nerwica mija!

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zdrowieję :D

przez okularnica 02 sty 2013, 22:54
Pawel2013 napisał(a):Powiem Wam wprost, że ja mam wzloty i upadki. Także są momenty, że już czuję się zdrowy i już czuję się wolny jak ptak i wtem ta cholera znowu mnie dopada i sprowadza na ziemię. Wtedy znów pojawia się zwątpienie i inne takie tam myśli ...zresztą sami wiecie bo jak sądzę każdy z Was to albo przechodzi albo przechodził.

Co chcę napisać- przede wszystkim, że nawet po tych ciężkich momentach (czasem chwilach czasem miesiącach ) przychodzi poprawa- przynajmniej ja tak mam. Warto o tym pamiętać ! tzn. żeby się nie poddawać !

-- 01 sty 2013, 22:59 --

Natomiast jeśli chodzi o leki to ja mam mieszane uczucia czy da się przezwyciężyć wszystko psychoterapią.


Też mam wzloty i upadki:)
Ja na razie nie zażywam lekarstw jednak zdaję sobie sprawę, że mogłoby dużo pomóc. Wczorajsza myśl pozwoliła mi spojrzeć na wszystko inaczej i naprawdę zapragnąć zmiany, że naprawdę takie miałam myślenie dopóki nie zaczęłam wszystkiego analizować przez terapię i inne publikacje psychologiczne. Jest więc trochę lepiej, bo wiem, że chcę o to walczyć i że powinno być coraz lepiej. Jednak z samym wypełnieniem tego do końca bez lekarstw może nie pójść tak łatwo. Tym bardziej, że terapia mi zdaje się bardziej szkodzić niż pomagać. W każdym bądź razie planuję na razie chodzić nadal na terapię jednak spróbuję nie zmienić tego sposobu myślenia, który wczoraj uzyskałam. Jeśli będzie trzeba to wprowadzę leki, na razie jednak spróbuję sobie poradzić po raz kolejny bez nich:)
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Zdrowieję :D

przez miki121212 05 sty 2013, 12:15
TO PRAWDA!!! Da się wyjść z nerwicy bardzo szybko. Mnie udało się w tydzień. Podstawowa rzecz to MAGNEZ. MAGNEZ MAGNEZ i jeszcze raz MAGNEZ. Zakupić różne rodzaje - w tabletkach i do rozpuszczania. Brać na początku po kilka dziennie. Przynajmniej 1000 mg. Dzienne zapotrzebowanie to około 300 mg, ale nie u nerwicowców, więc jeśli 4 tabletki dziennie nie pomogą brać więcej. Magnez jest jednym z tych pierwiastków, którego nie da się przedawkować, gdyż nadmiar zostanie wydalony z moczem. Podczas kuracji magnezem uzupełniać też wapń (mleko, jogurty itp.). Podobno już 10 minut ciągłego stresu może doszczętnie wypłukać nam magnez, więc podczas nasilonego stresu brać dodatkowe dawki. Poza tym kawa, herbata, alkohol wypłukują magnez, więc ograniczyć to!!!

Co zawiera magnez?
M.in. gorzka czekolada, kakao, fasolka, groch, resztę znajdziecie w internecie.

Po drugie modlitwa i wiara w to, że następnego dnia jest lepiej.
Życie skonstruowane jest w ten sposób, że ciągle mamy z górki lub pod górkę, więc jeśli będzie nam gorzej to cieszmy się (TAK CIESZMY) bo jeśli teraz jest gorzej to za chwilę znów będzie lepiej.


Po trzecie nerwica to tylko (LUB AŻ) zaburzenie psychiczne, więc zmiana nastawienia pomaga. WMÓWIENIE SOBIE I POWTARZANIE, że już JEST DOBRZE, NIE MAM NERWICY (ta metoda działa akurat na wszystkie zaburzenia, schorzenia i choroby - wmówienie sobie, że jest się zupełnie zdrowym, że jest wszystko dobrze - POTĘGA PODŚWIADOMOŚCI naprawdę działa!!!).


KURACJA DETANA:

Podsumowując kurację 2-tygodniową (powinna zacząć działać wcześniej) :

1. MAGNEZ min. 4 tabletki dziennie (2 w kapsułkach + 2 rozpuszczone na wodę - różnych firm)
2. WAPŃ (2 szklanki mleka lub jedna + jogurt)
3. MODLITWA (minimum. co godzinę o pełnych godzinach !!!)
4. POWTARZANIE AFIRMACJI: Jak to dobrze, że czuję się zupełnie zdrowo i wspaniale. (po każdej modlitwie)
5. DIETA (wyłączenie cukru, ograniczenie węglowodanów do minimum).
6. ĆWICZENIA (relaksacyjne, naprężanie i rozluźnianie mięśni, muzyka relaksacyjna)


"Tylko myślący przeżywa swe życie, u bezmyślnego przechodzi ono obok."

Marie von Ebner-Eschenbach — Aforyzmy Eschenbach
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 sty 2013, 11:42

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez idle 06 sty 2013, 11:42
Zdrowieję tak długo, jak długo jest przy mnie Drugi Człowiek ... można powiedzieć, że na tym właśnie buduję siebie od nowa. Nie umiałabym sama, nie w takim stanie jak w zeszłym roku ... dziś osiem miesięcy od kiedy chce mi się żyć na nowo :smile:
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 07 sty 2013, 17:45
idle, super :) Oby tak dalej :)

Ja też się czuję coraz lepiej, jak przetrwam ten tydzień, to będę mogła powiedzieć,że jestem na dobrej drodze do zdrowienia :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 sty 2013, 18:11
dogomaniaczka, :great:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Zdrowieję :D

przez leon21 11 sty 2013, 22:57
Generalnie zdrowieję - jakoś tam funkcjonuję w porównaniu do 4 lat temu kiedy się zaczęło. Myślę, że dobrą metodą jest ignorowanie myśli i nie rozmyślanie. Trudna sprawa ale da radę.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 13:50

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez malinowa.krolowa.92 15 sty 2013, 18:31
Cieszymy się z Twojej radości!
Usunięto spam
Posty
4
Dołączył(a)
15 sty 2013, 18:24

Zdrowieję :D

przez leon21 27 sty 2013, 13:15
Teraz przychodzi kryzys...Ale nie ma się co łamać - tylko walczyć dalej.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 13:50

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez bułka 27 sty 2013, 21:46
leon21, również mam kryzys, leki przestają działać, ale trudno, będę walczyć własnymi siłami, ciągle wierzę że wyzdrowieję; dużo prościej byłoby się poddać..
Shine on you crazy diamond...

F41.0
escitalopram 10 mg
pramolan 50 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
10 sty 2011, 22:36
Lokalizacja
Gdańsk

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez niepojęta 27 sty 2013, 21:58
A ja przeżywam swego rodzaju bardzo dobrą przemianę.
Oby tylko było coraz lepiej. Nie wydaję mi się, by mogło być kiedykolwiek gorzej, niż było.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
06 gru 2012, 16:57

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez BladzacyAniolek 01 lut 2013, 17:42
A ja już od dawna tak dobrze się nie czułam. Ponad dwa lata zmagania się z depresją i nerwicą skończyły się sukcesem. Lekarz mi powiedział, że jestem już zdrowa, powoli zmniejsza mi dawki leków, aż dojdziemy do całkowitego odstawienia. Choć trochę się tego obawiam, ponieważ raz sama odstawiłam leki, to choroba wróciła, trafiłam do szpitala psychiatrycznego. Mam nadzieję, że mój lekarz wie co robi.
Jak na razie brak myśli samobójczych, brak natręctw myślowych oraz lęków. Noe okaleczam się nie piję nałogowo, co wcześniej było bardzo często. Jest dobrze. ZDROWIEJE!!!! :D :D :D :D
F34.1, F43.2, F60.3

BladzacyAniolek = pssyche

http://samotnadusza-psyche.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
418
Dołączył(a)
29 maja 2010, 20:20

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez Pestka88 22 lut 2013, 10:12
niepojęta napisał(a):A ja przeżywam swego rodzaju bardzo dobrą przemianę.
Oby tylko było coraz lepiej. Nie wydaję mi się, by mogło być kiedykolwiek gorzej, niż było.



Ja tak samo :105: wreszcie przyszly szczesliwe dni i oby byly jak najdluzej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
07 sie 2012, 13:12
Lokalizacja
Warszawa

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez Saska 16 kwi 2013, 13:34
Matko, aż się wzruszyłam od tych Waszych wpisów. Strasznie się cieszę, że można z tego wyjść. U mnie też jest dobrze !! I będzie tylko lepiej !! :)
To nic! To nic! To nic!
Dopóki sil,
Jednak iść! Przecież iść!
Będę iść!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
09 kwi 2013, 12:38
Lokalizacja
Olsztyn

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez runaway 17 kwi 2013, 09:02
Miło słyszeć, że leczenie przynosi efekty. Mam nadzieję, że ja też niedługo zacznę obserwować u siebie lepszy nastrój.
Narazie wygląda to tak, że każdy ranek jest okropny, ale im dłużej trwa dzień, tym lepiej się czuję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
15 kwi 2013, 12:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do