Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Natrętnik

Użytkownik
  • Zawartość

    932
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

1033 wyświetleń profilu
  1. Mam pytanie do tych co biorą/brali 100-150 mg. O jakich porach dnia łykaliście ? Bo mi się nie usmiecha brac tego w ciagu dnia, bo dziala wtedy jak miansa/mirta zazyta w dzien, czyli zamula. Wg. ulotki od 100 mg nalezy dzielic na dwie dawki. Czy ktos z Was bral dawke powyzej 100 mg w jednej dawce na noc ?
  2. Mowiac o polaczeniu z czyms co dziala na NET mam na mysli NRI, lu NDRI jak ktos nie ma ocd, bo np. miansy, mirty powoduja, ze czlowiek sie czuje jakby bral jakis fevarin, czy paro, zamiast dodawac energii. Byc moze to dlatego, ze Nassa dziala antagonistycznie na te same receptory co wortio I sie poteguja.
  3. Wstrzymywalem sie z opinia na temat tego leku, ale po rownym miesiacu zazywania moge juz co nieco powiedziec. Od poczatku jade na dawce 20 mg (przez tydzien 30 mg, ale za mocno ryje banie, dziwne sny, zachowanie zaraz po przebudzeniu). Po zadnym SSRI po miesiacu zazywania nie czulem sie tak dobrze, bardzo lagodnie wchodzi, tylko zoladek I jelita wariuja przez pierwsze 2 tygodnie. I potwierdzam, jest to lek bardzo silny serotoninowo, ale nie zwarzywia jak klasyczne SSRI. Przeciwlekowo jest w moim przypadku duzo lepszy od paroksetyny, dobrze ogarnia czlowieka psychicznie, ma potencjal przeciwobsesyjny I to konkretny, ale nie chce narazie krakac. Dobrze polaczyc go z czyms noradrenalinowym, ale w monoterapii tez jest bardzo przyjemny. Wart swojej ceny, nawet na recepte 100 %. Zobaczymy co bedzie za kolejny miesiac.
  4. Amitryptylina > mianseryna/mirtazapina jako.dodatek do SRI. W teorii Nassa ma niby mniej ubokow, ale samopoczucie mowi zupelnie co innego. Po zamianie miansy na amitryptyline, z dnia dzien poprawa nastroju, jakby mi ktos 5 kg kamien z łba wyciagnal.
  5. Gdyby nie ocd to tez bym sie skusil na ten bupropion, ale DRI ewidentnie rozwalaja mi cala biochemie mozgu I potem musze sie ratowac risperidonem.
  6. Moze on mnie zamulal, bo bralem go ze swoim super combo, klomi, paro, miansa, a przy wortio inaczej sie zachowa. Bedzie podwojny agozizm 5ht1a, na ocd moze byc korzystniejsze niz z fkuanxolem.
  7. Picziklaki, a bierzesz te 15 mg rano czy wieczorem ? Jestem na telefonie z lekarzem I ten mnie uparcie namawia, zeby wywalic fluanxol, ktory na dluzsza mete niczego dobrego nie wnosi I wrocic do Abilify. Chce tez zeby wywalic mianseryne, ale on jest antyNassa.
  8. Ja mam chyba przez metylofenidat zj..ne receptory dopaminowe, bo mnie abilify w ogole nie aktywizowal, a czasem wręcz powodowal takie stany senności, ze w kinie na komedii zasnalem. Za to wrocilem do flupentiksolu i dużo lepiej mnie aktywizuje, nawet jak już się "wypali" po kilku tygodniach. Dla mnie ola i ketrel to dwa nieporozumienia. Te leki poza zamulaniem i tyciem nic nie wnosza u mnie do leczenia. Ketrel niby taki unikatowy, działa na noradrenalinę, a czulem się na nim bardziej otumaniony niż na 4 mg rispoleptu.
  9. Co nie zmienia faktu, ze palenie nie ulatwia działania lekom przeciwdepresyjnym. Ale z drugiej strony, odstawienie nikotyny osobie uzależnionej od niej może bardziej nasilić depreche i leki, niż lek je jest w stanie stlumic. Ciezki temat. Alkohol, to wiadomo.
  10. Lepszy niż tępy, wybiórczy escitalopram, który działa na jeden receptor.
  11. Problem w tym, ze przy miansie/mircie nie o zwiekszony apetyt sie rozchodzi. Po tych lekach sie tyje nawet jak.sie je tyle samo co wczesniej (bardziej po mircie). Mozna ten efekt wykorzystac na silowni zeby zwiekszyc mase miesniowa. Bo siedzenie na tylku nic dobrego nie przyniesie. Kiedy bralem 90 mianseryny przez 2 miesiace pracowalem jako kurier w dzielnicy blokowisk, biegalem nawet na 5 pietra z buta I nawet grama nie schudlem, a jadlem bardzo malo.
  12. Ja mam zupelnie inne odczucia. To chyba jedyny pobudzacz, ktory nie powoduje efektu zeschizowania, rozdraznienia I wku..ienia. Wrecz przeciwnie. Ja czuje sie na nim jak na dobrej dopaminie, czyli aktywizacja z jednoczesnym blogim spokojem. I to nie jest tak, ze on po jakims czasie przestaje.dzialaac, tylko te dzialanie wchodzi w krew I czlowiek sie przyzwyczaja. Wystarczy odstawic fluanxol, zeby sie przekonac, bo od.razu pojawia sie spowolnienie psychoruchowe.
  13. Ja nikomu nic nie sugeruje, ale ludzie ktorzy placza ze zezarli cala tablice mendelejewa psychiatrii i telepie ich lęk, to w wiekszosci przypadkow zbyt male dawki lekow glownych i za duzy smietnik lekow dodatkowych. Na pewno 300 wenli w monoterapii zrobi mniejsza sieczke z mozgu i watroby niz np 75 wenli + 2-4 mg clonazepamu cidziennie, czy innego benzo.
  14. Min 300 wenli moim zdaniem, lub paroksetyny jakies 40-50 mg. I brac to minimum miesiac. 75 wenli to dla szczura w laboratorium.
  15. Podobno wortioksetyna nie lubi polaczen innych niz z lekami typu mirta, miansa, amitryptylina, czyli usypiajacymi noradrenergikami w malych dawkach.
×