Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez aguska10 07 kwi 2006, 13:11
Didado czy takie cisnienie masz u lekarza ze stresu czy cały czas? Jak cały czas to chyba trzeba je obniżuć . A co na to lekarz. O kurcze jaka ja jestem głupia myślę cały czas o ciśnieniu i w kółko bym je mierzyła i nakręcam się. I podnoszę je. Nie wiem co robić, macie jakąś radę? Myśle tak : gdy je zmierze i jest ok 140/90 o kurczę za duże i mierze za chwilę, a gdy jest np 120/80 to myślę ooo dobre. Hurra, ale za chwilę mam ochote mierzyć bo może podskoczyło. A może to są jakieś natręctwa. Co myślicie. Pozdrawiam :shock: :oops:
Pozdrawiam
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
03 mar 2006, 09:42

Avatar użytkownika
przez emiflo 07 kwi 2006, 23:48
ja mam tak samo, ale nie z ciśnieniem a tętnem. Mam bardzo wysoki puls i był czas kiedy mierzyłam sobie po kilkanaście - kilkadziesiąt razy dziennie. Teraz staram się za często nie mierzyć ( około 5 razy dziennie :lol: ) i jest lepiej. Mam nadzieje, ze dojde do momentu w ktorym przestanę sie tym martwić . Czasami się czuje przez to jak staruszka, bo zeby w wieku 23 lat tak bardzo chciec miec swoj osobisty cisnieniomierz :D Obłęd.
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

przez Kamil.S 10 kwi 2006, 12:14
Nie przejmowałbym się za bardzo Waszymi pomiarami ciśnienia - to przy nerwicy normalne. Osoby ogarnięte lękiem mają zwiększone tendencje do wsłuchiwania się w siebie; słuchacie serca, patrzycie czy nie ma zmian na skórze, analizujecie czy czasem gdzieś Was coś nie boli, itp. Jak tylko coś zlokalizujecie, to lęk zostaje spotęgowany, co dalej wpływa na nasilenie objawów wegetatywnych i tak w kółko. Jeśli osoba z nerwicą wie, że jej objawy generowane są przez lęk, to wie również, że zgłaszając sie do lekarza badania nic nie wykarzą, ale dla własnego spokoju musi mieć potwierdzenie "na piśmie" - dlatego właśnie korzystamy z dostępnych, domowych możliwości diagnostyki - mierzymy temperature, tetno, ważymy się oraz mierzymy właśnie ciśnienie. Jakby maszyny to RTG lub TK były w domu, to gwarantuje Wam, że część z Was prześwietlałaby się kilka razy w tygodniu. Nie martwcie się więc, że są to jakieś natręctwa, ponieważ wraz osłabieniem lęku, nie będziecie musieli równoważyć swoich emocji czynnościami symbolicznymi, t.j np. pomiary ciśnienia.

Pozdrawiam i życżę cierpliwości
Nerwica to nie choroba tylko zaburzenie i pamiętajcie, że można z niej wyjść, ale potrzeba wiary w siebie i konsekwencji w działaniu.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
22 lut 2006, 13:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez salma266 10 kwi 2006, 17:28
ja również tak mam i na widok wyglądu ciśniomierza dostaje dreszczy!!!!Rozumiem co przezywasz.i w pełni cię rozumiem ja sie tak nakręcam na bóle głowy ale o tym już ci mówiłam.Pozdrawiam
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
22 mar 2006, 19:51

Avatar użytkownika
przez venom 10 kwi 2006, 20:10
aguska 10 najlepszym sposobem jest pojscie do lekarza, moze sie powtarzam ale taka jest prawda, ja nie leczylem swojej nerwicy przez rok, teraz mam leki , lekarza i wsparcie w postaci rodziny, swojego czasu caly czas wsluchiwalem sie w prace serca, teraz jak wiem (po badaniach) ze to jest nerwica poprostu to olewam, wiem ze latwo powiedziec trudniej zrobic ale niestety tak trzeba postepowac, a jaki masz cisnieniomierz ? nadgarstkowy?
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

znowu mam raka

przez mamukaroli 13 kwi 2006, 00:12
Rok temu robiłam po zapaleniu oskrzeli rentgene płuc, od tego czasu coś mi świszczy czasami w płucach (oczywiście palę) i jeszcze ostatnio tak jakoś w okolicy gardła i trochę niżej. Czy przez niecały rok moglo mi się coś zrobić?
Im bardziej panikuję tym więcej palę to idiotyczne wiem.
Dzisiaj dowiedziałam się, że komuś z rodziny znaleźli coś na płucach i panika na całego!

[ Dodano: Sro Kwi 12, 2006 11:14 pm ]
Wyniki krwi mam ok opad 7 itp. to chyba niemożliwe, prawda?
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
22 lut 2006, 18:18
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez venom 13 kwi 2006, 09:14
nie zadreczaj sie tylko idz do lekarza i opowiedz mu wszystko :)
pozdrawiam
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez cicha woda 13 kwi 2006, 10:53
Właśnie, koniecznie odwiedź lekarza bo może wcale niepotrzebnie się zdręczasz.
Nie zwlekaj z wizytą bo możesz jeszcze bardziej się nakręcać.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez roccola 13 kwi 2006, 11:34
mamukaroli w bardzo niewielu przypadkach można wykryć raka poprzez badanie krwi w tym OB. To ze świszczy to chyba norma (mi tez świszczy przy skrętach tułowiem) Ale papieroski radze odstwaic ja nie palę 5 DZIEN HURRA.
...i spojrzała na pęta które ją więziły...
...i poczuła wiatr...zapach ze wschodu..
..była wolna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez agapla 13 kwi 2006, 11:38
Mamukaroli idz koniecznie do lekarza pulmonologa,! przez swoje zaniedbanie możesz tylko pogorszyć swój stan.Ja parę lat temu mało nie wpakowałam siebie w astmę oskrzelową( też paliłam i to dużo).Trzeba pilnować swojego zdrowia!Nie wymyślaj za wczasu chorób tylko idz do specjalisty! Życzę zdrówka(daj znać jak już coś będziesz wiedziała)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez didado1 13 kwi 2006, 18:38
xxx
Ostatnio edytowano 25 mar 2008, 18:19 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez mamukaroli 13 kwi 2006, 19:02
w zeszłym roku w kwietniu robiłam :)
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
22 lut 2006, 18:18
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez agapla 13 kwi 2006, 19:41
No to zrob prześwietlenie w tym roku + pulmonolog i po sprawie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez mamukaroli 13 kwi 2006, 20:29
Coś ty, Agapla, w coś nowego się wkręcę , wiesz ile jest chorób?
Znajomych dziecko miało chorobę Kawasaki 5 przypadków rocznie w Polsce, moje dziecko dostało zapalenia jamy ustnej i goraczki, ja lecę do lekarza z paniką w oczach (moje dziecko ma Kawasaki!!!!)
Chociaż już raz moje panikarstwo życie mojej córce uratowało, miała gronkowca w pępku lekarze to zignorowali, gdybym się nie zaparła to by umarła>
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
22 lut 2006, 18:18
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do