Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 05 cze 2009, 22:21
Venus napisał(a):
scrat napisał(a):A jakie to rzeczy np. które chcesz robić?


Obserwować niebo przez teleskop

Masz teleskop? Jaki? Ja się przymierzałem do astrofoto, mam dobry obiektyw 200mm i taki sobie 600mm...

grać na pianinie, malować lub rysować, czytać książki, fotografować co się da.
Ech... :(

Idź na plener fotograficzny, jak już wyjdziesz z domu to ci się zachce. Może jakieś zdjęcia do Wikipedii? To też wciąga.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 05 cze 2009, 22:23
scrat napisał(a):Masz teleskop? Jaki? Ja się przymierzałem do astrofoto, mam dobry obiektyw 200mm i taki sobie 600mm...

Idź na plener fotograficzny, jak już wyjdziesz z domu to ci się zachce. Może jakieś zdjęcia do Wikipedii? To też wciąga.


Mam teleskop SW 150/750 z montażem CG5 do tego lapek i lustrzanka :mrgreen: także wszystko pod astrofoto. :mrgreen:

wiesz scrat ja bym poszła na plener, zresztą u mnie działa koło fotorgraficzne, ale szkopuł w tym, że ja się boję sama wychodzić z domu, a nie mam z kim iść. :(
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 05 cze 2009, 22:50
No można się pobawić :) A lustrzanka ze zdjętym filtrem IR? Ludzie zdejmowali do astrofoto, myślałem czy sobie nie kupić jakiegoś drugiego starego body tylko pod to. Ale w centrum Warszawy to sobie nie pofocę, a wieczorem najczęściej piję, więc nie pojadę skuterem...

A ty gdzie mieszkasz?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 05 cze 2009, 23:05
scrat napisał(a):No można się pobawić :) A lustrzanka ze zdjętym filtrem IR? Ludzie zdejmowali do astrofoto, myślałem czy sobie nie kupić jakiegoś drugiego starego body tylko pod to. Ale w centrum Warszawy to sobie nie pofocę, a wieczorem najczęściej piję, więc nie pojadę skuterem...

A ty gdzie mieszkasz?


Ja lustrzankę kupiłam niedawno, więc nie jest modyfikowana i raczej nie będzie. To w niczym nie przeszkadza, nie ma konieczności zmiany filtra.

Ja mieszkam w okolicach Szczecina, warunki u mnie tez nie za ciekawe, ale mam mozliwosc pojechac za miasto takze z tego bede korzystac.
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 cze 2009, 00:10
Mam teego wszystkiego dosyć naprawde...ileż można wytrzymać,dzisiaj z samego rana niesamowity lęk,wziąłem xanax,potem kurde niepowodzenia w szkole,mam już dość tego że wszyscy traktuja mnie jak kosmite,kur.. ja tylko jestem fobikiem spolecznym!:(kur.. to że sie boje ludzi nie znaczy że jestem wariatem no chyba ludzie sami rowniez mogą sie do mnie odzywać przeciez kur.. nie gryze,,,Dzisiaj probowałem być normalnym człowiekiem ale sie /cenzura/ nie udało bo lęk jest silniejszy:/A poza tym nie mam o czym gadać z ludżmi z grupy.Oni tylko gadają cały czas i się śmieją,a ja nawet nie jestem w stanie zrozumieć z czego.Nie rozumiem tego jak tak mogą swobodnie rozmawiać.Poza tym znowu mi sie dzisiaj dostało.
Ludziom jest wygodnie kogos oceniac po pozorach,wyzywać od debili i ciulów,patrzeć na kogoś z pogardą i śmiać sie....obgadywać,omijać kogoś bo sie tego kogoś nie lubi,ludzie są tak cholernie obłudni..<mowie o ludziach z reala>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 06 cze 2009, 02:51
Musisz walczyć, przełamywać siebie. Ja właśnie się przełamałem. Wróciłem z wycieczki po tunelu średnicowym na dniach techniki kolejowej, poszedłem bo wiedziałem że będę schizował że nie można wyjść w trakcie - zamknięty w podziemnym tunelu 2,3 km bez możliwości wyjścia. I dałem radę :)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 06 cze 2009, 16:14
ja strasznie miałem wczoraj zły dzień noc była straszna coś bardzo mnie wystraszyło i mam lęki jak stąd do kosmosu :/
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Nocka 06 cze 2009, 16:23
Trzymaj sie
Patrzeć poprzez mrok i widzieć
Dostać więcej niż dziś mam
Cały w sobie krzyk wykrzyczeć
Z losem wygrać w to w co gram
Żebym poczuć mógł jak się czuje Bóg

http://www.youtube.com/watch?v=mksboDiArm0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
404
Dołączył(a)
04 cze 2009, 08:58

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 06 cze 2009, 16:46
okropny dzień mam i ja.
Okropny lęk czuje :(
Kolejna sobota z telewizorem :((
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez vanderlei 06 cze 2009, 17:01
ja dzis tez taki skołowany chodze, ale wieczorem na koncert ze znajomymi ide ,moze to mi poprawi humor
vanderlei
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 06 cze 2009, 18:09
Ja dzisiaj nie wyrabiam...drugi dzień okresu, do tego znów ściskanie głowy, paskudny ból...
Tradycyjnie lęk taki, że aż się boję ruszyć z miejsca...
Już nie mogę...co ja mam robić? :cry: :cry:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 06 cze 2009, 18:32
Czasem mama to dziwne uczucie jak by we mnie siedzialy dwie rozne osoby zla i dobra,wystraszona i odwarzna.Bardzo wyraznie czuje te roznice w sobie,czasem nie jestem pewna czy to normalne?Czuje walke toczaca sie we mnie,ale do czego zmiezam to to czy ja powinnam myslec tyle o sobie?Nieustanne toczenie sporow ze sama soba.Meczy mnie bycie MNA.Niech ktos mnie wylaczy :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez vanderlei 06 cze 2009, 18:33
venus lęk to emocja przejsciowa,tak funkcjonuje nasz organizm dochodzi do pewnego stopnia i musi spadac,a my sie lepiej czujemy.ja w takich momentach sie nauczyłem konfrontowac z lękiem i jak zaczynam sie gorzej czuc to wychodze do ludzi zamiast zamykac sie w 4 scianach tobie tez polecam.choc najgorszy lęk jaki w zyciu miałem to był w eurotunelu pod kanałem La Manche w kabinie bez mozliwosci wyjscia :D dzis sie z tego smieje :D
vanderlei
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 06 cze 2009, 18:45
vanderlei no ja właśnie robię ten błąd, że się zamykam, boję się z nim skonfrontować.
Czy to emocja przejściowa? Trudno mi lęk tak określić skoro on trzyma mnie wręcz całutki czas, bez przerwy juz od kilku miesięcy. Zdarzyło się parę dni bez lęku, ale co to jest??
Właśnie wczoraj nie czułam przez chwilę lęku i wyszłam do sklepu. Tylko z niego wyszłam, usłyszałam szum wiatru, który mnie - nie wiem co? - ni to przestraszył, ni to zdenerwował, no i od razu opanował mnie taki lęk, że nie pamiętam jak ja doszłam do domu. :(
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do