Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 02 lip 2010, 10:03
Witajcie..moi drodzy mam pytanie:czy ktos z was wie gdzie jest nasza Magda????nie me jej tutaj,na innym forum rowniez jej nie ma..nie odpisuje na gg,na sms-y i nie odbiera telefonow.Bardzo siè martwiè :? jesli cos wiecie-to piszcie proszè!!pozdrawiam wszystkich.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zrozpaczona20 02 lip 2010, 10:42
Ja nie danwo byłam u dentysty i mam dziwne uczucie ;/ Ale potem poszłam sobie na spacerek do lasu i byłam na chwilkę w Kościele :) i od razu mi się humor poprawił :)
zrozpaczona20
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 02 lip 2010, 11:19
wovacuum, tez się nad tym zastanawiałam..

[Dodane po edycji:]

puszekokruszek, jeśli tylko nerwy pozwolą :-| :roll:
dogomaniaczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 02 lip 2010, 14:06
wovacuum, gdzieś pisała, że coś z netem ma problem, że chyba w ogóle nie ma.

Ja jeszcze troche i sie wykończe przez te swoje schizy. Czy Wy sie boicie psów ? Tzn ja sie nie boje jako tako psów, bo je uwielbiam, ale mam coś takiego , że jak ide i przechodze koło jakichś domów to mało brakuje i sram w gacie, że zaraz wyleci jakiś pies i mnie pogryzie :-|
Niektórzy maja pootwierane bramy, i wiem że maja duże psy i nagle zawał, bo nie wiem czy zamknęli te psy czy zaraz wylęcą i mnie pożrą :-|
I tak jest non stop jak wychodze na miasto, strach , lęk i jedna myśl w głowie "zaraz zostane pogryziona" ... :zonk:
I ten upał, zdycham poprostu ........
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 02 lip 2010, 14:11
ALEKS*OLO, ja dostaję schizy jak takie wielkie wściekłe psy rzucają się zza zamkniętej bramy i trzeba koło nich przejść. one są wtedy bardziej wściekłe, bo są zamknięte, chyba, i boję się, że przeskoczą i się na mnie rzucą. a też kocham pieski.

upał - bez komentarza zostawiam. wykańcza mnie.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez nenaja 02 lip 2010, 14:57
Choć położyłam się o 4 rano...to normalnie jakieś super samopoczucie mam :mrgreen: fizycznie nadal kiepawo niestety, ale psychicznie supcio:D żeby tak było zawsze :roll:
Dowiedziałam się gdzie na NFZ psychoterapia jest w "pobliżu", nawet na spacerku byłam i to sama...i nic mnie nie denerwowało i żadne lęki się nie pojawiły :yeah:
nenaja
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 02 lip 2010, 22:19
to zazdroszcze nenaja.. u mnie ostatnio gorzej niz bylo, znowu zaczynam sie przejmowac cisnieniem. przed chwila mialem 140/85. a jedne leki juz biore, nie pojde zeby w tym wieku mi dowalili nastepny lek
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 02 lip 2010, 22:22
Siedzę sama, piję ciepłe piwo i oglądam Harrego Pottera na tvn..........w piątkowy wieczór......masakra......... :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zrozpaczona20 02 lip 2010, 22:25
A ja siedze i sie mecze z truskawkami zeby je podusic i jeszcze te komary wstrętne ;/
zrozpaczona20
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 02 lip 2010, 22:37
linka, ciepłe ?? to faktycznie masakra :hide:
zrozpaczona20, dżemiki robisz?
A mi duszno, gorąco , duszno, parno, duszno ...kur...cze blade zaraz mi zacznie parować z uszu :lol:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zrozpaczona20 02 lip 2010, 22:40
Nie nie ;p małe co nieco na umilenie wieczoru :)
zrozpaczona20
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 02 lip 2010, 22:56
dzień byłby dobry... tylko pod koniec byłam u rodziców i tata mnie wyprowadził z równowagi :roll: jak on mnie szybko potrafi wnerwić :evil:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 03 lip 2010, 07:01
ALEKS*OLO, też tak mam :roll: kiedyś uwielbiałam wszystkie psy ale od kiedy mnie jedno bydle pogryzło porządnie boję sie jak cholera-szczególnie jak widze debili z jakąś grozną rasą bez kagańca, na cieniutkiej smyczy :evil:

Wczoraj przeczytałam Lśnienie i obejrzałam Lśnienie. Książka "git", film do doopy jak nieszczęście, a ta aktorka :roll:
Babcia sobie dziś zażyczyła dziecia więc chwila oddechu przez pare godzin ;)
Może zacznę dzis z wenlafaksynką, jeszcze się nie zdecydowałam
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez nenaja 03 lip 2010, 15:37
Poopalałam się, wpiłam piwko, ogarnęłam mieszkanko...tym razem o 5 rano zasnęłam, przydała by się lutopiryna na sen :lol:

[Dodane po edycji:]

aaa...zapomniałam dodać... nuda mnie ogarnęła :roll: ...skutki podstawieniowe już są minimalne, ale jeszcze są niestety;/
nenaja
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do