Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 15 sie 2008, 21:11
adam_s, hehehe :D tez sie ciesze!
ale z drugiej strony pielgrzymka sie skonczyla i plakac mi sie chce :( trzeba czekac znow caly rok! :cry:
wlasnie patrze na siebie i sie zastanawiam czy to dobrze ze mi widac wszystkie żyły na rekach :mrgreen:
a z tym chudnieciem to kazdy na moim miejscu by sie cieszyl tylko nie ja.. to jest dziwne, ale jak mi mowia ze schudlam na twarzy to mnie strasznie niepokoi i potem mysle o tym caly dzien! a dzisiaj mi mama powiedziala ze chyba na tylku tez schudlam, no po prostu porazka!! tzn. na wadze w ogole nie schudlam(1kg to jest nic..).. waze 51.5 kg(rok temu i 2 lata temu 52.5), wzrost: 164cm, myslicie ze dobra waga czy nie bardzo??

adam, nawet nie wiesz jak sie ciesze ze napisales :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 15 sie 2008, 21:13
hmm tak sie zastanawiam z tym chudnieciem czy jesli to nie byloby to co najgorsze to moze jakis robak mnie zzera od srodka?? kurde boje sie!
^^ adam nie smiej sie! :!: mowie calkiem serio z tym robakiem :!: :shock: :mrgreen:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nienormalna. 15 sie 2008, 21:16
kitty, przy wzroście 164 idealna waga to 54-55 kg.
Ja niestety ważę za mało, ale nie mogę przytyć:(.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
15 sie 2008, 11:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 15 sie 2008, 21:27
kitty jesteś pierwszą kobietą która widzę, że się martwi jak jej ktoś mówi, że na tyłku schudła :) Znajome które już absolutnie nie mają z czego schudnąć zawsze raczej się martwią, że mają za dużo...

Twoja waga jest DOSKONAŁA! Nic nie zmieniaj! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 15 sie 2008, 21:27
nienormalna., ja tez nie moge,a jem ile wlezie!! a jeszcze wszyscy mi mowia ze chudne :cry:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 15 sie 2008, 21:30
namiestnik, hehehe :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
a jak wszyscy mi mowia ze schudlam na twarzy?? czy twarz sie moze czasem zmienic?? ja mam 21 lat, a moze juz sie starzeje i twarz mi chudnie? cholera.. JA ZA DUZO MYSLE :mrgreen: ide zagrac w Heroesów (of Might&magic III) :mrgreen:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 15 sie 2008, 23:23
Taa dobra wiem wiem że na pielgrzymce bylo fajnie :p. Ale nie ma co, już do nas wróciłaś i kolejny rok będziemy musieli się znosić na forum :P :P . Tak wogóle to kruszynka z Ciebie musi być skoro tak mało ważysz, no chyba Cię będzie trzeba podtuczyć :mrgreen: Ale nie ma się co martwić, ja od lutego zrzuciłem 6 kg i teraz przy wzroście 179 cm ważę tylko trochę więcej niż Ty :? A wszystko oczywiście przez mój 'kochany' żołądek. A w czwartek 21 sierpnia będę mógł go sobie zobaczyć bo czeka mnie.. gastroskopia. Już się boję.. :? :cry:
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 16 sie 2008, 09:50
adam_s, kolejny rok razem buuu chyba tego nie zniose :twisted: !!
(zartowalam!) :mrgreen: :mrgreen:
kruszynka jestem wiem!! :evil: , ale chyba "male jest piekne", czy nie? ;)

hmm.. nie martw sie! gastroskopia ponoc nie jest przyjemna ale pomysl ze ja trzymam kciuki i od razu bedzie lepiej! :mrgreen: i tak pewnie to tylko wrzody!:P

adam, wiesz ze bardzo duzo chodzilam po lesie, bez czapki itd.? co o tym myslisz? BORELIOZA! :twisted: :twisted: :twisted:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Filomatka 16 sie 2008, 11:25
Powinnam mieć ten hiv. Byłoby sprawiedliwością gdyby mnie trafił szlag. Nienawidzę siebie.
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 16 sie 2008, 11:48
a ja waże jeszcze mniej niż ty kitty341, i mam więcej wzrostu i nie wiem co jest grane... cały czas chudne, a nie moge nic jeśc bo mi się wydaje że się pożygam jak coś zjem:( i cały dzień ciągnę na jakiś suchych bułeczkach:/ boje się ze w końcu trafie na kroplówke i się skonczy :(
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 16 sie 2008, 13:21
kitty341, tak ja widze u Ciebie zaawansowana borelioze bo jak wogóle mogłaś chodzić po lesie bez czapki... I za to że się ze mnie śmiejesz objawy będą bardziej dokuczliwe :P.

A ja dołączam się do klubu wychudzonych :P. Ważę 56 kg przy wzroście 179 cm.. I tak przytylem 2 kilo więc jakiś postęp jest :mrgreen:
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alus222 16 sie 2008, 14:10
Wiecie co, dostałam we wtorek takiego strasznego bólu w prawej części kltaki piersiowej, ze myslałam, ze tym razem to naprwdę umieram. Padłam na podłogę i musiałam tak leżeć bo nie mogłam się poruszyć. Dopiero po jakimś czasie ból zaczął odchodzić, ale jak próbowałam sie poruszyć to znowu wracał i musiałam tak nieruchomo chyba przez godzine leżęć. Po godzinie mogłam się już poruszyć chociaż dalej bolało, lekarz powiedział, ze to nie serce bo serce nie jest z prawej strony :evil: No ja rozumiem że nie jest z prawej strony, ale zupełnie mnie olał. Dostałam tylko leki przeciwbólowe, które nic nie pomogły. Następnego dnia ból powrócił znowu w ostrej postaci i i dentyczna historia jak wcześniej, czyli po jakiejś godzinie mogłam zacząć się ruszać. a do końca dnia pozostawał tępy ból. Nie mogłam ruszać ręką, bo powodowało to zaostrzenie sie bólu. Poszłam więć następnego dnia do lekarza, zrobili mi ekg, które nic nie wykazało i dostałam leki jalieś na rozkurczenie mięśni, przeciwzapalne i przeciwbólowe. Biorę je, ale nadal mnie pobolowa, chociaż oczywiście nie juz tak mocno. Zyję teraz w ciągłym strachu, ze ból znowu wróci.To coś strasznego :( To nie jest żadne kłucie jak przy nerwobólach, to jest normalnie ból, uczucie ściskania, jakby mi się cos kurczyło. Czy myslicie, ze to możę byc nerwica, bo to chyba nie takie objawy... Moze to cos z kręgosłupem... Pomóżcie.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
18 cze 2008, 22:17

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 16 sie 2008, 16:16
Hmm alus trudno Ci poradzić.. Oczywiście na Twoim miejscu poszedłbym do innego lekarza (koniecznie nie przyznając się do tego że mam nerwicę) i opowiedział o problemie. Wtedy jest szansa że potraktują Cię poważniej. Dodam że dziś w nocy zaczęło mnie kłuć nieco za mostkiem, już cholera myślałem że mam zawał ale postarałem się uspokoić i stwierdziłem że to coś z przełykiem/ żołądkiem ( bo choruję na żołądek ew. przełyk, okaze się w czwartek ;) ). I to mnie trochę uspokoiło. A co do tego bólu w prawej częsci klatki piersiowej to czasami miewam coś takiego, z tym że nie jest to aż tak 'powalający na ziemię' ból. Nasila się on przy wdechu ale zaraz mija... Też nie wiem co to, może płuca? Ja u siebie stawiam jednak na to że to zwykły nerwobój bo po prostu jak kazdy hipochondryk sam sobie nakręcam objawy..
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alus222 16 sie 2008, 17:53
ja próbuję sobie wmawiać i się pocieszać, ze to tylko nerwoból, ale cholera coś on za mocny jak na naerwoból :evil: i jeszcze w dodatku z prawej strony, a nerwobóle są ponoc z lewej :shock:
A zresztą teraz to tez i z lewej mnie zaczyna boleć , bo sie tak przejełam tymi bólami z prawej, ze i nerwobóle się teraz oszywają :roll: MówieCi Adam jak mnie zlapałao to już sobie zdążyłam siebie w trumnie wyobrazić i teraz się ciągle boję bo ciągle mam wrażenie jakby mi słoń na klatke nadepnął, boli mnie też troche mostek i barki. A takie delikatne jak Ty z prawej strony też miałam, ale trwały chwilkę i znikały a to to ja normalnie nie wiem co to. Boję się , ze to tym raze naprawdę cos strasznego... :roll:
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
18 cze 2008, 22:17

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do