Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

initium

Użytkownik
  • Zawartość

    135
  • Rejestracja

  1. initium

    Strajk nauczycieli

    Bo tylko takie podbramkowe akcje skłaniają władzę do działania, a dlaczego tylko takie - pisałam w poprzednim wpisie. Strajk na zasadzie "kochany rządzie, może dałbyś nam jakąś podwyżkę, serdecznie i pokornie prosimy?" w wykonaniu grupki nauczycieli nie ma szans na osiągnięcie swoich celów. Jeśli chodzi o to, że kosztem dzieci, to w zasadzie o każdym strajku można powiedzieć, że jest ich kosztem. Przełożony egzamin maturalny byłby tak naprawdę problemem tylko dla maturzystów, którzy chcieliby studiować za granicą, bo krajowe uczelnie, czy publiczne czy prywatne, dostosowałyby się, bo zależy im na tym, żeby mieć studentów. A ostatecznie i tzw. gap year nie jest tragedią.
  2. initium

    Strajk nauczycieli

    Mnie wykonanie nie oburzyło. Tylko radykalne formy strajku są w stanie skłonić władzę w naszym kraju do jakiegokolwiek działania. Taki jest styl rządzenia, że obywateli się nie słucha, a poszczególne polityki prowadzi się na zasadzie byle coś tam robić. A jeśli obecna władza sama mówi, że jej sukces to polityka socjalna i do tego, że pieniądze w budżecie są - "tylko wystarczy nie kraść" - to powinna zadbać o godziwe płace.
  3. Nie chce mi się żyć, wszystko jest nie tak.
  4. @pigwaola, cześć. Wygląda to na OCD, bo obsesyjnie przejmujesz się tym tematem. Według mnie jesteś hetero, takie myśli o niczym nie przesądzają, w dodatku w Twoim wieku. Ale najlepiej byłoby gdyby ocenił to specjalista. Twoja rodzina nie akceptuje zwykłej wizyty u psychologa?
  5. initium

    Wkurza mnie:

    Wkurza mnie, że nie pasuję do tego świata.
  6. Masakra. Zachowanie trochę a la Willa Karpatia - nieprzychylny komentarz, to wyciągamy wszystkie brudy klienta na widok publiczny. Nie skorzystałabym z usług kogoś takiego po zobaczeniu tych wpisów, inaczej czułabym się niekomfortowo i ważyła każde słowo.
  7. Mój wydział organizuje właśnie takie "nieprzydatne" kierunki studiów i dziwnym trafem zawsze miał najniższy wskaźnik bezrobocia wśród absolwentów uczelni. Rzeczywistość nie jest czarno-biała.
  8. Ja mam inne zdanie, ponieważ to są dokładnie moje ruminacje: czy dana myśl jest natrętna czy "moja"? Dlaczego to pomyślałam? Jak to interpretować? Skąd się to bierze? Może jednak to nie tylko głupia myśl, a coś oznacza? Jeśli tak, to co dokładnie? Jeśli oznacza X, to czy na pewno X, a nie Y, bo Y jest podobne do X, ale jednak to nie to samo? Bez względu na tematykę, bo ona jest różna, w zasadzie każdą możliwą przerabiałam (poza tematem związku, bo nie jestem w żadnym, eh). Nie do końca wierzę, że ktoś z nerwicą natręctw może podejmować się takich rozmyślań tak, żeby nie pełniły funkcji kompulsyjnej. Ale może się mylę.
  9. Jak uważasz. Jednak ze swojego doświadczenia nie polecam, pogorszyło to mój stan Jestem zdania, że to tylko lęki, które uderzają w tematy dla nas najwrażliwsze.
  10. Dzisiaj w lustrze widzę małą dziewczynkę z wielkimi udami
×