Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

Wróciłam z promocji książki, dostałam kwiatki i było bardzo miło. Na moją promocję przyjechał jeden profesor z Poznania i pani profesor z Warszawy, z którą potem miałam okazję rozmawiać o tym, co mogłabym jeszcze zrobić naukowo. Miło było słuchać, co mówią o mojej książce. A kolega, który też przyszedł na promocję, powiedział, że chciałby być dzisiaj na moim miejscu. Ogólnie wszystko było super :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nazywam się niewarto, gratulację.

 

ja też chciałbym coś osiągnąć... napisanie własnej książki i zrobić naś dla świata nauki...

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nazywam się niewarto, no proszę, gratuluję :)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nazywam się niewarto, i bardzo dobrze, jesteś kobietą pracującą to przyjemności się należą :great:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, jak mówiłam, plany planami, a rzeczywistość jak kot, idzie własną drogą.

Pojechałam do znajomych, ale bez uprzedzenia, żeby ich zaskoczyć, i zaskoczyłam się sama, bo ich wyjątkowo dziś nie było :mrgreen:

Więc postanowiłam połazić po sklepach, ale się rozpadało, więc kupiłam sobie na pocieszenie wiązkę tulipanów i wróciłam do domu.

I żeby nie leżeć bykiem, przeprowadziłam reaktywację 300 figurek koni, które od 2 lat spoczywały w piwnicy.

I mam po uszy wysiłku na dziś

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kasiątko, ponad, bo jeszcze są przytulanki, breloki, świeczki i puzzle. Zbierałyśmy z córką, a jakiś czas temu uznała, że to jej obciach robi przed koleżankami i wybłagała, żeby zabrać z jej pokoju

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×