Walka o krzyż

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez MOCca 23 sie 2010, 23:42
Ja proponuję rozwiesić w mieście czarne bandery z Krukiem. ;) Nowa wiara, nowi znajomi, mnóstwo pieniędzy. :lol:
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Walka o krzyż

przez brokenwing 23 sie 2010, 23:46
Cholera ..mało mi zależy na tych trzech nowinkach .Ale skoro nalegasz,zostaniesz kapłanka ?
brokenwing
Offline

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez MOCca 23 sie 2010, 23:48
cze-t22791.html hmmm...jasne, że tak. 8)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Walka o krzyż

przez Nortt 24 sie 2010, 00:45
Shadow_no gdzie jest krzyż ja się pytam?? czemu nie ma go przy oku w logu forum/?
Od dzisiaj zbieram ludzi do komisji w tej sprawie.
Nortt
Offline

Re: Walka o krzyż

przez Stary Góral 24 sie 2010, 01:18
Nie maja ludzie z czym walczyć w swoim życiu to walczą z krzyżem i Babciami które sie pod nim modlą,najlepiej powyżywać sie na kimś słabszym,wysmiac,poniżac,wylac swoje frustracje,stare Babcie nie oddadzą.Telewizja to nakreca a polactwo sie cieszy jak stado baranów,nareszcie sie moze z kogos ponabijac,sku...ała mentalnosc.Czy od tego że tam bedzie stał ten krzyż zależy tak bardzo czyjes życie?Służba zdrowia wyglada jak wygląda,tysiące głodujących dzieci,korupcja,bezrobocie,nieudolny rząd który za co sie nie wezmie to spierniczy a tu larum grają bo gdzies stoi krzyż.

[Dodane po edycji:]

Jak kosciół katolicki obalał komune to było dobrze ale już krzyż w miejscu publicznym to zgroza,skandal,szpeci widok na pałac itd.Dlaczego sie godzicie na to zeby cały czas powstawały koscioły,przecierz tez powstają w miejscach publicznych,przed nimi tez stoją krzyże.A kiedy odbywaja sie procesje to jakos nikt niewychodzi i niemówi wynocha do kosciola,bo tu jest miejsce publiczne
Stary Góral
Offline

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez szczesliwy_chomik 24 sie 2010, 03:33
Góral,nietrafione. Zanim poznałam opinie publiczną na temat walki o krzyz, śmiałam się z tego, więc to moje osobiste odczucie a nie ślepe podążanie za wszystkimi i za tym co kreują media. Dwa: dlaczego babcie muszą się modlić akurat pod krzyżem a nie w swoim domu za tych ludzi? Przecież to jedno i to samo, z tą różnicą że nikt nie widzi. Trzy: nie porównuj kościoła do pałacu prezydenckiego, bo to diametralna różnica. Pałac prezydencki to dom najważniejszej głowy w państwie, mnie samą osobiście denerwowałyby setki ludzi modlących się pod moją chatą, a co dopiero prezydenta, który musi mieć spokój w rządzeniu? Pałac prezydencki to nie miejsce na pielgrzymki i krzyże, pomnik bądź tablica na miejscu katastrofy- to byłoby najlepsze rozwiązanie. Z jednym się zgodze po trochu : państwo kuleje a nasz kraj bawi się w takie żenujące akcje.

[Dodane po edycji:]

Jednak to nie tylko wina mediów i rządu, to wina przede wszystkim moherów, które wywołały tą rewolucje, nikt z rządzących pewnie się nie spodziewał takiego powstania krzyżowego przez durną likwidacje krzyża (no,może poza PISem , który tez pewnie maczał w tym palce). A media jak to media podchwyciły temat , bo był gorący. Radzę wszystkim rewolucjonistom robić takie akcje w bardziej pożytecznym kierunku, może coś się zmieni w naszym kraju. Mi tam ten krzyż wisiał, ale jeśli przeszkadzał np. prezydentowi to niech go przenosi, to jest jego teren i nic nikomu do tego.
Posty
324
Dołączył(a)
21 sty 2010, 05:14

Re: Walka o krzyż

przez brokenwing 24 sie 2010, 07:40
Stary Góral, Tak sie dzieje kiedy religia staje się narzędziem politycznym w rekach populistów .
brokenwing
Offline

Re: Walka o krzyż

przez Roberrrto 24 sie 2010, 09:42
W całej tej żenującej historii najmniej chodzi o krzyż, no może kilku w/w babciom; pozostałym ''obrońcom'', tym pokazywanym w mediach niekoniecznie. To polityka, jakoś dziwacznie i pokrętnie rozumiana, ale polityka, nakręcana jeszcze przez polityków (Joanna Szczypińska w tłumie 3 sierpnia, oświadczenia Jarosława, wywiad prezydenta, blog Palikota itd). Politycy to tacy duzi chłopcy w dużych spodenkach, nawalający się po łbach w piaskownicy, tak mają, tacy są. Czemu my się dajemy wciągać w te ich gierki i zabawy?
A krzyż nie powinien tam stać, choćby dlatego, że zbierają się tam dosyć dziwni ludzie, nastawieni jakby ''antypaństwowo'', a już z pewnością anty PO. Wokół całej tej historii rozszalały się już takie emocje, że z łatwością mogę sobie wyobrazić, że komuś z tych ludzi wpadnie do głowy, że prezydent to wcielenie diabła i trzeba go zgładzić... A to tylko jeden z powodów.
Roberrrto
Offline

Re: Walka o krzyż

przez brokenwing 24 sie 2010, 09:46
Typowy polski film-"zawartość krzyża w krzyżu"
brokenwing
Offline

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez szczesliwy_chomik 24 sie 2010, 10:11
No właśnie, Roberrrto dobrze napisał o tym dziwnym towarzystwie nastawionym przeciwko PO, które się zbierało pod krzyżem. Przecież gdyby ten krzyż tam został non stop byłyby jakieś dzikie akcje , zarówno ze strony obrońców jak i przeciwników. Osoby zamieszkałe w białym domu nie mogłyby czuć się komfortowo, a nawet bezpiecznie :? Niestety.
Posty
324
Dołączył(a)
21 sty 2010, 05:14

Re: Walka o krzyż

przez Stary Góral 24 sie 2010, 15:29
szczescliwy chomik:przecierz ten krzyż nie stanął akurat przed pałacem bo któregoś dnia grupka katolików z kółka różancowego miała taki kaprys,tylko z powodu katastrofy która miała ogromny cięzar gatunkowy.W cwilizowanym świecie coś takiego sie nie zdarza żeby w jednym momencie zginęło tylu ludzi którzy mają tak duży wpływ na to jak wygląda 40-milionowy kraj i jeszcze oddaje sie śledztwo w tej sprawie panstwu w którym ciągle dziennikarze giną w niewyjasnionych okolicznosciach,mnożą sie ataki na przybyszów z Kaukazu,wyrżneli juz chyba połowe Czeczenów prubowali to samo z Gruzją ale im sie nie udało,zamyka sie niewygodnych biznesmenów itd a ludzi którzy podejrzewają że mogł to być zamach traktuje sie jak oszołomów.Nasz rząd przed rządem rosyjskim pada na kolana i walczył bedzie z grupką ludzi pod krzyżem,no ale takich ludzi na przywódców sobie naród już wybrał.Jesli prezydent dużego kraju boi sie kilkudziesieciu starych,schorowanych ludzi pod pałacem i ich modły będą mu przeszkadzac w sprawowaniu urzędu,to ja już nie mam pytan.

[Dodane po edycji:]

Pozatym prezydent ma najlepszą ochrone w kraju i jesli ta ochrona nie jest w stanie zapewnic mu bezpieczenstwa dlatego bo przed pałacem stoi grupka ludzi no to jak wogule czuć sie bezpiecznie w takim kraju

[Dodane po edycji:]

Narzędzia polityczne to ma PO i Prezydent a ich uważam za najwiekszych populistów,juz nawet Samooobrona nie składała tylu obietnic bez kokrycia
Stary Góral
Offline

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Korba 10 wrz 2010, 18:30
odsłonięcie tablicy ku czci ofiar katastrofy a Jarek sączy jad........... kuffa sam plugawi pamięć ofiar
wyłączam to gówno, nie mogę tego słuchać bo heftnę......
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Walka o krzyż

przez Balbina^^ 10 wrz 2010, 18:40
Korba napisał(a):odsłonięcie tablicy ku czci ofiar katastrofy a Jarek sączy jad........... kuffa sam plugawi pamięć ofiar
wyłączam to gówno, nie mogę tego słuchać bo heftnę......


Na jakim kanale leci?

[Dodane po edycji:]

O, już mam. TVP Info.
Balbina^^
Offline

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 10 wrz 2010, 23:11
Ile jeszcze potrwa ta cała "afera"?! :roll:
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 13 gości

Przeskocz do