Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Madzialenka 25 wrz 2012, 09:59
Hej dziewczyny :smile: Jak się czujecie?
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez osmos 25 wrz 2012, 15:24
Witam
Ja juz sie zmagam z tym wszystkim od kilku miesiecy az nie wytrzymalem i trafilem do psychiatry . Było cieżko ogromny stres ale opowiedzialem o wszytskim, stwierdzil ze nie mam choroby psychicznej jak narazie moze powiedziec ze tylko stany nerwicowe plus depersnalizacja . Przepisał mi lek Asentra biore dwa tygodnie narazie nie ma zmian :( . Mam teraz dziwne schizy np. czytajac to forum tego typu ze jezeli wy wszyscy tez cierpicie i co niektorzy wychodza z tego stanu i sa szczesliwi to po cholere ja tu jestem potrzebny i po co ja tak na prawde istnieje(dlaczego to akurat ja czuje, jestem inny od reszty ludzi taka schiza:( ) to mnie wykancza , nie moge normalnie nawet czytac :(


Ciągle się zastanawiam dlaczego akurat ja myślę dlaczego ja czuje dlaczego sie poruszam , dlaczego mi to smakuje jakbym był najważniejszy na swiecię i dlaczego akurat ja mam sie poczuc lepiej jestem w tym sam niestety . Ludzie mnie otaczajacy nic nie widza traktuja mnie normalnie uwazaja pewnie ze ze mna wszystko ok :( niestety ale to JA ciagle mam schize
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
20 lip 2012, 14:47

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Olkmen 25 wrz 2012, 20:32
Witam, jestem nowy na forum chciałbym się z wami podzielić moimi problemami.
Ataki mam zawsze w szkole na przerwie, nie mogę sobie z nimi poradzić, często jestem zwalniany ze szkoły po 2 lekcjach bo ataki męczą mnie cały czas.
Cierpię na NL i NN, strasznie mi jest ciężko mam nadzieje że mogę liczyć na słowa otuchy z waszej strony.

Pozdrawiam.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
09 sty 2012, 19:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez pocahontas3005 25 wrz 2012, 22:24
Madzialenka ,ja powoli dochodzę do zdrowia...odzyskuje siebie...Mam jeszcze depersonalizacje ,ale jest coraz mniejsza.Co u Ciebie Kochana?
Osos...z tymi objawami walczę ogółem 13lat.Trzy razy miałam epizody depersonalizacji i każdy trwał kilka miesięcy...Uwierz,ze byłam na skraju życia :( Tysiąc pytań zupełnie nie na miejscu ...Poczytaj moje wcześniejsze wątki :) Dziś już wygrywam walkę :) Samo nie przechodzi -pomaga mi farmakologia i psychoterapia...Zobaczysz,że minie Ci .To są tylko mega leki,które oddzielają Nasze ciało od umysłu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
30 sie 2012, 18:16
Lokalizacja
Warszawa

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Madzialenka 26 wrz 2012, 09:07
Pocahontas u mnie też lepiej! Derealizacja prawie zniknęła i ból głowy od paru dni się nie pojawił. Mam nadzieję, że leki w końcu zadziałały. Cieszę się, że u Ciebie też lepiej! buziaki :papa:

-- 26 wrz 2012, 09:11 --

Osmos nie martw się! Na 100% wszystko Ci minie! Ja też biorę Asentrę i jest lepiej, ale musisz się uzbroić w cierpliwość, bu u mnie zaczęła działać dopiero po 2 miesiącach. Na początku zawsze jest nasilenie objawów. Głowa do góry!
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez sandra 26 wrz 2012, 10:09
hej ciesze sie dziewczynki ze u was lepiej u mnie raz lepiej raz gorzej lepiej jest tylko z tym ze zaczelam wychodzic sama z domu i zalatwiam sprawy no i ze znajomymi gdzies wychodze i wogole ale nadal meczy mnie to ze nie jestem soba dziwne mysli noi to odczucie ze np wczoraj bylam ze znajomymi na dzialce mojej itp a wieczorem wydawalo mi sie ze to wogole sie chyba nie wydarzylo albo ze to nie ja bylam heh ostatnio od 3 dni ciagle chce mi sie spac wczesnie zasypiam w wczesnie wstaje chociaz mi sie nei chce bo corcia jest chora i daje w kosc meczy mnie czasem jakis dziwnny lek w srodku z natretnymi myslami ze glosy zaraz uslysze albo ze zmienie sie w jakas chora psychicznie albo ze juz nia jestem i kogos zabije eh i to wrazenie z ta moja twarza ze zaraz mi sie powykreca od smiechu lol heh albo raz wydaje mi sie z ejestem gruba itpa jak sie odpicuje to patrze w lustro i sobie mowie ale super laska hehe wyczytalam fajny artykul polecam przeczytac o wlasciwosciach soku z burakow pisza tam ze na depresje jest bardzo dobry i na nerwice i wogole chyba zaczne pic podaje go teraz juz od tyg mojej corci na przeziembienie i powiem ze dziala

http://www.kafeteria.pl/ziu/obiekt.php?id_t=470

a tak na marginesie co do lekow biore juz 5 miesiecy ale ta poprawa idzie bardzo powoli nie chce juz myslec co bylo na poczatku bo to byl jakis koszmar szukam w domu ciagle zeby cos robic i nie myslec a z drugiej strony nic mi sie zabardzo nie chce i tak wkolo
wypijmy dziś butelkę za (sukces ?) albo dwie
więc zabierz mnie na drinka, pocieszyć muszę się
i chociaż nie pomoże, a jednak kto to wie
zapomnę o tym stresie, myślałam, że mnie zje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
22 cze 2012, 17:02
Lokalizacja
łódzkiem

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez osmos 26 wrz 2012, 15:56
Czytajac wasze komentarze mam glupie schizy tego typu ze jesli wy czujecie podobnie jak ja,istniejecie , myslicie ,jestescie ludzmi, nawet mnie nie znacie jestem malo istotny dla was to po co ja w ogole istnieje :) przerazajace jest to jak sobie uswiadomie ze tylko jestem jednostka. Dlacxego ja to akurat ja :) dziekuje za wczesniejsze wsparcie kobitki :)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
20 lip 2012, 14:47

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez pocahontas3005 26 wrz 2012, 16:04
osos to tWOJE MYŚLI A ZMIENIA ICH TREŚĆ NERWICA...WIE GDZIE UDERZYC BY SIĘ JEJ BAC ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
30 sie 2012, 18:16
Lokalizacja
Warszawa

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez osmos 26 wrz 2012, 16:22
Prosze Pani ja nie jestem osos :) ciezko bedzie sie przestawic na dzialanie mechaniczne jak juz uswiadomilem sobie ze to akurat ja hmmm
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
20 lip 2012, 14:47

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez pocahontas3005 26 wrz 2012, 18:19
Pomyłka w literówce :) ja powiem krótko -przejdzie .Troche to trwa i trzeba być cierpliwym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
30 sie 2012, 18:16
Lokalizacja
Warszawa

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez sandra 27 wrz 2012, 14:30
co sadzicie o tym moim wczesiejszym poscie bo nikt mi nie odpisal na to co napisalam a wasze postydzialaja na mnie zbawiajaco jesli ktos mowi ze cos tez takiego odczowa przynajmniej nie jestem sama i wiem ze to nie to oczym mysle
wypijmy dziś butelkę za (sukces ?) albo dwie
więc zabierz mnie na drinka, pocieszyć muszę się
i chociaż nie pomoże, a jednak kto to wie
zapomnę o tym stresie, myślałam, że mnie zje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
22 cze 2012, 17:02
Lokalizacja
łódzkiem

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez sarna87 12 paź 2012, 17:54
hej dziewczyny!cos cicho tu ostatnio..jak sie czujecie?
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
10 cze 2012, 17:05

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez sandra 13 paź 2012, 16:16
no cos cicho tu astatio tez czekalam az mi ktos odpisze na moje posty ale cisza jak makiem zasial u mnie ostatnio nie najgorzej sama wychodze jezdze tramwajem autobusem jakies tam glupie mysli sa i wrazenia no ale tak mi sie wydaje ze chyba sie do nich jakosprzyzwyczajam i ich moze tak niezaowazam sama niewiem ostatnio znowu sie dowiedzialam ze moj byly chlopak ma schizofrenie paranoidalna to jakis pech z ta choroba normalnie mnie przesladuje od jakis 2 miesiecy dowiedzialam sie juz ze 4 znajome mi osoby maja schizorfenie i jak tu nie poprasc w paranoje masakra wszedzie tylko schiza i schiza jestem teraz przed okresem troszke chyba czuje ze mi sie pogorszy dziswiaj normalnie tylko bym spala ciezko mi sie do czego kolwiek zebrac tez tak macie takie dni ze byscie tylko spaly niewiem czy to nerwica czy hormony przewd okresem buziaki
wypijmy dziś butelkę za (sukces ?) albo dwie
więc zabierz mnie na drinka, pocieszyć muszę się
i chociaż nie pomoże, a jednak kto to wie
zapomnę o tym stresie, myślałam, że mnie zje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
22 cze 2012, 17:02
Lokalizacja
łódzkiem

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez osmos 18 paź 2012, 16:49
hej

Brałem Asentre 50 mg po jednej tabletce przez miesiac nic mi nie pomoglo czulem tylko sennosc nic mi sie nie chciało robić. Lekarz stwierdził ze tak nie powinno byc i kazał zebym zaprzestal przyjmopwania lekarstw. Czytałem ze Asentra moze zadzialac nawet po dwoch miesiacach !! Jak uwazacie mam przyjmowac dalej tabletki i czekac, dopiero jeden dzien przerwy sobie zrobilem ???
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
20 lip 2012, 14:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do