ciezko sie uczyc tym bardziej, ze mam tez wrodzone lenistwo. Ostatnia sesje sobie przelozylam na wrzesien bo nie bylam w stanie podejsc w terminach czerwcowych choc we wrzesniu czulam sie niewiele lepiej, na szczescie sie udalo.
Apii
Offline

Re: Jak się uczyć?

przez coma 03 sty 2011, 01:36
Apii napisał(a):a ja wam powiem, ze olewalam sobie zawsze nauke do ostatniej chwili, nie dzielilam nigdy materialu na partie, nie robilam notatek, moja mobilizacja byla bliska zeru. Wszyscy juz ryli a ja bylam w lesie z nauką. Czasem nawet na najwieksze egzaminy poswiecalam 1 dzien nauki... i o, dziwo zdawalam....


Apii, Ty cholernie zdolna jesteś :D Co studiujesz? Ja obecnie jestem na urlopie zdrowotnym... :? Od trzech lat olewam naukę - dawałam radę do czasu. Na początku byłam wzorową studentką, notateczki, kseróweczki, karteczki... bleeeee.
coma
Offline

Re: Jak się uczyć?

Avatar użytkownika
przez majster69xxx 10 sty 2011, 11:14
Polecam zacząć uprawiać sport. Wtedy ma się znacznie więcej energii. Wyczytałem to na stronie z poradami.

[Dodane po edycji:]

Wszystko zależy od twoich umiejętności i preferencji. Tzn jak szybko pochłaniasz wiedzę i w jaki sposób. Możesz być wzrokowcem lub słuchowce lub także formą pośrednią. To są główne typy. Najlepiej poradzić się kogoś kto ma już "obcykany" system uczenia się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
13 gru 2010, 23:03

Jak się uczyć?

Avatar użytkownika
przez JohnnyLittleHeart 24 lut 2011, 13:31
U mnie najlepiej działało uczenie się za pomocą mapy myśli, zawsze zdawało egzamin, nie potrafiłem się inaczej uczyć :) Ostatnio trafiłem na tekst jak się uczyć, nawet fajnie napisany :)
Agent F.45
Posty
21
Dołączył(a)
18 paź 2010, 09:15
Lokalizacja
Rajsze

Jak się uczyć?

przez LitrMaślanki 26 lut 2011, 00:38
Piłem wódke przy lekach ...co prawda sporadyczny
wyskok ,ale ciesze się ,że nic złego się nie dzieje .
LitrMaślanki
Offline

Jak się uczyć?

przez lakuda_reaktywacja 26 lut 2011, 17:20
LitrMaślanki, ja cieszę się bardziej... i domyślam się, że miałeś na myśli " uczenie się na błędach" :P i nie picie więcej przy lekach :P
lakuda_reaktywacja
Offline

Jak się uczyć?

Avatar użytkownika
przez NOfear 01 mar 2011, 01:29
ja tez muszę powiedzieć, że zawsze olewałem naukę i nigdy się systematycznie nie uczyłem. nie cierpiałem tego, jak miałem siąść do książek to robiłem się chory.
Teraz będąc na studiach ( dziennych) jest tak samo ale udaje mi się jakoś iść przez te studia do przodu. Oczywiście sesje poprawkowe mam zawsze, nie raz 4 terminy. Teraz zaczynam powtarzać już 3 przedmiot całościowo. W środę mam egzamin ustny. Póki co tak tylko zajrzałem do notatek ale to 2 termin więc jakby co jest jeszcze 3 8) jednak kobieta z którą to mamy jest podobno w porządku więc może się uda w środę :smile:
Może się Wam wydawać, że się tym nie przejmuje ale mówię Wam to co się ze mną dzieje przed egzaminami jest okropne, mam okropne stany ale...nie poddam się.
aha zapomniałem dodać, że przy nauce pomaga mi bardzo alkohol, nie w dużych ilościach ale tak 1 piwko i człowiek jest w stanie usiedzieć przy tym.
Życie bez lęków byłoby piękne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
09 lis 2010, 01:13
Lokalizacja
małopolska

Jak się uczyć?

przez coma 01 mar 2011, 10:34
Jakie godziny są dla Was najlepsze do nauki, jak to jest z Wami? Mówi się, że najlepiej jest się uczyć rano - podobno wtedy mózg pracuje najefektywniej. U mnie kiedyś rzeczywiście się to sprawdzało, natomiast ostatnio wszystko mi się poprzestawiało. Wszystkie czynności, które wymagają skupienia muszę robić wieczorem. I tak np. uczę się wieczorem a do tego czasu robię jakieś pierdoły nie wymagające skupienia czy nawet myślenia :P

W październiku powrót na studia. Ciekawe jak mój mózg to zniesie :mrgreen:
coma
Offline

Jak się uczyć?

przez NoOneLivesForever 02 mar 2011, 21:22
Na naukę preferuję wieczór i głęboką noc kiedy wiem, że wszyscy śpią. Rano, nie cierpię, nigdy mi się nie udało niczego nauczyć z rana.
NoOneLivesForever
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do