Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 10 lis 2010, 21:44
jacas, byles w Szkocji?..moje marzenie.. :D a w Anglii gdzie byles?? ja zwiedzilam zachodnie wybrzeze Kornwalii...cos niesamowitego.Cardiff,Aberystwyth..ach. :105: chcè tam wrocic.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 10 lis 2010, 21:44
wovacuum, ja byłam w Londynie.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jacas 10 lis 2010, 21:47
wovacuum napisał(a):jacas, byles w Szkocji?..moje marzenie.. :D a w Anglii gdzie byles?? ja zwiedzilam zachodnie wybrzeze Kornwalii...cos niesamowitego.Cardiff,Aberystwyth..ach. :105: chcè tam wrocic.

bylem w Szkocji 2 razy, mieszka tam moj brat, konkretnie w Edynburgu. tak wiec zwiedzilem caly "Edinbra" :P bylem tez w Glasgow, na stadionie Celtiku, wiec tylko na przedmiesciach, w Falkirk i zwiedzilem Black Castle. no i te piekne brytyjskie wioski :105: mam nadzieje, ze za jakis czas znowu tam pojade ;)
chcialbym jeszcze zobaczyc Aberdeen i troche polnocy Szkocji.
'They say I walk around like got a 'S' on my chest'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
04 lis 2010, 18:36
Lokalizacja
www.jacasgno.mybrute.com

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 10 lis 2010, 21:58
A ja bym chciała wyjechać do Austrii :(
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jacas 10 lis 2010, 22:00
znalazlem nawet na kompie jakies fotki sprzed roku :105:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
'They say I walk around like got a 'S' on my chest'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
04 lis 2010, 18:36
Lokalizacja
www.jacasgno.mybrute.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 lis 2010, 22:10
jacas, Coś pięknego, zwłaszcza widok na drugiej fotce.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jacas 10 lis 2010, 22:15
wtedy byl w Szkocji straszny upal jak na ich warunki, napewno ponad 25 stopni. a to u nich rzadkosc ;)
'They say I walk around like got a 'S' on my chest'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
04 lis 2010, 18:36
Lokalizacja
www.jacasgno.mybrute.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 10 lis 2010, 22:20
Ooo chcialbym odwiedzic kiedys szkocje, moze za pare lat sie wybiore :D
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 11 lis 2010, 00:09
Koszmarnie koszmarny dzień.
Ciąg dalszy awantury z moim eksem w pracy.
To walka o stricte zawodowe tematy, ale to się kiedyś źle skończy.
Dzisiaj mocno przegiął i zadał mi dość mocny cios, na co ja zareagowałam także bardzo ostro.
Do teraz jestem rozstrzęsiona.
Byłam u lekarzy dziś, u reumatologa dostałam skierowanie na dokładniejsze badania krwi.
Mam dość.... Z iloma rzeczami można naraz walczyć..... I znikąd pomocy....

Czuję się ohydnie, długi weekend.... szansa na błogość.....
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez anakonda 11 lis 2010, 00:13
ze stresu chce mi się rzygać;
boję się sprawdzić czy ONA już umarła,czy jeszcze się męczy :(
o Boże... coś tam się rzuca :(
ale czy na prawdę, czy tylko wyobraźnia płata mi figle? :(

pora na kolejną pocję ketonalu, bo już nie mogę pisać z bólu :(
mój dzisiejszy dzień, poza przyjemnymi 30stoma minutami przy bliskiej osobie, to totalnaklapa :cry:
anakonda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 11 lis 2010, 00:23
męcząca noc (obudziłam się i przez 2 godz. nie mogłam zasnąć), potem ciężki dzień w pracy, dawno nie byłam na takich wysokich obrotach i czuję , ze padam na twarz, ale to nic jutro se odeśpię 8) :mrgreen:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 11 lis 2010, 04:54
Jak PSU w DUPĘ...

:why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: kiedy to sie skonczy ?

[Dodane po edycji:]

Nie moge, nie wztryzmam tego gowna !! Leze jak ten patyk i czuje cholerna derealizacje ! Otwieram oczy i jakbym w ogole nie czul ciala. Czuje sie jakbym dostal resetu mozgu i juz nie wiedzial kim jestem tak naprawde. Ja pierdziele co za potworne uczucie !! Mam dosyc juz tego ! Czy tak musi sie dziac ?! Czy to jeszcze nerwica czy ja jakiegos pierdolca dostaje ?! :why: Czym sobie na to zasluzylem... ?! Jakby wszystko wokol bylo mi obce :(

[Dodane po edycji:]

Urwaaaaaaaaa jakby tego bylo malo to DDA pasuje do mnie jak nic :why: :why:
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 11 lis 2010, 08:07
Korba napisał(a):Mam dość.... Z iloma rzeczami można naraz walczyć..... I znikąd pomocy....


No niestety z wieloma, skąd ja to znam... Jak to mówi moja ciocia: "nieszczęścia chodzą teraz nie parami tylko stadami." :pirate:

Nie wyspałam się. :evil: O 3 rano jacyś młodzi faceci wracali (zapewne z imprezy) i zatrzymali się akurat przy moim bloku, śpiewając, krzycząc, udając grę w kosza... :evil: Korciło mnie, żeby wyjrzeć przez okno i wykrzyczeć, co o tym wszystkim myślę, ale się powstrzymałam, bo gdybym się na dobre rozzłościła to już bym w ogóle nie zasnęła, poza tym po co budzić sąsiadów i szukać afery... No więc przeczekałam to cierpliwie i jeszcze zasnęłam troszkę.
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 11 lis 2010, 10:56
Kiedyś znajdę dla nas dom, z wielkim oknem na świat.
Znowu zaczniesz ufać mi, nie pozwolę ci się bać.
Kiedyś wszystkie czarne dni obrócimy w dobry żart.
Znowu będziesz ufał mi...


Gówno prawda. Ile może być źle?
Wyję jak zwierze.
Może zasługuję na samotność, ale ona mnie zabija.
W dodatku od miesiąca biorę 800mg Tegretolu zamiast 400 bo coś mi się popieprzyło. I trzeba zejść do normalnej dawki.
Nie mam siły. Chcę wyć, tarzać się po podłodze. Chcę krwi i łez.
Bo inaczej umrę z żalu.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7319
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do