Skocz do zawartości
Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Alventa, Exyven, Efectin ER, Efevelon SR, Faxigen XL, Faxolet ER, Lafactin, Oriven, Prefaxine, Symfaxin ER, Velaxin ER, Venlafaxine Aurovitas/ Bluefish XL, Venlectine)


Miss Worldwide

Ankieta  

5 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      3
    • Nie
      1
    • Zaszkodziła
      1


Rekomendowane odpowiedzi

Myślicie że 0.25mg rispoleptu mogłoby cokolwiek działać? 150mg symfaxinu nie likwiduje lęków, niepokój rozrywa i mnie to denerwuje (nawet w szczęce czuję), a jednak rispo mnie jakoś tak wyciszał przyjemnie i nie zapadałam się w otchłań która teraz wróciła, a taka dawka chyba nie może mnie zmulić i dodać kilogramów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

TheGrengolada, Tak, nawet w ulotce pisze, że może nasilać myśli samobójcze i chęć zrobienia sobie krzywdy. Chyba prawie zawsze tak jest. Ja byłam w psychiatryku przez to gówno. :evil: Chociaż możliwe, że i bez tego bym tam wylądowała...

 

Lekarz powinien Cię uprzedzić.. :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie podczas brania wenlafaksyny pojawiły się lęki i myśli samobójcze, których wcześniej nigdy nie miałam.

Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl

Herbert Grönemeyer

 

_____________________________________________

sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No a ja mam małe myśli samobójcze właśnie w tym momencie, kiedy schodzę z Zoloftu, żeby móc zacząć brać Velaxin. Więc - żeby było pozytywnie - wierzę, że gorzej być nie może ;) Poza tym, według ulotki pojawia się to zwykle na początku terapii, w moim przypadku początek ten przypadnie na okres świąteczny, w którym nie będę w domu sama, więc mniejsza szansa na myślenie o głupotach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi spowodował myśli samobójcze z ogromną chęcią do realizacji. Bogu dzięki, że nie byłam w domu, więc nie miałam pod ręką GBL, bo już by mnie tu nie było. Na lęki specjalnie nie wpływał. Ani nie zwiększał ani nie zmniejszał.

Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:

Anafranil SR (klomipramina) 150 mg

Amizepin (karbamazepina) 400 mg

 

+ terapia behawioralno-poznawcza :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

najważniejsze, żeby działało. choćbym miała łykać całą paletkę;)

miałam nadzieję, że się trochę po alvencie chudnie ale widzę, że każdy ma inne doświadczenia, jednym waga spada innym rośnie. nic nie zostaje jak się przekonać samemu.

nowy lek nowe wrażenia...

dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

 

[Dodane po edycji:]

 

(post pod postem nie widzę funkcji edytuj)

 

jedna rzecz mnie bardzo martwi... im więcej czytam o tym leku to mam silne wrażenie, ze wszyscy piszą o nim zdecydowanie źle - w dodatku podkreślają jak ciężko go odstawić...

 

[Dodane po edycji:]

 

druga noc bez snu, biorę od 1 stycznia dwa dni 75, dwa 150. docelowo po tygodniu 225 ale nie jestem do tego pomysłu przekonana.

w gębie sucho, spać się chce a oczy jak pięć złotych i nie da rady.

Wujku_Dobra_Rada - powiedz proszę, czy żałujesz, że brałeś ten lek? ze względu na opisane przez Ciebie problemy z odstawieniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba ze 3 miechy biorę wenlafaksynę i dochodzę do wniosku, że to chyba lek nie dla mnie :roll: Napędza mnie, ale chyba nie w tym kierunku co trzeba. To jest pęd ku śmierci... Po raz kolejny jestem na granicy obłędu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem dziwnie zaskoczona bo brałam Symfaxin Er 75mg który kosztował ponad 30 zł ze zniżką na P a lekarka rodzinna mi wypisała receptę na Symfaxin i nie było i teraz mam Venlafaxine Bluefish XL 75mg i tyle samo kapsułek za 3 zł? :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jedna rzecz mnie bardzo martwi... im więcej czytam o tym leku to mam silne wrażenie, ze wszyscy piszą o nim zdecydowanie źle - w dodatku podkreślają jak ciężko go odstawić...

 

druga noc bez snu, biorę od 1 stycznia dwa dni 75, dwa 150. docelowo po tygodniu 225 ale nie jestem do tego pomysłu przekonana.

w gębie sucho, spać się chce a oczy jak pięć złotych i nie da rady.

 

Ja biorę Alventę już cały miesiąc. Też nie mogłam na początku spać, więc zaczęłam brać też Mirzaten. Od tego czasu śpię idealnie.

Objawy masz takie same, jak ja - poczytaj wyżej. Mi wszystko przeszło po ok. 2,5 tygodnia. Po tym czasie dostałam niesamowity strzał energii, który trwał do Świąt. A potem wszystko się rozsypało, ale to raczej nie wina leku, a zdwojonej siły mojego źródła depresji. Ogólnie jestem z leku zadowolona. Zaczęłam wreszcie z radością wychodzić z domu, nie boję się różnych rzeczy, które wcześniej były nie do przejścia. Ale chyba trzeba będzie podnieść dawkę..

"Wszystko mnie boli, gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie"...

Sted.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×