Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Skullcap 27 paź 2013, 23:51
Szału być może nie ma, ale dobre i to, ja od dłuższego czasu próbuję sam się leczyć, ponieważ psychiatra przepisał mi kiedyś takie tabletki, iż jedynie po połowie miałem zaburzenia równowagi ucisk w głowie, empatię i silną senność. Dawka zalecana przez psychiatrę to były dwie, tymczasem mnie powaliła połówka, cóż by było po 2 tabletkach ? no właśnie...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
27 paź 2013, 23:08

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez hania33 27 paź 2013, 23:55
Skullcap, Ja mam właśnie lek , od 3 miesięcy , lecz mam po nim spięte mięśnie i również szukam pomocy , moze ziola..

-- 27 paź 2013, 23:56 --

Skullcap Tarczyca (scullcap) jest jednym z najlepszych ziół w leczeniu dolegliwości na tle nerwowym działającym tonizująco w okresach stresu. Jej wzmacniające właściwości pomagają wzmacniać i odżywiać układ nerwowy, łagodzić stres i lęki. Jej przeciwskurczowe działanie jest szczególnie użyteczne kiedy stres wywołuje nadmierne napięcie mięśni. Jest często przepisywana sama lub w połączeniu z innymi ziołami w leczeniu bezsenności i bólów menstruacyjnych.

To mnie zaciekawilo..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Skullcap 27 paź 2013, 23:58
Kiedyś z przyczyn zdrowotnych miałem wstrzykiwany botox w uda, po tym spięć na pewno nie będzie, jednak państwowo to raczej nie przejdzie ;)

-- 27 paź 2013, 23:00 --

Tak, u mnie również wywołało zaciekawienie, ale na wszystkie te aspekty niestety w moim przypadku owy specyfik nie działa.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
27 paź 2013, 23:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Adam Smith 28 paź 2013, 00:02
Odczuwacie nasilenie objawów nerwicy/depresji przy zmianie czasowej ?
Ostatnio edytowano 01 lis 2013, 17:19 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączono z wątkiem z uwagi na tematykę
Adam Smith
Offline

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez hania33 28 paź 2013, 00:03
Skullcap, Nawet czytałam , ze niektórzy to pala.. :shock:

Moze bys spróbował pójść do innego specjalisty?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 28 paź 2013, 00:05
Odczuwacie nasilenie objawów nerwicy/depresji przy zmianie czasowej ?
Mi się co najwyżej kur.wica nasiliła, a nie nerwica- że o 16-17tej już ciemno, że robię się godzinę wcześniej głodny niż powinienem, że godzinę wcześniej padam na ryj, mimo, że spałem tyle h co zwykle.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez PJT 28 paź 2013, 00:06
Skullcap nawet działa palony. Nie jest to placebo.
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez Skullcap 28 paź 2013, 00:10
Jeśli ma pomóc, mogę to i wypić, z racji wykonywanego zawodu nie mogę sobie pozwolić na nerwicę (przekonywanie ludzi, przemówienia), jak tak dalej będzie, chyba zacznę rozmyślać o zmianie profesji.

Co do specjalisty, na NFZ to porażka, olewanie i masówka, a prywatnie to przeciąganie wizyt, konfabulacja połączona z agitacją.

Myślałem o hipnozie, tylko muszę znaleźć kobietę, czytałem o przypadkach jak taki hipnotyzer kiedy miał pacjenta " w ręku " lubował przekraczać uprawnienia i co ciekawe nie jest to jednorazowy przypadek ;). Dobrze, że mamy teraz wybór.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
27 paź 2013, 23:08

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 28 paź 2013, 00:51
Tomcio Nerwica, Ten temat zalatuje mi ironią ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez tahela 28 paź 2013, 01:01
jaka tam ironia pewnie nerwica go dopadła jak zmora senna i dusi po zmianie czasu o cała godzinę ;)
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 28 paź 2013, 01:07
tahela, jakoś za bardzo przypomina mi watki zakładane przez pewnego użytkownika ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez tahela 28 paź 2013, 01:12
*Wiola*,
hehe,domyslam sie o kogo moze chodzić, ale zeby tak w 100% to nie wiem :P
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 28 paź 2013, 04:02
no tak nerwoca trzyba godzine dlużej, to naturalne :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez hania33 28 paź 2013, 07:58
PJT, A mogę to pic i brać paro?

Skullcap, Ja byłam raz prywatnie i ok było , lecz na NFZ masz racje ..bywałam w gabinecie 5 min , i koniec wizyty.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości

Przeskocz do