Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Santiago20

Użytkownik
  • Zawartość

    297
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Słuchajcie jak to jest miec CHAD? To wydaje mi sie ze moj lekarz podejrzewa u mnie chad, tylko ja nie mam jakies super hiper manii trwajacej kilka tygodni, ale mam bardzo zmienny nastroj i to tak zmienny.. ze np. wczoraj Was pytalem na forum byłem w mega depresji a teraz...? Nagle ożycie! Tak samo jest ze wszystkim! Zapisuje sie do szkoły, chodze po sekretariacie, składam dokumenty.. a gdy przyjdzie ten czas to po prostu nie ide i koniec! Bo mam takie mega lęki! Tak sobie przypomne moje wybryki w ostatnich latach to.. dochodze do wniosku że to było coś nienormalnego.. ale dopiero teraz to zauważyłem.. wdawałem się w awantury z przypadkowymi ludźmi, trąbiłem na nich bez powodu i jeszcze wiele innych rzeczy których lepiej nie pisać Teraz tak nie mam ale mam bardzo zmienne nastroje
  2. Ok, tak zrobie. Ale nie wiem kompletnie co mi jeszcze dolega... ja jestem taki że ktos mi cos mowi ja sie zgadzam ok.. a następnego dnia robie calkowicie co innego albo nie robie nic.. Lekarz ostatnio dał mi lamotrygine, tak sobie pomysle.. czy ja nie mialem manii...? Spalem po 3h, bylo mi tak cieplo ze chodzilem w sweterku dosłownie w zimie... nie mialem zadnego lęku.. a juz nie mowic co bylo gdy jezdzilem autem.. zaczepiałem na drodze wszystkich po kolei, wdawalem sie w awantury... nie istanial wtedy u mnie zaden lęk.. czułem się niesamowicie! Moze po to ta lamotrygina...? lekarz podejrzewal by chad?
  3. Napisac na kartce? Tak, chcialbym tak zrobic bo mowienie mi bardzo slabo idzie... Po prostu napisac to wszystko na kartce? Ja juz nie wiem jak mam zyc dalej, najlepiej to tak jakby wszyscy ludzie z ziemi znikneli a pozostalbym tylko ja.. wtedy czulbym sie najlepiej.. Z drugiej strony co zaczyna mnie bardzo martwic jest to ze zaczynam myslec ze jednak w takim szpitalu nie byloby mi wcale zle... wreszcie oderwanie od rzeczywistosci... ale boje sie tego.. nie wiem co mnie tam czeka..
  4. Witajcie, Od razu mowie ze nie wiem co mi dokladnie jest.. niby depresja jednobiegunowa.. niby NN - to na pewno, ale obawiam sie ze cos jeszcze.. ale czas pokaze... Od roku mowie lekarzowi ze zapisalem sie do szkoly i do niej chodze.. ale jest to kompletna nieprawda..:( Nawet rodzice o tym nie wiedza.. mi samemu jest smutno.. zyje w jakims urojonym swiecie. Zaprzestalem chodzic do szkoly bo 1 rok malo co wytrzymalem i nie chce sie juz meczyc 2 rok.. mam wrazenie ze wszyscy obok mnie spiskuja i mnie obgaduja, caly ich wzrok jest skierowany na mnie, boje sie ludzi, nie chce z nimi rozmawiac. Ledwie co juz daje rade, chcialbym nawet wziac skierowanie do szpitala... ale jak powiedziec to teraz lekarzowi ze ja to wszystko wymyśliłem ta cala szkole?
  5. Dziwne.. na mnie sertralina działa tak ze jestem juz od pol roku roztrzesiony i to nawet na dawce 50mg.. Czy w koncu trafie na taki LEK ktory da odpoczac..? Dlaczego antydepresanty dziwnie "napedzaja" zamiast wprowadzac w lekki "błogostan" ??
  6. Od pół roku biore Sertraline.. Przed tym brałem różne.. Wenla, Pregabaline, itp. Sprawa ma się tak że Cały czas chodze bardzo roztrzesiony po Sertralinie, bede mowil lekarzowi o zmianie tylko .. no wlasnie.. na CO ..? Znowu.. Choruje na nerwice natrectw, ale to mi tak bardzo nie przeszkadza.. przeszkadza mi natomiast i to BARDZO gleboka depresja oraz fobia spoleczna!
  7. Nie mam do kogo powiedzieć o tej sprawie to napiszę TU! Nie wiem czy ktoś z Was kojarzy osobę SAGI z YouTube.. ?? Jeśli tak, czy nawet nie, to powiem że była to fajna dziewczyna która prowadziła bloga, Instagrama, nagrywała filmiki o depresji z która się zmagała,jak z nią walczy, zyskała ogromną rzesze fanów, sam ja wspierałem, miała bardzo duże problemy..co raz lądowała w szpitalu na sorze.. pisałem z nią, dawała mi wsparcie, zresztą.. nie tylko mi, wszystkim z depresją, była dla Nas taką gwiazdką na Niebie, że nie jesteśmy sami.. Ale zbulwersowało mnie ostatnio co zrobiła.. Spotkała na swojej drodze w życiu chłopaka.. zakochała się.. przestała nagrywać filmiki, filmy z YT o depresji jak z nia walczyć, jak przygotować się do pobytu w szpitalu usunęła.. A dzień temu nagrała filmik, że nie będzie nagrywać już.. bardzo to przeżywała to widać jak się żegnała ale... Czy nie wydaje Wam się coś w tym dziwnego..? Czy tylko ja to tak odbieram..? Czy nie jest to przypadkiem tak..? - Nagrywam filmy, zwracam na siebie uwagę publiki - Zyskuje grono fanów - Spotykam miłość w życiu - Nagłe wyzdrowienie - Nara wariaty, przestaje nagrywać... No sorki.. Ale coś mi tu nie pasuję..
  8. Santiago20

    [Lublin]

    Cześć wszystkim!! Myślałem ze juz nie wrócę tutaj, ale nie... Tutaj sie wraca.. Często... Jest mi ciężko, terapia.. Lekarze.. Leki.. To wszystko jakoś na nic.. Mam 26 lat a czuje sie jak bym miał z 85... Życie jest dla mnie bardzo ciężkie.. Może gdybym poznał bratnia dusze było by lepiej.. Czepiam sie juz wszystkiego, aby tylko wyjść z depresji i nerwicy.. Piszcie gdy macie taki sam problem! Bardzo chętnie odpisze, porozmawiam!
  9. Witajcie, nie było mnie trochę na forum ale powróciłem.. jak każdy chyba.. nie da się stąd odejść.. bo to "coś" wraca.. Piszę tutaj to bo ja już naprawdę mam dość mojego życia, po krótce napisze o co mi chodzi... Żyłem tylko do lat 14, ponieważ w wieku 14 lat zachorowałem na nowotwór złośliwy kości, chemia.. operacje.. Straciłem przyjaciół.. nie wiem dlaczego ode mnie się odwrócili jak żyło Nam się tak fajnie przed chorobą.. Aktualnie mam 20 lat, i nic się nie zmieniło..a raczej zmieniło ale na dużooo gorsze życie. Czuje że wisi nade mną fatum, dlaczego? Bo wszystko co bym nie zrobił, a robie w dobrej wierze jest przyjmowane jako źle! Jestem zwyzywany przez sąsiada od "debili" za to że np. Dbam o samochód, dbam.. bo kupiła mi go matka i chce jak najlepiej o niego zadbać, a ja z racji choroby nie mam za wiele pieniędzy.. Ojciec cały czas mi coś "wytyka" a to że źle sprzątnę w domu, a to że robię coś niepotrzebnie i źle... Staram się jak tylko mogę, wszystko robię w dobrej wierze.. ale przez otoczenie jest to przyjmowane że jestem "debilem". Czuje że ja się nie nadaje do tego światu.. nie pije, nie pale, nie klne.. Czy to źle? Czy to powód do nazywania mnie "debilem" ? Mam już dośc życia, nie mam odwagi ze sobą skończyć.. Najlepiej to chciałbym wyjechać gdzieś w nieznane, daleko stąd, nie widzieć rodziców, pod osłoną nocy... Nie wiem po co Wam to piszę.. i tak mi nie pomożecie.. już chyba nikt mi nie pomoże... Piszę bo.... nie mam do kogo to powiedzieć, nie mam nikogo..
  10. @Dragon BallA jak u Ciebie stary? Wszystko dobrze? Jak działa lek? @R4V3NAntydepresant nasila z początku lęki, depresje. Ja po Fluwoksaminie myślałem że na początku brania kurwa ze sobą skończe.. tak pragnąłem się zabić.. ale przeszło! Teraz czuję się w miare dobrze! Testuje ostatnio dawki 250mg.. I ja się pytam?! Gdzie jest @KotJaroslawa ?!?!?!?!?
  11. UWAGA !! Santi podaje dobrą nute! W Wykonaniu sharishaxd !!
  12. Z jednej strony fajnie się dziś czuje, ale z drugiej .. kiepsko, bo po prostu brakuje mi do kogoś pójść, pogadac. Chciałbym mieć choć jednego znajomego.. dziewczynę.. ale wiem że z moimi lękami będzie to bardzo trudne..
  13. Santiago20

    [Lublin]

    Hello Lublin! Bardzo mi brakuje aby z kimś pogadać/zaprzyjaźnić się w rzeczywistości bo forum to nie wszystko. Zapraszam na PW. Chętnie porozmawiam!
  14. @Dragon Ball No być może to i ja nie wchodziłem na forum.. bo w sumie po obejrzeniu pewnego filmu na YT byłem poruszony i rozkminałem To dobrze że będziesz chodził prywatnie do psychiatry. Wenlafaksyne to dobry lek, ale powodował u mnie takie trochę głupie nakręcenie, wstawało się rano i funkcjonowało jak robot, w sumie to wolałem to niż wegetacja w domu... U mnie po wejściu na 200mg Fluwoksaminy odczuwam taki "speed", jest mi gorąco. W sumie to fajnie. Tylko mam pewien duży problem.. wszystko fajnie gdyby nie to że w nocy zgrzytam zębami... Wydaje mi się że to skutek uboczny Fluwoksaminy. Ja też właśnie wchodzę do lekarza pod taką jakby "maska" , uśmiechnięty itp. A w głębi duszy czuje głęboki smutek.. nie wiem dlaczego tak robię...
  15. Witajcie! Znalazłem bardzo ciekawy film na YouTube, i pomyślałem że się z nim podziele. Obejrzyjcie sobie do końca. Bardzo emocjonalny film! Polecam!
×