Jestem w związku a oglądam pornografię.

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez refren 24 paź 2013, 18:40
evka, jeśli ktoś ogląda pornografię, to to ustawia jego oczekiwania wobec seksu i partnera - dlaczego miałby Cię nie porównywać? To może brzmi brutalnie, ale moim zdaniem, to jest nieuniknione, co najwyżej może Ci o tym nie powiedzieć, choć to i tak wariant optymistyczny. Myślę, że ktoś kto nie ma krytycyzmu wobec pornografii nie widzi powodów, dla których miałby nie oczekiwać od partnerki podobnych zachowań jak na filmach, a porównania same się nasuwają. Jeśli masz dwóch kochanków, to ich porównujesz, taki mechanizm, pornografia jest niby tylko wirtualna, ale przeżycia nie, więc działa tak samo. Nie chcę już uogólniać, ale zetknęłam się w życiu z negatywnymi przypadkami - zarówno w opowiadaniach, jak i osobiście, a nie zetknęłam się ani razu z kimś, kto ogląda i nie jest choć trochę zwichrowany. Oczywiście to zwichrowanie jest pewną moją oceną, bo komuś innemu być może to, co mi się nie podoba (i nie mówię tu nawet o formach seksu, tylko o postawie partnera) może się wydać normalne.Jeśli dwójka ludzi w związku ogląda porno, to mają może podobne oczekiwania, ale jeśli robi to tylko jedna osoba, to będzie marnie. I wiem też, że wiele kobiet cierpi z powodu tego, że ich partner ogląda - bo zaczyna być bardzo krytyczny wobec ich wyglądu, ciała i inne są też problemy - w dodatku społecznie uważa się, że pornografia jest ok, i to one się zastanawiają, czy wszystko z nimi jest w porządku, wpadają w kompleksy, depresję - smutne.
All men will be sailors, then, Until the sea shall free them...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez Candy14 24 paź 2013, 18:55
refren, oj ...pewnie zdarzaja sie takie przypadki jak mowisz ale nie uogolniaj. Tez zdarza mi sie ogladac pornosy ale absolutnie nie porownuje mojego partnera do facetow ktorzy w nim graja. A gdybym porownywala wypadalby raczej na plus niz na minus.
Z takiego samego zalozenia jak Ty wyszli tworcy tej reklamy
http://www.youtube.com/watch?v=nCzb-5xwpZ8 :mrgreen: spojrzalam na mojego faceta... nie pachnie old spicem ale ten z reklamy moze mu buty szorowac ;)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez evka 25 paź 2013, 21:40
refren napisał(a):evka, jeśli ktoś ogląda pornografię, to to ustawia jego oczekiwania wobec seksu i partnera - dlaczego miałby Cię nie porównywać? To może brzmi brutalnie, ale moim zdaniem, to jest nieuniknione, co najwyżej może Ci o tym nie powiedzieć, choć to i tak wariant optymistyczny. Myślę, że ktoś kto nie ma krytycyzmu wobec pornografii nie widzi powodów, dla których miałby nie oczekiwać od partnerki podobnych zachowań jak na filmach, a porównania same się nasuwają. Jeśli masz dwóch kochanków, to ich porównujesz, taki mechanizm, pornografia jest niby tylko wirtualna, ale przeżycia nie, więc działa tak samo. Nie chcę już uogólniać, ale zetknęłam się w życiu z negatywnymi przypadkami - zarówno w opowiadaniach, jak i osobiście, a nie zetknęłam się ani razu z kimś, kto ogląda i nie jest choć trochę zwichrowany. Oczywiście to zwichrowanie jest pewną moją oceną, bo komuś innemu być może to, co mi się nie podoba (i nie mówię tu nawet o formach seksu, tylko o postawie partnera) może się wydać normalne.Jeśli dwójka ludzi w związku ogląda porno, to mają może podobne oczekiwania, ale jeśli robi to tylko jedna osoba, to będzie marnie. I wiem też, że wiele kobiet cierpi z powodu tego, że ich partner ogląda - bo zaczyna być bardzo krytyczny wobec ich wyglądu, ciała i inne są też problemy - w dodatku społecznie uważa się, że pornografia jest ok, i to one się zastanawiają, czy wszystko z nimi jest w porządku, wpadają w kompleksy, depresję - smutne.




Nie traktuje tych filmów jako świat realny bo kobieta w nich wygląda jak taka szmata tak jakoś mi się to kojarzy. Rzadko w jakim filmie widac że kobieta ma prawdziwą przyjemnośc i zabawę tylko jest odwrotnie- grają sztucznie, wyglądają jak ruchane kukły i tyle. Ja jestem bardzo uczuciową kobietą ;) Powiem tyle że oglądam może raz na miesiąc czy nawet dwa jak już i jakoś nie podniecam sie tam na widok tych facetów czy też porównuję do nich mojego partnera. Oglądam żeby się czegoś nauczyc ;)
Ostatnio edytowano 25 paź 2013, 21:50 przez evka, łącznie edytowano 2 razy
Sertralin 50 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
27 lut 2013, 21:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez pinda 25 paź 2013, 21:41
heh, to autor wątku ponien zmienić nick na Onan ;)
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez Candy14 25 paź 2013, 21:51
Ja jestem bardzo uczuciową kobietą ;)

to pewnie czekasz, ze jak juz ja przeleci to sie oswiadczy i z nia ozeni?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez Arhol 25 paź 2013, 22:04
to pewnie czekasz, ze jak juz ja przeleci to sie oswiadczy i z nia ozeni?

Nie wierzę,że przy przemyśle erotycznym nie ma filmów z wątkiem romantycznym :pirate: :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez tahela 27 paź 2013, 13:48
Kestrel,
Są niby, ale brzmi to tak sztucznie,że masakra, ja oglądam czasem, ale zeby sie uczyc z nich zachowań seksualnyych jakichkolwiek to raczej bez sensu a faceci , którzy tam graja to za piękni nie sa często , pnie tez raczej prezentuja pewien wulgarny typ urody wiec nie maa czego porównywać, raczej tak dla podkrecenia to sie ogląda.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez Candy14 27 paź 2013, 14:04
Nie wierzę,że przy przemyśle erotycznym nie ma filmów z wątkiem romantycznym :pirate: :mrgreen:

No jak nie.. pan od pizzy nie bierze forsy za pizze...to bardzo romantyczne :mrgreen:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez Trzyzet 27 paź 2013, 14:27
Candy14 napisał(a):
Nie wierzę,że przy przemyśle erotycznym nie ma filmów z wątkiem romantycznym :pirate: :mrgreen:

No jak nie.. pan od pizzy nie bierze forsy za pizze...to bardzo romantyczne :mrgreen:


A na końcu jest ślub :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
28 lut 2011, 21:35
Lokalizacja
OkoliceWwy

Jestem w związku a oglądam pornografię.

przez Nortt 28 paź 2013, 15:41
evka napisał(a):
refren napisał(a):evka, jeśli ktoś ogląda pornografię, to to ustawia jego oczekiwania wobec seksu i partnera - dlaczego miałby Cię nie porównywać? To może brzmi brutalnie, ale moim zdaniem, to jest nieuniknione, co najwyżej może Ci o tym nie powiedzieć, choć to i tak wariant optymistyczny. Myślę, że ktoś kto nie ma krytycyzmu wobec pornografii nie widzi powodów, dla których miałby nie oczekiwać od partnerki podobnych zachowań jak na filmach, a porównania same się nasuwają. Jeśli masz dwóch kochanków, to ich porównujesz, taki mechanizm, pornografia jest niby tylko wirtualna, ale przeżycia nie, więc działa tak samo. Nie chcę już uogólniać, ale zetknęłam się w życiu z negatywnymi przypadkami - zarówno w opowiadaniach, jak i osobiście, a nie zetknęłam się ani razu z kimś, kto ogląda i nie jest choć trochę zwichrowany. Oczywiście to zwichrowanie jest pewną moją oceną, bo komuś innemu być może to, co mi się nie podoba (i nie mówię tu nawet o formach seksu, tylko o postawie partnera) może się wydać normalne.Jeśli dwójka ludzi w związku ogląda porno, to mają może podobne oczekiwania, ale jeśli robi to tylko jedna osoba, to będzie marnie. I wiem też, że wiele kobiet cierpi z powodu tego, że ich partner ogląda - bo zaczyna być bardzo krytyczny wobec ich wyglądu, ciała i inne są też problemy - w dodatku społecznie uważa się, że pornografia jest ok, i to one się zastanawiają, czy wszystko z nimi jest w porządku, wpadają w kompleksy, depresję - smutne.




Nie traktuje tych filmów jako świat realny bo kobieta w nich wygląda jak taka szmata tak jakoś mi się to kojarzy. Rzadko w jakim filmie widac że kobieta ma prawdziwą przyjemnośc i zabawę tylko jest odwrotnie- grają sztucznie, wyglądają jak ruchane kukły i tyle. Ja jestem bardzo uczuciową kobietą ;) Powiem tyle że oglądam może raz na miesiąc czy nawet dwa jak już i jakoś nie podniecam sie tam na widok tych facetów czy też porównuję do nich mojego partnera. Oglądam żeby się czegoś nauczyc ;)

Specjalnie dla ciebie!
[img]xxxxxxxxxx[/img]

-- 29 paź 2013, 13:41 --

Oj korba, korba, chyba porno nie widziałaś :roll:
Ostatnio edytowano 28 paź 2013, 16:08 przez Korba, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto obrazek. niby żart, ale dla niektórych może być obleśny. niezbyt trafnie zawoalowane zenujące porno.
Nortt
Offline

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez evka 31 paź 2013, 22:57
tahela napisał(a):Kestrel,
Są niby, ale brzmi to tak sztucznie,że masakra, ja oglądam czasem, ale zeby sie uczyc z nich zachowań seksualnyych jakichkolwiek to raczej bez sensu a faceci , którzy tam graja to za piękni nie sa często , pnie tez raczej prezentuja pewien wulgarny typ urody wiec nie maa czego porównywać, raczej tak dla podkrecenia to sie ogląda.


dokłądnie takie same mam zdanie ;)
Sertralin 50 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
27 lut 2013, 21:07

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez fatuma03 04 lis 2013, 19:03
moonraker, popieram. mieć kobiete i walić konia do pornoli to wymaga chyba leczenia

-- 04 lis 2013, 18:09 --

nie rozumiem tego i nie zrozumiem. trzeba chyba siebie kochać do ostateczności żeby ponad związek stawiać walenie konia. nie męczmy zwierząt :smile:
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 04 lis 2013, 19:19
Nie piszę tu tylko swoich słów, ale pornografia i masturbacja to głębszy problem, wnioskuję to bo autor pisze o tym na forum i go to męczy. Są i tacy co maja to w nosie i to robią, i nawet ich partnerki o tym wiedzą.
Wrócę do wątku może coś mądrego napiszę :8): , dla niektórych jest to ucieczka od świata, rozładowywanie stresu często, działa wyobraźnia wtedy(idealizują sobie kobietę), ludzie często tęsknią za bliskością i to robią. Niektórzy twierdzą, że to kwestia niedojrzałości u facetów, że to problem z męskością, że to problem z tożsamością u faceta występuje. Nie wiem są to kwestie do przemyślenia , wiele tutaj ma też do powiedzenia światopogląd jaki człowiek prezentuję.
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez Candy14 04 lis 2013, 20:02
nie rozumiem tego i nie zrozumiem.

fatuma03, to ze czegos nie jestes w stanie zrozumiec nie znaczy ze wymaga leczenia :roll:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do