Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 09 sty 2007, 23:58
No jestem spowrotem ...
Ale miałam atak w jak na uczelnie jechałam :( mmialam nogi z galarety!
Ja wogole mam wrażenie ze mnie ostatnio wszyscy olewaja:( nawet na forum nikt mi tutaj nigdy nicnie napisze:(
Jak o cos pytam to nikt nawet nie odpowie :(
Wiec w zasadzie zastanawiam sie czy jest sens żebym tu wogole pisała :(
Chyba do was nie pasuje albo porostu mnie ludzie nie lubią :(
No ale został mi jeszcze nowy terapeuta :)

pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez maiev 10 sty 2007, 00:10
*maleństwo* - nie pisz tak bo zasłużysz sobie na manto :mrgreen:
Pisz i nie marudź. Czytam to co piszesz ale nie zawsze wiem co odpowiedzieć więc nic nie piszę. Tak juz mam. Czemu miałabyś tu nie pasować? Nie mysl tak i czuj się tu dobrze. Życzę miłej współpracy z nowym terapeutą. Napisz jakie wrażenia. Pozdrawiam również.
:lol:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Lockjaw 10 sty 2007, 00:59
Mam skrzydła zrobione z ołowiu...
I don't know where life's goin', but soon it will be gone
I hope the wind that's blowin' helps me carry on
Turn on your radio, baby and listen to my song
Turn on the nightlight, baby, I'm gone...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
03 sty 2007, 22:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 sty 2007, 02:10
Kolejny nudny dzień za mną,oczywiście znowu to samo śniadanie,komputer,obiad,komputer....Ooo jest wyjątek!!!.Dzisiaj całe popołudnie uczyłem się do egzaminu z filozofii.I tak pofilozofowałem sobie do wieczora,ppotem kolacja,komputer,mocny ból nerek i komputer :smile: :smile:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Lusi 10 sty 2007, 11:10
Zlosnica nie martw się. Ja też na sesjach u psychologa plątałam się i nie wiedziałam ci i jak powiedzieć. A czasem miewałam nawet "zawieszki", ona mi pytanie a ja myślę 5 minut i gapię się w ścianę. A raz miałam takiego doła, że prawie całe spotkanie przepłakałam. Siedziałam rozmazana i zasmarkana a ona słuchała co ja bełkoczę. Ale z czasem było coraz lepiej.

*maleństwo* nikt Cię tu nie olewa, może czasami czytamy niezbyt uważnie i stąd brak odpowiedzi. Ale to się napewno zmieni. Obiecuję.

A teraz ja.
Jak zapewne wiecie nie mam kompa w domu i korzystam w pracy. Robiłam wszystko, żeby nikt się nie dowiedział o tym forum i nie ukrywam, że był to dla mnie stres. No i wczoraj kolega nakrył mnie na pisaniu tutaj. Nie o to chodzi, żebym miała jakieś nieprzyjemności w związku z tym. Chodzi o to, że nie powiedziałam nikomu w pracy o nerwicy. A teraz kolega już chyba wie. O nic nie pytał. Powiedział mi, że nie muszę nic mówić. Ale jak zapyta, to mu powiem. A czuję, że zapyta. I wiecie co - jest mi teraz lżej. Nie muszę się ukrywać. Nie muszę ci chwilę kukać na drzwi. Nie muszę czyścić historii w kompie.
Mogę teraz pisać i pisać.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 10 sty 2007, 12:11
:((((((
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Lusi 10 sty 2007, 12:18
Przepraszam maleństwo, ale nie wiem co odpowiedzieć, bo nie rozumiem pytania.
Co się stało?
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Kecaj 10 sty 2007, 17:20
Witam po przerwie widze że troche nas tu przybyło :smile:
Wszystkiego co najlepsze w nowym roku :D
U mnie jak narazie jest wporządku odrzuciłem tabletki i chyba musze poszukać nowego lekarza,coś mi obecny nie pasuje ,zapisuje tabletki po których mam dużo ubocznych skutków już sam niewiem co o tym myśleć

Staram się nie nakręcac i jakoś żyje

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
06 lis 2006, 11:15
Lokalizacja
Wielkopolska

Avatar użytkownika
przez maiev 10 sty 2007, 20:28
Patrzcie któż to się odnalazł - nasz rodzynek. Witaj z powrotem Kecaj.

Kurczę - zła jestem na siebie. W jakąś zakupoholiczke się zamieniam, albo coś. Zawsze musze coś kupić - byle duperelkę. Wkurza mnie to bo po 1 nie mam kasy, a po 2 po co mi te rzeczy to sama nie wiem, Potem patrzę na szafę i łapię doła bo mam tyle ciuchów i nie mam gdzie się w nich pokazać. I zaraz mi się wydaje że nigdy nie zdążę ich założyć bo ....Etam Głupia koza jestem. Jakiś lęk mi się włączył dwa dni temu - ale nie napisze wam jaki - i nie mogę się go pozbyć.
Dzisiaj w aptece byłam z mamą i dodawali do każdego zakupu jakieś tabletki uspokajające do ssania. w sam raz dla mnie. Mam nadzieje że się nie otruję :lol:
Lusi - pewnie masz rację. Kolege będzie ciekawość zżerać. Tak to jest z tajemnicami. Fajnie że możesz pisać bez większych przeszkód. A o ile będziesz spokojniejsza. :D

Pozdrawiam Was. Trzymajcie się.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Andrew 10 sty 2007, 20:32
Witojcie :D

A ja walczę z tym już 2 lata i jest duzo lepiej,umiem pewne rzeczy oceniać i zachowanie mojego organizmu też :smile: :smile: :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
28 sie 2006, 21:24
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 sty 2007, 02:21
Dzisiaj cały dzień nauka,nauka i jeszcze raz nauka!!!A wieczorem ciężki atak lęku :( :( .
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 11 sty 2007, 10:27
Śniadanie , troszke nauki i do szkoły :( autobusem
Nie moge ostatnio spać w nocy mam trudne dni :( - stare wspomnienia :(

pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Lusi 11 sty 2007, 10:38
Mam zły dzień.
Jestem tak cholernie niewyspana, że szkoda gadać. Wszystko przez ten wiatr. Budziłam się przy każdym mocniejszym podmuchu. I deszcz bębniący w szyby też nie był lepszy.
Jak ja nie lubię wiatru. Kiedy wieje to mam ciągłe poczucie zagrożenia. I co najgorsze nie czuję się bezpiecznie w domu. Wydaje mi się, że okna zostaną wepchnięte do domu, że jakaś złamana gałąź wleci. A najgorsze jest to, że mam wrażenie, że cały blok się rusza i że się zawali. Wiem, że to /cenzura/ jest niemożliwe ale się boję. Najchętniej bym całą noc przesiedziała na ławce przed domem ale tam też może mi cos na łeb spaść.
Ja pierniczę, jaka jestem głupia.
Lęki wracają.
Idę w poniedziałek do psychologa.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 11 sty 2007, 11:20
Ja lubie wiatr i deszcz:)
U mnie w nocy latalo wiadro po balkonie i w koncu wszystkich obudzilo :/
Ja czuje sie podczas takiej pogody bezpiecznie w łóżczku :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do