Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

Avatar użytkownika
przez metka 02 sie 2009, 13:42
Co zauważyłam, to że najwięcej ofert pracy (dla studentów np.) jest w hipermarketach, na ulotkach, w telemarketingu - czyli praca non stop z ludźmi.
Jestem teraz na etapie szukania, ale trudno mi znaleźć bezpieczną i niemonotonną zarazem pracę. A podejmować zajęcia które mi nie odpowiada nie chciałabym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
04 paź 2006, 13:13
Lokalizacja
land polski wschodniej

Re: Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

przez vanderlei 02 sie 2009, 22:20
Mahadevi a to powiedz mi czy fobia czy zaburzenia lękowe są nieuleczalne? bo jezeli traktując to ze juz do konca życia się bedzie na boku to ok. wiadomo jak wyzej pisałem zalezy od stopnia nasilenia lęku,jezeli komus odpowiada praca bez ludzi (pracowałem w takiej przez pół roku i w samotnosci po 12 godz wcale nie czułem sie dobrze ,wolalem wtedy jeszcze pamiętam z najwiekszymi debilami robic niz do nikogo nie odezwac sie przez 12 godz) ale moje zdanie ze próbowac trzeba a nie poddawac sie. poza tym na nasilonych lękach nikt nie powinien pracowac bo jego wydajnosc jest ...wiadomo,a jeżeli ktos sie leczy i próbuje to napewno sie uda. piszesz że cie życie nauczyło to w terapii powinnas szukac rozwiązania problemu a nie w ucieczce do pracy gdzie nie ma ludzi ,różni są ludzie ,różne opinie. taka jest moja,pozdrawiam
vanderlei
Offline

Re: Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

Avatar użytkownika
przez orchidee 11 maja 2010, 11:50
Hej wszystkim.
Mam 25 lat i wciąż nie mam pracy. Skończyłam studia dzienne, studium podyplomowe poza moim miastem i potem odbyłam roczny staż w jednej firmie państwowej (mało stresujące to było) i to wszystko było dla mnie wielkim sukcesem. Teraz rozglądam się za pracą na poważnie, ponieważ mam dość tego, że pieniądze dają mi rodzice... Jest mi strasznie przykro gdy mama mówi mi, że oddaje mi swoją całą emeryturę... :( Mój narzeczony mógłby mnie utrzymywać, ale ja chciałabym mu pomóc, bo nie chcę być pasożytem... Poza tym plan był taki, żebym się doleczyła prywatnie u mojej psycholog (chodziłam rok na NFZ). A żeby to zrobić potrzebuję ekstra 70zl tygodniowo. Nie wiem co mogłabym robić, boję się kontaktu z ludźmi, odpowiedzialności. Jestem z wykształcenia agronomem (rolnikiem). W swojej dziedzinie to raczej nic ambitnego nie znajdę. Myślałam nad własną działalnością gospodarczą, bo wówczas byłabym swoim szefem ale obawiam się, że brak mi do tego zorganizowania. Najłatwiej by chyba było jakiś sklep internetowy otworzyć, a potem ewentualnie fizyczny. Myślałam też o tym, żeby założyć z kimś spółkę, żeby nie mieć wszystkiego na swojej głowie...
Nie wiem już co robić, boję się odpowiadać na oferty pracy, boję się krytyki, przyglądania mi się i oceniania. Jak się przemóc i wyjść do ludzi? Co sobie w kółko powtarzać, żeby miało prawidłowy skutek? A może spróbować tego handlu internetowego na początek?
Proszę o wsparcie... wstyd mi z kimkolwiek o tym rozmawiać bo czuję się bezużyteczną, nic nie umiejącą "kurą domową" ... Nienawidzę tej nerwicy, która mnie tak ogranicza...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
25 mar 2009, 14:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

przez Magdaa 11 maja 2010, 12:21
Mam nerwicę lękową i fobię społeczną. Pracowałam jako:
-tłumacz drobnych tekstów plus konsulting z firmami zagranicznymi:
akurat wtedy byłam na lekach, więc było ok. Mogłam tam spać, szef pizze przywoził... Fajnie było.
-sprzedawca w sklepie spożywczym:
było fajnie, ale pracowałam tylko 2 miesiące bo był to sklep sezonowy. Natomiast miło wspominam :smile: Czułam się bezpiecznie schowana za ladą.
-hostessa:
nieee... za duży kontakt z ludzmi i za dużo stania.
-noszenie ulotek po domach:
masakra...
-zatowarowanie w marketach i inwentaryzacje:
dość fajne dla ludzi z fobią społeczną, bo pracuje się samemu... Tylko Ty i jogurty... Nos i pusty market.. Ale płaca do dupy.

Miałam tylko dwie fajne prace (poza tym spożywczym i konsultingiem):
-praca w drukarni: mały kontakt z ludzmi, dość lajtowa praca. Minusem było to, że wstawałam o 6 i wracałam o 18. Lipa.

Moją najlepszą pracą (i już wiem, że nigdy więcej nie chcę pracować 'u kogoś') było prowadzenie swojego punktu gastronomicznego. Teraz mam zawieszoną działalność, ale wtedy było super. Sama otwierałam kiedy chciałam, zamykałam kiedy chciałam, miałam przerwę kiedy chciałam, ciągle coś jadłam, siedziałam na necie, mogłam iść się poopalać (to było nad morzem) kiedy chciałam... Zajebista praca, oby więcej takich :great:
Naprawdę polecam każdemu z nerwicą i fobią społeczną założenie swojej firmy.

Pozdrawiam!
Magdaa
Offline

Re: Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

Avatar użytkownika
przez Sorrow 11 maja 2010, 13:36
orchidee napisał(a):Proszę o wsparcie... wstyd mi z kimkolwiek o tym rozmawiać bo czuję się bezużyteczną, nic nie umiejącą "kurą domową" ... Nienawidzę tej nerwicy, która mnie tak ogranicza...

Czemu bezużyteczną? Nie sprzątasz, nie zmywasz garnków, nie gotujesz, nie robisz zakupów, itd?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

Avatar użytkownika
przez metka 11 maja 2010, 17:07
ja ostatnio stwierdziłam że nie umiem się "wykłócić" i to mnie tak ogranica, spycha na jakieś tyły, izoluje...
nie stawiam się bo boję się usłyszeć coś co mnie zniszczy, rzekomą "prawdę"

pracuję na stanowisku gdzie z ludźmi jest non - stop kontakt, roszczeniowy na ogół i przydaje się znajomość języków

chyba moja motywacja przewyższa negatywne strony tej pracy (narazie)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
04 paź 2006, 13:13
Lokalizacja
land polski wschodniej

Re: Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

przez Shadowmere 11 maja 2010, 17:34
opiekunka dla dzieci-moja ulubiona praca= kasa w porządku i fobia jakos umarła przy 10-miesieczniaku;)
kelnerka w klubie-najgorsza i wstrętna robota,mnostwo ludzi,nog bolą,rozregulowany sen
Shadowmere
Offline

Re: Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

przez Magdaa 11 maja 2010, 17:37
Shadowmere- żeby zostać taką opiekunką trzeba robić jakieś kursy specjalne? Na co patrzą ludzie zatrudniając tak młodą osobę do swojego dziecka? Jakim dzieckiem (przedział wiekowy) najłatwiej jest się opiekować?
Magdaa
Offline

Re: Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

przez Magdaa 11 maja 2010, 17:50
Ja nie byłam zatrudniona stricte jako tłumacz. Pracowałam w firmie, która zajmowała się konsultingiem, pozyskiwaniem klientów dla pewnej dużej korporacji itd. Wymagano ode mnie tylko matury z języka (ja akurat uczę się angielskiego, niemieckiego, rosyjskiego i francuskiego-podstawy). Tam zajmowałam się różnymi sprawami, często dostawałam jakieś drobne teksty do tłumaczenia (najczęściej po niemiecku), ale też sporo czasu traciłam na obsługę Excela itp takie pierdoły.
Aby być tłumaczem trzeba mieć odpowiednie studia i kursy.
Zarabiałam ok 3-5 euro za godzinę (płacili w euro akurat więc moje zarobki były zależne od kursów walut i od obowiązków jakie akurat robiłam :? Pracowałam po 6-10h. Były dni, że dużo zarobiłam a były i takie że prawie nic...).
Ostatnio edytowano 11 maja 2010, 17:52 przez Magdaa, łącznie edytowano 1 raz
Magdaa
Offline

Re: Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

przez Shadowmere 11 maja 2010, 17:52
Magdaa, nie robilam żadnych kursów.Niektórzy ludzie wolą młode dziewczyny,bo są bardziej otwarte,energiczne,chętniej bawią sie z dziećmi.Ja osobiscie najbardziej lubie niemowlęta-od świeżo urodzonych do dwulatków.Własciwie to chyba niue jest tak,że ja lubie dzieci-ja kocham niemowlaki poprostu.Oczywiscie dużo osob sie brzydzi przewijania dzieci,po za tym niemowlaki ślinią sie,ulewają.Ja mam doswiadczenie z 2 siostrami przyrodnimi,poza tym chcialam byc lekarką(robiłam sekcje zwłok martwej ropuchy,oczyszczalam swoim szczurom ropnie,uczylam sie zakladac szwy na kurczakach,a pozniej założyłam sobie szef sama na nodze,odbierałam poród krowy na wsi)-wiec dla mnie jakieś organiczne sprawy nie stanowią problemu.To nie jest tak,że dzidziuś mnie niechcący obrzyga,a ja doznam jakiegos kosmicznego obrzydzenia.Odporna jestem;)
Shadowmere
Offline

Re: Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

przez Magdaa 11 maja 2010, 17:54
Shadowmere- ja się w życiu zajmowałam tylko moją dużo młodszą siostrą. To by wystarczyło? Umiem przewinąć dziecko itd, chociaż faktycznie zbyt przyjemne to nie jest ;) Jakie są zarobki godzinowe takiej opiekunki?
Magdaa
Offline

Re: Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

przez Shadowmere 11 maja 2010, 17:58
dwa lata temu zarabialam 12 zl/h-dla mnie to bylo ok.wystarczy,nawet jak nie masz doswiadczenia,to przecież przewijania możnaa sie nauczyc.Ważne jest to czy szczerze kochasz dzieci,bo takie rzeczy widac:)
Shadowmere
Offline

Re: Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

przez Magdaa 11 maja 2010, 18:02
12zł netto za godzinę, Shadowmere? Całkiem nieżle. Może to nie to samo, co 'robić na swoim', ale stawka dobra. Ciekawe czy w Szczecinie też takie są... Ech, chyba nie. Mogłabym to rozważyć ;) A dzieci kocham bardzo, ach... jak już bym swoje chciała mieć!
Magdaa
Offline

Re: Zawody/zajecia dla osób z nerwica/ fobia spoleczna

przez Shadowmere 11 maja 2010, 18:11
Ja też,ale nie mam jeszcze warunków...no i choroba....
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 38 gości

Przeskocz do