Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

Potrafiłam siedzieć przy komputerze i nagle mi zaczęło bic szybko tak ze czułam jak klatka się rusza lecz u mnie to wywołało jeszcze większy lęk i zaczęła się jazda ale dzięki tabletkom się uspokoilo wszystko. Na ekg za pierwszym razem to miałam 109 a potem jak już brałam tabletki wtedy ebivol miałam 100 u kardiologa bo one zaczynają się wtedy dopiero rozkrecac.

 

To inaczej niż u mnie.

Mi nie zaczyna szybciej bić nagle, ta tachykardia trwa przez cały czas. Nie wiem kiedy dokładnie się zaczęło, kilka miesięcy temu zauważył to psychiatra na oddziale dziennym kiedy mierzył mi ciśnienie. Za każdym razem miałam tętno 125,135 itp. mimo, że nie czułam żadnego lęku. Zaczęłam to sprawdzać sama w różnych sytuacjach, zawsze na spokojnie i ani razu nie zeszło poniżej 100. Teraz jestem zupełnie spokojna, a wyszło 120. Dlatego uważam, że to nie jest na tle nerwowym.

F21

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potrafiłam siedzieć przy komputerze i nagle mi zaczęło bic szybko tak ze czułam jak klatka się rusza lecz u mnie to wywołało jeszcze większy lęk i zaczęła się jazda ale dzięki tabletkom się uspokoilo wszystko. Na ekg za pierwszym razem to miałam 109 a potem jak już brałam tabletki wtedy ebivol miałam 100 u kardiologa bo one zaczynają się wtedy dopiero rozkrecac.

 

To inaczej niż u mnie.

Mi nie zaczyna szybciej bić nagle, ta tachykardia trwa przez cały czas. Nie wiem kiedy dokładnie się zaczęło, kilka miesięcy temu zauważył to psychiatra na oddziale dziennym kiedy mierzył mi ciśnienie. Za każdym razem miałam tętno 125,135 itp. mimo, że nie czułam żadnego lęku. Zaczęłam to sprawdzać sama w różnych sytuacjach, zawsze na spokojnie i ani razu nie zeszło poniżej 100. Teraz jestem zupełnie spokojna, a wyszło 120. Dlatego uważam, że to nie jest na tle nerwowym.

 

 

To ja jestem z Was najszybszy, na początku nerwicy pobiegłem oddalonego o 2km szpitala z Wyimaginowanym zawałem, zbadali, w spoczynku 186/min, pytają jak się tu dostałem z tym zawałem, a ja na to -"przybiegłem" ;) Wszyscy mieli ubaw i od razu diagnoza :yeah:

Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się -->

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja jestem z Was najszybszy, na początku nerwicy pobiegłem oddalonego o 2km szpitala z Wyimaginowanym zawałem, zbadali, w spoczynku 186/min, pytają jak się tu dostałem z tym zawałem, a ja na to -"przybiegłem" ;) Wszyscy mieli ubaw i od razu diagnoza :yeah:

Ja miałam zawały codziennie, na szczęście już to minęło...te ataki paniki :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakoś nie potrafię wiernie Wam towarzyszyć - wciąż uciekam...

Dziś czuję się bardzo samotna, pusta, niechciana...

Inaczej miał ten dzień wyglądać - znów nie wyszło, znów wszystko na wspak.

I ten strach na wieczór - coraz silniejszy :( chyba czeka mnie szukanie dobrego terapeuty w Poznaniu...

 

Gdyby ktoś miał ochotę zagadać, zaczepcie na PRV - chętnie odpowiem...

Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To był niezły dzień. Przyjemny wypoczynek-uwielbiam, gdy za oknem deszczyk pada-czyli posypianie, a właściwie odsypianie upalnych dni i nocy :D

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy wolny dzień po tygodniu dwunastek. Pół dnia katowałam moto w terenie więc dzień zaliczam do udanych.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja standardowo, zjadł bym klona.... ale nie zjem :-|

 

-- 12 sie 2013, 01:17 --

 

Zaraz mnie pojebie bez klona :yeah: Czemu ja jestem dla siebie taki surowy? Czemu ja jestem tak uparty? Leży przede mną cała paka :shock: Ale nie wezmę, tak się będę męczył :-|

Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się -->

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja dziś mega senna ...Miłego dnia wszystkim.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×