Problemy z orientacją.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Problemy z orientacją.

przez CDROM 03 sty 2013, 17:09
Witam! Mam problem z rozroznieniem wlasnej orientacji. Od malego podobaly mi sie tylko dziewczyny ale nie moglem z nimi nigdy normalnie funkcjonowac balem sie ich a przez trudne dziecinstwo z mama wrecz sie do nich zrazilem. Ostatnio dodatkowo widok kobiety jet mi zupelnie obojetny- brak pobudzenia, a wzwod wystepujue tylko przez otarcia wpierw a nie sam z siebie. Brakuje mi czegos wiecej w stosunku (prawdopodobnie wiezi emocjonalnej) niz samego mechanicznego seksu. Zawsze wolalem towarszystwo kumpli anizeli kobiet. Wrecz wkurzalo mnie pojawienie sie dziewczyny. Nigdy na facetow nie patrzylem pod wzgledem erotycznym nawet nie mialem takich mysli. Fantazje tylko o kobietach. Sny o kobietach tez. Zalowalem ze gdy juz mialem dochodzic budzilem sie. Czasem sie dolinuje przez to ze nie moge dla siebie znalezc dziewczyny. Zaczalem wkrecac sobie ze to przeze mnie, czuje sie strasznie niskodowartosicowany. Jesttem obecnei w zwiazku i nie dosc ze zastanawiam sie czy mi sie moja dziewcyzna w ogole podoba (spotkalem ja juz jak mialem stan depresyjny i nic mnie nie bawilo nawet ulubione czynnosci) no i czy zaspokajam ja. Mysle czesto ze swoich zachowaniem nie jestem dla niej atrakcyjny. Mysle czy podczas seksu udaje ze ze mna dochodzi czy nie. Do tego od jakiegos czasu zauwazylem ze potrafie dostrzec przystojnosc faceta. Umiem ocenic ze ten jest brzydszy od tamtego i czuje potrzebe porownania. Duzo zawsze sie masturboiwalem i uprawaialem cyberseks. Jezeli jednak mam z dziewczyna to robic to ciezko mi sie skupic i odplynac (no chyba ze jestem pijany) wtedy mysli chodza mi tylko na sposbnosc jak doprowadzic do seksu z kobieta ktora jest na danej imprezie. Moim glownym tez pytaniem jest to gdzie powinienem sie udac by lekarz odpowiednio zdiagnozowal mnie. Jestem osoba podatna na sformulowania i opinie innych(nerwica natrectw) i boje sie bym ttrafil do odpowiedniej osoby ktora naraz bedzie umiala ocenic mnie z punktu psychiatrycznego a takze seksualnego. Psychiatra, seksuolog? Nie wiem, meczy juz mnie to wsyzstko czuje sie nieszczesliwy. Zawsze lepiej emocjonalnie wkrecalem sie w towarzystwa facetow. Mialem raz poraz zawsze po przyjacielu na jakis czas z ktorym najwiecej pilem, wszedzie chodzilem i odczuwalem tesknote jak np. nie mial czasu ze mna sie spotkac zas co do kobiet tak nigdy nie mialem(b alem sie ich towarzystwa, odpychalo mnie, balem sie ze mnei nie bede dla nich atrakcyjny przez to ze jestem nudziarzem wole tlyko pic i sie bawic i nie jestem odpowiedizalny zas inni moi kumple potrafili "udawac" gentlemenow. Prosze o rade,

Pozdrawiam!

-- 03 sty 2013, 17:18 --

P.S Zauwazylem po sobie procz nerwicy natrectw (bardzo duzo objawow juz nie bede wchodzil w szczegoly swiadczace ze na to cierpie), ze mam tez problem z testosteronem poprzez alkohol i narkotyki ktorymi sie stymulowalem. Obnizylo mi sie libido zauwazylem ze kiedys potrafilem za dzieciaka dostawac erekcji podczas widoku pieknej kobiety a teraz jest mi to zupelnie obojetne. Rowniez jestem bardzo wraziliwy i emocjonalny i czasem mysle ze jak na faceta to za duzo. Empatia, wspolczucie, wrazliwosc, dostrzeganie piekna swiata czeste wzruszanie sie. Towarzysko bardziej kreci mnie obecnosc kumpli bo mma o czym pogadac, wspolne tematy zas wydaje mi sie ze z dziewcyznami nie mam o cyzm szybko konczy mi sie temat, wiecznie sie przy nich zastanawiam by dobrze wypasc i przez to nie potrafie sie otworzyc i normalnie funkcjonowac. Moje zwiazki tez nigdy dlugie nie byly, szybko sie nudzilem i wolalem jechac do kumpli pic niz spedzac czas z dziewczyna razem. Umialem sie tylko z nimi calowac i czasem inicjowac seksualnie. Teraz nawet z kumplami mi sie nie chce siedziec. Mam wkrety ze biora mnie za homo ktorym nie jestem. Mysle tez ze moze nigdy odpowiedniej nie spotkalem. (Chyba nigdy sie nie zakochalem) zawsze zauroczylem sie na baaardzo krotki czas a potem przechodzilo. Z obecna jestem nie wiem nawet dlaczego. Strasznie podobala mi sie na zdjeciach jak ja zobacyzlem nie dostrzeglem jej walorow do konca. Mam tez cos takiego ze z buzi oceniam wpierw kobiete a potem dopiero piersi i pupe (mam wrazenie ze znudzil mi sie widok kobiet w niektorych i aspektach przez spora ilosc ogladania pornografii i przyzwyczajenie mozgu do widoku kobiet). Patrze i mysle cycki jak cycki. Tyle tego kwaitu na ziemi ze jeszcze nie jedna ma takie same a buzi juz nie. PRzestalem potrafic ocenic slowami jak mi sie podbaja gabaryty. ALe mam tez tak z wsyzstkimi innymi czynnosciami ktore kiedys lubilem. Dodatkowo uwazam ze zawsze kogos zachowania powielalem zamiast byc soba. Nie potrafilem czesto wyrazic swojego zdania i mysle ze duzo rzeczy na sile robilem zeby byc fajnym. No i bardzo lubie widziec dwie kobirty zabawiajace sie soba. Mysle ze to bardzo zmyslowe i lubia ich delikatnosc przy stosunkach tak jak ogladanie pornografi bardziej z cyklu sensual(delikatny seksa nie agresywny) i potem wkrecam sobie ze jestem z bardzo wrazliwy i niesmialy a taki facet nie powinien byc. Ze jestem za malo meski. Kiedys tak nie mialem bylem pewniejszy siebie. Kiedys wolalem jak wpsomnialem towarzycho kump[li teraz widze przez te wszystkie leki, przemyslenia itd. ze duzo rzeczy z wrazliwoscia, ocenianiem swiata tak naprawde bardziej do kobiet mi pasuje. Potrafie byc empatyczny, emocje podobne do kobiet w ocenianiu danych sytuacji itd. Czasem nawet zastanawiam sie czy moje poglady sa bardziej zblizone do kobiecych (przez moja nadwrazliwosc ktora mam w zasadzie od malego) i przez to nie jestem meski jak byc powinienem... Mam tendecje do porownywania sie do innych. Prosze o dobre rady i pomoc! Ciesze sie ze jest takie forum i licze na Was!

-- 03 sty 2013, 17:27 --

Aha no i zawsze od razu sobie wkrecalem przy poznawaniu dziewcyn ze ona na mnie patrzy seksualnie a ja musze robic wsyzstko by dawac podteksty i dazyc do seksu by nie wypasc ze nie mam ochoty na nia. Nerwica kazala mi podswiadomie dazyc do tego zeby rozmawiac o seksie a nie mialem ochotu i balem sie zblizenia a potem jak juz mialo sie cos wydarzyc i widzialem ze mialbym opcje to pasowalem bo nie mialem ochoty i sie tego balem. No chyba ze bylem pijany. Czuje ze poprzez spadek testosteronu jestem bardziej pdobny do kobiet niz do mezczyzn. Mialem natrectwo tez ze moze kobieta sie powinienem urodzic aczkolwiek kiedys przed tym etapem cieszylem sie z kazdego powodu ze jestem facetem. Kiedys myslalem w relacjach z kobietami w wiekszosci kroczem teraz patrze jak kobiety. Jest dla mnie bardziej atrakcyjna kiedy emocjonalnie potrafie sie z nia zwiazac a nie tylko mechanicznym seksem. Czasem zastanawiam sie cyz nie dojrzalem do tego ze sam seks to nie wszystko a potem mysle ze jako facet powinienem caly czas myslec tylko jajcami. Moze dlatego ze brakowalo mi normalmnych rozmow z dziewczynami. Nigdy nie mialem przyjaciolki, bardziej przyjaciela.

Dodam ze mam 23 lata.

Help!

-- 03 sty 2013, 17:32 --

Ah no i zawsze procz tego jak wpsomnialem ze mam wkrete ze znajomi maja mnie za kogos kim nie jestem czyli homo to sam tez tripowalem sie tym zeby czasem moj jakis kumpel taki nie byl, ze byloby to niezreczne i nie wiem cyz moglbym z nim dalej utrzymywac kontakt bo balbym sie jego spojrzen ze patrzy na mnie jako obiekt seksualny
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 sty 2013, 16:54

Problemy z orientacją.

przez anonus 03 sty 2013, 21:56
CDROM, kurcze, chłopie, siedzimy w podobnym bagnie. Też nie mam zbyt dobrego kontaktu z dziewczynami, ale jeżeli udaje się go nawiązać, to nawet dobrze idąca rozmowa potrafi wywołać u mnie ekscytację. Niestety, rzadko tak jest. Być może nasze problemy wynikają z tego, że znudziło nam się same patrzenie na laski, a ciężko nam dążyć do czegoś więcej? Nie wiem. Wiem natomiast, że to co ja i Ty przeżywamy, to nerwica. Nie należy brać tego za rzeczywistość, w żadnym wypadku. Skąd wiem, że to nerwica? Ano proste-kiedy czuje, że mam atak, to zaczynam się zastanawiać nad swoją orientacją, wydaje mi się, że mnie ciągnie do facetów, co pogrąża mnie coraz bardziej. Kiedy jestem spokojny (a coraz częściej tak jest), nie rozmyślam o tym, to wcale nie mam przeczuć, że być może jestem homo i najzwyczajniej w świecie czuję pociąg do kobiet.
Powiem Ci jeszcze, że ja tak w pewnym momencie byłem ześwirowany, że sprawdzałem to, co mi się podoba na pornolach. Raz włączałem lesbijski a raz gejowski. Ten drugi nigdy, NIGDY mnie nie podniecił, a wręcz obrzydził.
Może dobrym początkiem byłoby zadanie sobie pytania: Które ciało bardziej Cię podnieca. Kobiece, czy męskie?-na mnie zawsze to działa i pomaga zminimalizować znerwicowanie, bo wiem jaka jest prawda-pociągają mnie te piękne cycuszki (XD), tyłek. Po co mi towarzystwo drugiego wacka, skoro mam swojego? Może to głupio wygląda, ale jakoś tam działa. Trzymaj się i nie daj się ;P .
anonus
Offline

Problemy z orientacją.

przez CDROM 04 sty 2013, 01:28
Kiedys jak patrzylem na tyleczek jakies dziewczyny to dostawalem erekcji czasem niepelnej teraz jest mi zupelna obojetna. Jak spojrze na tylek faceta to w ogole mi nie dryga i nigdy nie drygal ale mam przemyslenie ze moze by mogl mi sie podobac a potem mysle ze to tendecja homo ze w ogole spojrzalem... Pewno ze damy rade. Leczysz to jakos bo wlasnie nie wiem do jakiego typu specjalisty powinienem sie wybrac!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 sty 2013, 16:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z orientacją.

przez anonus 04 sty 2013, 01:58
Nie popelniaj tego samego bledu co ja. Ja tez jak zaczalem miec watpliwosci (wtedy nie wiedzialem jeszcze ze to nerwica), to zmuszalem sie do podniecenia poprzez patrzenie na kazda kobiete w poblizu. Efekt byl taki, ze tylko jeszcze bardziej sie podlamalem, bo tego obiecanego sobie podniecenia nie bylo! Coraz bardziej wchodzilem w te bagno, coraz czesciej probowalem wymusic erekcje poprzez patrzenie na dziewczyny i bylo coraz gorzej. Im bardziej probowalem sie skupic na laskach, tym bardziej moj znerwicowany umysl podpowiadal co innego-ze jestem gejem. Wiesz dlaczego wczesniej Ci stawal jak popatrzyles na ladna pupe? Bo nie probowales wymusic na sobie podniecenia, wisialo Ci to, teraz natomiast szukasz potwierdzenia tego, ze jestes hetero i robisz to tylko i wylacznie na sile. Moja rada-zbastuj z tym a przyjdzie samo, bo jak bedziesz tak dalej obsesyjnie myslal to Ci sie to znudzi a leko dotyczace Twojego RZEKOMEGO gejostwa tylko sie nasila.
Ja Ci powiem, ze ja szczyt nerwicy mam juz za soba. Jak wygladal punkt kulminacyjny? A no tak, ze tak jak Ty, obsesyjnie probowalem sie podniecic na dziewczyny, co jak wiadomo nie dzialalo. Nastepnie bylo to, ze nie odczuwalem zainteresowania dziewczynami prawie w ogole, natomiast w wyniku urojen powstal sztuczny pociag do facetow. Prawie za kazdym razem kiedy przebywalem z kolega dluzej, cos mi podszeptywalo w glowie: "pocaluj go, wez go za reke". W glowie pojawialy mi sie obrazy jak ja robie "to" z chlopakiem. Pewnego dnia w koncu uwierzylem, ze jestem gejem, ale cos peklo, bo zdalem sobie sprawe, ze tak naprawde te wszystkie rzeczy nie budza mojego popedu seksualnego ani troche, mimo urojonego pociagu do facetow (zdawalo mi sie ze mnie do nich ciagnie, a jakos mojemu penisowi wcale to nie odpowiadalo), pornole gejowskie mnie obrzydzaly. W koncu sobie powiedzialem: "kurcze, to tylko Ci sie tak wydaje". Od tamtego momentu z dnia na dzien jest coraz lzej. Akceptuje homomysli, ktore pojawiaja sie w mojej glowie, aczkolwiek nie daje im sie rozwinac, zeby mnie nie zalaly. Powtarzam swojemu umyslowi, ze moze mi wciskac przerozne rzeczy, ale ja i tak sam wiem, kim jestem. Moj pociag do panienek systematycznie zaczal z powrotem sie wzmagac. Z tego mozna wyjsc-warunkiem jest to, zeby przestac sie tego panicznie bac.

-- 04 sty 2013, 02:02 --

Co do tej "tendencji homo" tez tak mialem i to nieraz, ze jak spojrzalem na faceta, to oznacza, zem gej.

A leczyc sie za bardzo na razie nie lecze. Chodze do psychologa, ale mysle, ze warto sie wybrac na terapie poznawczo-behawioralna, mimo mojej silnej jak na razie woli, zeby miec swiety spokoj.
anonus
Offline

Problemy z orientacją.

przez jubysek 07 sty 2013, 20:35
ziomki mam tak samo jak wy te same objawy :D
pod koniec wakacij sie te natrectwa zaczeły jak spojrze rok w tył to jak sie patrzyłem na ładną dupeczke to odrazu stanął a teraz? teraz to niema takiej opcij tak samo jak Cdroom musi byc dotyk i wtedy wzwód jest :D ale raz jest lepiej raz gorzej do psychologa w ten czwartek sie wybieram
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
19 wrz 2012, 18:55

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 07 sty 2013, 20:40
jubysek, I bardzo dobrze, że się wybierasz. Jak rozpoczniesz terapię będzie tylko lepiej! :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Problemy z orientacją.

przez anonus 07 sty 2013, 20:49
jubysek, mam to samo. Już mnie nie podnieca samo oglądanie się, no chyba, że dziewczę dotyka się w miejscach intymnych jak to było ostatnio kiedy siedziałem w saunie :D . Wtedy taki widok mnie rusza :D .
anonus
Offline

Problemy z orientacją.

przez jubysek 07 sty 2013, 21:33
noto jasne przez dotyk jak najbardziej mnie to podnieca ja wogóle mam 16 lat :D i mam nerwice te rytułały pamientam pod podstawówki 3-4 klasa niewiem dlaczego może przez wypadek który miałem najgorzej jest szlugi musze sobie darować 1 szluge jak mam zajarać to wtedy nn tez mnie dopada niepotrafie tego opisać ale tak jest
a jak raz mnie złapało to o homo to miałęm depreche 3 dni ryczałem ja byłem /cenzura/ no byłem chłopakiem który kochał dziewczyny!:D uwielbiał kobiece ideały a teraz? teraz to jak patrze na fajną dupke to sie boje bo niechce mi stanąć jak kiedys;( POZDRAWIAM KAZDY MUSI PRZEZYC NERWICE PONIEWAZ JAK JĄ POKONACIE TO PÓŹNIEJ WSZYSTKO Z GÓRKI NAM BD SZŁO JESZCZE RAZ WAS POZDRAWIAM: ) dodam jeszcze że na te natrectwa pomaga ruch mi np siłownia z ziomkami sb gadam i jest lajt mam dużo znajomych którym to powiedziałem i lepiej mi sie zrobilo mamie tez to powiedziałem;) i jak ja moge byc homo jak na wf kazdy w majtach a ja zero nic zero .. tylko czasami mi cos wkminia ze jestem gejem i mi sie to podoba-.-? wtf? to jest jak dementor z harrego pottera wysysa najlepsze chwile z życia a daje najgorsze;(
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
19 wrz 2012, 18:55

Problemy z orientacją.

przez chybanerwica 08 sty 2013, 13:03
u mnie spoko ;) akceptuje te mysli i czuje sie duzo duzo lepiej po tych prawie 2 latach meki w glowie :D a jak z orientacja hmm wydaje mi sie ze jestem teraz bardziej aseksualny ;D ale nie jest zle mam nareszcie ten spokuj w glowie :) wszystko sie jakos bardziej chce robic stare rzeczy sprawiaja frajde :> i powiem szczerze ze mam w dupie juz nawet bardzo czy jestem czy nie ;)

bo i tak w sumie pomalu zaczynam kapowac ze nie jestem :D

a jakie ogromne plsuy :D ma ta cala nerwica przestalem cpac pic alkohol

nie bede sie bal homo ;) laski nie lubia typow ktorzy sie tego boja a jest takich masa ;D rzeklbym z 80 % facetow w pl ;)
ze da sie pokonac strach ;) teraz takie rzeczy latwiej beda mi przychodzily :)

no ale to jeszcze nie koniec ;)jeszcze duzo drogi przedemna ale sie ciesze ze postanowilem to akceptowac z calej sily przeczytalem post jednego kolesia z forum angielskojezycznego ze zakcpeotwal wszystkie mysli ze je kochal ze mowil ze ich chce no i przestal sie bac i to pozniej wydawalo mu sie smieszne :D no i jak pisze u mnie coraz lepiej ;) i naszczescie sie obeszlo bez duzej ilosci psychotropow tylko pare paczuszek anafranilu i trochce perazyny :)
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Problemy z orientacją.

przez jubysek 08 sty 2013, 20:19
mi też w miare przechodzi a mam do was pytanie czy obrzydza was lekko kobieca wagina? :D calowalem sie z laskami dotykałem w tych miejscach i mnie to bardzo podniecało :D tylko na rl jej niewidzialem jeszcze tylko na porno ktorego juz nieogladam :D i tam tylko widziałem a jak u was jest?> tez lekko was obrzydza?
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
19 wrz 2012, 18:55

Problemy z orientacją.

przez chybanerwica 08 sty 2013, 20:36
czasami mi sie wydaje ze tak :) ale dobra rada przestan walic konia :D bo to raczej przez to ;)
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Problemy z orientacją.

przez jubysek 09 sty 2013, 15:09
no musze :D

-- 09 sty 2013, 22:14 --

nerwica a u cb po marichuanie np pogarszało stan u cb?
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
19 wrz 2012, 18:55

Problemy z orientacją.

przez chybanerwica 10 sty 2013, 12:19
ano wiadomo ludzie co maja jakies zaburzenie chorobe psychiczna nie powinni raczej palic marichuany ani brac innych dragow
na mnie dzialala bardzo zle nie moglem w wyjsc z doumu przez 3 dni bo mialem takie leki :)

z nowu z drugiej strony mam kumpla co ma schizofrenie paranoidalna pali bierze leki i nic mu sie nie dzieje ;)

zreszta ja zawsze po mj bylem przestraszony balem sie cos powiedziec nawet bo myslalem ze powiem cos glupiego :)
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Problemy z orientacją.

przez jubysek 10 sty 2013, 14:16
wogole stary tez niegadam za duzo :D bo tez sie boje ze powiem cos glupiego najgorsze jest to ze ziomki ida na dyske a ja sie czegos boje jakiś lęk cholerny i niewiem czego.
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
19 wrz 2012, 18:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do