Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 gru 2010, 14:00
A ja idę do sklepu wkrótce. I rozmawiam na gg :) A wcześniej zaspałem. I wypije też kawę. I nie wiem co jeszcze. Zrobię zdjęcia na dworze. Jeszcze tej zimy nie robiłem.

No i śniadanie wreszcie zjem - bo tak jakoś dziś zapomniałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 03 gru 2010, 14:01
_asia_ napisał(a):jeszcze do tego @. :pirate:



Witaj w klubie... Nie mogę już znieść tego bólu!!! Wzięłam dwa Ibupromy, wzięłam ciepły prysznic, żeby rozluźnić mięśnie i tylko trochę ulżyło... Masz Asiu jakieś sposoby? Zaraz skonam...
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 03 gru 2010, 14:01
a ja wyszłam po fajki. bo już wytrzymać BEZ nie mogłam...w pokoju capi jak w palarni, ale okna nie otworzę bo zimno i sypie..

[Dodane po edycji:]

_asia_ napisał(a):shit, jak ja sie dzis koszmarnie czuje, moja glowa!!! migrena z mdlosciami. :( dziwna pogoda, tak jakby mialo sie zanosic na snieg czy co... :evil:
jeszcze do tego @. :pirate:
wrocilam ze sklepu, ale zzzimnooo... :evil:

Asieńko, u mnie pada 8)
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 03 gru 2010, 14:12
Agnieszka_1988 napisał(a):Witaj w klubie... Nie mogę już znieść tego bólu!!! Wzięłam dwa Ibupromy, wzięłam ciepły prysznic, żeby rozluźnić mięśnie i tylko trochę ulżyło... Masz Asiu jakieś sposoby? Zaraz skonam...


Mnie w sumie tym razem praktycznie o dziwo nie boli, odkad pije mieszanke pewnych ziol, w ktorej znajduje sie arcydziegiel. Ma on dzialanie przeciwbolowe, ale wolno go stosowac tylko jesli ma sie nieobfite krwawienia, bo znosi on bol, ale wzmaga prace gruczolow dokrewnych i poprawia krazenie, a przy tym zwieksza rowniez krwawienie.

Basiu, heh. :D To obstawiam, ze i do Wawy troche chyba tego sniegu dojdze, bo moja glowa czuje sie fatalnie.

[Dodane po edycji:]

wovacuum, ja tez trzymam kciuki, zeby Ci sie jak najbszybciej zdrowko poprawilo, przedziwna historia z ta infekcja krwi... :roll:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez mel89 03 gru 2010, 14:40
paradoksy napisał(a):a ja wyszłam po fajki. bo już wytrzymać BEZ nie mogłam...w pokoju capi jak w palarni, ale okna nie otworzę bo zimno i sypie..



O, a ja wychodzę na balkon na ćmika :D hardkor po całości. ubieram dwie bluzy, szlafrok, szalik, czapka, rękawiczki i jazda. a potem chowam się przed ludźmi żeby mnie nie zobaczyli :oops:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 03 gru 2010, 14:42
mieszkam na parterze, więc nie mam balkonu... a na pole nie chce mi się wychodzić
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez mel89 03 gru 2010, 14:42
wovacuum czyli jednak istnieją choroby uleczalne i nie każdy objaw to rak :) dobrze wiedzieć, dajesz dobry przykład że nie jest źle i że wcale tak być nie musi! :) Trzymam kciuki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 03 gru 2010, 15:17
wovacuum napisał(a):Lekarze mnie trochè uspokoili,mimo ze do konca im nie dowierzam. :mrgreen:


Na pewno maja racje-kuzynka tez tak miala...Ale nawet nie dali zadnych antybiotykow - uznali tylko, ze przechodzi jakas infekcje (nie kazda musi dawac objawy) i kazali za 2 tyg powtorzyc badania. Byly idealne:) Wiec tak to bywa widac ;)

[Dodane po edycji:]

Agnieszka_1988 napisał(a):
_asia_ napisał(a):jeszcze do tego @. :pirate:



Witaj w klubie... Nie mogę już znieść tego bólu!!! Wzięłam dwa Ibupromy, wzięłam ciepły prysznic, żeby rozluźnić mięśnie i tylko trochę ulżyło... Masz Asiu jakieś sposoby? Zaraz skonam...


Zamiast Ibupromu Nurofen z KODEINA, Ketonal albo stara dobra Pyralgina (ponoc starej generacji, ale bol usmierza najlepiej - daja czesto w szpitalach, tam gdzie nie trzeba jeszcze morfiny :))
A po goracym prysznicu podczas @ konam z bolu jeszcze bardziej!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Prusak 03 gru 2010, 15:43
Hej dziewczyny :)

Podam Wam metody na uśmierzanie bólu:

-napełnijcie skarpetkę suchym ryżem, zawiążcie lub zaszyjcie i wstawcie do mikrofali na 1-2 minuty - macie ciepły kompres :)
-tak samo działa butelka z gorącą wodą
-kapsułki z olejkiem z wiesiołka - podobno wpływa na łagodniejsze przechodzenie okresu (trzeba brać minimum miesiąc, by poczuć różnicę)
-No-spa - osłabia siłę skurczów
-Ketonal - w tabletkach
-Ketonal - w zastrzykach ... niestety ja muszę brać zastrzyki, bo tabletki są za słabe, ogólnie mam takie bóle że pierwszy dzień spędzam na klozetem, bo wymiotuję z bólu :-| Swoją drogą moja kuzynka potrafiła z bólu zemdleć :shock:

Można się domyśleć, że łączę się z Wami w bólu :cry:
I'm heavy handed - To say the least
My mother thinks I'll be an awful clutcher
'Cause I spill things from stirring 'em too quickly
I'm far too loud
It's like, as soon as I've got an opinion
It just has to come out
I laugh at stupid things
Just 'cause they tickle me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
16 lis 2010, 16:34

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 03 gru 2010, 16:09
dziś nie jest ciekawie. Przez cała noc gadałem do klozetowego ucha .. niestety dopadła mnie grypa zołądkowa. Okropienstwo. Bułeczki i woda to Moje dzisiejsze menu .. :roll: Cały dzień leże bo nawet nie mogłem zatargać się do pracy .. o pogodzie już nawet nic nie wspominam, o.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 03 gru 2010, 16:37
Prusak, ja też mam takie bóle ,że kilka razy mało nie zemdlałam - zawsze jakimś cudem udaje mi się zachwać świadomość, ale to nic przyjemnego ;/
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 gru 2010, 16:42
Jak to dobrze być facetem!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 03 gru 2010, 16:50
namiestnik ojj tak ciesz się że jesteś facetem bo okres to coś okropnego ja zawsze umieram z bólu przez pierwsze 2 dni potem troszkę lepiej i ratuję się nospą ... ale u mnie sypie dzisiaj i jakoś zimno
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 03 gru 2010, 16:54
namiestnik napisał(a):Jak to dobrze być facetem!



Ja tam i tak bym sie nie zamienila ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do