nerwica mija!

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez linka 12 maja 2008, 18:20
Heh, ja też pojawiłam się na forum ok pół roku temu, jadłam już wtedy od kilku tygodni Fluoksetynę, odstawiłam ją ok miesiąc temu, a już praktycznie od dwóch miesięcy ZERO objawów wstrętnej nerwicy czy deprechy, funkcjonuję normalnie, jak to pięknie brzmi, całkiem normalnie, przez ten czas wyeliminowałam wszystkie stresogenne czynniki z życia, zerwałam wszelkie toksyczne znajomości, zmieniłam w ogóle tryb życia, inaczej się odżywiam, inaczej spędzam wolny czas i jest mi dobrze, tylko troszkę boję się seji, ostatnią zdałam bardzo dobrze, ale wtedy "jechałam" na Fluo, zobaczymy co będzie, w każdym razie nauczyłam się panować nad swoim strachem i jedyne co do siebie dopuszczasm - to taki stres "przedegzaminowy", adrenalinkę która dodaje sił do nauki a nie spędza snu z powiek:-)

Wiem, że jeszcze długa droga przede mną ale jestem z siebie dumna:-)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Zdrowieję :D

przez norm 25 cze 2008, 21:03
pozbyłem się depresji i osłabiłem poważnie moją fobie przed ludźmi dzięki lekom psychotropowym(ssri i neuroleptyki)... z osoby która bała się wyjść za dnia z domu na tylko spacer z psem i która zaczynała poważnie myśleć o śmierci (psychiatra to była ostatnia karta) zmieniłem się na kogoś prawie normalnego kto potrafi chodzić do sklepów, kina czy załatwić sprawę w urzędzie... ;)
pozostało parę starych problemów jak chociażby potrzeba odurzania się i umyślnego tracenia świadomości (hello dxm :) po ostatniej jeździe z tym pięknym środkiem (1350) wylądowałem na toksykologi cały w pasach myśląc że to trip(nikomu nie życzę cewnikowania :p )
później przewieziono mnie do szpitala psychiatrycznego gdzie spędziłem 2 tygodnie, pewnie to przez wrażenie sprawione przez moje stare blizny od samookaleczeń...
diagnoza - f21 osobowość schizotypowa, elementy unikającej... może to jest winą strachu przed ludźmi a nie fobia tak jak ja myślałem...
teraz potrzebuje tylko kontynuować farmakoterapie i znaleźć sobie psychoterapie...
mam ochotę znowu się odurzyć... tym razem ograniczę się do 900 mg jakoś nielubie myśleć, sprawia mi to ból dpo[km[3ojd=320d3092q
norm
Offline

Re: Zdrowieję :D

przez integralny 26 cze 2008, 21:37
A wiecie co to sa koncepcje salutogeneteczny? To teorie ktore zwracaja uwage na ZASOBY czlowieka ! Wiem, bo pisze o tym magisterke. Sciclej na temat poczucia koherencji.
Zapraszam wszystkich na mój psychologiczny blog :)
http://www.psychika.net
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 cze 2008, 13:49
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez alepysiak5 09 sie 2008, 03:56
to teraz ja cos napisze:P pierwszy raz w tym dziale:D heh... pozbylem sie w duzzyym stopniu derealizacji. lęki i natręty zostaly ale najwazniejsze jest to ze nie ma derealki, to chyba najgorsze bylo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
16 gru 2006, 10:28
Lokalizacja
Kalisz

Re: Zdrowieję :D

przez Misiek 01 wrz 2008, 15:56
Też chciałbym już móc napisać że zdrowieję...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Zdrowieję :D

przez fobia 14 wrz 2008, 02:14
u mnie nastapil powrot chooby po rocznej przerwie- jakis miesiac temu dostalam ataku paniki i zaczela sie jazda od nowa, ale zaczelam brak lexapro i zomiren i powoli wracam do siebie, oczywiscie bywaja lepsze i gorsze dni ale potrzeba na to czasu by zaczac normalnie funkcjonowac
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Zdrowieję :D

przez ziomal6662 17 wrz 2008, 10:17
Ja również wracam do zdrowia, z pozycji kiedy byłem na dnie dna, jestem w sytuacji kiedy czuje się b. dobrze, zaś pozostałe objawy stanowią bardziej bodziec do własnego rozwoju niz cos utrudniającego normalne funkcjonowanie.
Jak zwycięże do końca to opisze swoją drogę, najpierw musze pomóc sobie sam.
,,Create your universe as you go along...''
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 lis 2007, 18:18
Lokalizacja
stamtąd

Re: Zdrowieję :D

przez Misiek 19 wrz 2008, 13:37
ziomal6662, to czekamy... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 30 wrz 2008, 11:20
Ja tez zdrowieje a przynajmniej tak mi sie wydaje :D Strach sie do tego przyznac,ale czuje sie dobrze.Psycholog bardzo mi pomogl i nadal pomaga.Moje ostatnie wyzwanie pokochac sama siebie,akceptacja niedoskonalosci.Najtrudniej jest zmienic stosunek do samego siebie nad tym teraz pracuje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

Re: Zdrowieję :D

przez Misiek 13 paź 2008, 15:59
Magdalenka81, Powodzenia... trzymam kciuki, napewno Ci się uda... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez Gandalf 28 paź 2008, 01:11
Ja Przeszedłem 6 miesieczna psychoterapie i czuje sie po niej gorzej niz przed nia ! Czuje sie coraz gorzej !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
22 paź 2008, 23:35
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Zdrowieję :D

przez Misiek 28 paź 2008, 09:36
Gandalf, może to tylko takie pierwsze wrażenie jakby...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez Gandalf 28 paź 2008, 14:01
Nie wiem !!! Moje życie jest coraz gorsze, ciezko mi jest, czuje złość do siebie ale mam gorsza złóść i nienawiszc. Nienawidze Wszytkich Ludzi ! Jak na nich patrze to mi niedobrze normalnie ! Czuje sie tez niedojrzale emocjonalnie jak na swoj wiek 22 lata mam . Nerwica zaczeła sie jak na Studia poszedłem ! Wybuchła wtedy i tak do dzis ! ale mialem przerwe ze czulem sie dobrze, nie ma dnia zebym nie myslal o nerwicy. Chyba zmierza to w złym kierunku. Jeszcze inne jaja wszsycy mnie uwazaja za mega goscia na luzie, nie gram staram sie byc usmiechniety. wesoły, zartowac przy znajomych a najchetnie bym im powiedzial ze sa gó......m ! Ech Dlatego popisze na tym forum zobacze jakie wy macie przezycia . Choc objawy fizyczne jak i psychiczne sa nieraz nie do wytrzymania . Mój problem to nie sama Nerwica !!!!!!!! Młodszy byłem sie poparzyłem mam reke i szyje w bliznach strasznie to przezywam, wiecie młody człowiek chce dobrze wygladac być atrakcyjny np dla dziewczyn !
Wiec strasznie cierpie juz mialem takie dni ze mało brakowało a mogłem sobie odebrac zycie
Kolejny Problem to wada genetyczna mam kore przesunieta mózgowa i takie dziwne uczucie ale biore lek i mało kiedy to jest. Jak byscie na mmnie popatrzyli to napewno uzali byscie mnie za mega zdrowego chłopa :) Jestem Wysoki, Na silownie chodze, iwec sylwetke atletyczna mam, ale tak naprawde czuje sie zle i jestem słaby, płacze w poduche niestety i zazdroszcze moim kolega zycia !!! któego ja nigdy nie bede miał . Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
22 paź 2008, 23:35
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Zdrowieję :D

przez fobia 28 paź 2008, 17:23
Gandalf czy Twoja psychoterapia byla wspomagana jakimis lekami?
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do