Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 29 kwi 2013, 11:24
wysłowiona tak myślałam o adopcji, rozmawialiśmy o tym z mężem i uznalismy ze dajemy sobie jeszcze rok albo dwa na starania i leczenie i jesli sie nie powiedzie to wtedy sie zajmiemy tym tematem.
Pralinka dzis mam 37 dc i okresu nie ma nadal, a ostatnio moje cykle miały po 30 dni. Wczoraj tak mnie brzuch bolał ze byam pewna ze za chwile ten okres dostane ale mam tylko taki biały,lepki śluz. Mysle ze poczekam do środy albo czwartku i jesli nie bedzie okresu to zrobie kolejny test.
Ciesze sie ze u Cebie jest lepiej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 29 kwi 2013, 12:11
wysłowiona tak myślałam o adopcji, rozmawialiśmy o tym z mężem i uznalismy ze dajemy sobie jeszcze rok albo dwa na starania i leczenie i jesli sie nie powiedzie to wtedy sie zajmiemy tym tematem.


Najważniejsze, że widzicie też inne opcje. Ja wiem, że to pragnienie większości kobiet, ale jak czegoś nie można mieć, to lepiej się cieszyć czymś innym:) Ale mam nadzieję, że wam się uda.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Miro 29 kwi 2013, 22:31
kolej na mnie, stałego bywalca... Kilka tygodni temu wyskoczyło mi coś pod językiem (od petów) od kopa laryngolog, usg, wsio ok... Więc jakiś tydzień temu wykryłem mały niebolesny twardy guzek w okolicy ślinianek przyusznych o średnicy 2mm. Wiadomo, google, nowotwór, i tak sobie zdycham już tydzień ze strachu, prócz wieczorów (jestem przesiąknięty benzo) kiedy nic mi nie jest, kiedy to tylko jakiś węzełek od golenia? od zęba? (tak mam tam zepsutego zęba) i co teraz? Znów wydam kupę kasy na lekarza, kolejne usg, ostatnie było 18-go...

Wszystkich Hipohondryków pozdrawiam :great:
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 30 kwi 2013, 14:11
Włąsnie zaczęłam plamic, to pewnie okres. Znowu sie nie udało. Jestem załamana, siedze i rycze. Mam dosc. Dlaczego inne kobiety bez problemu zachodzą w ciąże a ja nie?! Dlaczego mnie to spotyka?!
Poszłam dzisiaj do apteki po test, wróciłam do domu i okazało sie ze juz mi ten test nie bedzie potrzebny :(
Nie radze sobie z tym, totalnie sobie nie radze, popadam w jakąś obsesje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 30 kwi 2013, 16:43
Aniu ja Ciebie rozumiem sama staralam sie ponad rok potem laparoskopia stymulacja i po 4 miesiącach sie udalo no ale niestety sie nie udalo utrzymać dzisiaj moj najgorszy dzien termin porodu:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 30 kwi 2013, 18:30
Boze perla tak mi przykro. Ale staracie sie jeszcze?
Ja dzisiaj po prostu siedze i rycze. Dopiero teraz mi przechodzi. Nie umiem opisac słowami tego co czuje. Mam ochote sie upic
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Carols 30 kwi 2013, 20:22
Witam,
Długo się zastanawiałam czy tu napisać, bo ciągle nie dowierzam, że uroiłam sobie chorobę na którą obecnie "choruję" ,ale jednak dziś zdrowy rozsądek górą!.
Mam 22 lata ,hipochondrię od 3klasy szkoły PODSTAWOWEJ :( kiedy to uroiłam sobie, że mam guza mózgu !. Wyobrażacie sobie? 2 klasa podstawówki?. Potem leciało... białaczka, sm, rak żołądka, sm, rak kości, sm, rak piersi, rak jajników, znowu wracało sm , chwilowo wszyłam sobie schize ,bałam się że zabiję mame (hah!) nerwica natręctw przez chwile ...były okresy spokoju i wznowy, każdy następny "Rzut" hipochondrii jest gorszy, teraz tkwie od grudnia w ziarnicy złośliwej!. Zaczęło się od wykrycia subklinicznej niedoczynności tarczycy-wtedy pomyślałam-ale jak to możliwe?? przecież zawsze wymyśliłam sobie coś, ale to nie miało pokrycia w wynikach badań, nieco później następny cios ! podejrzenie PCOS na wizycie u ginekologa, wszystko się posypało i wtedy stało się to co najgorsze! wyczułam u siebie te cholerne fasolki na szyi, te okropne, straszne ,zabijające moją duszę węzły chłonne.
Zaczął się bajzel, usg szyi -węzły powiększone odczynowo ,potem powtórzyłam te usg jeszcze 2 razy u dwóch innych radiologów, wniosek węzły powiększone odczynowo-nie wierze. 3x usg brzucha wszystko ok- nie wierze boli mnie brzuch ! już jestem pewna że to na pewno guz, albo woda w brzuchu, rtg klatki piersiowej wszystko super-co,proszę? przecież mam duszności ,to na pewno te cholerne węzły śródpiersia, powiększone ,rezonans głowy -wybłagałam u neurologa ,który średnio chciał dać skierowanie, wszystko ok. Milion razy badań krwi, specyficzne badania, razem z markerami LDH i mikroglobulinami- wyszło ok , badania moczu ok, kał na krew utajoną ok...
Teraz nieco rypła mi się morfologia i jestem przerażona ,bo chociaż rozmaz ręczny jest w normie, choć na pograniczu to o kilka % za mało neutrofili i trochę za dużo eozynofilii..ob wciąż mam za wysokie o 4 jednostki zwariuję ! wyniki widziało kilku lekarzy-wszystko mówią że jest ok i powtórzymy dopiero za 2 miesiące jak coś, ale ja im nie wierze!! nie wierze tym cholernym lekarzykom, przecież im nie zależy na mnie, wracają do domu i piją kawę w nosie mają jakąś tam pacjentkę z węzłami..
Odwiedziłam od grudnia, 3 razy izbę przyjęć w szpitalu, 1x pobyt w szpitalu na badaniach, 6 internistów w tym 4 specjalistów chorób wew. hematologa, laryngologa, alergologa (czekam na testy, ale podobno od alergii nie mogą być te węzły, alergiczką), pulmunologa -czy jak się tam to pisze, endokrynologa, psychologa , psychiatrę , stomatologa (dwie rosnące ósemki, które podobno nie są przyczyna) czeka mnie jeszcze gastroenterolog i na własne życzenie zapisałam się do onkologa...
Najśmieszniejsze jest to, że nikt nie podejrzewa nic patologicznego , w szpitalu mi powiedzieli że wykluczają chorobę hematologiczną, ale co , wykluczają po badaniach krwi? żenada! czemu nikt nie chce mi wyciąć tych cholernych węzłów i zbadać pod mikroskopem! boże boję się spać, że w nocy się będę zlana potem ,co jest typowe dla chłoniaków, ciągle mam wrażenie że swędzi mnie skóra -Jezusie czy ja to sobie wmawiam?! ale przecież ja mam naprawdę te węzły.
Co ja mam zrobić ? żoną miałam być , matką, tyle planów i wszystko się rypło przez cholerne węzły chłonne, przez które od grudnia codziennie płacze, jestem przekonana że to na pewno RAK nie jestem w stanie dopuścić do siebie myśli,że to może być toksoplazmoza lub coś innego, liczę swoje dni i na wszystko patrzę jakbym miała to widzieć ostatni raz :( nawet teraz gdy piszę tutaj, mam wrażenie że niepotrzebnie tutaj napisałam, bo w końcu wyjdzie że mam to najgorsze :(
Pytam JAK ŻYĆ? Błagam, pomóżcie :(.

-- 30 kwi 2013, 21:03 --

Aha, bym zapomniała- w związku z bólem piersi byłam jeszcze na usg i wyszła mastopatia.. już nic nie mówię jak mnie to zmartwiło, ale jeszcze bardziej mnie zmartwiło zdanie; "pachy, z węzłami o prawidłowej wielkości, kształcie i ukrwieniu" czy te węzły pod pachami powinny być w ogóle widoczne w badaniu usg??? jeżeli są tak małe jak powinny być czyli mieć 2-3 mm ,myślałam że nie powinny być widoczne :(.
Przy okazji tego, że lekarz który mnie badał był chirurgiem zapytałam o te węzły ,czy można by je wyciąć i zbadać no i cóż odpowiedział?? że trzeba zaufać obrazowi usg i nic nie wycinać ? eh.. :(
-nie pytaj dlaczego ja?
-pytaj; jak mam sobie z tym poradzić??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
30 kwi 2013, 19:57

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Shannon 03 maja 2013, 08:47
Obecnie nie mam hipochondrii, może zostały śladowe objawy, ale staram się tym nie przejmować. Kiedyś uroiłam sobie chyba 10 raków jednocześnie: od pieprzyka, rak jelita, żołądka, płuc, głowy itp. Kuło mnie też serce, chyba od nerwicy i wmówiłam sobie, że mam chore serce i umrę na zawał za kilka miesięcy (chodziłam do piątej klasy podstawówki). Pamiętam jak płakałam z tego powodu. Myślałam też, że mam gruźlicę, HIV, żółtaczkę oraz jakieś nieuleczalne choroby, na które umrę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
06 kwi 2013, 11:41
Lokalizacja
wieś pod Elblągiem

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 03 maja 2013, 13:35
Kochani tak długo mnie tu nie było... I znowu! Coś mnie boli w klatce piersiowej po prawej stronie, nawet promieniuje na prawą rękę, mam też taki suchy kaszel :( tak się boję że to już na pewno ten rak...:( miał ktoś z Was takie bóle???? Ja mam dopiero 25 (prawie 26) lat, nie chcę jeszcze umierać!!! :why: :why: :why:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Shannon 04 maja 2013, 09:31
kitty341 napisał(a):Kochani tak długo mnie tu nie było... I znowu! Coś mnie boli w klatce piersiowej po prawej stronie, nawet promieniuje na prawą rękę, mam też taki suchy kaszel :( tak się boję że to już na pewno ten rak...:( miał ktoś z Was takie bóle???? Ja mam dopiero 25 (prawie 26) lat, nie chcę jeszcze umierać!!! :why: :why: :why:


Miałam tak samo. Jeszcze gdy wkładam sobie palec pod paznokieć prawej ręki to czuję jakby "linią" kujący ból szedł aż do klatki piersiowej. Kaszel też miałam, ale raczej nie miało to związku z tym bólem bo kaszel minął.
f20, f42, ADHD

kwetiapina 400 mg
fluoksetyna 20 mg
doraźnie: wywar z czarnego lulka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
06 kwi 2013, 11:41
Lokalizacja
wieś pod Elblągiem

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 05 maja 2013, 09:46
kitty341 promieniujący ból od serca to nie jest nic nadzwyczajnego u osób z nerwicą. Wiem, że to trudne, ale nie szukaj w internecie objawów i powiedz sobie kilka razy "nie mogę sobie wmawiać ciągle chorób, muszę się zająć życiem". Musisz zrozumieć, że tak działa błędne koło objawy->nerwy->objawy. Zresztą łap tutaj, pisałam o tym niedawno. Taki lęk potrafi wpłynąć na organizm bardzo negatywnie i o wiele więcej zrobisz dla swojego ciała, jeśli zaczniesz pracować nad psychiką:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 06 maja 2013, 09:35
witam kochani:) ostatnio mało tutaj sie udzielam, ale często zaglądam i czytam Wasze wpisy. Widzę, że niektórzy z Was całkiem dobrze radzą sobie z hipochondrią :mrgreen: Ja też miałam spokój na pewien czas. Ale... wczoraj przed lustrem zwróciłam uwagę na pieprzyk, który mam chyba od zawsze.. i od zawsze ma może średnicę 5mm, jest symetrycznie okrągły, bardzo ciemny kolor i od ZAWSZE taki był!! No ale ja teraz zaczynam się martwić i myśleć o najgorszym. Nic mi się z nim nie dzieje, nie swędzi ani nie krwawi, jest tam długo. Mam go na biodrze, ale w takim miejscu, że nie podrazniam go paskiem od spodni ani niczym... Anka00 wiem, że ty miałaś przygody z pieprzykami więc zwracam sie do ciebie jako do specjalisty, powiedz mi =, czy powinnam się nim martwić?:(( drugą taką kropkę czarną ale malutką mam na pośladku...

-- 06 maja 2013, 09:39 --

ja też mam wykryte PCO narazie nie staramy sie o dzidziusia, ale wyobrażam sobie co przechodzicie. Mi przedwczoraj pojawiła się miesiączka po gigantycznej dawce luteiny, trzech wizytach u ginekologa, wydaniu prawie 5 stów, udało się... Trzymam za was kciuki, bo będzie dobrze. Może Anka00 pomyśl o zmianie lekarza?
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Shannon 06 maja 2013, 10:42
https://prawda2.info/viewtopic.php?t=8999
czytam i coraz bardziej się niepokoję :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
06 kwi 2013, 11:41
Lokalizacja
wieś pod Elblągiem

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 06 maja 2013, 11:16
nawi to nie czytaj, po co sie stresowac.. jakbys czytał skład jedzenia jakie spożywamy i co poszczególny chemiczny skladnik powoduje piłbyś tylko wode... nie zatruwaj sobie życia, czyms na, co wpływu nie masz. Dbaj o zeby, zeby jak najmniej plomb i tyle.
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do