Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 09 sty 2006, 23:36
Ania, ale mnie rozbawiłas tym ostatnim zdaniem........ :D :D :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez Ania1976 09 sty 2006, 23:46
Kurczęęęęęę,

A dlaczego mam range ''wpada czasami'', skoro wpadam czesto.
Wczesniej mialam ''nowa na forum''. Czyzby poddano mnie degradacji?

Moze niedlugo wstawie jakies ciekawe foto ;-)

Acha, i zachecam do aktualizacji Profili, bo czytam namietnie :-)

Swoj tez musze podrasowac, by dodac sprawie pikanterii 8)
Ania1976
Offline

przez shadow_no 09 sty 2006, 23:48
Ania1976 napisał(a):A dlaczego mam range ''wpada czasami'', skoro wpadam czesto.
Wczesniej mialam ''nowa na forum''. Czyzby poddano mnie degradacji?

To właśnie jest awans :-),
z nowymi postami przychodzą nowe rangi. :)
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 10 sty 2006, 00:01
......jak bedziesz miała 600 postów zostaniesz Mistrzem Pokemon...... :shock:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez Ania1976 10 sty 2006, 00:59
Wiem, wiem, ze to awans :-) A kiedy kolejny?

Pokemonow nie rozumiem i nie lubie.

Nie lubie tez zimy.

Dlaczego, umarla kwestia Czarnych i Bialych List Lekarzy?

A moze to juz jest gdzies na Forum?

Sciski,
A.
Ania1976
Offline

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 10 sty 2006, 01:50
Ania, tylko nie podpadnij adminowi bo Cie zdegraduje do rangi "kiedys tu była"....... :shock:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez marlow 10 sty 2006, 12:27
wracając do tematu... :twisted: czy macie poczucie ,że czas płynie 10 razy szybciej ? albo i lepiej ? Mam wrażenie ,że życie mi przez palce ucieka...
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

przez kasiek 10 sty 2006, 12:36
Marlow,ja też to odczuwam i to coraz częsciej,boje sie,ze nie zdąze sobie sobie poukładac życia.NOI,oczywiscie pojawia się znowu-L Ę K!
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Avatar użytkownika
przez Olka 10 sty 2006, 12:41
To ze mi czas płynie coraz szybiej.....to chyba nie. Ale ta myśl, ze zycie ucieka mi przez palce ( w sensie wszelkich rozrywek i zabawy).....to była niegdyś moja okropnie dołująca myśl!!!!!
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

przez marlow 10 sty 2006, 12:47
chodziło mi w tym sensie ,ze nie pamietam co 3 dni temu robiłem... (i godzine temu) :)
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

przez kasiek 10 sty 2006, 12:51
:lol: tylko mi nie mów,że już zopomniałeś o podręczniku do kamasutry! :wink: :lol: :lol:
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Avatar użytkownika
przez Olka 10 sty 2006, 12:58
hehe.....no widzisz Marlow, nie musisz pamietac:) Kasiek pamieta za Ciebie:) takze zanim cos napiszesz to zastanow sie 10 razy...hehe:)
A tak powaznie, to ja czegos takiego nie mam........
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

przez kasiek 10 sty 2006, 13:09
ja oczywiście tez zartuje,bo super mi sie z Wami Zartuje.To mi pomaga.Ale tak serio-to raczej pamiętam,co robiłam wczoraj.Nie pamiętam tylko Nowego Roku,ale wtedy dałam czadu z alkoholem!
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

przez snaefridur 10 sty 2006, 18:34
Siedzę sobię w audimaksie na wykładzie jak każde grzeczne dziecko i nagle znów to uczucie...wszystko jest takie oddalone,czuję się jakbym film i była obok wydarzeń.Mogę wskoczyć na ławkę,mogę zacząć głośno śpiewać,bo przecież to nie ma żadnego znaczenia.
snaefridur
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do