Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez deader 22 mar 2014, 01:09
wieslawpas napisał(a):deader, Nie wierz w co wierzyc? Wierz w siebie.

A dziękuję, mam i owszem pewien zestaw wierzeń i dobrze się on sprawdza :twisted:


Hah czyli dałem się nabrac jak emeryt na garnki :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 22 mar 2014, 01:39
deader, Emeryt na granki, dobre. Nie slyszalem tego. Znaczy sie ze ktos temu emerytowi wcisnal garnki....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 22 mar 2014, 01:48
wieslawpas, Garnki wartości 200 zł za 3tysiaki na kredyt ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 22 mar 2014, 13:20
wieslawpas ja bym dodał jeszcze do tego co napisała hania33 takie objawy jak:

- regularny przymus zażywania określonych dawek leków uspokajających (benzodiazepin),

- noszenie stale przy sobie, w teczce, torebce, w kieszeni, w portfelu, okładce na dokumenty, w małej oddzielnej kieszonce (zwykle tej samej) określonej, wydzielonej porcji tabletek (na cały dzień)

- utrata kontroli, czyli nieumiejętność korzystania z leków uspokajających (benzodiazepin) lub nasennych w sposób doraźny, sporadyczny, raz na jakiś czas, nieudane próby odstawienia leków i utrzymania abstynencji

- dbanie o to, by mieć stały zapas leków, uzupełnianie go z dużym wyprzedzeniem, pojawiający się silny niepokój , panika w momencie, gdy osoba uzależniona z jakiegoś powodu nie jest w stanie zdobyć dalszej porcji leków

- samowolne zwiększanie dawek leku bez konsultacji z lekarzem, często wiąże się to z rozwojem tolerancji

- zażywanie dodatkowej tabletki / tabletek leku przed jakimś bardziej niż zwykle stresującym wydarzeniem,

- coraz większa koncentracja wokół leków (benzodiazepin), i sposobów ich zdobycia, gdy zabraknie leku osoba uzależniona traci subiektywne, ale bardzo silne poczucie bezpieczeństwa, wtedy wszystko inne schodzi na dalszy plan, potrzebuje ich by móc się uspokoić, wrócić do “równowagi”..

- korzystanie z usług kilku lekarzy ("zakupy"), którzy wzajemnie nic o sobie nie wiedzą jak również bardzo pomysłowe ,zmyślone, aczkolwiek bardzo wiarygodne historie typu “receptę wyrzuciłam przez pomyłkę do kosza na śmieci razem z reklamówką po zakupach,


- zdobywanie leków w sposób nielegalny (czarny rynek)

- silne przekonanie ,że leki uspokajające (benzodiazepiny) są konieczne do leczenia, życia, funkcjonowania nic innego nie jest i nie będzie w stanie pomóc uzależnionemu,

- objawy zespołu abstynencyjnego podczas prób zmniejszania dawki leku lub gdy znajdujemy się w sytuacji kiedy nie możemy przyjąć leku, w szpitalu, w więzieniu, ..Objawy zarówno fizyczne jak i psychiczne, drżenie, pocenie się, lęk, panika, rozdrażnienie, agresja, nieprzewidziane zachowania, często patologiczne

- sytuacja, gdy nasi bliscy, ewentualnie ludzie z najbliższego otoczenia zauważają i zwracają nam uwagę na temat nadmiernej ilości przyjmowanych, przez nas leków uspokajających (benzodiazepin) lub nasennych

- nadmierna uspokojenie, senność, niewyraźna mowa, zaburzenie koordynacji ruchów, widoczne problemy z pamięcią i koncentracją, spowolnienie, apatia, zaburzenia równowagi lub przeciwnie, nadmierne odhamowanie, euforia, agresja, dziwne pomysły, nieprzewidziane zachowania
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez scarlett33 22 mar 2014, 14:58
Przemek_44, wystarczą niektóre z tych objawów i już można mówić o uzależnieniu. a tak w ogóle to wszystko zależy od człowieka,jego predyspozycji do wszelkiego rodzaju uzależnień,organizmu itp. znam osobiście dziewczynę która bierze co dzień 4 mg klona,nie czuje potrzeby zwiększania dawki,funkcjonuje normalnie ,ma dwójkę zdrowych dzieci (podczas ciąży też brała tyle samo co zawsze). inni,np tak jak ja,muszą uważać żeby się nie wp....ierdolić w bagno już praktycznie od zażycia pierwszej tabletki. ej,życie...
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez deader 22 mar 2014, 16:23
Przemek_44 napisał(a): - korzystanie z usług kilku lekarzy ("zakupy"), którzy wzajemnie nic o sobie nie wiedzą

Niedługo skończy się tak łatwy "doctor shopping". Wprowadzany jest właśnie nowy system kontroli, infrastruktura komputerowa. Niedługo nie będziemy nawet dostawać recept, lekarz na wizycie zadycyduje o tym jakich leków potrzebujemy, wprowadzi dane do systemu, my w aptece podamy sam PESEL (to nie konspiracyjne majaki wariata, gadałem o tym z moą psych na ostatniej wizycie). Oczywiście "nie ma takiej rury co sie nie da odetkać" i człowiek zawsze znajdzie jakiś sposób na "wykiwanie" systemu - aczkolwiek nad ludzmi nadurzywającymi leków zbiorą się niedługo czarne chmury...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AmnuM 22 mar 2014, 21:07
Bardzo łatwo będzie można to ominąć. Wystarczy Prywatna wizyta u psychiatry i leki w rejestrze załatwione, nie mówiąc o papierach. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
08 sty 2013, 14:20

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 22 mar 2014, 21:11
to dlaczego można sie dzis leczyć ( nie jest zabronione ) u kilku psychiatrów ???
Poszukując zdrowia moge zasięgac ję ( porady ) u różnych osób do tego upoważnionych !
Niedługo HU-je zaczna nas czipować .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 22 mar 2014, 21:19
Przyznaję się...popełniłam dziś grzech - więcej niż zwykle klonów do tego bromazepam plus piwo ale seryjnie byłam tak roztrzęsiona, że nie było innego wyjścia. Pomogło. Czy mam wyrzuty sumienia?...troszkę tak ale mam to w sumie gdzieś, ważne, że lęki ustąpiły. Mimo tego, że dziś dostałam pracę, ogólnie dzień pod względem psychicznym zaliczam do kiepskich. Chyba za dużo emocji jak na jedną, małą, znerwicowaną osóbkę :roll:
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez hania33 22 mar 2014, 21:25
Kalebx3, Tu juz tak jest , maja wglady przez komputer.. :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 22 mar 2014, 21:27
niedobrze się dzieje . zamykają jak ktoś kombinuje ? :? / nie ma wolności !!!
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez hania33 22 mar 2014, 21:28
Kalebx3, nie , po prostu nie wypisuja recept :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 22 mar 2014, 21:31
Kalebx3, nie , po prostu nie wypisuja recept


to czym My mamy sie odżywiać?
Gorsza dyskryminacja niż za Hitlera !
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez hania33 22 mar 2014, 21:34
Kalebx3, Wiem wlasnie ,,w przesrane bedzie..tak jak tu :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: shybus i 4 gości

Przeskocz do