Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 12 lip 2010, 21:27
Kolejny dzień uroków życia na wsi.Żar lejący się z nieba i sianokosy.A jutro znów wyprowadzam byczka w pole.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 12 lip 2010, 21:29
Korba napisał(a):Czy Wy też nic nie możecie jeść przez te upały?
Ja nic nie jem, głównie piję, z jedzenia to co najwyżej jogurt albo arbuz.
Słabo mi przez to jeszcze bardziej - ale nie dam rady nic jeść :shock:


Słaby apetyt to normalne w czasie upałów. Chyba każdy tak ma. Staraj się pić soki warzywne i owocowe.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez k_o82 13 lip 2010, 11:53
zaczął się bardzo miło. rozmawiałem prawie godzinę z dziewczyną której będę robić masaż w niedziele a później
ona mi będzie robić masaż. w ogóle się nie znamy ale jej miły głos poprawił mi humor i dobrze nam sie rozmawiało bardzo długo. duży wpływ mają na mnie osoby z którymi mam kontakt.
k_o82
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 13 lip 2010, 13:30
k_o82, jesteś masażystą czy Jamesem Bondem, że tak obłapiasz nieznajome dziewczęta ? :D :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zmeczona86 13 lip 2010, 13:34
Upal niemilosierny od rana. Odebrane plytki i zlozone dokumenty w urzedach. Oczywiscie mininapad musial byc bo inaczej dzien nie wazny :-| Teraz duchota wiec ledwo zipie jesc nie moge. Wieczorem za to wybieram sie do rodzicow jak sie schlodzi troche... A na week mielismy jechac w gory ale sie boje... :zonk:
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
13 lip 2010, 12:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 13 lip 2010, 13:37
Hmmmmm też chcę masaż, ale jedyny chętny, o którym wiem jest w Nowym Jorku ;)

Ogólnie lato bardzo mi podnosi libido, pomimo męczących upałów, autentycznie roznosi mnie... Czuję się jak polujący tygrys :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez k_o82 13 lip 2010, 13:58
Krzysiek1234
na gumtree znalazłem dziewczyne która sama robi masaż i szukała osobę zajmującą się masażem hawajskim
na wymianę masaż za masaż.
Na szczęście też zrobiłem dwa kursy masażu i kilka jeszcze innych co ułatwia kontakt z kobietami.
k_o82
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez nenaja 14 lip 2010, 00:01
dziś, nie miałam siły na nic, jeszcze w pewnym momencie ciemno mi się przed oczami zrobiło, a wszystko przez tą pogodę :roll: jutro (tzn. dziś) jadę do PUPu i już mam stresa niesamowitego, ból brzucha, mdłości, jeszcze totalnego doła złapałam, smutek mnie ogarnął i w ogóle żyć nie umierać :(
nenaja
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 14 lip 2010, 00:03
dzień pracowity..rano zhandlowałam książki za 500 zl :twisted: potem chciałam zrobić obiad facetowi ale niestety mamusia mi nie pozwoliła i sama zrobiła a że nie umie gotować to był okropny..:< i nici z niespodzianki dla chłopaka. potem pojechaliśmy do mieszkania na wielkie sprzątanie i niedawno wróciliśmy..gdybyście widzieli ile tam jest kurzu..a z moją alergią chodzę teraz i się krztuszę czuję jakby ten kurz siedział mi w gardle i miałabym się zaraz udusić..;/
w piątek p. ma jechać do domu w góry świętokrzyskie na chrzest. bardzo bym chciała pojechać z nim nawet nie idąc na chrzest..tylko powiedzcie mi czy to ma sens? będę mieć straszne ataki może skończy się tak że będę musiała non stop zostać sama..boję się ..czy powinnam jechać ?:( odbieram to tak że tylko narobię kłopotów zamieszania i popsuje wszystko..
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 14 lip 2010, 02:32
w pracy skwar jak cholera, pani administrator twierdzi ,że klima działa - tyko czemu kuna jest 31 stopni? :shock: masakra jakaś , ponoić do czwartku będzie już ok. Oby
Poznałam fajnych ludzi dzisiaj, brakowało mi właśnie takiego wyjścia i poznania normalnych ludzi, z którymi można pogadać i napić się :mrgreen:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Piorunka 14 lip 2010, 03:44
hej:) właśnie dojechałam do domu,przejechałam za kierownicą 340 km...wszystko bylo dobrze:)mimo że serce w gardle:)ale wjechałam przez pomyłkę do Gorzowa zamiast pojechać obwodnicą,a tam remonty,objazdy...wpadłam w panikę! :why: Musiałam zjechac na pobocze(chodnik)zeby złapać oddech:)W panice zapomniałam nawet w kierunku jakiego miasta powinnam sie kierować.Ale dałam radę!!!Uspokoiłam sie i pojechałam dalej! Jestem z siebie dumna!Nie dam sie jej! Nerwica nie zawładnie moim życiem!! hm...mam taka nadzieję:)
Piorunka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 14 lip 2010, 07:34
A ja sie mecze od 6 i ogolnie dzień zapowiada sie do dupy :oops:

[Dodane po edycji:]

A ja sie mecze od 6 i ogolnie dzień zapowiada sie do dupy :oops:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zmeczona86 14 lip 2010, 08:10
Ciezko sie tu do Was wkrecic :cry:
Po burzy i duchota jeszcze wieksza niz byla. W nocy napady zimna i goraca. Teraz mi duszno i taka spieta jestem. Tlumacze ze to przez kregoslup w kazdym razie nie chce sie trzasc... Chce chlodek
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
13 lip 2010, 12:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 14 lip 2010, 14:41
Aaaaa idę się dziś uczyć czytać serwisy informacyjne :yeah: jak się uda zostanę w radiu i będę na antenie :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do