Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 12 mar 2010, 21:40
odwiozlam mamè na dworzec,potem wsiadlam w nie ten co trzeba pociàg..wogole pociàgi dzisiaj mialy jakies opoznienia!!w koncu zadzwonilam do znajomego-na szczèscie skonczyl wczesniej pracè-i przywiozl mnie do domu.Moj misiek dobrze :D wszystko siè goi na nim jak ''na psie'',takze wszystko jest na dobrej drodze.pozdrawiam wszystkich serdecznie ;)
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 12 mar 2010, 22:54
Dopiero wróciłam :mrgreen: Bałam się wyjść, ale powiedziałam sobie że nie dam się nerwicy i jeśli mi się uda to będę dumna z siebie!
Wyszłam do szkoły o 17.30, spieprzył mi tramwaj, ale myślę sobie 'Nic to, jestem hardcorem -idę na taksówkę!'. I wsiadłam z sercem w tyłku- ze strachu. W taksówce tak jak się spodziewałam był niezły hardcore.

Musiałam zająć się oddechem, pisaniem smsa i zamykaniem oczu. Jak już prawie umarłam ze strachu przed światłami (piątek godzina 17 i kilka świateł w centrum miasta) otworzyłam oczy- i okazało się że taksówkarz wymyślił jakąś boską trasę prawie bez świateł :mrgreen:

Poszłam na ruski, napisałam wejściówkę, posiedziałam trochę ... Obecności nie było, wejściówka napisana, nuda. Ktoś rzucił hasło -'idziemy na browar!'. No to poszłam :smile: Bar mamy pod szkołą, więc blisko. Jako, że biorę antybiotyk to wypiłam kawkę. Potem dojechał mój luby, wypiliśmy colę, znajomi piwko, pogadaliśmy, pośmialiśmy się... i miło było :smile: Lęk ciągle jakiś tam był i nadal jest, ale to normalne bo sie zestresowałam w tej taksówce.

Pokonałam nerwicę, po raz kolejny :mrgreen: Miałam tylko iść na zajęcia. A zaliczyłam nie tylko zajęcia, ale też wejściówkę, przejazd taksówką której się bardzo boję i wyjście do baru :mrgreen: Zwycięstwo.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 12 mar 2010, 22:58
magdalenabmw, i tak trzymaj ;)
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 12 mar 2010, 22:59
Dzięki Wovka, pękam z dumy :mrgreen: Cieszę się że z Twoim już coraz lepiej, mówiliśmy że będzie dobrze :D
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 12 mar 2010, 23:00
magdalenabmw, no..silny jest ten moj malz :D i takie wsparcie mial,ze ach!! :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez miki74 12 mar 2010, 23:07
Gratulacje. :smile:
miki74
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 12 mar 2010, 23:39
magdalenabmw, gratulacje i oby tak dalej!

Ja mam w przyszlym tygodniu 2 kola (jedno po drugim... dzien po dniu...) wiec odczuwam stres. Ale powiedzialam sobie, ze zes*am sie, a nie dam sie :twisted: W poniedzialek siadam na tylku i zaczynam zakuwac. Sroda i czwartek = kola.

Troche mnie potelepalo na wieczor, ale wyssalam valka i przeszlo.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 12 mar 2010, 23:50
magdalenabmw, co to jest wejściówka? :roll:

u mnie zabiegany od rana, i zakręcony, po 3-krotnej próbie wbicia mi kroplówki w moje i tak juz dziurawe żyły, dostałam zastrzyk domięsniowo, czyli du..pe :evil: co za ból, ja już wolę te kroplówki.

potem spotkanie, dość miłe i przyjemne, ale żeby nie zapeszać to nic nie mówię, potem wróciłam i siedzę. Na jutro plany też są, znów kafka Obrazek
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ghost73 12 mar 2010, 23:54
Do niczego jalepiej zapadł bym się pod ziemie od wczoraj brak roboty ,szkoada marnuje swuj ceny czas głupota debilstwo wariactwo..... :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
21 lut 2010, 00:43

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 13 mar 2010, 00:23
Dzięki raz jeszcze za gratulacje :D Wiem, że dla zdrowych ludzi to nic wielkiego, ale Wy rozumiecie że takie coś to jak wejść na Mount Everest.
Paranoja- czuję że masz motyle w brzuchu, ewentualnie w tyłku od zastrzyku ;) hehe
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 13 mar 2010, 00:29
ghost73, Nie żadne wariactwo, ani debilstwo.
Praca się znajdzie, pójdź do urzędu, może jakiś staż Ci dadzą
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 13 mar 2010, 12:43
Paranoja - wejściówka to taki sprawdzian wiedzy na 'dzień dobry' ;) Wchodzimy i ...wyjmujemy karteczki :? :roll:

Miałam zgagę tysiąclecia w nocy. Nie chciało mi się tabletek szukać a pod ręką miałam mleko do kawy- słodkie i gęste. To nie był dobry pomysł bo mnie tak zmuliło że do teraz trochę trzyma :? Fuj. I dalej mam zgagę, ale już mniejszą. W nocy ani Ortalon nie pomógł, ani Reenie ani Malox :-| ... Ale sie wymęczyłam...

Teraz się lenię i uczę się trochę bo jutro mam jakąś wejściówkę, a szkołę dziś mam pod wieczór dopiero bo nie wstałam na te zajęcia o 8 rano. W ogóle już nie pamiętam kiedy ostatni raz ja wstałam przed 10 ;)

I generalnie te moje ostatnie dni jakieś takie lękowe są, to chyba przez pms.... :? ?
Miłego dnia wszystkim :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 13 mar 2010, 13:12
Dzień, jak dotąd ok. Wczoraj wieczorkiem oglądałam ten obsypany Oscarami film The Hurt Locker - film bardzo dobry, ale doprawdy nie wiem za co tyle nagród...hmm, solidny dramat wojenny ot co.
Dziś mam dobry humorek, bo na 21.45 Alicja w Krainie Czarów 3D i już nie mogę się doczekać nooooo :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 13 mar 2010, 13:28
linka, spakuj mnie do torebki , tez se oglądne ;) Daj znac czy warto było isc.
A moj dzien dzisiaj hmmm w sumie to zaplanowalam sobie jakies porzadki, sprzatanie ale kur*a nie chce mi sie :P
A M. zapatrzony w tv bo F1 i jakies biegi narciarskie leca , chopa ni ma :lol:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do