Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

BirdyNamNam

Użytkownik
  • Zawartość

    38
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. siema kiedys tez mialem tak 'zryty baniak' jak wy tak naprawde to tylko wkretka ktora sami sobie fundujecie a ktora kiedys zafudowalo wam spoleczenstwo. bezplatnie , bez oczekiwania nawet wdziecznosci spotkam sie osobiscie z kims/kimkolwiek (mozna przy pifku), w wolnym dniu zeby wyjasnic kilka kwestii na temat dzialania naszych baniek, a czego nie dowiecie sie do psychologa czy psychiatry ktorzy potwierdzaja wam tylko to ze jestescie je*nieci a nie jestescie ;p jak kogos to zainteresuje to pisac na mail xxxxxx ,niczego nie sprzedaje niczym nie handluje oferuje swoja osobe i dobre slowo ;d aha a to forum to kolko wzajemnej adoracji placzkow ktorzy sami siebie jeden drugiego dobijaja, ktokolwiek twierdzi ze sie wyleczyl a dalej na nim pisze jest dla mnie klamca -- N kwi 10, 2011 5:37 pm -- aha, na forum juz wiecej nie wejde, bo nie chce miec z nim nic wspolnego wiec w watku i tak nic wam nie opdisze
  2. BirdyNamNam

    [SZCZECIN]

    ema przeprowadzam sie do szczecina lada dzien (spore doswiadczenie z psychiatrami). szukam jakiegos psychiatry - tylko NFZ, akurat na benzo mi nie zalezy bo to szajs straszny, natomiast chcialbym zeby byla to osoba ktora nie boi sie DUZYCH dawek lekow oraz wprowadza kombinacje, np 2 leki na raz... znajdzie sie ktos taki? prosilbym o jakies nazwiska elo rap
  3. siema dopiero od kilku dni mieszkam w szczecinie. szukam doktorka, niekoniecznie psychiatry ktory wypisze to i owo i nie bedzie marudzil... zna ktos takich? prosilbym na priva... a tak wogole to chetnie spotkam sie na piwie gdzies na miescie, poki co jeszcze nie ogarniam. ale lubie szczecin. pzdr
  4. witam trafilem tu bo mimo braku depresji - jestem tego raczej pewien, mam mysli samobojcze, mialem je wczesniej, dzisiaj sie nasilily, okazalo sie ze przez jakas formalna bzdure zawale rok na PLATNYCH studiach, sa to studia ktore i tak robie tylko dla papierka, na pewno nie pracowalbym w zawodzie ale chcialem je skonczyc skoro juz za to placilem - a wlasciwie moja mama... teraz wszystko sie zmienilo, jakos nie chce mi sie walczyc z zyciem... tak jakos mi sie wydaje, ze moje zycie to ciagla walka wbrew sobie - bo skoro nie majac depresji nie chce mi sie zyc? nie widze celu, jakos nie cieszy mnie perspektywa posiadania rodziny, brania slubu i chodzenia na obiadki do tesciow, ponadto perpsektywa pracy byc moze w jakiejs fabryce za marne grosze z kapo kierownikiem za plaecami, tak do tego 60 roku zycia nie jest zachecajaca... odbebnie swoje zrobie te 70 lat i co z tego?? zmieni to cos?? wydaje mi sie ze jestem tu w tej rzeczywistosci za kare - moze za poprzednie wcielenie? ale mi sie juz tej kary nie chce dluzej odbywac, wole odejsc z tego swiata - podobno jest cos po smierci - ciekawi mnie to, mysle ze to co jest, raczej gorszym od tego tu nie bedzie... latwo by mi sie odeszlo z tego swiata gdybym nie mial rodziny, gdybym byl np z domu dziecka, posiadam rodzine, i to najbardziej jej mi szkoda, wiem ze moja smierc zalamalaby ich, ale nie widze innego wyjscia - dam sobie troche czasu, sprobuje zrobic jedna rzecz o ktorej mysle ze odmienilaby moje zycie, ma to zwiazek z edukacja... zobacze jak to wszystko dalej sie potoczy, poki co myslac o smierci powraca mi "lepszy" nastroj i jest jakos lzej to tyle, chcialem to gdzies napisac czesc
  5. no z tych co mi jeszcze zostaly, po ktorych sa dobre rezultaty to fluoksetyna, escitalopram (lexapro) i fluwoksamina (fevarin), sa jeszcze te starej generacji trojpierscieniowe jak klomipramina (anafranil), ale za nie nie zamierzam sie brac no chyba, ze psychiatra poda super argumenty pod moj przypadek : p sertraline max 150mg kolo 2 miesiecy paroksetyne max 40mg kolo 2 miesiecy moklobemid max 600mg ponad 2 miesiace wenlafaksyna max 150mg kolo 2 miesiecy ktos mi powie ze moze za krotko, no niby leki do 2 miesiecy maja pokazac przynajmniej poczatek dzialania, u mnie nie bylo choc jednego malego plusiku, wiec po co brac dalej ta chemie? : p jutro ide juz do 4 psychiatry, kilka wizyt u jednego i zmieniam, wiecie szukam jakiegos ciekawego, z ktorym mozna pogadac, a nie tylko - "no i jak tam, jest jakas poprawa?", recepta i do domu... : p
  6. sertralina paroksetyna moklobemid wenlafaksyna jeszcze z benzo alprazolam i bromazepam, ale tego nie chce bo mi niepotrzebne, a same problemy od nich sa : p wogole nie czulem dzialania tych lekow ani na minus ani na plus, cukierki... chce sie wyleczyc z ogolnie pojetej niesmialosci : )
  7. no to ladnie : < kwota kosmiczna, jutro chce proponowac ten lek psychiatrze ale cena masakra troche, ale coz wszystko juz bralem, a ten jest z tego co czytam i slucham najlepszy wiec nie ma wyjscia...
  8. za jaka namniejsza kwote mozna dostac lexapro? ma ona jakies zamienniki?
  9. BirdyNamNam

    Prozac

    USA przoduje w tym wzgledzie, ale procentowo bioracych antydepresanty najwiecej jest w Danii, nudny, maly kraik nic sie nie dzieje wiec wiadomo...
  10. BirdyNamNam

    Prozac

    jakim trzeba byc debilem zeby pisac ze seroxat czy prozac w USA jest zakazany to chyba wiedza tylko wszyscy swieci, debilny artykul, radze sie nie sugerowac tym stekiem bzdur
  11. marymery jak u ciebie z pewnoscia siebie gdy bylas na lexapro? : D ja juz bralem moklo, paro, sertra i wenla, nic nie dzialalo nawet w 5%, za 7 dni wizyta u psychiatry po 4 miechach po nowy lek, zazadam lexapro bo juz duzego wyboru nie ma, kurde chcialbym po tych lekach czuc sie chociaz tak fajnie jak po jednym piwku : p
  12. siema ludzie najpierw osobie, cierpie na niesmialosc - nie fobie spol. bralem paroksetyne sertraline wenlafaksyne moklobemid nie czulem ze bralem wogole te leki - dzialaly jak cukierki z marketu, teraz jestem czysty i jakis czas zamierzam byc, ale za jakis czas chce "uderzyc" w lexapro, juz wiele mi do przetestowania nie zostalo pisac wiecej na temat tego leku bo ciekaw jestem czy mnie to ruszy, z tego co juz naczytalem to chyba jest to w tej chwili najlepszy antydepresant dostepny w aptekach... yo yo madafaka yo
  13. hmmm dziwna sprawa... dostalem Velexin ER ktory mam przyjmowac UWAGA... rano i wieczorem po jednej tabletce... przeciez to jest ER - lek o przedluzonym dzialaniu to po co brac 2x dziennie? lekarz jest niedouczony czy co? btw kiedy wy bierzecie wenlafaksyne rano czy wieczorem?
  14. pewnie anafranil - to lek starej generacji, ale za to dobry, ja bym stawial na niego ; ) dzialaja na ciebie dobrze? tzn jak sie czujesz? jakie zachowanie obserwowales przed a jakie po kuracji tymi lekami?
  15. czym sie rozni efectin er, od sr i od zwyklego? jaki jest najtanszy odpowiednik tego leku na polskim rynku? i jaka jest jego cena
×