Somatyzacje w nerwicy - watek zbiorczy.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Kręgosłup, łopatki, obojczyki, żebra..... pomocy!

przez przerażona 28 wrz 2006, 13:17
Witam wszystkich!
Mam ponoć rozpoznaną nerwicę lekową, ale cały czas mam wątpliwości czy to napewno to, a nie jakaś straszna choroba (np. rak płuc).
Od dłuższego czasu mam bóle w łopatkach, kręgosłupie, kłuje mnie między żebrami, czasami promieniuje ten ból, aż do rąk. Zdarza się, że bolą mie obojczyki i pod pachami. Ostatnio ten ból jakby się nasilał. Boję się że to coś złego - rak płuc (palę dużo, a odkąd mam nerwicę to jeszcze więcej). Proszę napiszcie, czy ktoś z Was też tak miał lub ma.
Pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi

Ps: dodam, że miałam robione rtg kręgosłupa i płuc i niby wszystko ok
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 wrz 2006, 16:12

przez przerażona 28 wrz 2006, 13:19
Ja też mam na głowie, a czasem na twarzy
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 wrz 2006, 16:12

przez kukubara 28 wrz 2006, 13:28
O tak jak mnie ta moja nerwica...mocno trzymala..to pamietam jak strasznie bolal mnie obojczyk..i pod lpoatka...silny klujacy bol,i tez myslalam ze pewnie rak..bo pale.Zdarzaly sie tez bole kregoslupa..calych plecow. :(
"wypromuj milosc ..specu od reklamy"
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez przerażona 28 wrz 2006, 13:35
Dzieki za odpowiedź :smile:
Mnie najbardziej boli jak się położę na plecach. Czuję ból, pieczenie, jakby kości przeskakiwały mi w stawach. Czasami ból rozciąga się po całym kręgosłupie lub po bokach pleców. STRASZNE! Mam nadzieję, że to nic zlego.... :(
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 wrz 2006, 16:12

przez kukubara 28 wrz 2006, 13:37
Teraz wiem ,ze nic zlego...ale jak sie czulam tak jak Ty teraz...to bylo cos zlego.... :(
"wypromuj milosc ..specu od reklamy"
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

Avatar użytkownika
przez peace-b 28 wrz 2006, 14:15
Dąbrówka napisał(a):kilkukrotnie złapałam się na tym, że śpię z mocno zaciśniętymi pięściami

Nic więc dziwnego że drętwieją Ci ręce.

Na marginesie dla wszystkich którzy mają skurcze mięśni i ścięgien: uzupełniajcie płyny i NIEDOBORY POTASU, a bardzo możliwe że wasze skurcze miną.
Beznamiętny trans, mechaniczny
Tępych zmysłów zgrzyt, genetyczny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 00:37
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez peace-b 28 wrz 2006, 14:21
przerażona to o czym mówisz to z pewnością nie rak płuc. Gdybyś miała raka płuc wszystko wyszło by w RTG, poza tym miałabyś przede wszystkim stale utrzymujący się kaszel, krwiste plwociny, duszności i inne. W sprawie swoich bóli udaj sie do neurologa bo może być to zwyczajne skrzywienie kregosłupa a Twoje dolegliwości złagodziłaby rehabilitacja.

Pozdrawiam :)
Beznamiętny trans, mechaniczny
Tępych zmysłów zgrzyt, genetyczny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 00:37
Lokalizacja
Kraków

przez Dąbrówka 28 wrz 2006, 15:38
kilka dni temu zrobiłam sobie badanie na elektrolity, bo myślałam, że może mam niedobór magnezu czy potasu i ............oczywiście wyniki mam super!
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 sie 2006, 12:24

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 28 wrz 2006, 16:34
Kurcze myślałem,że z tą gęsią skórką tylko ja tak mam.
Najbardziej fale zimna atakują moje ręce.<na rękach mam największe ataki gęsiej skórki>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez przerażona 28 wrz 2006, 19:05
peace-b byłam u 3 neurologów i żaden niczego nie zauważył :( najgorsze jest to, że tabletki przeciwbólowe nie pomagają. Czy to też normalne (tak jak te bóle) w nerwicy?[/b]
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 wrz 2006, 16:12

Avatar użytkownika
przez Andhariel 28 wrz 2006, 19:35
Witaj przerażona mam podobnie z tymi objawami strzela mi wszystko w lewym barku bole tez mam podobne ale to chyba od kregosłupa krzywego wiec sie nie wkrecaj!!
"Go With The Flow"-QOTSA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
12 lip 2006, 17:57
Lokalizacja
woj. Łódzkie

Avatar użytkownika
przez peace-b 28 wrz 2006, 23:06
Poziom potasu zmienia się dobowo w zależności od tego ile pijesz - teraz może być ok, jutro możesz trafić do szpitala na kroplówkę z powodu nagłego jego spadku. Należy dbać o to codziennie.

Pozdrawiam.
Beznamiętny trans, mechaniczny
Tępych zmysłów zgrzyt, genetyczny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 00:37
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez peace-b 28 wrz 2006, 23:31
Ja mam ten problem od kilku tygodni! Wystarczy że lekko się zdenerwuję a już dostaję dreszczy i mam zmarznięte dłonie. Wcześniej zdarzało mi się równocześnie czuć gorąc w głowie. Zawsze wtedy byłam pewna że mam goraczkę i obsesyjnie mierzyłam temperaturę parę razy dziennie - ale moja temperatura to zawsze 36,6 - 36,7 czyli jak najbardziej w normie. Gdy się uspokajam to wszystko zaczyna znikać.
Beznamiętny trans, mechaniczny
Tępych zmysłów zgrzyt, genetyczny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 00:37
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez peace-b 28 wrz 2006, 23:51
przerażona napisał(a):peace-b byłam u 3 neurologów i żaden niczego nie zauważył :( najgorsze jest to, że tabletki przeciwbólowe nie pomagają. Czy to też normalne (tak jak te bóle) w nerwicy?[/b]

Czy mogę zapytać jakie tabletki przeciwbólowe łykasz? Jeżeli są to popularne Apapy, Panadole czy Paracetamole to z pewnością nie zwalczą one Twoich bólów.

Przede wszystkim musisz wiedzieć co powoduje ból - jeżeli neurolog wykluczył skrzywienie kręgosłupa (choć praktycznie każdy ma niewielkie) oraz zwyrodnienie to możesz być pewna iż powodem jest nerwica.

Przyczyną bólów pleców, łopatek czy obojczyka jest przeciążenie więzadeł kręgosłupa które utrzymują kręgi we właściwej pozycji co powoduje skórcze mięśni. Codzienny stres czy nerwica wzmagają ból bo nasze napięcie przekazujemy naszym mięśniom (dlatego dolegliwości te często dotyczą osób znerwicowanych, przeżywających lęki i mających skłonnych do depresji). Napięcia spowodowane stresem najdotkliwiej odczuwane są w okolicy szyi i barków. Normalnie gdy jesteśmy zrelaksowani przez mięśnie przepływa normalnie krew a gdy pod wpływem stresu napinamy je - mięśnie kurczą się uniemożliwiając tym samym swobodne krążenie krwi. Brak swobodnego przepływu krwi powoduje niedotlenienie w mięśniach, na co reakcją jest ich skurcz. W taki sposób cały proces doprowadza do reakcji bólowej, na co także nieświadomie odpowiadamy dodatkowym skurczem mięśni i pogłębiamy ten proces. Jeżeli taka sytuacja zdarza się często, mięśnie przykręgosłupowe nie są w stanie prawidłowo spełniać swojej funkcji i bóle utrzymują się przechodząc w fazę przewlekłą.

Utrzymujący się stan napięcia sprzyja rozwijaniu się zmian zapalnych i zwyrodnieniowo-zapalnych a tródno jest futrować się ciągle lekami przeciwbólowymi. Dlatego powinnaś zadbać o to aby wzmocnić te partie mięśni przykręgosłupowych, barków i karku. Jeśli zaczniesz regularnie ćwiczyć te partie jestem pewna że Twoje bóle stopniowo zanikną :)

PS. niektóre leki psychotropowe powodują nasilenie bóli kregosłupa, jeżeli więc bierzesz jakieś - sprawdź koniecznie czy nie zaliczają się one do nich.
Beznamiętny trans, mechaniczny
Tępych zmysłów zgrzyt, genetyczny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 00:37
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 11 gości

Przeskocz do