Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez Usagi87 20 mar 2010, 22:35
Cześć,Dziewczyny. Wróciłam z Berlina. Obyło się bez mandatu za brak dokumentów :roll:
Nie powiem żeby było rewelacyjnie. Nastrój zmieniał mi się jak w kalejdoskopie. Raz byłam pewna ze kocham mojego faceta, a za chwilę myśl że go już nie kocham, bo nie potrafię cię cieszyć z niczego.
Czasem mam wszystkiego dość. Brakuje mi sił i sama już nie wiem czego chcę, skoro poznałam faceta o którym zawsze marzyłam, a życie nagle przestało mnie zachwycać. Bledną moje ambicje i plany. :/ inka87, ja też często boję się jak mój chłopak ma mnie odwiedzić... To takie dziwne, bo jak Go przy mnie nie ma to tęsknię (i tego jednego jestem pewna na 100%). A jak przyjedzie a ja się nie cieszę to wpadam w doła... Ale staram się sobie jakoś tłumaczyć że przecież,tak naprawdę, to nic mi nie sprawia radości. Bo nawet jeśli ją odczuwam to bardzo powierzchownie... :(
Nie wiem już nic...Boję się... Leki biorę miesiąc. Zdaje mi się że pomagały na początku a teraz jest coraz gorzej. :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
03 mar 2010, 12:35

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

przez agucha 20 mar 2010, 23:22
Te myśli doprowadzają nas wszystkich do szału.. bo wiele jest ludzi normalnych, ktorzy przestają kochać i my nie wiemy czy to choroba.. czy nasze wymysły czy rzeczywistośc. Zadnego Swojego uczucia nie jestesmy na 100% pewni a jak jestesmy to zaraz myśl ze tak nie jest itp... Trzymjacie sie! :) Damy rade;)

[Dodane po edycji:]

Wczoraj spotkałam tego innego ( kto czytał moja hist. wie o co chodzi) i znowu strach lęk.. i ciągle tamten mi sie w myślach pokazywał!! Dlaczego po co?! Ja nie widze w tym żadnego sensu?:( Chcę myśleć normalnie i czuć.. nie moge słuchać o rozstaniach i miłości.. bop wtedy czuje cos dziwnego w środku zaraz mam jakieś dziwne myśli... To nie jest fajne...
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez Usagi87 21 mar 2010, 12:37
Następnym razem jak go zobaczysz,spróbuj sobie wyobrazić w stroju wielkiego ogórka. :D
Może pomoże to rozładować niepotrzebne napięcie i złagodzi lęk. Ja często wyśmiewam moją nerwicę.Jak mój facet mówi coś durnego to zaraz mu proponuję : "Kochanie, może podać Ci mojego psychotropka, bo nie mówisz dziś do rzeczy." Wiesz,stosuję takie głupie żarciki. Mnie to pomaga się uspokoić i rozładować frustrację przez śmiech. :roll:
Wiem że to niełatwe ale pozwól tym myślom stać obok i po prostu je olej ;]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
03 mar 2010, 12:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

przez greenbook 21 mar 2010, 16:54
kurcze nawet fajnie wczoraj i dzisiaj z moim kochaniem, ale jak nie jedno to drugie bo nasiliła się od rana lękowa, ale może to przez ten deszcz który jest za oknem!!
a jak u Was dzisiaj?? czy pogoda tez źle na Was działa??
Wszyscy Ci których dotknie Miłość stają się nieśmiertelni, żyją w sercach tych, którzy tą miłością ich obdarzyli:*
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
16 sty 2010, 18:29

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez Usagi87 22 mar 2010, 15:21
Pogoda ma na mnie ogromny wpływ. Na przykład wczoraj cały dzień padało i tak mi się nazbierało, że w nocy płakałam i mówiłam mojemu chłopakowi, że ja chyba nie powinnam żyć itp itd. :/ koszmar.
Sama nie wiem dla czego w tej mojej nerwicy (bo przecież wszystko zaczęło się od niej) mam takie stany depresyjne :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
03 mar 2010, 12:35

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

przez agucha 22 mar 2010, 15:24
to jest takie smutne.. Wogole przez nerwicę nasze życie odwróciło sie do góry nogami..:(
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez Usagi87 22 mar 2010, 15:27
No a najgorsze jest to że ja już zupełnie nie umiem cieszyć się życiem...Nie potrafię nawet przeanalizować tego żeby wiedzieć jakie są tego podstawy. Chcę ze tego wyjść ale z drugiej strony boję się że wtedy rozpadnie się mój związek...sama nie wiem czemu. ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
03 mar 2010, 12:35

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

przez agucha 22 mar 2010, 16:10
Nie rozpadnie sie ;) Jak tak sobie mysle... ze cał♦kiem inaczej myślalam i sie zachowaywalam przed choroba... boje sie tylko ze juz nigdy tak nie będzie:(
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 22 mar 2010, 16:15
Choruję na nerwicę i specjalnie nie zamartwiam się co by było gdybym przestał kochać, albo Ona przestała. Po prostu wiem, że Ją kocham i będzie źle gdy się rozejdziemy - popadnę w depresję, będe mieć myśli samobójcze. Ale jak na razie wszystko jest dobrze.
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez Usagi87 23 mar 2010, 17:37
co tam u Was,kochane?

U mnie kiepsko. Od kilku dni obniżony nastrój,brak chęci do czegokolwiek i jakiejkolwiek radości z życia. Czuję się jakbym popadała w depresję. Powiedzcie czy też tak macie bo ja już nie wiem co się ze mną dzieje. Zaczęło się przecież od natrętnych myśli a jak one trochę przeszły to snuję się z kąta w kąt i nie wiem co ze sobą zrobić. Mam też jakieś takie dziwne uczucie że już nigdy nie będzie dobrze. Jestem tym faktem załamana.... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
03 mar 2010, 12:35

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

przez greenbook 23 mar 2010, 17:44
Usagi87, u mnie dokładnie tak samo, głupie natrętne myśli się trochę uciszyły. Ale cały dzień snuje się z kąta w kąt jestem jakaś ogłupiałam otępiała... ciągle zadręczam się myślą, że już nie będzie dobrze... Nie chce żyć w takim stanie chcę znowu cieszyć się z drobnostek...
Wszyscy Ci których dotknie Miłość stają się nieśmiertelni, żyją w sercach tych, którzy tą miłością ich obdarzyli:*
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
16 sty 2010, 18:29

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez Usagi87 23 mar 2010, 17:52
inka87, Zanim zarejestrowałam się na forum,mój chłopak znalazł tu Twoje wypowiedzi i okazało się że mój przypadek jest jakby "przekalkowany" z Twojego. Wydrukował mi to i przyniósł do domu. Więc właściwie dzięki Tobie dowiedziałam się że to nerwica i że powinnam podjąć leczenie. Gdyby On tego wtedy nie znalazł nie wiem czy dzisiaj bym tu pisała...Tak bardzo przerażała mnie myśl że mogę już nie kochać swojego faceta, że chciałam zrobić sobie krzywdę. Nie wiem czy to Cię pocieszy ale cieszę się,że jesteśmy w tym razem... Bo razem jakoś tak łatwiej przez to przechodzić i wspierać się wzajemnie.
Jeśli chcesz dodaj mnie do swojej listy gg i pisz jak będziesz miała ochotę (pozostałe osoby zresztą też do tego zachęcam):
9094497

Anka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
03 mar 2010, 12:35

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

przez agucha 25 mar 2010, 21:09
Agat masz Nas! Sporboj poromawiac z przyjaciólmi napewno Cię zrozumieja;*
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

przez Julka13 26 mar 2010, 15:24
Hey Coldplay! Myślę, że powinieneś unikać kontaktów z tą dziewczyną. Udawaj, że kompletnie nie znasz takiej osoby. A tak wogóle - to może ONA nie jest ciebie warta. To ty jesteś wartościowym człowiekiem. Zastanów się - jakie ona ma wady, co robi źle? Przecież nikt nie jest idealny, a więc także i ona. Nie ubóstwiaj jej!!!!!!
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
23 mar 2010, 16:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do