HYDROKSYZYNA (Hydroxyzinum,Atarax)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy hydroksyzyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
65
59%

Nie
42
38%

Zaszkodziła
3
3%

 
Liczba głosów : 110

HYDROKSYZYNA (Hydroxyzinum,Atarax)

przez marlow 06 gru 2005, 21:20
Po 30 dniach odstawiłem xanax,i dorażnie mi zapisano

atarax(w razie ataków lub bezsenności) Macie jakieś doświadczenia z tym lekiem lub pochodnymi ? Głównym składnikiem tegu leku

jest hydroksyzyna więc jest spoko bo nie uzależnia :)
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

Hydroksyzyna (---->Atarax)

Avatar użytkownika
przez towdy 16 mar 2006, 22:28
Jeżeli było na ten temat to będę wdzięczny za odnośnik... Normalnie mam lenia giganta... Nie mam siły poszperać. matko, nawet siedzenie mnie męczy niemiłosiernie :roll: . Chciałbym się dowiedzieć jak na was podziałał, na jakie zaburzenia dobrze wpływa. ja mam fobię społeczną i nerwicę natręctw... czy komuś z tymi zaburzeniami pomógł???
Marzenie jedno mam- osiągnąć błogi stan...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
10 mar 2006, 16:30
Lokalizacja
Ilkenau

przez shadow_no 16 mar 2006, 23:22
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez towdy 17 mar 2006, 13:54
dzięki, hy... kurcze dużo trzeba mieć do mnie cierpliwości... naprawdę wyrozumiali ludzie są tutaj :)

[ Dodano: Pią Mar 17, 2006 8:46 pm ]
kurcze szukałem na forum o tej hydroksyzynie i nic nie znalazłem... może jednak ktoś coś mi napisze... mam taką nadzieje :lol:
Marzenie jedno mam- osiągnąć błogi stan...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
10 mar 2006, 16:30
Lokalizacja
Ilkenau

przez aska 22 mar 2006, 21:48
mnie hydroksyna rozwalała totalnie.jak wzięłam na noc to rano nie mogłam oczu otworzyć a jak rano to cały dzień chodziłam jak zombi.lek który uspakaja ale otępia strasznie
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
17 lut 2006, 19:26

przez Mea 28 mar 2006, 17:54
hej
Mnie po hydroxyzynie podanej domieśniowo bolał pośladek przez 3 dni
i byłam senna.
Mea
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
28 mar 2006, 09:23
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez cichy00 31 mar 2006, 18:23
ja dostałem zastrzyk,bolał mnie pośladek 3 dni,miałem ogromny apetyt po tym jak sie obudziłem po 15 godzinach snu.....ale histeria która miałem mineła w pare minut po zadziałaniu środka,więc ogólne go polubiłem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
27 mar 2006, 19:41

Avatar użytkownika
przez venom 27 kwi 2006, 11:55
a ja wlasnie ide jutro do doktorka po hydro
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

przez Citalo-Fan 21 maja 2006, 19:02
Na mnie Hydroxyzyna podziałała fatalne. Po zażyciu 2 tabletek (niepamietam czy 10mg czy 20mg), jadąc tramwajem zacząłem czuć się fatalnie - miałem wrażenie że zaraz sie udusze :!: Po wyjściu z tramwaju miałem jeszcze zawroty głowy i sucho w ustach. No i co za tym poszło lek ten praktycznie wcale mnie nie uspokoił. Powiem jedno - hydro zadziałała na mnie usypiająco i to w jeszcze wiekszej dawce przed spaniem. Jak dla mnie lek zupełnie nietrafiony. Pozdrawiam ;)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
24 kwi 2006, 19:57

przez Smutna... 12 lip 2006, 22:54
Tak znam hydroxizinum, to mój pierwszy lek z pogotowia. Powiem tylko że pomaga zasnąć, ale nie leczy nerwicy. Nie jest to zbyt silny lek, działa bardzo nasennie, jak wzięlam tabletkę powoli zasypiałam zaczęlam normalnie odychać, zasnęłam. Czułam jednak że stłumił tylko we mnie emocje ale tak naprawdę mi nie pomógł. Oczekiwałam że nie dostanę ataku, ale na drugi dzie bardzo się zdenerwowałam i był on silny. Uważam że hydroxizinum nie jest skuteczne w leczeniu nerwicy.
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
21 kwi 2006, 13:12

przez Angelika 12 lip 2006, 22:58
Ten lek pomogl mi przetrwac najciezsze ataki bolu sercowego i dretwien-bardzo mnie uspokajal chociaz przyznam ze rzeczywiscie zastrzyki do posladka bolaly i to bardzo.Ale ogolnie mowieac nie mam nic przeciwko nim.
Angelika
Offline

przez SCUD 25 lip 2006, 15:10
mam pytanie czy Hydroksyzyna uzależnia .mi poogla ale jak uzaleznia to nie bede tego bral
"Ciesz się młodzieńcze w młodości swojej a serce twoje niech się rozwesela"
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
25 lip 2006, 13:14

przez SCUD 25 lip 2006, 16:40
czyli jak sie stosuje doraźnie nie trzeba robic tych badań tak??
"Ciesz się młodzieńcze w młodości swojej a serce twoje niech się rozwesela"
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
25 lip 2006, 13:14

przez Moniczka 30 lip 2006, 21:16
Ja przez hydroksyzyne dostalam nerwicy lekowej.Psychiatra powiedzial,ze niepotrzebnie na wlasna reke lykalam ja podczas pogrzebow.Gdybym wtedy nie stlumila emocji to teraz wszystkie napady lekowe nie mialy by w ogole miejsca.Ale ja wolalam nalykac sie hydroksyzyny od lekarza pierwszego kontaktu.Teraz nie patrze z nadzieja na to pudelko a wrecz jego widok mnie wnerwia.Ze to wszystko przez takie cos.A wiec uwazajcie z tymi wszystkimi uspokajaczami...Aha,ktos mowil ze hydroksyzyne w plynie daje sie tez niemowlakom bo niby taka bezpieczna.To straszne!To niebezpieczny uzalezniacz i nie wolno tak nim szafowac,choc wydaje sie taki lagodny i powszechnie stosowany...!
Moniczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do