Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Conessa 18 maja 2015, 13:16
Często i w miarę szybko są te terminy przenoszone, więc warto dzwonić. Co nie oznacza, że i tak na koniec roku możesz tam się dostać. Zależy jak tworzona jest grupa. Chyba.
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Conessa 23 maja 2015, 15:23
Z ciekawosci pytam, bo zbieram opinie.. jak tam z jedzeniem? Fatalne-szpitalne czy może nieźle? Czy można wybierać diety?
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez inoutcest 29 maja 2015, 19:02
Conessa napisał(a):Często i w miarę szybko są te terminy przenoszone, więc warto dzwonić. Co nie oznacza, że i tak na koniec roku możesz tam się dostać. Zależy jak tworzona jest grupa. Chyba.

Terminy są przenoszone często, to prawda. Co do dostania się to na grupę owszem, dwa razy w roku są osoby przyjmowane (czerwiec i grudzień), ale jak Cię zakwalifikują na terapię indywidualną to bardzo różnie - może być przyjęcie za dwa dni, może być za dwa miesiące, zależy od ilości wolnych miejsc.

Co do jedzenia - jak na szpitalne to jest całkiem znośne, serio. Oprócz tego jak Ci coś nie odpowiada, zawsze można sobie kupić pizzę czy inne pierogi z warsztatów kuchennych za 2 zł :) Diety są, na wizycie lekarskiej przy przyjęciu można powiedzieć, że się jakąś chce konkretną (np. lekkostrawną albo wegetariańską) i jeśli nie ma przeciwwskazań (tzn. jakiś niedobór w badaniach nie wyjdzie albo co), to dają wybraną bez problemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
15 cze 2014, 20:35
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez dzikaluna 30 maja 2015, 19:18
inoutcest napisał(a):Co do jedzenia - jak na szpitalne to jest całkiem znośne, serio. Oprócz tego jak Ci coś nie odpowiada, zawsze można sobie kupić pizzę czy inne pierogi z warsztatów kuchennych za 2 zł :) Diety są, na wizycie lekarskiej przy przyjęciu można powiedzieć, że się jakąś chce konkretną (np. lekkostrawną albo wegetariańską) i jeśli nie ma przeciwwskazań (tzn. jakiś niedobór w badaniach nie wyjdzie albo co), to dają wybraną bez problemu.

inoutcest dzięki że się odezwałaś . Każde informacje są na wagę złota . Oddział w Krakowie ma najlepszą opinię w Polsce jeżeli ktoś naprawdę chce się leczyć a nie odpoczywać w sanatorium . Niestety te terminy i czas oczekiwania . Mimo to próbuję , dla KOMOROWA jestem zbyt trudnym przypadkiem ,
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
13 maja 2015, 20:37

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Conessa 07 cze 2015, 22:46
Więc tam oprócz tego, że zjeżdża się nowa grupa, są już jacyś ludzie, którzy do grup nie będą należeć, dobrze zrozumiałam?

Ciekawi mnie czy jest tam jakaś salka, gdzie można poćwiczyć.
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez inoutcest 11 cze 2015, 15:41
Tak, bo tam albo dostajesz się na terapię indywidualną albo na grupową. I ludzie się wymieniają tak, że w czerwcu i grudniu przychodzą ludzie na grupową na raz, a Ci, którzy dostają indywidualną, przyjmowani są kiedy jest miejsce.

Salka jest, o klucz można poprosić (o ile nie masz przeciwwskazań np. anoreksji). Oprócz tego na terenie szpitala jest też siłownia i można sobie na nią chodzić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
15 cze 2014, 20:35
Lokalizacja
Kraków

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez dzikaluna 12 cze 2015, 12:59
inoutcest napisał(a):Tak, bo tam albo dostajesz się na terapię indywidualną albo na grupową. I ludzie się wymieniają tak, że w czerwcu i grudniu przychodzą ludzie na grupową .

Czy jest jakaś reguła ze indywidualna jest trzy miesięczna z rozpoznaniem nerwicy a grupowa 24 tyg. dla osób z rozpoznaniem zaburzeń osobowości ?
Już w najbliższą środę 17 czerwca jadę na pierwszą konsultację .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
13 maja 2015, 20:37

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Mamre 12 cze 2015, 14:18
Pół roku jest dla wszystkich, jeśli się nie mylę.
Wenla: 150 mg
Lamo: 50 mg

Od rana nie mogę myśleć
Nie mogę ruszyć się z łóżka
Nigdy nie byłem Napoleonem
Na głowie tylko poduszka

Luxtorpeda
Avatar użytkownika
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 20:44
Lokalizacja
W-wa

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez inoutcest 12 cze 2015, 23:08
Nie, wszyscy mają 24 tyg.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
15 cze 2014, 20:35
Lokalizacja
Kraków

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Conessa 13 cze 2015, 23:36
Z tą różnicą, że ci na indywidualną różnie przychodzą więc odchodzą też w różnych terminach?
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez inoutcest 14 cze 2015, 19:58
Tak
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
15 cze 2014, 20:35
Lokalizacja
Kraków

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez dzikaluna 18 cze 2015, 09:28
Mamre, Inoutcest -Dziękuję za odpowiedź.
Więc wczoraj pojechałam na pierwszą konsultację z lekarzem . Bałam się . Niepotrzebnie . Lekarz który mnie przyjął był bardzo miły , potrafił stworzyć atmosferę że podczas tej rozmowy czułam się w miarę swobodnie . Pani sekretarka też potraktowała mnie bardzo życzliwie . Ogólne wrażenie bardzo pozytywne . Mile zaskoczył mnie fakt że potencjalnych pacjentów traktuje się poważnie , równo o 10 .00 tak jak byłam umówiona przyjął mnie lekarz .
Teraz oczekiwane na kolejne konsultacje . Jestem nastawiona dość optymistycznie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
13 maja 2015, 20:37

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez bordelka_82 18 cze 2015, 11:09
dzikaluna, pewnie miałaś z tym samym lekarzem co ja. U mnie usiadł i nie mówił przez pierwsze ok 20 min słowa do mnie, głosiłam swój monolog i miałam w myślach jak bardza chcę uciec gdzieś daleko, no więc albo ciebie potraktował inaczej, albo takie sytuacje są dla ciebie normalne
Offline
Posty
542
Dołączył(a)
14 sty 2015, 19:53

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez dzikaluna 19 cze 2015, 23:16
bordelka_82 napisał(a):dzikaluna, pewnie miałaś z tym samym lekarzem co ja. U mnie usiadł i nie mówił przez pierwsze ok 20 min słowa do mnie, głosiłam swój monolog i miałam w myślach jak bardza chcę uciec gdzieś daleko, no więc albo ciebie potraktował inaczej, albo takie sytuacje są dla ciebie normalne


Lekarz zaprosił mnie do siebie , podał rękę , przedstawił się i zapytał co mnie sprowadza . Opowiedziałam o swoich perypetiach życiowych , w trakcie zadawał pytania o rzeczy które uznał za ważne , na koniec powiedział mi że kwalifikacje są po to żeby mogli się zorientować czy są w stanie mi pomóc a nie zaszkodzić i że na pewno nie zostanę odprawiona z tak zwanym,, kwitkiem ,, Tylko dostanę konkretną odpowiedź czy oddział może mi pomóc a jeżeli nie to jaka terapia jest dla mnie odpowiednia . I naprawdę uwierzyłam że to co mówi jest szczere.
Ta rozmowa naprawdę dała mi nadzieję . Nastawiła mnie pozytywnie .Na koniec też podał mi rękę na pożegnanie , co mnie mile zaskoczyło i trochę speszyło .
Uważam że skoro to ja się ubiegam o przyjęcie to ja muszę o to postarać a nie lekarz .
Jakieś trzy tygodnie wcześniej byłam na kwalifikacji w Komorowie i tam miałam wrażenie że zarówno lekarka i psycholog szukają powodu żeby mnie nie przyjąć , ciągle czułam się atakowana , rozgrzebali moje dzieciństwo i najgorsze momenty z życia i naprawdę kiepskim stanie wracałam do domu , 400 km w busie przeryczałam i nie mogłam się uspokoić , w dodatku ponad 3 godziny czekałam aż Pani doktor zechce mnie przyjąć , byłam zdenerwowania że nie zdążę na powrotny autobus , zdążyłam na wariackich papierach na ostatnią chwilę , głodna bo nie miałam czasu kupić nic do jedzenia ani picia .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
13 maja 2015, 20:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do