Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

little_girl, no ale lepiej stawiać sobie cele w ludziach, bo można zdziwaczeć gadając tylko do kotów ;)

Koty są lepsze od wielu ludzi.

 

bo gardzą ludźmi :P

 

widzisz, zmien avka i ludzie przybiegna, :P

Smiling when you don't feel like it? Fake.

Showing enthusiasm when you're not sure about the issue? Fake.

Asking how I feel just to show concern? Fakefakefake.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już tyle lat żyję w samotności, że przyzwyczaiłam się do samotności. Odrzuciłam kilku facetów z powodu wyglądu, mi musi się podobać facet, kilku starszych facetów mnie molestowało, uciekłam, powinni w pysk dostać, ci którzy mi się podobają nie są mną zainteresowani, chyba już nie znajdę faceta dla siebie, takiego sobie wymarzyłam idealnego faceta, przystojnego, inteligentnego, wiernego który będzie na dobre i na złe i nigdy mnie nie opuści, wydaje mi się że taki nie istnieje, zazdrosna jestem, wszędzie widzę zdradę, nikomu nie jestem w stanie zaufać, ale żyję samotnie oddając się swoim hobby, przynajmniej mam dużo czasu na hobby.

Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rodzice, którzy wspierają to ogromny skarb. Moja Mama nie żyje a ojciec ma za punkt honoru mnie dobijać i doprowadzać do granicy wytrzymałości swoimi genialnymi pomysłami pijaka, kłamcy i nieudacznika.

 

Skarb ten docenić chyba może tylko ten, który go nie ma.

 

Co do owego ojca, miałem podobnego. Najlepszą reakcją nie jest nienawiść, ale współczucie. Biedne dziecko topi smutki i swoją ogólną beznadziejność w alkoholu, a potem promieniuje chamstwem na otoczenie. Nienawidzenie dużego dziecka nie ma sensu, lepiej - chociaż w myślach - pogłaskać je po główce. Wiem z autopsji, że to tylko łatwo tak powiedzieć.

''Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było, jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było.'' - Przygody dobrego wojaka Szwejka J. Hasek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chyba przestanę nienawidzić ojca dopiero wtedy, gdy kiedyś wyprowadzę się od rodziców.

 

Też uznałbym to uprzednio za awykonalne, mądrze prawisz.

''Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było, jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było.'' - Przygody dobrego wojaka Szwejka J. Hasek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

''Rodzice, którzy wspierają to ogromny skarb. Moja Mama nie żyje a ojciec ma za punkt honoru mnie dobijać i doprowadzać do granicy wytrzymałości swoimi genialnymi pomysłami pijaka, kłamcy i nieudacznika.''

 

U mnie z kolei tata nie żyje, a mama nie rozumie i nie interesuje się mną. Prawie się nie widujemy. Gdybym umarła pewnie dopiero wtedy inaczej by na to spojrzała. Depresja jej mówiąc otwarcie nie obchodzi.

 

Rodzice to ogromny skarb, jeżeli ich się ma, jeżeli czuje się, że chcą dla Ciebie być, nawet jeśli nie do końca rozumieją.

'Można utracić wiele, aby zatrzymać w sobie to, co się kocha.'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idą Walentynki, jeden z dni w ciągu roku których szczerze nienawidzę... Dzień, kiedy ciężko zapomnieć o swojej samotności, tym bardziej że jest ktoś, kto nieoczekiwanie zdobył moje serce, ktoś kto mnie nie chce... To boli, choler*ie boli...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idą Walentynki, jeden z dni w ciągu roku których szczerze nienawidzę... Dzień, kiedy ciężko zapomnieć o swojej samotności, tym bardziej że jest ktoś, kto nieoczekiwanie zdobył moje serce, ktoś kto mnie nie chce... To boli, choler*ie boli...

 

Również nie przepadam za tym świętem - mógłby zniknąć z kalendarza...

 

Odrzucenie zawsze boli - nawet gdy się go spodziewasz - i zaraz za bólem idzie też nienawiść do siebie - a przynajmniej brak akceptacji - ułomności ludzkiego umysłu...

Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eeyore, z Wikipedii: "Kłapouchy – osioł, postać fikcyjna ze świata książek dla dzieci o Kubusiu Puchatku. Cechuje się właściwie nieprzerwaną anhedonią, nierzadką melancholią oraz pesymizmem. Nigdy nie jest zaskoczony, gdy stanie się coś złego."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eeyore, z Wikipedii: "Kłapouchy – osioł, postać fikcyjna ze świata książek dla dzieci o Kubusiu Puchatku. Cechuje się właściwie nieprzerwaną anhedonią, nierzadką melancholią oraz pesymizmem. Nigdy nie jest zaskoczony, gdy stanie się coś złego."

 

Boskie! Nie znałam tego cytatu hehhehe

Poddaję się nie mam siły na walkę...

Zazdroszczę ludziom szczęścia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj samotność odczuwana podwójnie. Wmawiam sobie jednak, że to święto miłości, która jest wszędzie wokół mnie. Moją walentynką jest mój pies, natura, babcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rano czułem się lepiej ale teraz podłapałem już walentynkowego doła... Szkoda, że nie mam szczęścia w miłości bowiem zawsze wybieram osoby zajęte (tak się później okazuje). Paradoksem jest też że czasem i osoby zajęte interesują się mną. Od zawsze sam

Chętnie poznam osoby z woj. lubelskiego w celu wspólnego spędzania czasu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rano czułem się lepiej ale teraz podłapałem już walentynkowego doła... Szkoda, że nie mam szczęścia w miłości bowiem zawsze wybieram osoby zajęte (tak się później okazuje). Paradoksem jest też że czasem i osoby zajęte interesują się mną. Od zawsze sam

 

Nawet samotność ma czasem swoje pozytywy.

 

Też mi się nigdy nie udawała sztuka miłowania kobiet, nie każdemu to pisane. To nie całe życie i nie jego sens.

''Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było, jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było.'' - Przygody dobrego wojaka Szwejka J. Hasek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

little_girl, no ale lepiej stawiać sobie cele w ludziach, bo można zdziwaczeć gadając tylko do kotów ;)

Kiedyś owszem, stawiałam sobie za cel więcej kontaktu z ludźmi... Ostro się przejechałam. Co do zdziwaczenia to chyba jestem zdziwaczała od urodzenia - ogółem lubię rozmawiać, ale na konkretne tematy. Nie znoszę plotkowania, gadania o pierdołach.... Nie mam umiejętności "społecznych", nie rozwinęłam ich chyba w okresie dzieciństwa i dojrzewania.

Oczywiście potrzebuję tej jedynej osoby do kochania, ale wiem że nie zasłużyłam.... Taki los.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Walenie tynków,aczkolwiek jak donoszą intranety było darmowe premium na jednym ze znanych serwisów robótek nadgarstkowo-ręcznych...

Sunday is not fap day

Shame.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×