Skocz do zawartości
Nerwica.com

PAROKSETYNA (Arketis, ParoGen, Paroxetine Aurovitas, Paroxinor, Paxtin, Rexetin, Seroxat, Xetanor)


Ania

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem jak jest z Paroksetyną ale doczytałem, że przy jej metaboliźmie bierze udział jakiś cytochrom P450 przy metaboliźmie nikotyny też P450 więc dla swojego spokoju wolę nie palić, choć bardzo lubię.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra decyzja. Ogólnie cytochrom P450 bierze udział przy metabolizmie praktycznie każdego leku. Jest lek, np karbamazepina, który całkowicie przyśpiesza ten cytochrom. Jest jego induktorem. I przyśpiesza rozkład wszystkich leków (nawet swój) i niektórych witamin rozkładanych przez ten enzym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 2.12.2019 o 22:05, qba napisał:

 

Przy wchodzeniu to normalka:) Ja już na Paroxetynie z przerwami jadę jakieś 15 lat ale co przerwa to muszę zmienić dawkę na wyższą lub duuużo dłużej czekac na efekt. Teraz od dwóch lat jestem na 40 mg i cały czas było ok a teraz jakiś zjazd niespodziewany, co prawda dopiero mnie trzyma od czwartku, więc jeszcze nie panikuje, ale obawa że dawkę trzeba będzie jednak podnieść pozostaje gdzieś z tyłu głowy.

 

   Kiedyś już tak miałem że pomimo, że brałem 20 mg jakieś dwa lata to nerwica wróciła. I było tak dziwnie u mnie że tydzień ok a tydzień do bani i tak ze dwa miechy - potem już miałem dośc takich wachnięć i podniosłem dawkę do 30 - po dwóch tygodniach ustąpiło i tak na 30 pół roku potem zszedłem do 20 mg i  po jakimś pół roku do 0mg bo myślałem że jestem taki mocny:) Ale nerwica wróciła po pół roku i tak znów seroxat tyle że się rozkręcał z pół roku- ale to też przeze mnie bo długo wchodzę na dawki i się czaiłem zamiast od razu wziąć 40 mg - bo dopiero przy tej dawce mi się unormowało

 

 Hujowo troszkę że jak jestem na leku to nerwica mi wróciła, myślałem że taka profilaktyka jakoś mnie uchroni od nawrotów a tu taki zjazd.  Chyba że to przez fajki, przeziębienie , i kilka silnych emocji i teraz się organizm ciut zbuntował i przejdzie za parę dni

A napisz nam czy pijesz czasami alkohol? kiedy, jakie dawki? ja mam tak jak ty od 15 lat z przerwami, też myślałem, że jestem mocny i schodziłem do 0 a potem długi powrót, za kolejnym razem też zauważyłeś , że dłuuuugo się rozkręca? u mnie nawet 2-3 mce, .

Ja też mam słabsze dni, ale potem wraca wszystko do normy.

Edytowane przez SebaNN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, SebaNN napisał:

A napisz nam czy pijesz czasami alkohol? kiedy, jakie dawki? ja mam tak jak ty od 15 lat z przerwami, też myślałem, że jestem mocny i schodziłem do 0 a potem długi powrót, za kolejnym razem też zauważyłeś , że dłuuuugo się rozkręca? u mnie nawet 2-3 mce, .

Ja też mam słabsze dni, ale potem wraca wszystko do normy.

tak zauważyłem , że przy każdorazowym wejściu coraz dłużej się rozkręca i hmm..powoduje jakby większe doły na początku. Dwa lata temu jak wchodziłem na 40 mg to na dobrą sprawę lek się rozkręcał jakieś 6 miesięcy. Tak, tak niech się nikt nie dziwi. Juz opisuję jak to było. Pierwsze efekty jak zwykle po dwóch tygodniach ale to nie sa te efekty na które czekamy, po prostu ciut mniejsze lęki ale nadal doły myślowe i gonitwa myśli. Potem gdzieś po miesiącu nagle cyk świat jest piekny i tak jest z miesiąc, potem znów dół i zastanawianie się co jest grane? Czy Seroxat przestal działać czy co? I znów tydzień doła i znów nagle świat jest zajebisty. jednym słowem coraz krótsze dołki, coraz większe okresy lepszego samopoczucia. I teraz już dwa lata był w sumie spokój.

   

   Co do alkocholu. Pytałem swojego magika a że normalny z niego gość to normalnie mi powiedział, że mogę się napić. Ogólnie mam taka robotę że nie mam kiedy się dobrze schlać ale tak zdarza mi się. Czy dużo? Nie wiem połowę rozlewam 🙂 a tak na powaznie to zależy od nastroju i imprezy najwięcej powiedzmy że coś koło 3/4-do 1l czystej potrafię zrobić. Czy mam jakies skutki uboczne? Nie nie zauważyłem, oprócz większego kaca, ale to już może nie ten wiek że się waliło do rana i potem szło do roboty:) więc raczej to nie wina paroksetyny

   Co do tego czy w dniu picia biorę lek? Tak biorę, ja generalnie staram się nie omijac dawek

 

SebaNN  - napisz na jakiej dawce jesteś teraz? I czy brałeś wcześniej coś innego i działało??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam mam silne zaburzenia lękowe objawiają się tym iż mam leki przed ludźmi przed rozmowami o pracę przed spotkaniami jeśli dochodzi do rozmowy o pracę dostaje ataku lęku mam nowotwora jelita grubego chciałbym wyjść na prostą byłem u kilku psychiatrów miałem takie leki ale stosowałem krótko bo bałem się skutków ubocznych arketis escitil cital efectin egzysta chciałbym wrócić do jakiegoś leku który zniweluje mi zaburzenia lękowe ale aby nie powodował silnego apetytu przybierania na wadze nie zamulal nie powodował silnej potliwości błagam o pomoc 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pauleta. Żeby to było takie proste. Jak jesteś w czarnej d... To w tym momencie nie interesuje Cię przybranie kilku kilo czy spocone łapy uwierz mi. W przeciwnym wypadku szukasz leku który nie istnieje. Zawsze jest coś za coś. Jak usuwa lęki to też często przymula i odwrotnie. Jak się super po tym śpi to można przytyć. I tak dalej i tak dalej. Rozumiem że jesteś zdesperowany. Nie winie Cię. Sam tak miałem. Ale co organizm to reakcja. Ciężko powiedzieć co akurat Tobie spasuje. Porozmawiaj dokładnie z lekarzem. Mam to i to jestem taki i taki obawiam się skutków ubocznych. I niech kumaty lekarz coś dobierze i bierz to przez dwa miechy co najmniej. Cierpliwości i trzymaj się stary! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, seneri napisał:

Zawsze jest coś za coś. Jak usuwa lęki to też często przymula i odwrotnie. Jak się super po tym śpi to można przytyć. I tak dalej i tak dalej

 (-;

 - dokładnie i właśnie , ,,a potem ( przynajmniej ja ) szukasz leku , który by te złe strony podstawowego leku ( który pomaga na  główną chorobę )owe niechciane uboki wyeliminował , a pozostawił -ba , a nawet wzmocnił ) lek podstawowy . Jak juz coś znajdujesz , to trzeba znowu dawke wyczuć , by tu  nie za dużo , a tam nie za mało . A wszystko to  w dziejącym i zmieniającym się co godzinę   Bycie , który pracuje , śpi ,żre ,chodzi  , gada , pisze , pierdoli , dzwoni ,,,całuje dziecko na dobranoc , w dzień go pogania ,żeby nie spóżnił się do szkoły,,,żeby tylko auto zapaliło , bo idą mrozy  . Tabletki , teer-az ta  , za dwie godziny tamta , tu pół kapsułki  , przed jedzieniem , koniecznie na pusty zołądek, tamta znowu o  15  , ale ,,,, leczenie staje się sztuką grabarza ,,, jeszcze oddycham , ,, jeszcze jęczę , chodzi tylko o prawdziwy trening kościotrupa ,,, hhahehhe.

 Cierpliwości .Wytrwałości , celnych strzałów , gola !

 

youtube.com/watch?v=8C-VJ0cI23w&list=RDtn8EUSfZEgE&index=2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Mam ciężką depresję , fobie społeczną ,PTSD , lęk uogólniony , lęk z napadami paniki  i ZOK oraz zespół derealizacyjno-depersonalizacyjny chroniczny .

Moja psychiatra zapisała mi Efectin ER 75 mg . Zapytałem czy może będze lepsza Paroksetyna . Doktor odpowiedziała że nieprzepada za Paroksetyną .

I tu do was pytanie. Czy Paroksetyna by była lepsza w moich zaburzeniach ?

 

Dodam że chce spokoju i mam kompulsywne zajadanie się no i bardzo dużo przytyłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×