Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

initium

Użytkownik
  • Zawartość

    39
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy
  1. Ciekawe jest to, co piszecie, że Świadkowie zaczepiają na ulicy. Nie spotkałam się z tym nigdy. Często ich widzę na ulicy, stoją ze stojakiem z publikacjami, ale nie zagadują. Nie przeszkadza mi to, na pewno jest to lepsze rozwiązanie dla innych niż chodzenie po domach (nawet nie wiem czy to jeszcze funkcjonuje), jest wolność religijna, niech sobie korzystają. W takim razie po co z nią rozmawiałaś?
  2. initium

    Samotne matki

    @Xonar, że piszesz, że szanujesz wybrane przez siebie kobiety... sorry, ale nawet tego nie widać. Raczej widać, że ogólnie nie szanujesz. Jestem młoda, nie mam dzieci, nie mam partnera, ale jakbym była rozwódką z dwójką dzieci, to wolałabym być sama niż mieć taki "bankomat", który nie lubi kobiet i ciągle narzeka, że jest poszkodowany przez los, bo ani z takiego związku nie byłoby przyjemności ani dobrego wzorca mężczyzny dla dzieci. Owszem, facet który jest pewny siebie będzie miał większe powodzenie niż taki, który w ogóle tej pewności siebie nie ma. Nie znaczy, że ma być draniem. Nie wiem co w tym dziwnego. Natomiast nikt nie chce być z może i miłym, ale obwiniającym wszystkich za swoją sytuację człowiekiem, który tworzy hierarchię kto zasługuje na szacunek a kto nie. Zresztą takie stawianie się w opozycji do facetów-świń, że poza nimi jesteśmy jeszcze my - mili, nieskalani chłopcy... Cóż, często ci mili chłopcy okazują się wcale nie być tacy mili i za samą swoją grzeczność oczekiwać oklasków. Co takie dziecko jest winne sytuacji, w jakiej się znalazło, żeby je nazywać bękartem? Przynajmniej dla dzieci miej trochę szacunku. Skoro to takie kluczowe, to mężczyźni mający już dzieci też powinni umieszczać taką informację. Po to żeby kobiety wiedziały, że nie warto marnować czasu na kogoś, kto ledwo będzie miał czas na związek, będzie na każde skinienie swojej byłej pod pretekstem utrzymywania dobrych stosunków i będzie wykorzystywał nową partnerkę do matkowania jego dziecku, bo przecież on nie wie jak się tym dzieckiem zajmować, skoro zawsze to robiła była żona.
  3. initium

    "Molestowanie" religijne a "molestowanie" ateistyczne

    Nie chodzi o to kto bardziej, bo nie ma co się licytować, ale o to, że oba zjawiska istnieją. W moim mieście, o ile nie jesteś osobą starszą, jeśli się przyznasz, że jesteś osobą wierzącą, to narażasz się na śmiech, na różne założenia, np. że na pewno głosujesz na pewną partię itp. (no chyba, że tą wiarą jest jakiś quasi-buddyzm połączony z uprawianiem yogi, to wtedy przejdzie, bo jesteś nowoczesny, wysportowany i ogólnie super). Łatwiej być ateistą, można się przynajmniej swobodnie przyznać do tego kim jesteś.
  4. initium

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    Czuję lęk
  5. initium

    Zbudujemy elektrownię atomową - Czarnobyl i skutki awarii

    @Heledore, pisałam tamtą odpowiedź na szybko i teraz widzę, że pomieszałam dwie kwestie, ale już nie będę rozwijać, żeby nie robić syfu w temacie, bo ekspertem nie jestem. Mój błąd z tym składowiskiem. Jest w każdym razie plan, żeby wybudować w Polsce elektrownię, cholera wie czy rzeczywiście powstanie i kiedy, ale jeśli już miałoby do tego dojść, to fajnie byłoby, żeby ludzie nie reagowali na to tak jakby państwo miało im zafundować Hiroszimę. Mimo wszystko jednak wolę atom niż węgiel. Najlepiej byłoby mieć oczywiście energię z OZE, pytanie czy to realne w tym kraju.
  6. initium

    religia a seks

    Ja o sytuacji w tym wątku pisałam, a Ty o "instytucji"... Na forum to akurat ateiści mają większość i jak tylko ktoś napisze, że wyznaje jakieś katolickie zasady, to może liczyć na docinki i hejt. Tyle z tej świeckiej "tolerancji", którą jak zwykle każdy popiera tylko w odniesieniu do siebie.
  7. initium

    religia a seks

    Ja jakoś nie narzucam innym swoich zasad. Czego nie można powiedzieć o wielu rozmówcach w tym temacie.
  8. Przede wszystkim pokazał, że populizm lewicowy jak najbardziej istnieje. Wszystko z pompą, wielkie słowa, ale sfinansować się tego nie da z samej likwidacji Funduszu Kościelnego czy opodatkowania księży. Trzeba by podnieść podatki, a on jeszcze chce je obniżać. Do tego już ma na koncie przekłamania, bo powiedział, że rozszerzą 500+ na każde dziecko, w każdej rodzinie, a jak przeczyta się broszurę programową, to wychodzi na to, że nie do końca tak jest. Poza tym pomysł z burzami mózgów to był świetny chwyt, nie dość że reklama, to jeszcze badanie opinii społecznej. Dzięki temu mógł sobie wybrać lewicowe postulaty, które liberalny wielkomiejski elektorat poprze, a pominąć te ryzykowne. Niby lewicowa partia, ale o pracy niewiele było, o wprowadzeniu progresji podatkowej nic. Do tego Biedroń - gej i założyciel KPH, a o LGBT coś mało było poza związkami partnerskimi. Nie podoba mi się też język jakiego używają. Jakby woda sodowa uderzyła do głów. Ale Biedroń nie jest w tym najgorszy, jego facet to dopiero arogancki typ.
  9. initium

    religia a seks

    Oczywiście jak zwykle kolejny wątek religijny, który przemienił się w arenę walki i narzekań wojujących ateistów, że katolicy chcą żyć według jakichś zasad, które sobie ustalili (oburzające, doprawdy 🙄).
  10. Co sądzicie o nowej partii Biedronia?
  11. initium

    Oberża pod złamanym paragrafem

    @Liber8, ogródek to fajny temat, ale niestety się nie znam na jego prowadzeniu, więc mogę tylko poczytać Aż tu nagle jabłko spada na głowę
  12. initium

    Oberża pod złamanym paragrafem

    @Liber8, rozumiem Twoje niezadowolenie, ale już w wielu innych wątkach poruszyłeś ten temat, może pomówimy o czymś lżejszym?
  13. Mniejsze zło to pojęcie względne, każdy rozumie je inaczej w tym przypadku. @Nieistotne00, a będziesz na kogoś głosować, czy nie weźmiesz udziału w wyborach? Pytam z ciekawości.
  14. initium

    Gender w społeczeństwie polskim - widać czy nie widać?

    @exodus!, nie krzyczę, to było żartobliwe spostrzeżenie. Właśnie do takiego rozumienia, o jakim mówi przytoczony przez Ciebie cytat się odnosiłam, w ten sam sposób to rozumiem.
  15. initium

    natręctwa - obietnice/przysięgi

    @iris10, też to kiedyś tak odbierałam. Ostatecznie jednak Bóg wie czego chcesz, a czego nie i że to wszystko jest wynikiem nerwicy. Dlatego przestałam się tym zadręczać 🙂
×