Farmakoterapia nie działa.Co się stało?WĄTEK ZBIORCZY

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Farmakoterapia nie działa?

przez _Pete_ 02 paź 2010, 21:56
Na depresję moim zdaniem nie powinno się brać neuroleptyków i tak twierdzi też mój lekarz. To są leki głównie dla chorych na schizofrenię, pomagać mogą przy jakichś stanach lękowych przez swoje działanie zamulające, prodepresyjne, może przy innych trudnych przypadkach się je dołącza, ale to wszystko. Z reguły doprowadzają do depresji poprzez swoje działanie, bo taka ich specyfika.

Jak się czułeś lepiej przed leczeniem i jest cały czas progress w dół to masz źle dobraną chemię moim zdaniem.
_Pete_
Offline

Re: Farmakoterapia nie działa?

przez wovacuum 02 paź 2010, 23:02
Dean, ja rowniez bralam nuroleptyk(fluanxol) w malej dawce-0,5 mg na dobè.To nie tylko lek dla schizofrenikow ale rowniez dla lèkowcow.W polàczeniu z antydepresantem na mnie zadzialal bardzo dobrze.jakà dawkè bierzesz tego neuroleptyku????
wovacuum
Offline

Re: Farmakoterapia nie działa?

przez Madzialenka 11 paź 2010, 17:46
Mam pytanie od 12 lat z przerwami biore Bioxetin w dawce 20mg,zawsze mi pomagał ale niestety przy kolejnym nawrocie zadziałał tylko 6 miesięcy.nie wiem czy mimo tego,ze nadal regularnie go biorę przestał działać?Jestem załamana,bo juz tak dobrze się czułam.Proszę o odpowiedz :bezradny:
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Farmakoterapia nie działa?

przez Krwiopij 17 paź 2010, 15:16
Dean, przybij piątkę.
Ja rozumiem,że te leki mogą nas nie leczyc,ale żeby pogarszac sytuację,ktora i bez nich nie jest różowa :mrgreen:
Krwiopij
Offline

Re: Farmakoterapia nie działa?

przez xpiotrekx 17 paź 2010, 15:30
Dean napisał(a):Niedzila po południu czas na refleksje....
Tak sobie analizuje ostnie miesiące i wyszło mi ze odkąd biorę leki czuję się tylko gorzej...sam już nie wiem co robić.


mam dokladnie to samo. odkad biore olanzapine czuje sie coraz gorzej, wiem ze to ona wpedza mnie w depresje,
biore juz ponad miesiac 15mg codziennie wieczorem, jedynie na co mi pomaga to na sen.
nie wiem czy powinienem spodziewac sie poprawy jak myslicie czy rzucic to cholerstwo?. mam wizyte dopiero za 2tyg i nie wiem co robic bo juz dawno nie bylem w takim stanie jak teraz:(
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 12:51

Re: Farmakoterapia nie działa?

przez Matt FX 19 paź 2010, 21:41
Leki to gówno! Sam biorę od lutego na nerwice, zaczynałem od Seroxatu, później Cital, EffectinEr75, w szpitalu Escitalopram, a teraz Anafranil i ch**!!! GÓWNO! Chce się zabić tylko coraz bardziej :-|
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Farmakoterapia nie działa?

Avatar użytkownika
przez Topie-lica 21 paź 2010, 21:41
Na mnie póki co żaden lek nie podziałał. Przynajmniej nie w pozytywnym sensie tego słowa, bo efekty uboczne, to i owszem, pojawiły się...
No i mi też ostatnio psychiatra przepisał neuroleptyk:Solian ( amisulpiryd) w dawce 400mg...I czegoś tu nie rozumiem, bo na ulotce jest napisane, że w tej dawce lek działa na objawy pozytywne schizofrenii (a w mniejszych na negatywne- a mój obraz choroby jest właśnie bardzo zbliżony do objawów negatywnych). Miał ktoś może podobny przypadek?
Wcześniej leczyłam się przez parę lat na depresję... ale u mnie ten stan jest nie do końca typowy, i diagnozowano u mnie różne inne zaburzenio-schorzenia...
xpiotrekx, na co bierzesz Olanzapinę? Na depresję? Czy częste jest przepisywanie neuroleptyków w leczeniu depresji? I czy one komuś pomogły.
xpiotrekx, a nie możesz zadzwonić do swojego psychiatry, powiedzieć mu o swoich obawach i spytać się co zrobić w takim przypadku?
"Och, jakąż zagadką jest człowiek! (...) I właśnie dlatego pewien myślący jegomość powiedział, że lepiej go jebać niż usiłować zrozumieć."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
314
Dołączył(a)
02 paź 2009, 20:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Farmakoterapia nie działa?

przez xpiotrekx 22 paź 2010, 11:53
Topie-lica, niby mam stwierdzona osobowosc paranoiczna na to biore olanzapine, lekarka sama nie wie co mi jest, mowi ze ja inaczej patrze swiat... nie mam nr do niej wiec w tym problem, musze czekac do wizyty
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 12:51

Re: Farmakoterapia nie działa?

Avatar użytkownika
przez szklanyczlowiek 22 paź 2010, 13:51
Ja mam wrazenie ze leki nie maja zadnego wplywu na stan zdrowia, biore juz 6 czy 7 lek i nic. Zdarzalo sie, ze po jakims czulem sie zle albo chcialo mi sie ciagle jesc ale nie dzialaja w zaden sposob na to co powinny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 00:46

Jaki antydepresant na Ciebie NIE zadziałał?

Avatar użytkownika
przez Adamo 24 lut 2011, 21:15
Nie chcę, żebyście mnie źle zrozumieli, ale chcę coś pokazać. Uda mi się? ;)

Jaki lek antydepresyjny stosowany stale (bez przerw, w jednym ciągu) w stałej dawce, brany minimum 6 tygodni nie zadziałał na was?
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

Jaki antydepresant na Ciebie NIE zadziałał?

przez Zenonek 24 lut 2011, 21:29
To nie jest takie proste... Dzialanie antydepresyjne NIE polega tylko na poprawie nastroju.

Na poprawe nastroju trzeba czasami czekac dlugo, nawet kilka miesiecy, bo leczenie depresji to dlugotrwaly proces.


Natomiast silne objawy depresyjne takie :

- ciezka gonitwa mysli
- ciezkie napiecie
- ciezkie natrectwo
- bezsennosc

Powinny ustepowac w przeciagu kilku tygodni.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Jaki antydepresant na Ciebie NIE zadziałał?

Avatar użytkownika
przez Adamo 24 lut 2011, 21:37
Tak, to nie jest proste. Zespół depresyjny, to jak sama nazwa wskazuje - to całe spektrum objawów. Natomiast można w miarę obiektywnie napisać, jak na nas działa dany lek. Np:

a) Działał, wszystko super!
b) Zero działania, jak cukierki łykałem.
c) Coś tam działał... / ale za silne objawy uboczne... / itp.

Tak samo z nerwicowcy/lękowcy są proszeni o wpisy. ;)
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

Jaki antydepresant na Ciebie NIE zadziałał?

przez Zenonek 24 lut 2011, 21:43
Ja jak bralem Seroxat przez 3 tygodnie i postawil mnie na nogi, potem sam sie zebralem. To bylo 4 lata temu.


Zoloft 50 mg biore od 10 miesiecy. " Cos tam dziala " , lekkie uspokojenie, jako taka stabilnosc nastroju, ciezkie objawy somatycznie zniesione.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Jaki antydepresant na Ciebie NIE zadziałał?

Avatar użytkownika
przez Denial 24 lut 2011, 22:08
Sertralina plus Opipramol doraźnie - pomogły mi na derealizację, lęk i depersonalizację i rozwiązały problem z bezsennością, ale mój nastrój po gwałtownym wzroście spadł na łeb, na szyję. 5 miesięcy
Paroksetyna nic w tej materii nie zmieniła. 4 miesiące
Fluoksetyna podniosła mi w końcu nastrój i moim zdaniem było super, ale wg lekarza wywołała stan manii. Przestałam spać w ogóle, ale i tak czułam się dobrze. 6 miesięcy

------------------- tu można odkreślić depresję, ale skoro ma być o antydepresantach to dodam jeszcze tylko, że:

Mianseryna zadziałała na mnie jak lek depresyjny, a nie antydepresyjny. Nastrój siadł, wrócił lęk, spałam cały dzień i skończyło się w szpitalu po próbie samobójczej :/ Z tym, że zaznaczam że brałam do niej jeszcze dwa leki i czasem trzeci. W końcu zaczęłam psychoterapię, która też nie pomagała. Straszne skutki uboczne, ale sama nie wiem od czego dokładnie. Jednym słowem - tragedia. 6 miesięcy

Wściekłam się w końcu, że nie chce nic działać. I też się zebrałam sama.
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do