Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Fitmonster 08 gru 2011, 04:39
Mój dzisiejszy dzień :
zaczął się fatalnie, obudziłam się pół godziny temu strasznie poddenerwowana, prawie z atakiem paniki.
nie mogę zasnąć i nie bardzo wiem co mam ze sobą robić o tej godzinie.
chciała bym dla relaksu godzinę pokręcic na rowerku ale nogi mam jak z waty wiec nic z tego nie wyjdzie.
mam nadzieję, że ten dzień stanie się lepszym.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
07 lis 2011, 00:39

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 08 gru 2011, 05:15
Ogladam film dokumentalny o zrzuceniu bomby atmowej an Hieroszime Nagasaki , amerykanie nie mogli normalnie wygrać wojny to sobie bombe zrzucili, jak mozna swinie, atomowa bombe zrzucic , jakoś nie miesci sie to w moim pojmowaniu.

-- 08 gru 2011, 04:29 --

Temperatura wmiejscu wybuchu , wyparowały po prostu zniknęły , zostąły po nich tylko takie plamy na betonie, to czy ktos przezył było zalezne w jakiej odległośi znajdował sie od miejsca wybuchu, fla uderzeniowa jest mniejsza, dlatego tak sie rozniosła bo został bomba w powietrzu zdetonowana a nie uderzeniem o ziemie gdyby bbyło uderzeniem o ziemie to strefa rażenie byał by mniejsza maskra.
Mi się płakac znowu chce, cały czas chora i smutna jestem.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez małaMI25 08 gru 2011, 09:53
A no u mnie dziś zapowiada się dzień z załatwieniami.
na 10:30 ide na sesje indywidualną,poźniej musze podskoczyć do banku,pomóc córce przy zadaniu,zjesc obiad,na 16:30 do kościoła..koło
18:30 powrót i koniec dnia...
Czekam na ważny telefon... :105:
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 08 gru 2011, 16:34
Mam na wszystko wyjebane.
Znikam.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kanashimi 08 gru 2011, 18:36
Ja się non stop źle czuję. Codziennie mi niedobrze.
Też tak macie? Co wtedy robicie? W ogóle nie mogę się zmobilizować do wyjścia, jak mi tak źle...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
01 sty 2010, 21:13
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Stylow 08 gru 2011, 18:55
Egzaminowo. :roll:
Stylow
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 08 gru 2011, 19:10
Mirabeleee, a z czego mialas egzaminy
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez Stylow 08 gru 2011, 20:59
samara22, próbne gimnazjalne.
Stylow
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 08 gru 2011, 21:04
Mirabeleee, a no faktycznie...i jak Ci poszły?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez NewYork 08 gru 2011, 21:31
samara22, ja też miałam testy gimnazjalne. I jakoś poszły;)
NewYork
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Stylow 08 gru 2011, 21:34
samara22, a średnio..
NewYork, żółwcior. :yeah:
Stylow
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 08 gru 2011, 21:35
NewYork, Mirabeleee, no to nie tak źle ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 08 gru 2011, 21:37
Chciałbym pisać po raz kolejny testy gimnazjalne, teraz w perspektywie batalii w kolejnej sesji to błahostka :yeah:
A ja dzisiaj wstałem, napisałem kolokwium z angielskiego w ciągu 15 minut bo tyle miałem iż się spóźniłem, potem projektowałem sobie pale pod fundamenty i dopiero pod wieczór jakiś stałem się znowu lękowy :bezradny:
Ostatnio edytowano 08 gru 2011, 21:38 przez Mightman, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

przez NewYork 08 gru 2011, 21:37
Tak mysle. Z matmy troche problemów sprawiał, ale nie było źle
NewYork
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do