Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

gerdo19

Użytkownik
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  1. i jeszcze jedno.. potrzebuję leku, który do tego pozwoli wstać wypoczetym..niektóre antydepresanty budziły mnie rano, nie dawały spać ale byłem strasznie zmęczony.
  2. Sorki za tą fotkę ale nie mogłem nic napisać, była tylko możliwośc dodania zdjęcia. Proszę moderatora o usunięcie tego zdjęcia. Zastanawiam się nad wenlafaksyną a paroksetyną. Ma ktoś jakies inne sugestie? Występują u mnie te ruchy barkami, wyginanie nadgarstków ale nie dzieje się to jakoś tak strasznie często by mnie to mocniej przygnębiało aczkolwiek chciałbym to tez zaleczyć. Głównie potrzebuje więcej optymizmu i chcę wstawać bez problemów i bez baclofenu. Zniwelować lęk ogólny i dodać sobie energii. Co polecicie?
  3. Biorę na stałę pregabalinę i baclofen(fazami) Nie chcę za dużo chemi.. Jeszcze pytanie odnośnie pregabaliny bo przez przypadek wydano mi dawkę 150mg a powinienm brać 75 rano i wieczorem. Mogę zamiast tego raz dziennie rano brać 150mg? będzie ok? szkoda wyrzucić paczkę. Na pewno istnieje mnóstwo osób z objawami podobnymi do moich.. Brak witalności, chęci do wstania z łózka rano(wybudzanie..), negatywne myślenie, brak uśmiechu, brak energii.. Tylko baclofen to wszystko naprawia ale nie mogę go brać w ciągu non stop... więc z jaką substancją najlepiej zaeksperymentować żeby było więcej uśmiechu jak po baclofenie i energii? Widzę u siebie więcej nerwicy niż depresji.. cały czas nepięcie wewnętrzne.. kwetiapinę brałem nic nie pomaga. Benzodiazepiny mnie tak uwalają, że następneog dnia to już w ogóle nie mogę wstac i jestem jak pijany.. ja potrzebuję energii i uśmiechu..
  4. Witam, Chciałbym prosić o pomoc przy dobraniu leku przy moich zaburzeniach. Od lat mam problemy ze wstawaniem rano, do tego dopisuje smutek, brak motywacji, brak witalności, zaniedbywanie wszystkich spraw. Jedyne co tworzy ze mnie idealnego człowieka pełnego witalności i pozbawionego większości wad to baclofen, po nim wstaję rano i mam mnóstwo energii i empatii ale neistety nie mogę go brać cały czas. Mam jeszcze OCD (ruchy barkami, nadgarstkami, również jakies tiki w myślach, powtarzanie słów itp.). Brałem sertralinę (pomogła jedynie na OCD), duloksetynę, seronil, anafranil - wszystko bez skutku. Myślę, że potrzebuję podbić trochę dopaminę, moja aluzja. Jaki lek polecicie przy moich zaburzeniach? Dodam, że mam silną nerwicę i wszystkie stymulanty takie jak metylofenidat po 1. rozdrażniają mnie i doprowadzają do myslenia o samobójstwie 2. usypiają mnie. Potrzebuję leku, który będę mógł brać cały czas, nie jak baclofen i pomoże mi funkcjonować, przede wszystkim być uśmiechniętym i nastawionym pzytywnie bo kiedy tak jest to mogę wszystko.
×