Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez Złość to kobieta 17 paź 2012, 18:53
Cześć! Jestem tutaj zupełnie nowa, forum odkryłam dosłownie pół godziny temu. Nie będę opisywała swojej historii. Strasznie chciałabym z kimś porozmawiać - przez telefon, skype, gg, na żywo - obojętne. Potrzebuje wygadać się komuś i wysłuchać osoby z podobnymi problemami do moich. Potrzebuje zrozumienie od kogoś kto wie jakie to jest męczące i wymienienia się doświadczeniami. Nie dam sobie rady sama. Chciałabym usiąść przy kubku herbaty i rozmawiać cały dzień/noc nieważne czy wirtualnie czy na żywo. Jest ktoś to ma ochotę się wygadać? Ktoś kto ma ochotę porozmawiać o każdej sprawie nawet tej najbardziej wstydliwej? Busiołek ja jestem za spotkaniem, może być w większym gronie. Po prostu mam dosyć sztucznego uśmiechania się i udawania, że jest ok! Wierze, że gdybyśmy zorganizowali jakieś spotkanie z tego forum dogadalibyśmy się i nawzajem umielibyśmy poprawić sobie humor :)
Posty
1
Dołączył(a)
17 paź 2012, 18:37

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez edi2318 18 paź 2012, 12:18
Hej ja też jestem nowa z podobnym problemem do was. Dopiero miesiąc temu przyznałam się psychiatrze do natręctw. Bałam się. Chciałabym pogadać z osobami ,które mają ten sam problem co ja. Podaję swój nr gg 45005311. Będę od 22 ej na gg. Jeśli chcecie, potrzebujecie sie wygadać, pogadać, piszcie. Chciałabym mieć kontakt z osobami z tym problemem, bo nikt inny tego tak nie zrozumie. Pozdrawiam.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 paź 2012, 12:06

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez sadi31 20 paź 2012, 10:56
johnny15243

w wielkim skrocie

- leki - dobrze dobrane - oczywiscie ze pomagaja
- psychoterapia - dobrze poprowadzona - pomaga
psychoterapia plus leki - pomagaja zajebiscie

nie bierz za bardzo do siebie opinii internetowych - sprawdz sam - wiekszosc ludzi od lekarzy oczekuje cudow samemu bedac biernymi - a efekty terapi zaleza glownie od nas

nie poddawaj sie - w mazowieckim przychodnia CBT w Warszawie
z lekow jakies antydepresanty z grupy SSRI ale to juz lekarz ci indywidualnie przepisze

i wyjdziesz z tego
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez izaak17 22 paź 2012, 22:01
Ja z tego bagna praktycznie wyszedłem, a już na pewno jest duuuużo lepiej niż było i w zasadzie czuję się normalnie. Jeżeli chodzi o drogi zdrowienia to znam tylko dwie. Na początek psychoterapia, a potem samodzielna,ciężka, codzienna walka o lepsze jutro. Nie rozumiem stwierdzeń, że psychoterapia może trwać latami. Co więcej psycholog może powiedzieć niż przez te, załóżmy, 6 mcy? Moim zdaniem psychoterapeuta daje tylko bazę, na której sami budujemy swoją nową rzeczywistość...
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
27 wrz 2010, 21:18

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez 7up 23 paź 2012, 18:05
Witajcie proszę doradzcie jak wyjść z natręctw przez natręctwa tak dużo w życiu straciłem a mimo to nie mogę uwolnić się od nich.
Z natręctwami żyję blisko 10 lat(moje natręctwa to zapewne klasyka, powtarzanie tych samych czynności wielokrotnie w czynach a także w myślach) próbowałem wszystkiego aby uwolnić się i niestety dla mnie nie udało pokonać się tej choroby.Pierwsze lata radziłem sobie sam udawało się na krótko bo po tygodniu-kilku natręctwa wracały.Po skończeniu szkoły zdecydowałem sie na leczenie-mimo,że nie jestem zwolennikiem lekarzy przełamałem się ,blisko rok stosowałem się do zaleceń brałem leki,chodziłem na wizyty a i to nie pomagało a wręcz zaszkodziło.
Przez ostatnie lata natręctwa pochłaniały kilka godzin dziennie z mojego życia bardzo chciałbym pozbyć się ich bo wiem jak wspaniałe jest życie gdy ma się wolną głowe i gdy nie trzeba robić wiele razy tych samych rzeczy.

Czy jest jakiś sposób na zakończenie tego? chciałbym wstać rano z przekonaniem,że już po wszystkim ale nie uda się wiem o tym bo przerabiałem to setki razy .
pozdrawiam
Michał
7up
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 paź 2012, 11:44

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez bedzie.dobrze 23 paź 2012, 20:23
7up, pomysl o terapii behawioralno-poznawczej, jest najskuteczniejsza w leczeniu kompulsji. Pozdrawiam
bedzie.dobrze
Offline

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez Ceriosen 24 paź 2012, 20:29
cześć wszystkim!
Też jestem tu nowa i również bardzo chciałabym się spotkać na żywo lub popisać esy z kimś kto ma podobny problem,to by mi dodało dużo siły. Ja jestem z bielska-białej,jeśli ktoś chciałby się spotkać to piszcie na emaila.

-- 24 paź 2012, 20:48 --

bedzie.dobrze masz mega zajebiste zdjęcie profilowe! :D
Kocham je!!!
Ostatnio edytowano 29 paź 2012, 22:03 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto zdublowaną część wpisu
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
07 wrz 2012, 18:12

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez onaq22 29 paź 2012, 21:59
Witam,
Konto założyłam sobie dosłownie 5 minut temu... bo tak szukam sobie wsparcia wśród ludzi ... niestety moje towarzystwo tego nie rozumie ... moja rodzina tym bardziej... wszyscy się tylko z tego naśmiewają ... i ich to denerwuję iż po tysiąc razy muszą mi powtarzać, że drzwi są zamknięte.... od pewnego czasu odkąd otwarłam swój sklep mam straszną fazę iż muszę sprawdzić kilka razy czy go zamknęłam... czy wszystko jest na swoim miejscu... wystarczy, że przejdę parę kroków do drugiej ulicy... muszę wrócić i znowu sprawdzić... potem piszę smsa do kogos kogo znać, aby utwierdził mnie, że sklep jest zamknięty... tak mam ze wszystkim w domu czy wszystkie drzwi są zamknięte itd... czy auto stoi na swoim miejscu... potrafię się obudzić w środku w nocy i muszę iść sprawdzić wszystko po kolei bo inaczej nie zasnę ... wiem, że to jest nie normalne ... wiem, że da się z tego wyjść... męczy mnie to... to coraz bardziej... w nocy mam juyż tak, że jak się obudzę to serce mi biję jak szalone ... wiem wiem... nie oczekuję tu od Was pomocy... ale tak chciałam tylko się wyżalić... Pozdrawiam
ONAQ22
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 paź 2012, 21:52
Lokalizacja
...

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez bedzie.dobrze 29 paź 2012, 22:03
onaq22, leczysz sie? Terapia, leki?
bedzie.dobrze
Offline

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 paź 2012, 22:04
onaq22, witaj na forum.Szukalaś może pomocy u specjalisty?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez onaq22 29 paź 2012, 22:06
kiedyś byłam u specjalisty... ale niestety potraktowali mnie jak wariata jakiegoś ... i zrobili taką akcję, że od tego momentu mam obawy co do nich ... nie mogę im zaufać... muszę komuś zaufać by powiedzieć ;//... wiem wiem ja rozumie i zdaję sobie z tego sprawę, że to choroba, ale nie umie tego ogarnąć;/ nic nie biorę żadnych leków nic, a nic ...
ONAQ22
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 paź 2012, 21:52
Lokalizacja
...

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 paź 2012, 22:11
onaq22, to skoro za pierwszym razem się nie udalo,to może warto spróbować ponownie?Tutaj na forum jest taki dział jak "Oferty".Może poszukaj swoich okolic i poczytaj w wątku opinie na temat specjalistów?Skoro Cię to tak męczy,to może jednak byłoby to jakieś rozwiązanie?Wiem,że trudno jest komuś zaufać,ale zawsze warto spróbować,bo może się okazać,że ten ktoś może pomóc...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez onaq22 29 paź 2012, 22:13
Lilith byłam potem u psychologów paru... ale niestety nikt u Mnie nie wzbudził zaufania... odbieram ich teraz tak... wezmę kasę i niech spieprza... zapewne kiedyś się odważę ... ale chyba musi jeszcze troszkę czasu minąć... bo czuje, ze nie dam rad ... tak szybko... tak od razu... nie mam odwagi spróbować chyba...
ONAQ22
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 paź 2012, 21:52
Lokalizacja
...

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 paź 2012, 22:21
onaq22, byłas u psychologów czy psychoterapeutów,bo to jest różnica?Wiem,że jak się czlowiek sparzy,to ciężko jest spróbować ponownie.Rozumiem,bo sama też miałam pecha trafić na osobę,która zamiast pomóc,to zaszkodziła.Bardzo długo się wahałam czy poprosić o pomoc z zewnątrz.Teraz cieszę się,że to zrobiłam,bo trafiłam na profesjonalistkę.Nie mam co prawda nerwicy natręctw,ale pare innych "rzeczy".Tak czy inaczej,zastanów się nad tym na spokojnie,rozważ.To musi być Twoja i tylko Twoja decyzja,dlatego nie będę naciskać.A tutaj możesz napisać,kiedy tylko zechcesz,ponieważ od tego to forum jest.Przez Internet mamy ograniczone możliwości,ale przynajmniej możemy Cię spróbować wesprzeć.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do