Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez wel2 15 sty 2015, 00:15
nie przyjęli mnie nie dlatego że nie pracuje. Nie mówili nic na ten temat. Raczej o tym że nie widzą u mnie chęci do zmiany.

wiem że można tak 8 lat analizować. Nawet codziennie, niemal całymi dniami, a i tak ktoś mi powiedział że moja refleksyjność jest beznadziejna. Czasem intelektualizowanie nie ma sensu.
Dokładnie, żeby tak dali te "kamienie" to ja bym je wzięła i przeniosła, nawet jakby był to cały tir albo dwa ;-)
a jak przenieść swojego ducha, dotknąć swoich myśli ?

Nie wiem jaki jest twój problem. Ale ja miałam problem ze szczerością, ale najważniejsze ze wszystkiego to zaufać terapeutce. Nie da się tak po prostu wiedzieć o tym że trzeba zaufać, taka wiedza nic nie daje.
Jak już człowiek widzi że nie ma innego wyjścia, ale autentycznie nie ma innego wyjścia, bo świat się co raz bardziej kurczy i właściwie jest co raz mniej nadziej, człowiek się starzeje i jego poziom intelektualny i możliwości wciąż spada.
Jakby wszędzie było czarno a tylko w tym gabinecie widać światło.

Kiedyś przeczytałam i to właściwie nie raz, że prawda jaką ma się w sobie jest obrzydliwa. I że trzeba mieć odwagę wywalić kawę na ławę i zaufać terapeutce, że ona słucha.

Może zbyt banalnie brzmi to żeby mówić dokładnie to co się myśli, dokładnie te najbardziej wstydliwe myśli, emocje.
Nie czekać na reakcje, no chyba że ma się faktycznie pustkę w głowie, tylko szukać tego kontaktu z terapeutą "złapać go za rękę".
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Yvonne 15 sty 2015, 00:21
Co do 7F to na pewno nie będzie tak, że nie przyjmą Cię dlatego, że nie masz pracy bo to też temat do analizy. Jeśli faktycznie szukasz pracy, chodzisz na rozmowy, wysyłasz CV to raczej warto się zastanowić nad czymś innym np. może wybieram miejsca, do których się nie dostanę? Może jestem na rozmowie zbytnio zestresowana? Może moje CV jest niewłaściwe? Może moje oczekiwania są zbyt wygórowane?
Sam fakt nieposiadania pracy nie jest powodem do tego, aby Cię nie przyjęli. To jest to samo co by powiedzieli do mnie, że mnie nie przyjmą bo się od czasu do czasu tnę i nie panuje nad sobą albo ciągle zawalam egzaminy.
Przechodzisz przez kilka rozmów i ważne jest co mówisz, co Cię boli, co Cię motywuje do tego, że chcesz tam iść. Dlaczego chcesz tam iść? Co Ci to da? Co chcesz osiągnąć? Co chcesz zmienić? Co Ci w Twoim życiu tak nie pasuje, że chcesz się "zamknąć" na pół roku? Z czym sobie nie radzisz? Czego nie możesz wytrzymać? Czy masz już dość siebie, która rujnuje swoje życie? Czy pragniesz dla siebie szczęścia?
"Rzeczywistość leży gdzieś pomiędzy obietnicami wiecznej szczęśliwości a założeniem, że życie będzie koszmarem"
----------------
Krzyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
09 sie 2014, 14:16

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez bordelka_82 15 sty 2015, 00:41
Nie wiem jeszcze jak zacytowac czyjąś wypowiedź więc będę wklejała "Ta "praca" też polega na tym, że jak np. pojawia się jakaś interpretacja psychoterapeutki czemu coś robię/coś się dzieje to nie odrzucam tego i nie racjonalizuję, nie mówię, że to na pewno nie tak i się nie zgadzam, ale staram się zastanowić, czy może być w tym trochę prawdy", tak jak juz pisalam zgadzam sie z tym co ona mówi, i co mam z tym dalej zrobic, jak nie umiem tego wprowadzić w życie.
"Jeśli pada, że jestem dziecinna to się zastanawiam dlaczego, czemu to służy, czego mi brakowało, że nadal tak się zachowuje. Staram się zastanowić jakie to zachowania są dziecinne, a potem co mi to daje ? Może więcej troski ze strony innych? Może więcej uwagi ? Może się boję odpowiedzialności za siebie ? Może się boję dorosłego życia? Etc. " W tym zdaniu tez widze duzo siebie, i co mam z tym zrobić, czy takie pragnienia nie przystają 33 letniej osobie?, pewnie nie, więc co mam sobie powiedzieć że jestem dorosła i ze mam inaczej żyć, nie umiem:(
Najwidoczniej pomylilam cię wel2 z kimś innym z forum odnosnie tego braku pracy, sorki.
Yvone fajnie to napisałaś "Przechodzisz przez kilka rozmów i ważne jest co mówisz, co Cię boli, co Cię motywuje do tego, że chcesz tam iść. Dlaczego chcesz tam iść? Co Ci to da? Co chcesz osiągnąć? Co chcesz zmienić? Co Ci w Twoim życiu tak nie pasuje, że chcesz się "zamknąć" na pół roku? Z czym sobie nie radzisz? Czego nie możesz wytrzymać? Czy masz już dość siebie, która rujnuje swoje życie? Czy pragniesz dla siebie szczęścia?", to sa pytania na które musze sobie odpowiedzieć, ja przez te pół roku nawet nie umiem powiedziec terapeutce jakie są moje cele, dobrze że ona na to nie naciska, ale po odpowiedzeniu sobie na te pytania które tutaj napisałaś będzie mi łatwiej sformułowac te cele i przygotowac się byc może na rozmowe na 7f
Offline
Posty
542
Dołączył(a)
14 sty 2015, 19:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez wel2 15 sty 2015, 00:49
bordelka_82, a z tym "brakiem pracy" to też się natknęłam choć nie przeczytałam całego tematu :shock:
liczy się całość a nie to czy masz pracę czy nie.
twój stosunek do tego.

no ale ja to piszę abstrakcyjnie ;-) bo najlepiej to doradzę jak się nie dostać i wtedy proszę robić wszystko odwrotnie niż ja to zrobiłam :)
mam żal o to, bo czuję się jakby mnie zniszczyli i zostawili leżącą w błocie ;)

no ale, może nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Może trafię do raju po śmierci ;)
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Yvonne 15 sty 2015, 00:53
bordelka_82,
jak chcesz kogoś zacytować to na dole jego wypowiedzi po prawej stronie masz: CYTUJ. Klikasz i potem pod spodem piszesz :)

Tutaj nie ma czegoś takiego jak przystoi czy nie przystoi. Uczucia i emocje po prostu są i trzeba pozwolić im być :) Ważne jest tylko, aby je zrozumieć. Raczej może zadać sobie pytanie - czy chcesz inaczej żyć? ;) A to, że nie umiesz to o to chodzi w psychoterapii, aby się tego nauczyć. Po to ona właśnie jest. Nie od razu Kraków zbudowano ;)
"Rzeczywistość leży gdzieś pomiędzy obietnicami wiecznej szczęśliwości a założeniem, że życie będzie koszmarem"
----------------
Krzyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
09 sie 2014, 14:16

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez bordelka_82 15 sty 2015, 01:05
"Dokładnie, żeby tak dali te "kamienie" to ja bym je wzięła i przeniosła, nawet jakby był to cały tir albo dwa ;-)
a jak przenieść swojego ducha, dotknąć swoich myśli ?" wel2 jeszcze zabawniej to napisałas niż ja, dzięki za poprawienie humoru na noc. Dobranoc dziewczyny. Fajnie że trafilam na to forum bo sa tu bardzo mądre osoby:)
Offline
Posty
542
Dołączył(a)
14 sty 2015, 19:53

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez wel2 15 sty 2015, 01:16
bordelka_82, a ja staram się być taka mądra a wychodzi że zabawna :P
nikt mnie nie docenia :why:
Dobranoc :)
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez bordelka_82 15 sty 2015, 11:13
Podzielę się swoimi przemyśleniami po przeczytaniu całego wątku. Chyba najbardziej w tych całych kwalifikacjach denerwuje mnie to że wynika z tego co tutaj piszą ludzie, że oni by chcieli chyba przyjmowac na oddział osoby zdrowe, a przeciez nikt zdrowy na kwalifikacje się nie wybiera. Ale to pewnie tylko takie głupie przemyślenia niedojrzałej 30 latki.
wel2 przecież ja napisałam że bardzo mądre osoby tu zobaczyłam, ale jak przeczytałam ten twój tekst o kamieniach to naprawdę aż się roześmiałam, co nie oznacza, że nie jesteś mądra ;)

-- 15 sty 2015, 10:27 --

Większość osób na tym forum jest dłużej w terapii niz ja. Mam do was pytanie, jak u was wygląda kontakt z terapetą między sesjami. Moja dała mi swój numer, emaila, ale nie powiedziała w sumie po co. O meila to sama poprosiłam, z pytaniem czy moge do niej pisac jak mi będzie źle, dała więc myślałam że mogę pisac. No i robię to, mimo tego że ona nigdy nie odpisuje, o co mam zawsze pretensje na sesji, a ona wtedy tylko mówi że jak mam ochotę moge pisac, a ja nie muszę odpisywać i nie muszę Pani tego zabraniać. A dla mnie ta ignoracja moich meili jest znakiem ze poza sesjami ma mnie gdzieś i wtedy nie moge na nią liczyć. Ale juz po pól roku terapii zaczynam rozumieć że to są moje dziecięce marzenia o zainteresowaniu, a piszę może po to żeby mieć się na co denerwować
Offline
Posty
542
Dołączył(a)
14 sty 2015, 19:53

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez wel2 15 sty 2015, 11:41
bordelka_82, może nie zdrowe ale takie, które wg nich mają największe szanse w pełni skorzystać z tego oddziału ?
i jeśli mają ograniczoną ilość miejsc to muszą oceniać kto przechodzi dalej a kto odpada.


mój kontakt z terapeutką między sesjami jest na razie żaden. Bardzo rzadko coś napiszę, raz na miesiąc :>
i jeśli chodzi o mnie to tak jest najlepiej dla mojej terapii. Dzięki temu bardziej się skupiam na tym co ważne dla mnie na sesji i nie mam nic z tyłu głowy, że niby ona już wszystko wie.

Bo kiedyś kilka lat temu pisałam ... 30 smsów na dzień ? kilka meili w ciągu dnia, dzień w dzień. Ale terapeutka w końcu straciła cierpliwość więc udało mi się to przerzucić na inny adres meilowy ;-) innej pscyholog.
a teraz chyba się przerzuciłam na forum :> bo tutaj ktoś mi odpisuje :)

myślę że nie jesteś bardziej niedojrzała niż Ja. Jeśli cię to pocieszy :lol: a nie jestem młodsza niż ty :P

-- 15 sty 2015, 10:58 --

bordelka_82,
a tak po za tym wyglądasz jakbyś pojawiła się tutaj specjalnie dla mnie :lol:
a nikt nie zdiagnozował u mnie urojeń :lol:
Obrazek
chętnie bym się do tego nie przyznawała, żeby nie zabałaganić rozmowy, ale nie mogę się pozbyć tej myśli :-) i nie umiem pisać jakbyś była tylko jakimś incognito userem :lol: :mrgreen:
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez bordelka_82 15 sty 2015, 13:02
a teraz chyba się przerzuciłam na forum :> bo tutaj ktoś mi odpisuje :)

myślę że nie jesteś bardziej niedojrzała niż Ja. Jeśli cię to pocieszy :lol: a nie jestem młodsza niż ty :P


Fajne stwierdzenie, że tutaj ktoś ci odpisuje, oznacza to że terapeutka pewnie tez ci nie odpisywała:)
A to stwierdzenie że nie jestem bardziej niedojrzała niż Ty, sama nie wiem czy mnie pocieszyło, bo wiem jak się musisz czuć i nikomu tego nie życzę, ale pocieszające jest to że piszesz że jesteśmy w podobnym wieku, a przerażające że już 8 lat jestes w terapii

-- 15 sty 2015, 12:04 --
a tak po za tym wyglądasz jakbyś pojawiła się tutaj specjalnie dla mnie :lol:
a nikt nie zdiagnozował u mnie urojeń :lol:
Obrazek
chętnie bym się do tego nie przyznawała, żeby nie zabałaganić rozmowy, ale nie mogę się pozbyć tej myśli :-) i nie umiem pisać jakbyś była tylko jakimś incognito userem :lol: :mrgreen: [/size]

Możesz to jakoś uzasadnić, dlaczego pojawiłam się tu specjalnie dla ciebie?
Coś mi nie wychodzi z tym cytowaniem, to tez jakiś znak że nawet kompa nie umiem obsługiwać
Offline
Posty
542
Dołączył(a)
14 sty 2015, 19:53

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez wel2 15 sty 2015, 13:26
to jest początek cytatu :
Kod: Zaznacz cały
[quote]


a to jest koniec cytatu :
Kod: Zaznacz cały
[/quote]


i możesz takich znaczników ( początek cytatu - koniec cytatu ) umieścić ile chcesz w swojej wypowiedzi

Możesz to jakoś uzasadnić, dlaczego pojawiłam się tu specjalnie dla ciebie?

nie chce mi się :P
jeśli wiesz o co chodzi to nie muszę tłumaczyć.
jeśli nie wiesz o co chodzi to bez sensu tłumaczyć, komuś kto i tak nie jest w temacie.
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez bordelka_82 15 sty 2015, 14:16
nie chce mi się :P
jeśli wiesz o co chodzi to nie muszę tłumaczyć.
jeśli nie wiesz o co chodzi to bez sensu tłumaczyć, komuś kto i tak nie jest w temacie.

No ale to ja jestem chyba tematem, napisałaś że pojawiłam się tu specjalnie dla Ciebie, niestety nie rozumiem tego :bezradny: , to wy pojawiliście się dla mnie, ale pewnie jak to w zyciu bywa zaraz wam się znudze i będziecie miały dość moich pytań
Offline
Posty
542
Dołączył(a)
14 sty 2015, 19:53

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez wel2 15 sty 2015, 16:07
bordelka_82,
nieuchronnie dążymy do zaśmiecania wątku :P
nie żebym jakoś specjalnie dbała o porządek w tym wątku :P ale zanim się zorientuję będzie tu milion moich postów nie na temat :P

masz bordealine tak ?
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez bordelka_82 15 sty 2015, 18:15
Na terapii grupowej na wypisie napisano mieszane zaburzenia osobowości z przewagą cech osobowości bordeline i unikającej. Pamiętam ze na skierowaniu na terapię lekarz wpisał tylko osobowość unikającą, a terapeutka teraz na początku naszych spotkań powiedziała że to bordeline, pewnie sami do końca nie wiedzą, ale napewno to nie jest tylko bordeline bo nie spełniam wielu rzeczy które mają borderzy np. okaleczanie się, wchodzenie w intensywne związki, czy tez zaburzenia odżywiania, nigdy tego nie miałam.
A co do zaśmiecania wątku , to zaczęłyśmy od oddziału 7f, a to że zeszło to trochę na inne rzeczy to mam nadzieję nikomu nie przeszkadza
Offline
Posty
542
Dołączył(a)
14 sty 2015, 19:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do