Skocz do zawartości
Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Alventa, Exyven, Efectin ER, Efevelon SR, Faxigen XL, Faxolet ER, Lafactin, Oriven, Prefaxine, Symfaxin ER, Velaxin ER, Venlafaxine Aurovitas/ Bluefish XL, Venlectine)


Miss Worldwide

Ankieta  

5 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      3
    • Nie
      1
    • Zaszkodziła
      1


Rekomendowane odpowiedzi

Pluszowa, u mnie nastąpiła lekka poprawa po zwiększeniu dawki z 37 na 75 a trochę bardziej zauważalna jak jeszcze więcej zwiększyłam. ale to ciężko powiedzieć, przecież każdy reaguje inaczej. tak samo nie ma co się sugerować objawami na początku. ja miałam koszmarne, część osób nie ma ich wcale. powodzenia i poprawy życzę.

auf der verzweifelten Suche nach meinem wahren Selbst...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kontrast, a ja właśnie przeżywam pierwszy tydzień który odczuwam jako poczucie "tak jak być powinno". jak jestem smutna to jestem smutna a nie zrozpaczona, widzę swoje możliwości i ograniczenia w miarę realistycznie, wypełniam większość zadań jakie sobie założyłam (choć nadal za długo śpię), podejmuję obowiązki, cieszy mnie nawet głupi spacer po parku a jak się wkurzam to nie w taki sposób, że ledwo powstrzymuję się od płaczu w autobusie do domu. oby pozostać na takim flow, taka wg mnie powinna być normalność. myślę, że byłabym gdzie indziej w życiu, jeśli potrafiłabym utrzymać tego typu samopoczucie. nie wiem na ile to efekt leków a na ile skumulowanych ostatnio wyzwań i co się stanie jak znów zostanę bez pracy do wykonywania...ale - oby trwało! wiwat wenla!!! brawo ja:P !

auf der verzweifelten Suche nach meinem wahren Selbst...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

madseason, Pewnie to efekt tego i tego. Ja też mam terminarz uruchomiony w telefonie, bo jak fajnie się wykonuje zadania to czemu tego nie wykorzystać;d Lek jest dobry, lecz ma pewnie wady. Ja w nim wyczuwam nastawienie na taką wielozadaniowość, co mi przypomina lekkie napędy z anfy. Po jakimś czasie też zauważa się lekkie zdehumanizowanie i komfort z bycia samemu ze sobą i ze swoimi zadaniami, nie koniecznie dzielenia się tym z innymi. Taki własny świat. Jako trampolina do normalności jak najbardziej tak, choć wiadomo w czasie wznoszenia trzeba działać i wgrywać nowe nawyki, aby po odstawieniu wejść w te nawyki i normalny tryb.

Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Posiada ktos moze informacje na temat tego czy 375 mg wenli jest bardziej szkodliwe niz np 200 mg serty czy 40 paro chodzi mi zastanawiam sie ile czasu trzeba przyjmowac te leki zeby zniszczyc sobie watrobe

 

Trudne pytanie :shock:

Skad takie pomysly ?

ja mysle ze najbardziej wenla daje w pizde, ale to moje zdanie

"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może się przyda... pół roku brałem paro 40mg i mianseryne, próby wątrobowe pod koniec brania 50% podwyższone względem wartości sprzed brania, aczkolwiek ponad miesiąc po odstawieniu wartości wróciły do normy ;]

Większość skutków ubocznych danego leku spowodowana jest czytaniem ulotek!

Mianseryna

Wenlafaksyna - po 7 latach 08.08.2021r ostatnia dawka   

Klonazepam - po 9 latach. 04.07.2020r ostatnia dawka

Pregabalina  - 29.10.2020r - 02.04.2021r ostatnia dawka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arnin, Podejrzewam ze to przez mianseryne, ja zarlem paro 2 lata ponad i ostatnio robilem badania wszystkie w tym próby watrobowe, bo jezdze po leki biologiczne i co miesiac musze byc badany, wyniki ksiazkowe, próby watrobowe idealne :shock:

"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arnin, ja odkad biore wenle tez badania idealne.

 

-- 13 gru 2014, 13:25 --

 

Pluszowa, u mnie w ciezkim stanie dopiero po pol roku nastapila poprawa, teraz w lekkim po m-cu brania 75.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ech jednak dzisiaj dalej wzięłam setre, ale już mam wykupiony Symfaxin. Boję się wziąć, przeczytałam ulotkę i mam kilka wątpliwości... .

1) Nic w niej nie pisze o nn, co jeśli wezmę lek na coś czego nie mam? Ok, może pomoże mi być bardziej aktywną, zwiększy moją odwagę w kontaktach z ludźmi, itd. fajnie, ale co jeśli po prostu nie powinnam go brać bo nie jest przewidziany w przypadku mojego zaburzenia?

2)

Przed rozpoczęciem przyjmowania leku (...) należy omówić to (...) jeżeli pacient ma skłonności do powstawania siniaków lub do krwawień (zaburzenia krwawienia w przeszłości) (...) jeżeli u pacjenta lub u kogokolwiek z jego rodziny wystąpiła w przeszłości mania lub zaburzenia dwubiegunowe.

Siniaki często jakieś tam mam, a kiedyś miałam duży problem z krwawieniem z nosa (chodziłam z tym do laryngologa). Teraz nie mam juz takich krwotoków, choć krew w nosie nadal czasami się pojawia. Co do tego drugiego to podejrzewam że tata to ma.

3)

Zespół serotoninowy (...) może wystąpić w przypadku leczenia wenlafaksyną, zwłaszcza w połączeniu z innymi lekami (...) np. SSRI
.

No to przecież ja mam w organizmie na pewno jeszcze ta setre i co mogę sobie tak po prostu zmienić teraz lek?

4)

(...) należy przyjmować z posiłkami

No i tu znowu problem. Mam brać rano, a 30 min przed śniadaniem biorę Letrox na tarczycę. Czyli co mogę Symfaxin brać w trakcie śniadania/ po śniadaniu, czy lepiej odczekać i brać z drugim śniadaniem?

5)

W razie pominięcia dawki należy przyjąć zaraz po przypomnieniu sobie. Jeśli jednak zbliża się pora przyjęcia kolejnej dawki, należny opuścić pominięta dawkę i przyjąć tylko jedna dawkę o zwykłej porze.

Czyli do kiedy jeszcze brać a kiedy opuszczać?

Pisze też że może powodować podwyższenie cholesterolu, a ja ostatnio miałam dość wysoki, był w normie ale blisko górnej granicy.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bei, Bardzo duzo pytan i niejasnosci widze ze masz, pisalem wczoraj ze wenla nie jest na nn, dlatego bylem zdziwiony, ten lek po prostu nie ma w wykazie tej jednostki chorobowe, tyle tylko ze u ciebie za pewne jest i depresja a wiec to utrudnia leczenie, pewnie dlatego lekarz dal ci na spróbowanie tego leku, co do sertraliny to ma okres póltrwania jakas dobe, a wiec juz pewnie jej nie masz i nie grozi ci zaden zs, co do brania leku zalecane jest z pozywieniem, po prostu dlatego zeby sobie nie zepsuc zoladka od kapsulek, pominiecie dawki, jezeli to kilka godzin np to jeszcze lepiej wziasc poza tym na pewno skutki uboczne ci podpowiedza ze nie wzielas wenli

pozostali sie zapewne ze mna zgodza w tej kwestii.

"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No bo nie pomoze, chcesz sie sprzeczac, wenla nie jest na OCD do kurwy nedzy, poza tym dzialanie tego leku to praktycznie placebo, na poczatku latasz jak na spidzie a potem nic ci sie nie chce robic, nie wyobrazam sobie kogos z NN który bedzie latal przyspieszony na wenli jak króliczek z energizera.

 

-- 13 gru 2014, 17:04 --

 

Byl kiedys temat i spory czy wenla hamuje noradrenaline w dawce 75mg?!

Mysle ze to rozwieje jakiekolwiek watpliwosci:

 

http://www.nature.com/npp/journal/v33/n13/images/npp200847f2.jpg

"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A dlaczego ma niby nie pomoc?tak samo silnie dziala na serotonine jak ssri

Patryk ma racje. SNRI jest dobre dla typowej depresji, dla ludzi powolnych, bez zycia, flegmatykow, bo daje wiekszego kopa ze wzgledu na dodatek noradrenalinowy.

Dla mnie tez to troche dziwne, przepisywac komus z NN cos takiego. Taki delikwent z reguly juz sam w sobie jest pobudzony.

To tak jakby osobie z nadcisnieniem kazac pic 5 litrow kawy dziennie. Dla mnie to niezrozumiale.

"Objawy mają swoje znaczenie"

Zygmunt Freud (1856-1939)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mimo tego ze dziala na ta noradrenaline to w zaburzeniach lekowych wykazala wieksza skutecznosc od ssri

Wiadomo, ze skutecznosc wieksza :roll: bo ssri nie maja tego co ma dodatkowo snri

 

-- 13 gru 2014, 16:37 --

 

to ze na nia dziala nie oznacza od razu ze poteguje zachowania nerwicowe i lekowe

Wieksze pobudzenie, to na pewno.

"Objawy mają swoje znaczenie"

Zygmunt Freud (1856-1939)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×