Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 27 gru 2010, 15:15
sunset,
Od wakacji to robie.
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 27 gru 2010, 15:20
19_latek, może masz jakieś wysokie wymagania?
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 27 gru 2010, 15:21
19_latek, jak przestaniesz szukać to się znajdzie. ;)
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 27 gru 2010, 15:25
19_latek, i każdy z nich będzie siedział tylko ze swoją dziewczyną? Czy może na imprezie? :P
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 27 gru 2010, 15:44
ja bede na imprezie - u siebie z kotem

i dobreazere
dobrzew

[Dodane po edycji:]

linka -czemu si nie odwzywasz do mnie? cos soe stalo?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 27 gru 2010, 16:03
linka,
Z dziewczyna beda tylko. Ja pewnie pojde na osiedle, moze nie zamarznę :D
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Honorata 27 gru 2010, 16:47
a ja marzę o tym, żeby spędzić sylwestra sama :)
względnie z moim L. ale będę siedzieć w akademiku i patrzeć, jak inni piją, bo ja nie mogę :(
dopóki demon smutku śpi, niech żyją młode żądze, dopóki życie w nas się tli....

http://www.gifsoup.com/view/309384/pug- ... reen-o.gif
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
02 gru 2010, 00:33
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 27 gru 2010, 17:18
dzisiejszy dzień był fajny... :105: dawno się tyle nie śmiałam :mrgreen: i dziś wraca P. :105:
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 27 gru 2010, 18:20
no i żem wróciła :mrgreen:

jestem zaskoczona, bo było nawet całkiem fajnie......
Wigilia w porządku, nikt mnie nie terroryzował życzeniami przy opłatku, po kolacji goście - bo siostrzenica 24 grudnia ma urodziny - skończyła 2 latka i nawet się kurde dobrze bawiłam z rodziną mojego szwagra :shock:
piewszy dzień Świąt spokojnie - zero terroru w związku ze śniadaniem świątecznym, ogólnie mega dużo czasu spędziłam w ciągu dnia z dziećmi (mniejszymi), potem ze starszymi byłam w kinie na "Tronie", a wieczorem do moich siostrzeńców przyszli znajomi i poimprezowałam z... młodzieżą (w wieku 18 - 27) - tu już moja siostra była lekko zniesmaczona, ale jak na nią to oszczędziła mi opier dolki (poza nazwaniem nas alkoholikami).
w drugi dzień Świąt mega luz aż zostałam do dziś :shock:

moja siostra, choć omija temat, boi się od kiedy wie, że mam bordera i nie chce chyba ze mną zaczynać :mrgreen:

ogólnie pobyć z dziećmi/młodzieżą dobrze mi zrobiła. aczkolwiek zmęczonam bardzo, no i wciąż mnie kręgosłup napinkala.

swoją drogą kilka dni bez zaglądania na forum też ma swoje plusy ;)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 27 gru 2010, 19:16
Korba, Widzisz nie taki diabeł straszny jak go malują ;)
ja spędziłem święta wyśmienicie :)
na prawdę spoko!
Dziś byłem na wyprzedaży po świątecznej i dostałem od M. czerwony sweterek :105:
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 27 gru 2010, 20:04
Korba, no i niepotrzebnie tak się obawiałaś tej wizyty :) cieszę się, że jesteś zadowolona :)
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 27 gru 2010, 21:44
Zaczyna się, zaczyna się, wieczorne wycie, histeria, bajzel we łbie i strach... A tak długo miałam spokój :roll:
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 27 gru 2010, 22:13
zrobiłam sobie fajną kąpiel czekoladowo-pomarańczową..., trochę pomogło na spięte mięśnie i bolące stawy.
lekko się wyluzowałam (niestety też dzięki małej dawce xanaxu i czerwonego wina.

ech....
chcę się zakochać, ale szczęśliwie.

[Dodane po edycji:]

coma, taki urok... wieczne huśtawki.., skrajności...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez joakar4 27 gru 2010, 22:18
U mnie normalka - ciągły lęk, że mam raka. Teraz na tapecie mam mięsaka. Ehh.. :bezradny:
Poza tym dzień minął na poświątecznym sprzątaniu domu.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do