Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez klaudia24 16 kwi 2012, 21:59
Tak miałam robione badania morfologia ktora wyszła ok wiele razy ekg które tez wyszło dobrze oprócz tachykardi,byłam u laryngologa tez ok.Neurolog dał mi skierowanie tylko na rtg kregosłupa szyjnego wyszło tam zniesienie lordozy szyjnej,a u psychiatry bylam,30 min opowiadałam swoja historie nastepnie lekarz przepisał leki i tyle, zero jakiejkolwiek rozmowy.Lekarstw i tak nie biore bo po tych tabletkach czułam sie tragicznie,nazywały sie doxepin teva
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 gru 2011, 18:01

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez nadjaa 16 kwi 2012, 22:50
dbd też tak mam jak Ty, że czuję się poddenerwowana i indę się wyżyć na siłownię. niestety niewiele mi to pomaga..
ja mam tak, że głównie dopada mnie to wieczorem w nocy jak zasypiam..
mam tak, ż już boję się wieczorów, że znowu mnie dopadnie..
trawa to już u mnie ok 10 lat, oczywiście z przerwami.... teraz próbuję bez lekłów na stałe, tylko dorażnie jeżeli mnie weźmi i już wiem,że się nie uspokoję.
byłam przed świętami u psychiatry i zapisała mi leki, ale powiedziała,żebym spróbowała bez (zapisała cital i xanax doraźnie) xanax wykupiłam bo muszę mieć na wszelki wypadek. zaleciła mi spróbowć jeszcze z ziołowymi w dzień neospazmina,a na noc przed snem senospazmina, piję te syropki, ale jestem taka niespokojna, może dlatego,że wiem, że to ziołowe..
zaleciła mi jeszcze jogę, że uczą tam oddychania i relaksacji...
czy ktoś z Was próbował jogę???

klaudia, bo psychiatra raczej nie jset od rozmowy, oni głównie wypisują leki rzadko się trafia na dobrego lekarza, na rozmowę to mysisz iśc do psychoterapeuty, mi jak kiedyś chodziłam to bardzo pomagało, niby nic bo siedzisz i gadasz, on nic nie podpowiada nie radzi, a pomaga, ale też trudno znależć dobrego..
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 kwi 2012, 01:46

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 17 kwi 2012, 00:00
Jestem zawiedziona wizytą u psychiatry, choć staram się negatywnie nie nastawiać.
Lekarz był wprost autystyczny, cichuteńko mówił, nie starał się nawiązać kontaktu, ziewał, w ogóle niewiele mówił. Zero jakiejś takiej otuchy, ciepła, wsparcia, czegokolwiek. Neurolog to chociaż się do mnie uśmiechnął i powiedział "głowa do góry, będzie dobrze, będzie pani zdrowa a właściwie już pani jest, oprócz nerwicy".
Po dzisiejszej wizycie jestem lżejsza o 110 zł i cięższa o receptę na Anafranil, bo stwierdził, że raczej to by zalecił niż ten Seronil, co przepisał neurolog. Wariuję już od myślenia, czy wziąć to, tamto, czy nic.
Poza tym powiedział, że bóle mięśni to raczej nie od nerwicy, a jednocześnie na moje pytanie, czy mam w takim razie diagnozować to dalej, powiedział, że nie...
Czuję się strasznie, lekarze są beznadziejni a ja nie mam siły i przede wszystkim pieniędzy szukać innych lekarzy, czuję się jak w matrixie, jak w koszmarze, osłabienie mięśni, bóle, derealka, lęk, strach. Ale trzeba mieć nadzieję, że będzie lepiej! Tymczasem w tym stanie jutro do roboty. Cóż, usiłuję się nastawiać pozytywnie.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 17 kwi 2012, 06:51
Najgorsze jest to na jakich lekarzy trafiliście. Ja chodzę do psychiatry ponieważ tylko on mi pomógł w najgorszym dla mnie momencie.
Zawsze mnie wysłucha odpowie na pytania, doradzi co dalej i na razie nie mam zamiaru zmieniać tego kierunku.
Byłem u psychoterapeuty, ale na dwóch wizytach cały czas myślałem o tym jak chce ze mnie zedrzeć kasę i tyle. Nawet tabletek mi nie przepisał tylko wysłał do psychiatry.
Już nawet nie nazywam mojej lekarki psychiatrą tylko terapeutą ze względu na podejście do mojego problemu.
I jeszcze jedno - wszyscy cierpimy na te cholerne dolegliwości już jakiś czas, nie?
Ja trzy lata ( albo dłużej jak by się zastanowić ) nadiaa 10 lat itd.
Ile można chodzić z guzem, SM, Czy innym cholerstwem bez jeszcze większych objawów somatycznych.
Może się mylę, ale tak mi to przyszło do głowy.
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez tahela 17 kwi 2012, 07:01
dbd11,
to dobrze Ci przyszło do głowy
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10991
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 17 kwi 2012, 10:00
tahela - No bo tak na zdrowy rozsądek. Zawroty głowy, nudności, dreszcze, słabe nogi i mięśnie, raz jest ok, za chwilę znowu źle!
Jeżeli to guz - prawdopodobnie po tabletkach uspokajających by nie przeszły objawy.
Ale to tylko gdybanie laika.
A co do bóli mięśni nie od nerwicy, to nie do końca bym się zgodził. To cholerne napięcie da osobie znać po jakimś czasie.
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 17 kwi 2012, 10:30
U mnie cholera własnie trwa to od 3 tygodni i nie jest tak, że raz jest a raz nie tylko non stop jest i mam wrazenie, że jest coraz gorzej.
Brać tą fluo czy nie brac czy nie... oszaleję!
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez klaudia24 17 kwi 2012, 13:29
Nie wiecie moze czy od zniesienia lordozy szyjnej można miec bóle i zawroty głowy?wizyte u lekarza mam dopiero za jakis czas wiec pytam tutaj bo może ktoś z was miał cos takiego?

-- 17 kwi 2012, 12:50 --

Chciałam jeszcze dodac,że te zawroty głowy zaczely sie pojawiac jakies 3 miesiace po porodzie,poczatkowo pojawiały sie raz na jakis czas wiec nie zwracałam na to uwagi,ale z czasem stały sie coraz bardziej uporczywe i jeszcze doszedł ból głowy.Obecnie sa juz nie do zniesienia i zastanawiam sie czy nie mam przeciazonego kregosłupa szyjnego bo ciagle mnie boli,a bardzo duzo nosze dziecko na rekach pomimo ze ma juz dwa latka to nadal lubi sie nosic na rekach.a na wizyte u neurologa jeszcze musze sporo czekac.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 gru 2011, 18:01

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 17 kwi 2012, 15:11
I tu jest właśnie nasz problem.
Jeżeli ktoś kyo się zna wytłumaczyłby z kąd się biorą w nerwicy:
Zawroty głowy - bo -
Nudności - bo-
Uczucie zmęczenia - bo -
bóle głowy - bo -
Myślę że to by w nam ogromnie pomogło.
Mam jeszce pytanie. Co u was oznaczają zawroty głowy dokładnie?
Czy przewracacie się podczas chodzenia, czy zdaje się Wam że podłoga jest z gumy, a może coś innego.
Bardzo Was proszę opiszcie to trochę dokładniej.
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez klaudia24 17 kwi 2012, 16:49
dbd11
Kiedys u mnie zawroty wyglądały tak,że jak stałam to wydawało mi sie ze podłoga sie kołysze,że jest jak z gumy własnie,nie mogłam przejsc pare metrów po domu bo wydawało mi sie ze sie kołysze tak było w tamtym roku,a teraz z kolei mam tak ,że w dzien nieraz robi mi sie czarno przed oczami i sie zachwieje tak mam z 3,4razy na dzien,a wieczorem jak sie kłade spac to znowu mam uczucie że ja sie kołysze i nie moge zasnac musze wstawc bo to kołysanie jest strasznie meczace,jakbym była na karuzeli.A u was jak to wygląda?

-- 17 kwi 2012, 15:55 --

Cieżko z tym życ,chciałabym tak jak dawniej wyjsc sama z dzieckiem na spacer,do parku czy sklepu,ale przez te zawroty i lęki jest to nierealne.Rok temu miałam wieksze problemy z sercem, tachykardia bardzo silna ,przeskakiwania serca a teraz bardziej mnie męcza te zawroty
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 gru 2011, 18:01

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez nadjaa 17 kwi 2012, 17:15
ylva bo zpsychiatrami jest tak,że trudno trafić na dobrego
oni traktują nas szablonowo, bo inaczej sami by zwariowali, chociaż z drugiej strony odnoszę wrażenie że mają nierówno pod sufitem ;-)
nie wiem, w jakim mieście mieszkasz, ale jak napiszesz moze ktoś Ci poleci jakiegoś dobraego doktora...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 kwi 2012, 01:46

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez dbd11 17 kwi 2012, 17:18
No właśnie. Wszyscy z nas prawdopodobnie mają te zawroty głowy objawiające się inaczej , jednak wszystko walimy do jednego wora i nazywamy to „ZAWROTAMI GŁOWY”
Ja robię tak samo. Jednak prawdziwy zawrót głowy objawia się chyba inaczej. Kiedyś postanowiłem się kręcić przez chwilę dookoła własnej osi, celem przekonania się czy dam radę ustać, bądź iść mając za sobą to dziwne doświadczenie. Jak się okazało, raz że było mi ciężko iść prosto a po drugie we łbie mi okropnie wirowało.
Podczas moich „Ataków paniki” zawroty bardzie przypominają mi jak bym miał zaraz mieć , a nie mam w chwili obecnej. Potem oczywiście zastanawiam się czy stoję prosto, czy się kiwotam na boki, czy mam blade wargi itd.
Ale pomyślcie – napnijcie wszystkie mięśnie, myślcie jak ustawić nogę aby było poprawne chodzenie, starajcie się utrzymać pionowo – ja myśląc o tym wszystkim, popełniam wtedy najwięcej błędów – chodzę sztywny jak patyk, a w takim stanie ciężko korygować postawę pionową.
A do tego to dziwne podniecenie, jak by coś się miało zaraz wydarzyć. Jak by w miejscu nie można było wysiedzieć. Przecież jak ktoś ma zemdleć to o ty raczej nie wie bo usiadł by na podłodze.
Ale mogę się mylić. To takie moje wypociny – osoby która kolejny dzień nie brała uspokajacza – poza fluoksetyną, przepisaną przez lekarza.
Podajcie więcej przykładów dokładnie opisanych.
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez klaudia24 17 kwi 2012, 20:03
Mam jeszcze dwa pytanka,sorki ze o tyle pytam,ale nie mam zkim o tym porozmawiac.Macie moze czasem takie uczucie odraelnienia jakbyscie na wszystko patrzeli z boku,jakbyscie byli w snie?i uczucie jakby sie miało zaraz zemdlec?I jeszcze jedno.Wychodzicie sami z domu?bo ja juz z rok nigdzie sama nie wyszłam,poprostu sie boje,odrazu sie wtedy zle czuje.nie chodze na dyskoteki,imprezy praktycznie nigdzie.mam 22lata a czuje sie jak staruszka
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 gru 2011, 18:01

Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez ylva 17 kwi 2012, 20:50
nadjaa, tan psycho był naprawdę beznadziejny. starałam się nastawiać pozytywnie jak najbardziej, ale przez chwilę miałam mu ochotę zadać pytanie, czy on nie potrzebuje terapii - najlepiej elektrowstrząsami!
Mieszkam w Warszawie, jeśli ktoś z Was może polecić mi dobrego psychiatrę, to będę wdzięczna.

dbd moje zawroty głowy to takie uczucie jakby mi się mózg kręcił w głowie, jakbym słabła, jakbym zaraz miała zemdleć, jakby świat wokół się kołysał - trudno opisać, trochę jak podczas choroby morskiej/lokomocyjnej
Bierzesz fluo - poradź mi, czy mam zacząć brać, please...

Dziś byłam w pracy i myślałam, że zdechnę, ale dotrwałam do końca. Rano w pracy wymioty, potem helikopter w głowie i poczucie słabości. Ciągle ciągle ciągle. Teraz też. Po pracy przestraszona przyjechałam do rodziców. Mięśnie słabe jak flaki, ciało słabe, kręci się w głowie, ścisk w gardle, puls czuję w każdym centymetrze ciała. Czuję się jak przed zgonem. Chyba pójdę do swojej lekarki pierwszego kontaktu i będę błagać o skierowanie do szpitala, bo mam dolegliwości 24 h na dobę i nie dowierzam, że to może być nerwica.

klaudia24 - odrealnienie tak, jakbym miała zaraz zemdleć też. ponadto - jakbym traciła kontrolę nad ciałem, nad rękoma, nogami, słabła, odpływała, jakby wszystko wokół było dziwneeeeeeeeeeeeeeee - totalny świrunek.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do