Czy mogę mieć tokofobię ?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

Avatar użytkownika
przez vanity 08 maja 2010, 22:38
do thedrspa6
Nie nie nie, źle to sformułowałam. Chodzi mi o sytuację, gdybym zaszła w ciąże.
Lekarze twierdzą , że to zatrucie. :roll: ale szybko nie przechodzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
08 maja 2010, 14:26

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

przez thedrspa6 08 maja 2010, 22:42
Sytuacje z ciąża to opisałem wyżej i mówię, ci ze jest w porządku tylko się nakręcasz.

Lekarz to tez człowiek i może się mylić, a co do zatrucia są różne i czasem tak szybko nie przechodzą :)

Ale powiem ci jedno, że nakręcanie daje fałszywe objawy tzn. nerwica lękowa tak działa, albo faktycznie się zatrułaś i sama sobie wmawiasz, ze ciąża, że coś, że tamto i się nakręcasz, aż robi się gorzej, po prostu staraj się nie myśleć za dużo i zajmij się czymś, a zobaczysz, że lepiej się poczujesz :)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
08 maja 2010, 21:40
Lokalizacja
Katowice/Siedlce

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

Avatar użytkownika
przez vanity 08 maja 2010, 22:53
Tak ! co się będę przejmować głupotami. Trzeba żyć dalej. Na dziś już zmykam . Dzięki jeszcze raz i dobranoc. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
08 maja 2010, 14:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

przez magdalenabmw 08 maja 2010, 23:10
Dlaczego zły pomysł? Testy dają 99% pewności. Jeśli dziewczyna naprawdę się schizuje to taki test jej pomoże bo ją od razu uspokoi! A tak będzie tydzień chodzić jak na szpilkach zanim okres dostanie.
Vanity- sikasz do pojemniczka (byle nie porcelanowy, bo zachodzi w reakcję z moczem i zły wynik wyjdzie), potem zbierasz takim małym specjalnym plastikiem kilka kropel moczu i kilka kropel (wg instrukcji) wpuszczasz w okienko testu. Czekasz 5 minut i masz wynik.
Dajemy Ci gwarancję, że będzie negatywny, ale zrób i się uspokój bo się schizujesz niepotrzebnie.

[Dodane po edycji:]

Dobranoc. I luzy rajtuzy :mrgreen:
I do psychologa MARSZ!
magdalenabmw
Offline

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

przez magdalenabmw 08 maja 2010, 23:42
W wielu przychodniach do ginekologa
można iść samej od 18 roku życia.
A co ginekologowi powie?
''Panie, weż mnie Pan zbadaj bo chyba zaszłam w ciążę z osp**mioną przez psa kołdrą'' ? No bez jaj ;)
A test to koszt ok.10zł i zrobi go u siebie w domu.
magdalenabmw
Offline

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

Avatar użytkownika
przez vanity 09 maja 2010, 11:56
Kurcze. Nie wiem czy się odważe na ten test. :x A z psychologiem to też nie jest taka łatwa sprawa, bo trzeba za niego zapłacić, i chyba trzeba też przyjść z osobą dorosłą. Czyli muszę o tym powiedzieć rodzicom :shock:

Wiecie, jak to jest. Jeździ mi coś po brzuchu, a ja już mam wrażenie, że to ciąża. :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
08 maja 2010, 14:26

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

Avatar użytkownika
przez vanity 09 maja 2010, 18:37
Ok. Właśnie już sobie wmawiałam tak. I jest lepiej. "Co mnie tam. Jak jestem w ciąży to trudno. Rodzice mi pomogą"
I jak narazie pomaga. Kontroluje się by nie patrzeć na brzuch. Nocami - nie rozmyślać o TYM [ i dzisiaj nawet spokojnie spałam, nie miałam już palpitacji serca.A w sumie już nie wiem od czego to jest cholerstwo] : /
Teraz martwie się o moje zdrowie. Jestem chora od środy. Mdłości przeszły, kłucie brzucha też. Apetyt - jeszcze nie do końca 'jest'. I bolała mnie dzisiaj głowa, miałam znowu stan podgorączkowy 37,1 . Ale głowa mi już przeszła po tabletce. Gorączka została. Popłakałam się, bo nie wiem co mi jest. Chciałabym już normalnie się czuć i iść do szkoły : c Jutro powiem lekarzowi, że chce badania krwi.

Już wolałabym, żeby mine skierowali do szpitala. Niż żebym się męczyła.
Sorki, że piszę o tym . Ale nie mam się komu wygadać.

[Dodane po edycji:]

Wczoraj gorączka minęła. Już niby wszystko ok. i apetyt wrócił. A dzisiaj ! Rany, myślałam, że zawału dostane. Gorszy sen nad ranem nie mół mi się przyśnić.
Najpierw zobaczyłam, białego pajączka - tyle , że miał mały odwłok a za to długie nogi i bardzo lekko nimi poruszał. I nie wiem czy to prawda czy sen. A później coś gorszego. Już w śnie tato mi powiedział, że takie pajączki wychodzą z ciała jak jest się w ciąży X_X
Tragedia. Zaczęło mi zaraz jeździć po brzuchu a, brzuch zaczął wydobywać gazy. I znowu się okropnie czuje. |Ja nie wiem co się dzieje . : /
Oczywiście szukam w internecie, czy owe 'pająki' istanieją . Narazie nic nie znalazłam. /

[Dodane po edycji:]

Witam . Nie mogę dodać komentarza do wpisu ' czy mogę mieć tokofobię?' .
Wiesz co się stało ?

[Dodane po edycji:]

Kurcze

[Dodane po edycji:]

vanity napisał(a):Ok. Właśnie już sobie wmawiałam tak. I jest lepiej. "Co mnie tam. Jak jestem w ciąży to trudno. Rodzice mi pomogą"
I jak narazie pomaga. Kontroluje się by nie patrzeć na brzuch. Nocami - nie rozmyślać o TYM [ i dzisiaj nawet spokojnie spałam, nie miałam już palpitacji serca.A w sumie już nie wiem od czego to jest cholerstwo] : /
Teraz martwie się o moje zdrowie. Jestem chora od środy. Mdłości przeszły, kłucie brzucha też. Apetyt - jeszcze nie do końca 'jest'. I bolała mnie dzisiaj głowa, miałam znowu stan podgorączkowy 37,1 . Ale głowa mi już przeszła po tabletce. Gorączka została. Popłakałam się, bo nie wiem co mi jest. Chciałabym już normalnie się czuć i iść do szkoły : c Jutro powiem lekarzowi, że chce badania krwi.

Już wolałabym, żeby mine skierowali do szpitala. Niż żebym się męczyła.
Sorki, że piszę o tym . Ale nie mam się komu wygadać.

[Dodane po edycji:]

Wczoraj gorączka minęła. Już niby wszystko ok. i apetyt wrócił. A dzisiaj ! Rany, myślałam, że zawału dostane. Gorszy sen nad ranem nie mół mi się przyśnić.
Najpierw zobaczyłam, białego pajączka - tyle , że miał mały odwłok a za to długie nogi i bardzo lekko nimi poruszał. I nie wiem czy to prawda czy sen. A później coś gorszego. Już w śnie tato mi powiedział, że takie pajączki wychodzą z ciała jak jest się w ciąży X_X
Tragedia. Zaczęło mi zaraz jeździć po brzuchu a, brzuch zaczął wydobywać gazy. I znowu się okropnie czuje. |Ja nie wiem co się dzieje . : /
Oczywiście szukam w internecie, czy owe 'pająki' istanieją . Narazie nic nie znalazłam. /

[Dodane po edycji:]

Witam . Nie mogę dodać komentarza do wpisu ' czy mogę mieć tokofobię?' .
Wiesz co się stało ?

[Dodane po edycji:]

Kurcze


Nie mogę dodać komentarza, więc tu dopisze.
Wczoraj, niby już wszystko dobrze . Ból głowy przeszełd, gorączka się obniżyła. Powrócił apetyt. Czekam tylko z niecierpliwością na okres.
Lecz niestety na drugi dzień nie było już tak pięknie. Wszystko popsuł sen, który miałam z rana. Widziałam pajączka (białego, miał dlugie, chude nóżki i lekko, delikatnie się poruszał - nie tak jak zwykły pająk). Było to tak realne, że po przebudzeniu dalej nie wierzyłam, że to tylko sen. Najgorsze było później. Bo przyśnił mi się tata, który powiedział, że białe pajączki wychodzą z ciała kiedy jest się w ciąży. x_x I znowu to samo . Zaczęło mi jeździć po brzuchu, ale teraz to solidnie. Strasznie mi było gorąco. Od razu nerwica. Ubikacja. I w dodatku mdli mnie. Próbuje sobie wmówić, że to tylko sen. Szukałam w internecie takich białych pająków i nie znalazłam.
Nie wiem co się ze mną dzieje . Boję się o siebie. :<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
08 maja 2010, 14:26

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

przez thedrspa6 10 maja 2010, 10:27
Jednym słowem, paranoja, hipochondria, nakręcanie się, strach, panika to wszystko bez sensu, idź lepiej do psychologa, zrób test i czekaj na okres dla uspokojenia. A sny nigdy nie są realne, no może tylko w 1% jeśli jesteś prorokiem :P
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
08 maja 2010, 21:40
Lokalizacja
Katowice/Siedlce

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

Avatar użytkownika
przez vanity 10 maja 2010, 12:09
I znowu męczarnia do jutra. Byłam u lekarza, miałam mieć badania. Okazało się, że były do 9.30. A ja przyszłam do lekarza o 11.
Testu nie kupiłam. Nadal się boję.
Paskudnie się czuje. Jestem słaba, blada, i mam wrażenie 'ciężkiej' głowy . Jeszcze lekarka znowu stwierdziła, że jestem odwodniona. O.O Po zbadaniu serca mówiła, że mi kołacze. Taaa...narazie to juz się uspokoiło troche.

Mówiłam, że z tym psychologiem też nie jest taka łatwa sprawa, bo musiałabym powiedzieć wszystko rodzicom.

ps. i nie wierze w sny, już do siebie doszłam .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
08 maja 2010, 14:26

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

Avatar użytkownika
przez vanity 10 maja 2010, 12:36
Kurde, teraz się tak zastanawiam. I popełniłam błąd. Bo lekarz rodzinny zapytał się czemu jestem taka nerwowa. Czy mam jakieś problemy w szkole? Nie trudno to zauważyć [jak rozmawiałam to cały czas głos mi drżał, nie do końca wiem dlaczego, i miałam problem z poukładaniem myśli] .
I powiedziałam, że nie mam. Że tak z siebie. :-| <załamka>
Kurcze, zaraz sobie pomyślałam : 'a jak jestem w ciąży?' Nie powiem jej, bo jeszcze mnie przebada.

I dalej jestem w przekonaniu, że mogę być w ciąży dlatego, że powinnam mieć już okres.

A może mam nerwice lękową ? Mam bardzo zbliżone obajwy do tej choroby. Słabość, zawroty głowy, bolące oczy, kołotanie serca, bóle głowyl.
Ale to też podejrzane bo we wtorek, o zanim pomyślałam o ciąży już mnie mdliło i źle się poczułam.

Przez splot różnych wydarzeń - dziwne objawy, spóźniający się okres - panikuje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
08 maja 2010, 14:26

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

przez magdalenabmw 10 maja 2010, 12:54
Spoko, nie martw się. Jeśli będziesz w ciąży to napiszą o Tobie w Biblii- będziesz dopiero drugą kobietą która zaszła w ciążę jako dziewica. Zawsze jakieś pocieszenie, co nie? ;)

Dziewczyno, Ty nie możesz być w ciąży, to jest fizycznie niemożliwe.
magdalenabmw
Offline

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

Avatar użytkownika
przez vanity 11 maja 2010, 09:57
Kupiłam sobie test . To już jest połowa sukcesu. Zrobie go jednak jutro z rana . [Jeśli się odważe]
Już jest prawie 11 więc za późno.
Lepiej z rana nie ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
08 maja 2010, 14:26

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

przez Magdaa 11 maja 2010, 11:06
Lepiej z rana, ale niekoniecznie. Teraz też by wyszedł poprawny wynik.
Zresztą bez różnicy kiedy go zrobisz- i tak wynik może wyjść tylko jeden.
Magdaa
Offline

Re: Czy mogę mieć tokofobię ?

Avatar użytkownika
przez vanity 11 maja 2010, 11:10
Chce już wiedzieć, co mi jest.
Jak będzie negatywny ,wreszcie pogadam z rodzicami o problemie.

Jak wyjdzie pozytywny i coś się rąbnął . TO, to nie wiem co zrobie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
08 maja 2010, 14:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do