Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

przez Auman 03 lip 2013, 03:08
koszykova, bo się boję to gdziekolwiek zgłosić. Jak zadzwonię na policję to on dopiero się wkurzy.
Auman
Offline

Wkurza mnie:

przez Monar 03 lip 2013, 03:19
Berwick, ojjj Andrzej to był fajny 8) :D ale trafił do więzienia i już nie mam z nim kontaktu

koszykova, jakie studia? pedagogiczne specj. resocjalizacja, pewnie. jeszcze do końca nie wiem jaką specjalizację wybiorę.
czyli stawiam na pomoc innym, nie wiem, co z tego wyjdzie. :roll: ale jak mój ex terapeuta dureń znalazł pracę, to i ja znaleźć znajdę. 'tylko' wpierw muszę ogarnąć swoje życie, a potem spełniać się zawodowo. mam na to całe studia...
Berwick, jakby on tam z Tobą mieszkał na stałe to mógłbyś założyć Niebieską Kartę i dzielnicowy przychodziłby raz w miesiącu, ale w sytuacji, gdy brat przyjeżdża raz na jakiś czas - musisz łapać za telefon, gdy chce Tobie coś zrobić. Nie łudźmy się, że za stare sprawy zostanie ukarany...
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez mark123 03 lip 2013, 03:27
davin napisał(a): ja akurat pozbyłem się części znajomych na własne życzenie. (

Ja w dużej części na własne życzenie nigdy nie miałem żadnych znajomych, chyba wolę swój świat.

koszykova napisał(a):Tez czesto mysle, ze nikt nie ma podobnych/takich samych problemow jak ja.

Ja obserwując ludzi to mam wrażenie, że naprawdę mam kosmiczne cechy, że nie ma ludzi podobnych do mnie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

przez Monar 03 lip 2013, 03:28
a ja idę spać, bo nie wstanę, do dziś :smile:

-- 03 lip 2013, 03:29 --

dzięki, że pogadaliście
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez koszykova 03 lip 2013, 03:56
mark123, podobnie mam, ale to złe wrazenie. Wmawiajac sobie ze jestesmy z innej planety utwierdzamy sie w przekonaniu ze zaslugujemy na samotnosc, nikt nas nie zrozumie nigdy itd. Czasem patrze na ludzi z góry, mam wrazenie ze doswiadczam wiecej i odczuwam mocniej niz oni, a moje problemy sa na wyzszym poziomie niz ich. Ogolnie nie moge zlapac tematu z ludzmi, bo to o czym oni gadaja to dla mnie to sa jakies pierdoły.


rowniez ide spac, dobrej nocy
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez slow motion 03 lip 2013, 07:21
to, że amfce zaspamił połowę forum :evil:
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Wkurza mnie:

przez Saraid 03 lip 2013, 08:15
slow motion napisał(a):to, że amfce zaspamił połowę forum :evil:

Niestety :bezradny:
Saraid
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez mark123 03 lip 2013, 08:33
koszykova napisał(a):mark123, podobnie mam, ale to złe wrazenie. Wmawiajac sobie ze jestesmy z innej planety utwierdzamy sie w przekonaniu ze zaslugujemy na samotnosc, nikt nas nie zrozumie nigdy itd. Czasem patrze na ludzi z góry, mam wrazenie ze doswiadczam wiecej i odczuwam mocniej niz oni, a moje problemy sa na wyzszym poziomie niz ich. Ogolnie nie moge zlapac tematu z ludzmi, bo to o czym oni gadaja to dla mnie to sa jakies pierdoły.

Ja nawet na tym forum czuję się częściowo kosmitą.
Dla mnie też, to o czym słyszę, że ludzie rozmawiają to jakieś takie pierdoły, nigdy nie było to zgodne z moimi zainteresowaniami.

-- 03 lip 2013, 08:35:19 --

slow motion napisał(a):to, że amfce zaspamił połowę forum :evil:

Swoją drogą ciekawe, dlaczego amfce nie loguje się na swoje stare konto.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez deader 03 lip 2013, 09:22
Szef. Wczoraj zastępowałem i mojego kumpla - kierownika całego działu - i samego szefa który na cały dzień wyjechał, obawiałem się jak mi pójdzie - poszło znakomicie. Tym optymistyczniej szedłem do pracy dzisiaj, nawet o dziwo przyszedłem godzinę PRZED czasem... w dobrym humorze, gotowy do czekających wyzwań. Ale oczywiście ten ćwok nie może spokojnie przejść koło tego że z takim sukcesem ogarnąłem cały ten burdel tutaj - musiał się dowartościować i pokazać jaki to jest niezastąpiony; od rana wpierdala się we wszystkie zlecenia które prowadzę, zmienia mi bez mojej wiedzy terminy odbioru prac przez klientów, pracownicy którzy powinni mi pomóc w realizacji zleceń tzn. moi "podwładni" zostali oddelegowani do... malowania płotu!!! Nożeszkurva jak nic tylko wziąć któryś z introligatorskich noży i rozpruć mendzie flaki :evil: Jebaniec nie może znieść myśli że wszystkie roboty są wykonywane, tyle że "po mojemu" a moje schematy działań są nieco inne od niego. I tego kurva nie może przełknąć. No, ale czego się spodziewać po człowieku który nawet takie pierdoły jak kierunek odsnieżania podjazdu zimą ma "opracowane" w głowie i broń cię Szatanie odśnieżać w kierunku północ-południe; trzeba wschód-zachód "bo się oszczędza dwie minuty bo inaczej jest płot ułozony" - nożeszkurvajapierdoleeeeeeeeeee
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 03 lip 2013, 11:46
koszykova, Jakbym czytała o sobie, to co napisałaś.
deader, Twoje życie byłoby piękniejsze bez tego szefa...
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Wkurza mnie:

przez Monar 03 lip 2013, 14:19
moja nerwica...
idę tylko na dzień próbny na ulotki, a tak bardzo się boję, że aż trzęsę i brzuch mnie boli.
boję się, że się nie nadam.
szefowa jest sceptycznie do tego nastawiona, bo zatrudniała wiele osób, które tylko stały i dawały kupony, a to trzeba zachęcać i mówić do danych osób.
kontakt z ludźmi, niby lubię, ale w takiej sytuacji - to stresujące.
wiadomo jak się traktuje takie osoby w centrum miasta "a idź odwal się, zejdź mi z drogi"
:roll:
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez deader 03 lip 2013, 14:26
abstrakcyjna, byłoby i nie byłoby, bo to on mi 10-ego kasę w łapę wciska... :P Dobrze przynajmniej mieć gdzie się z tego "wyżyć", może kogoś nawet te moje przejścia rozśmieszą i rozjaśnią dzień radosnym swym absurdem? :D

Najlepiej to jest jak on gdzieś wyjeżdża, strasznie tego nie lubi, bo to maniak kontroli, co wszędzie musi wszystko widzieć słyszeć i wpierdalać się z łapami, ale szczęście w nieszczęściu jego córka jest ostatnimi czasy chora i musi z nią jeździć do szpitala. Przykre to że nasz spokój musi być okupiony czyjąś chorobą, ale... kurde, jak go nie ma w firmie to panuje zupełnie inna atmosfera, i to wcale nie na zasadzie - "szefa nie ma to się opieprzamy", tylko nie ma tego młota nad głową zawieszonego... Prace idą sprawniej jak on się w nie nie wtyka, nie zmienia kolejności zleceń, no, po prostu on już dawno powinien przejść na "emeryture" czyli - miec tą firmę, i tylko ją mieć - nie przychodzić, nie wtykac nosa, my sobie bysmy znakomicie poradzili. Ale niestety - scenariusz to niemożliwy. Praca to jedyna rzecz jaką ten człowiek ma w życiu.

Monar napisał(a):wiadomo jak się traktuje takie osoby w centrum miasta "a idź odwal się, zejdź mi z drogi"

To różnie bywa, ostatnio jak mnie zaczepiła jakaś panna rozdając ulotki zachęcające na przyjście na spotkanie dotyczące Tajemnej Księgi Życia (czy coś w tym stylu) to aż sobie z nią pogadałem chwilę, ciekawiło mnie czemu całkiem zgrabna laska w niedzielę z własnej nieprzymuszonej woli zamiast zajmować się "sobą" to stoi pod metrem i nagania ludzi do sekty :)
Ostatnio edytowano 03 lip 2013, 14:31 przez deader, łącznie edytowano 1 raz
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Wkurza mnie:

przez Monar 03 lip 2013, 14:27
deader, hahaha ja niestety tylko na pizzę zapraszać będę :D
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez deader 03 lip 2013, 14:32
Monar, chyba zdrowsze od sekty :P
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do