Nerwica a odżywianie, dieta, tycie, odchudzanie itp

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

czy spadek masy ciała

przez ania76 26 paź 2005, 11:08
czy spadek masy ciała jest tez objawem

nerwicy???? Już sama nie wiem od dwóch dni schudłam 1,5 kilo. Od tygodnia nie moge dobrze spać bo męczą mnie koszmary nocne.

Wydaje mi się, że jem normalnie może ociupinke mniej ale czy to możliwe w tak krótkim czasie?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
31 sie 2005, 12:31
Lokalizacja
Szczecin

przez KOREK 26 paź 2005, 12:16
To pewnie nic groznego,ale na wszelki wypadek /jak to sie

bedzie utrzymywac dluzej/wizyta u lekarza nie zaszkodzi.Masz chyba jakiegos malego dolka,to powinno przejsc samo.
KOREK
Offline

przez shadow_no 26 paź 2005, 13:28
Hmmm, ja miałem dość sporą niedowagę, 184cm i 54kg, teraz

poszło w górę do 58kg, i tak mało, ale w sumie od niedawna lepiej się czuję...
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Ania 26 paź 2005, 22:08
ja też schudłam na początku nerwicy 15 kog we ciągu

dwóch-trzech miesięcy. A koszmary nocne męczyły mnie kila miesięcy. Nie ma się czym martwić - to jest normalny

objaw.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
28 sie 2005, 18:36
Lokalizacja
Skierniewice

Nerwica a odżywianie, dieta, tycie, odchudzanie itp

Avatar użytkownika
przez bibi 15 lut 2006, 09:47
czytałam gdzieś że duzy wpływ na nerwicę ma to-- co jemy.
prawdopodobnie za duzo węglowodanów w żywności powoduje że się serotonina wytwarza w mózgu i w sumie dieta takowa jest przeciwstresowa
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez roccola 15 lut 2006, 09:55
Tez to gdzies słyszałam..ta dieta na nerwice ma jakąś konkretną nazwe ..ale nie pamiętam..Wiem że u mnie nawyki zywieniowe przy nerwicy zmieniły sie bardzo...Lubię teraz dobrze zjeść i prawie nigdy nie czuje się syta, choćbym zjadła za trzech.. do tego zaparcia i 5 kg. w góre :cry: ale wzięłam sie za siebie od poniedziałku mam dietę..wkońcu idzie wiosna trzeba wyglądać.. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez roccola 15 lut 2006, 10:05
Trochę Ci zazdroszcze bo mnie przeraza to moje obżarstwo...cały dzien mysle o jedzeniu wymyslam dania i spędzam całe popołudnia w kuchni :oops: Dziwie sie ze jeszcze nie wyglądam jak słonica
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Nerwica a odżywianie.

przez Magnolia 16 kwi 2006, 21:08
Jeśli był już taki topic to z góry przepraszam.Interesuje mnie to czy jedzenie jakim się odżywiamy ma jakiś wpływ na psychike.Dobry lub zły skutek.Wiecie cos na ten temat?Może wiecie gdzie są jakieś artykuły na ten temat??Jakieś własne doświadczenia?
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
08 lis 2005, 10:27

Avatar użytkownika
przez iwo4 17 kwi 2006, 01:17
U mnie to niestety psychika ma wplyw na odzywianie:(... mam tendencje do zajadania problemow;/
Witajcie wsród "wybranych"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
24 mar 2006, 23:21
Lokalizacja
Kraków

przez VaBoom 17 kwi 2006, 09:36
Może jedzenie nie wywołuje nerwicy ale ma wpływ na nasze samopoczucie. T co zaobserwowałem u siebie:
-kofeina może wywoływać niepokój, czasami mocne napady
-często udaje mi się nie zemdleć na ulicy dzięki temu, że zjadłem solidny posiłek (mdleję ze strachu ale wmawiam sobie, że jadłem niedawno, więc nie zrobi mi się słabo - dziwne ale działa)
-niektórzy uważają, że cukry proste i dwucukry mogą wywoływać stany lękowe - nie zauważyłem niczego takiego
-alkohol poprawia moje samopoczucie ale jak zaczynam trzeźwieć, to czujęsię koszmarnie (i dlatego przestałem pić)
-prawidłowa dieta usprawnia działanie całego organizmu, a więc również naszego mózgu
-magnez pomaga walczyć z napięciem, stresem (jedz czekoladę :) )

Nic więcej nie przychodzi mi do głowy.
My body on the floor - a Kodak moment
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
11 mar 2006, 15:17
Lokalizacja
Gliwice

Avatar użytkownika
przez kochajacy 17 kwi 2006, 10:07
VaBoom napisał(a):-często udaje mi się nie zemdleć na ulicy dzięki temu, że zjadłem solidny posiłek (mdleję ze strachu ale wmawiam sobie, że jadłem niedawno, więc nie zrobi mi się słabo - dziwne ale działa)


ja tylko dodam do tego ze autosugestia lub sugestia ma ogromna sile przekonywania ,to ze zjadles posilek kojarzy sie podswiadomie z energia jaka sobie dostarczyles , a skoro masz energie nie zemdlejesz
tak umysl sobie to tlumaczy
:D
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

gh

Avatar użytkownika
przez dzasti13 17 kwi 2006, 10:23
u mnie jest tez na odwrot u mnie nerwica kieruje tym co zjadam bo jak mam napad to przewaznie mnie sciska w dolku i niemoge nic przeklnac!tylko trzesie mnie od siridka! :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Avatar użytkownika
przez didado1 17 kwi 2006, 10:39
a ja odkąd mam nerwicę to nie jem tylko "żre" co popadnie :( przez to nabrałąm kilka kilo :( znajomi mi mówią że wkońcu wyglądam ;) choć dalej jestem chuda :D
Mam myślenie podobne jak VaBoom jak zjem to niezemdleję :oops:
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez kochajacy 17 kwi 2006, 10:49
dzasti13 napisał(a):a ja odkąd mam nerwicę to nie jem tylko "żre" co popadnie


gdzies czytalem ze tego rodzaju akcje z jedzeniem to podswiadoma chec poprawienia sobie humoru, kiedy zjada sie cos dobrego poziom serotoniny w mozgu wzrasta (a wlasnie jej odpowiedni poziom uspokaja uklad nerwowy i poprawija nastroj)
i czytalem tez ze to zaburzona gospodarka tego wlasnie hormonu - (pojecie wychwytu zwrotnego serotoniny odpowiada za zaburzenia nerwicowe i depresje)
po przeczytaniu tego dowiedzialem sie wlasnie o leku deprim (ktory to reguluje gospodarke tego hormonu)
kupilem go ,3 tygodnie go jadlem i co
:?:
depresji nie ma
:mrgreen:
proste prawda
:idea:
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do