MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mianseryna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
70
62%

Nie
26
23%

Zaszkodziła
17
15%

 
Liczba głosów : 113

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez miko84 02 lut 2014, 12:53
No musisz być własnie konsekwentny, zrób to co postanowisz - jeśli chcesz zostać na samej kwetiapinie to zostań przez dłuższy czas i nic nie zmieniaj. Ja miałem chęci do zmiany wcześniej, ale chcę dotrwać by nie mieć wątpliwości, że a może jakbym został dłużej to by zadziałało. 12 tygodni (3 miesiące) to chyba najbardziej optymalny czas - jest to długo i ciągnie się w nieskończoność jak leki nie działają ale warto wytrwać.
miko84
Offline

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez elfrid 02 lut 2014, 13:13
miko84, w moim przypadku 3 miesiące na kwetiapinie minie za dwa miesiące. Pod koniec marca mam wizytę. Ostatnio byłem specjalnie u lekarza i dostałem receptę na kwetiapinę SR, żeby brać ją w jednej dawce przed snem (po porannej lekko mnie muliło, a przede wszystkim występowała straszna suchosć w ustach). Trudno wytrwać, kiedy nie ma natychmiastowej poprawy. Po drugie zawsze kusi "łatwe rozwiązanie", kiedy ma się jeszcze w domowej szufladzie paroksetynę, licząc, że ze stabilizatorem zadziała inaczej. Ale jakiego opracowania nie tknę, wszędzie piszą, że LPD w CHAD nie są zalecane bo: 1) nie działają - z czym się nie mogę zgodzić, 2) pogarszają przebieg choroby w dłuższej perspektywie - częstsze zmiany i skoki nastroju, stany mieszane (o taki przebieg i coraz częstsze występowanie obwinia się właśnie LPD) - co chyba rzeczywiście się potwierdza.
Faktycznie może trzeba podejść do diagnozy CHAD poważnie. Tzn. bez jakieś spiny czy wielkiego halo, ale jednak postawić na stabilizatory. Bo to one mają przynieść tą jakościową zmianę, przywrócić normalność - wyrwać z błędnego koła między depresją a nieadekwatnym i zgubnym pobudzeniem i napędem. Już wiem, że same antydepresanty na dłuższą metę na nic się zdadzą, są jak przełącznik między jedną patologiczną fazą, a drugą.
Tylko, że mogę sobie twardo postanowić, że wytrwam jeszcze 2 mce na samej kwetiapinie; jednak kiedy się nałożą obowiązki i nie będzie sił, trudno wytrwać w tym postanowieniu.

A wracając do Twojego problemu. Potwierdzam, że mianseryna i mirtazapina różnią. Począwszy od uboków - u mnie mniejsze na mirtazapinie (mniejsze tycie), przez sam efekt działania - mirtazapina owszem działała nasennie, ale następnego dnia powodowała zwiększenie napędu, w przeciwieństwie do miasneryny. Jednak pisałeś wielokrotnie, że to właśnie mianseryna miała być lepsza do połączeń z SSRI.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez miko84 02 lut 2014, 13:17
Tak uważałem bo i tak by wynikało z jej siły (to mocniejszy antagonista 5-HT2c od mirtazapiny). Ale kolejny raz sprawdzenie na sobie rozwiewa wszelkie wątpliwości... Dlatego wszystkim powtarzam, żeby sprawdzać leki na sobie bo reakcja może być zupełnie inna od tej oczekiwanej...

To, że u mnie w mieście lekarze przepisują SSRI+mianseryna ale już nie mirtazapina też zastanawia. Na pewno znajdzie się sporo osób u których to działa - u mnie nie bardzo. Zobaczę czy będzie różnica jak zmienię na mirtazapinę.

Wiem, że to bardzo trudne wytrwać - ja mam teraz luźniejszy czas więc mogę sobie pozwolić na takie dokładne sprawdzanie...

PS. Na wyższych dawkach mianseryny jest już odczuwane jej działanie obniżające ciśnienie - szczególnie gdy szybko wstaję lub długo stoję. Na mirtazapinie, nawet w wyższych dawkach czegoś takiego nigdy nie miałem.
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez elfrid 02 lut 2014, 13:21
miko84, przepisują z mianseryną z przyzwyczajenia i dlatego, że jest dużo tańsza. Na pewno nie dlatego, że sprawdzili, że połączenie SSRI+mianseryna jest skuteczniejsze niż SSRI+mirtazapina.
W każdym razie jak Ty to sobie wyobrażasz? Przez ostatnie 5 lat cały czas brałeś leki przeciwdepresyjne w różnych dawkach i okresach. Teraz już nie pamiętasz kiedy i jakie oraz jak się wtedy czułeś. Nie masz wrażenia, że to błędne koło. Może po prostu leki przeciwdepresyjne w Twoim przypadku nie wystarczą.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez ladywind 02 lut 2014, 13:29
A ja się muszę z Wami nie zgodzić ,ponieważ biorę mianseryne i działa na mnie aktywizujaco . Także nie ma co generalizowac leków i zaprzeczać jego działaniu skoro są osoby którym może pomóc i takie którym pomaga ten lek .
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez miko84 02 lut 2014, 13:41
elfrid nie sądzę by było to przyzwyczajenie. To połączenie po prostu działa u wielu ludzi.

Przecież pisałem właśnie, że po to czytałem stare posty by przypomnieć sobie co brałem i jak się czułem. Forum archiwizuje posty i są moje nawet z 2009 roku - akurat ja dość wylewnie dzieliłem się na forum tym co brałem i jak się czułem więc nie mam problemu z dojściem do tego.

Co masz namyśli pisząc, że leki przeciwdepresyjne nie wystarczą? Jakąś formę psychoterapii? Nie, dzięki...
miko84
Offline

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez elfrid 02 lut 2014, 13:48
miko84, nie twierdzę, że nie działa, wyjaśniam jedynie czemu jest częściej przepisywane.
Nie wiem czy psychoterapii czy leków z innej grupy. W jakiś sposób podziwiam Twój upór do brania leków. Brałeś już wszystkie antydepresanty w różnych dawkach. I na żadnym nie czułeś się dobrze. Teraz chcesz je jeszcze raz próbować każdy po 12mscy. Ja bym się poddał. Może po prostu antydepresanty nie będą się wiązać u Ciebie z większą poprawą. Biorąc pod uwagę podwójną diagnozę tj. ZOK plus depresja musisz zadowolić się wyciszeniem tych najbardziej dokuczliwych objawów (związanych z ZOK). Co do leczenia anhedonii są różne szkoły, i leczenie II rzutu, kiedy antydepresanty jak fluoksetyna, bupropion, moklobemid, reboksetyna, wenlafaksyna nie działają.
Zarówno na ZOK i depresję zalecane jest połączenia olanzapiny+fluoksetyny.
Udokumentowanym sposobem augmentacji LPD jest dołożenie litu.
Ja upierałbym się o dołożenia do obecnego zestawu lub zestawy sertralina+mirtazapina albo litu, albo flupentiksoli lub sulpirydu. Bo obecnie narzekasz na objawy depresyjne, a nie objawy ZOK.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez miko84 02 lut 2014, 13:51
Chodzi o to, że nie na każdym czułem się źle. Miałem pozytywną reakcję (poprawa nastroju, anhedonii i lęku) na tianeptynę lub bupropion (rok 2009 - obydwa leki brałem razem) i mirtazapinę (samą - brałem ją w zimie) i mirtazapinę + sertralinę (poprawa na wiosnę).

Chyba niepotrzebnie próbowałem mianseryny a nie mirtazapiny z SSRI - liczyłem, że to takie same leki.

Plan jest taki:

sertralina+mirtazapina > tianeptyna > bupropion > mirtazapina - w ten sposób sprawdzę wszystko co zadziałało. Jeśli nic z tych leków nie podziała to wrócę po radę :mrgreen:
Ostatnio edytowano 02 lut 2014, 13:56 przez miko84, łącznie edytowano 1 raz
miko84
Offline

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez elfrid 02 lut 2014, 13:56
miko84, a ile już bierzesz obecne połączenie w tych dawkach?
ps próbowałeś kiedyś litu? Albo flupentiksolu w połączeniu z LPD?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez miko84 02 lut 2014, 13:57
10 tydzień będzie za 3 dni. Litu nie próbowałem, być może jak nic z tego co chcę sprawdzić nie zadziała to go spróbuję. Flupentiksolu próbowałem samego i z SSRI.
miko84
Offline

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 02 lut 2014, 13:58
ja zauważyłem z kolei, że po południu narasta we mnie pobudzenie i energia, która jednak wieczorem jest już zbyt duża i muszę ją wyładować przez sport- być może jest to nawet zdrowe. Dodam, że na miansie też miałem tego wkurwa wieczornego. Pisał o tym pobudzeniu również beladin, kiedy był na mircie. Zastanawiam się, czy nie odpowiada za to, coś takiego jak wahania poziomu leków. Skoro na wieczór bierzemy "pluszową" miansę lub mirtę obniżając hormony stresu to trzyma nas to jeszcze rano i wręcz nic się nie chce jeszcze robić, po czym przechodzi w pobudzenie wieczorem, bo owej "pluszowatości" już brakuje i organizm dopada stres. Co o tym sądzicie? Aż żałuję, że nie ma miansy/mirty o przedłużonym uwalnianiu. Choć obecnie bardziej chwalę mirtę, to dla obu leków pełen szacun :uklon:
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez miko84 02 lut 2014, 14:06
To spróbuj mirty rano w wolniejszy dzień i zobaczysz czy już tego nie będzie. Mirta ma dość długi okres półtrwania.
miko84
Offline

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez elfrid 02 lut 2014, 14:08
miko84, tylko ten lit w połączeniu z LPD. On nie ma mieć u Ciebie funkcji stabilizatora tylko ma augmentować działanie LPD. Jeżeli ZOK jest pod kontrolą poczytaj standardy o leczeniu lekoopornej depresji. Osobiście uważam, że do tianeptyny nie powinieneś wracać - nawet jeśli była poprawa to pewnie chwilowa. Bupropoion działa zbyt wybiórczo. Z tych leków które wymieniłeś najbardziej sensowna wydaje się mirtazapina. Biorąc pod uwagę zok niezbędne wydaje się połączenie z SSRI np. sertralina, skoro nie chcesz i nie lubisz paroksetyny. Czyli sertralina+mirtazapina (45mg lub nawet 60mg). Po dwóch miesiącach w przypadku braku poprawy do setraliny200mg+mirtazapiny45mg mógłbyś dołożyć bupropion lub reboksetynę. No i ostatecznie dołączyć jeszcze lit.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez miko84 02 lut 2014, 14:11
Wiem, lit najlepiej z SSRI.

Chcę sprawdzić tianeptynę bo miałem jednak wtedy poprawę dość znaczną (absolutnie wyleczony lęk) i był to efekt albo tego leku albo bupropionu. Jak to lekarz zauważył wg. mojej karty - na tych lekach najdłużej mnie u niego nie było (prawie rok).

Tak, następna po tym co biorę teraz idzie sertralina 200 mg + mirtazapina 45 mg (albo i 60 mg). Na łączenie sertraliny, mirtazapiny i bupropionu/reboksetyny mnie nie stać.
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 42 gości

Przeskocz do