Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 30 wrz 2014, 15:07
Przemek_44 napisał(a):Michaela ja uważam (podkreślę, że to wyłącznie moje zdanie) że epitety, to epitety bez względu na kaliber..Owszem można polemizować czy "szmata" jest gorsza od "idiotki" , albo "h*j" od "palanta" (?) to rzecz względna co kogo bardziej zaboli, ja np nie chciałbym usłyszeć na swój temat żadnej z tych rzeczy:(..

Szanujmy się ludzie, bez względu na to, czy ktoś "już" nie bierze, czy dalej bierze!

Ja doskonale wiem, że Ryfka chciała pomóc, ale wkurzanie się, opieprzanie, obrażanie, to chyba nie jest sposób, co (?) Z równie kiepskim skutkiem możesz nakrzyczeć na kogoś kto jest w depresji , irytować się na niego, kazać mu się wziąć w garść..To niestety nie takie proste, jakby było proste, to nie było by leków antydepresyjnych, terapii odwykowych, ośrodków dla uzależnionych, psychoterapii i psychoterapeutów..

Oczywiście przechył (skrajność) w drugą stronę załamywanie rąk, poddanie się i nie robienie niczego też jest złe, jak każda skrajność


Przynajmniej jeden mądry człowiek w temacie. Szacun Przemek!
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 30 wrz 2014, 15:40
[b]AddictGirl21[/b taki mądy jak i ty! Oboje do siebie pasujecie.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 30 wrz 2014, 15:41
Nieprzeczytałem tu normalnego posta od Ryfki.Same wykrzykniki i jedyne co potrafi napisać to "rzuć to"Albo udaje idiotkę ,albo nią jest.Tobie jak tak mówili to posłuchałaś ?
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez hania33 30 wrz 2014, 15:49
Przemek_44, Jest w porządku , nie rozumiem Ciebie Ryfka,

Ten temat ma pomagać innym a nie dolowac.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 30 wrz 2014, 15:49
JużTuByłem napisał(a):Nieprzeczytałem tu normalnego posta od Ryfki.Same wykrzykniki i jedyne co potrafi napisać to "rzuć to"Albo udaje idiotkę ,albo nią jest.Tobie jak tak mówili to posłuchałaś ?


Haha, dokładnie. Nasza Ryfka jest mądra "inaczej" haha :D
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 30 wrz 2014, 17:19
hania33 ja nikogo nie dołuję. Chciałam jej pomóc ale panna się za bardzo natrąbiła lekami(zresztą sama o tym pisze w postach) i jej odbiło zaczeła mnie wyzywać. Ja osobiście do Przemek_44 to nic nie mam a napisałam tak tylko żeby jej przywalić. JużTuByłem na twój temat to ja się nie będę wypowiadać bo nic nie odbiegasz od AddictGirl21 a co do tych wykrzykników to ja mam taki styl pisania.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez variable 30 wrz 2014, 17:46
Ryfka napisał(a):hania33 Chciałam jej pomóc ale panna się za bardzo natrąbiła lekami(zresztą sama o tym pisze w postach)

I tu się z tobą zgodze :P
variable
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 30 wrz 2014, 18:01
variable Dzięki
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 30 wrz 2014, 18:22
Ryfka napisał(a): taki mądy jak i ty! Oboje do siebie pasujecie.


Ryfka napisał(a):Ja osobiście do Przemek_44 to nic nie mam a napisałam tak tylko żeby jej przywalić.


Ryfka przysrałaś mi, tylko po to, żeby przysrać AddictGirl21 (?) i tylko dlatego, że mam trochę inne zdanie niż Ty (?) OK :), ciekawa logika, ale nie krępuj się, służę na przyszłość własną piersią, czy czym tam jeszcze :).
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 30 wrz 2014, 18:33
Przemek_44 Ok! Sorki nie gniewaj się na mnie.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 30 wrz 2014, 18:59
Ryfka OK, nie przejmuj się, nie gniewam się :)..
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 30 wrz 2014, 19:04
Przemek_44 Dzięki:)
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez monapayne 30 wrz 2014, 19:47
AddictGirl21, skoro piszesz w tym wątku to znaczy, że chcesz wyjść z tego. Dobrze rozumiem?
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez buraczek58 30 wrz 2014, 20:07
robotnica, nie, ona nie chce z tego wyjść , ona szuka akceptacji dla swojego ćpania, usprawiedliwiając je chorobą, aktualnie glejakiem, wcześniej było stwardnienie rozsiane. Kobieta postawiła na sobie krzyżyk, to forum służy jej do publicznego kopania sobie grobu za życia. Nie chce się leczyć ( choć ta postać nowotworu nie jest na ogół złośliwa), nie chce wyleźć z bagna , w jakim tkwi po uszy, nieustannie zapewnia, że nie odstawi benzo, ewentualnie zamieni je na opiaty. Postać tragiczna.
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
13 wrz 2014, 17:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do